12.02.10, 22:23
hej, ja a'propos imienia. czy imię Adolf ma szanse na bycie trendy? Przecież w przedwojennej Polsce było to całkiem popularne imię, choćby aktor Dymsza tak się nazywał. A może zetknęliście/łyscie się w żłobkach, przedszkolach z tym imieniem?
W końcu Aleksander Macedoński też wielkim mordercą był a imię teraz całkiem popularne. Mój Adam (LAT 2 obecnie} nieźle se zasłużył i dał se żebro wyjąć żeby chaos zasiać...smile
Jak myślicie ile czasu powinno upłynąć aby imię tyrana znów powrócilo do łask?
Obserwuj wątek
    • angazetka Re: ADOLF 12.02.10, 22:29
      Jednakowoż Aleksander Macedoński żył parę lat temu. Poza tym
      pamiętany jest bardziej jako genialny wódz, a nie morderca (tak,
      wiem, że to na jedno wychodzi, ale jednak...). Hitler to nie ta
      skala.
      Nie wydaje mi się więc, by odium z imienia Adolf zostało zdjęte zbyt
      szybko. Kilka pokoleń, przynajmniej. Nie wiem, czy jest zresztą za
      czym tęsknić, imię nienadzwyczajne.
      • czar_bajry Re: ADOLF 13.02.10, 00:52
        Jakoś nie spotkałam się z tym imieniem wśród dzieci.
      • osa551 Re: ADOLF 14.02.10, 14:28
        angazetka napisała:

        > Jednakowoż Aleksander Macedoński żył parę lat temu. Poza tym
        > pamiętany jest bardziej jako genialny wódz, a nie morderca (tak,
        > wiem, że to na jedno wychodzi, ale jednak...). Hitler to nie ta
        > skala.
        > Nie wydaje mi się więc, by odium z imienia Adolf zostało zdjęte zbyt
        > szybko. Kilka pokoleń, przynajmniej. Nie wiem, czy jest zresztą za
        > czym tęsknić, imię nienadzwyczajne.

        Biorąc pod uwagę, że Stalin miał na imię Józef - ciężko się zgodzić.
        • angazetka Re: ADOLF 14.02.10, 15:06
          > Biorąc pod uwagę, że Stalin miał na imię Józef - ciężko się
          zgodzić.

          Znowu ten Stalin, matko kochana. Piłsudskiemu też było Józef. I
          opiekunowi Jezusa. Wystarcza za przeciwwagę?
          • iwles Re: ADOLF 14.02.10, 18:34

            i jeszcze jest św. Józef a św. Adolfa nie ma.
          • osa551 Re: ADOLF 15.02.10, 10:07
            > Znowu ten Stalin, matko kochana. Piłsudskiemu też było Józef. I
            > opiekunowi Jezusa. Wystarcza za przeciwwagę?

            W przeciwieństwie do Stalina Piłsudski nie był mordercą. Chodziło mi o to, ze
            zbrodnie Hitlera można przyrównać do zbrodni Stalina, pewnie jak ktoś podliczy
            to ilość wymordowanych ludzi byłaby podobna.

            Rozumiem, że dla Ciebie Adolf po prostu nie ma "przeciwwagi" - ok w takim razie
            argument o tym, ile jeszcze lat musi minąć odpada.
            • angazetka Re: ADOLF 15.02.10, 10:55
              > Rozumiem, że dla Ciebie Adolf po prostu nie ma "przeciwwagi" - ok
              w takim razie argument o tym, ile jeszcze lat musi minąć odpada.

              Tu się łączy kilka spraw: po pierwsze, zła sława imienia. Po drugie
              zakorzenienie w polszczyznie (Józef ma bardzo mocne, Adolf nie). Po
              trzecie, ilość osób, które mogłyby być przeciwwagą (Józefów
              znaczących było od groma, Adolfów jakby mniej).
    • cojones_grandes Re: ADOLF 12.02.10, 22:30
      Józef tez jest popularne, ale może mało kontrowersyjne.
      • angazetka Re: ADOLF 12.02.10, 22:32
        Poza Stalinem to imię nosił choćby dość znaczący święty oraz
        Piłsudski. Nie widzę równie mocnej przeciwwagi dla Hitlera.
        • cojones_grandes Re: ADOLF 12.02.10, 22:53
          To Stalin był wzorem dla Hitlera podczas tworzenia obozów koncentracyjnych. A
          to,że przez wielu po wojnie był uważany za dobrego wujka i kochanego ojca to już
          inna bajka.
          Hitler i Stalin są dla mnie tak samo jednoznaczni, przez co zarówno Józef jak i
          Adolf źle mi się kojarzą i pierwsze skojarzenie mam ze Stalinem i Hitlerem, a
          nie z Piłsudskim i Dymszą.
          • angazetka Re: ADOLF 12.02.10, 23:16
            > Hitler i Stalin są dla mnie tak samo jednoznaczni, przez co
            zarówno Józef jak i
            > Adolf źle mi się kojarzą i pierwsze skojarzenie mam ze Stalinem i
            Hitlerem, a nie z Piłsudskim i Dymszą.

            No to chyba nietypowe masz - tzn. o Józefa mi chodzi.
            Jest jeszcze kwestia tego, że w Polsce Józef było imieniem zawsze
            znanym i mocno zakorzenionym, Adolf bez porównania mniej, więc i
            pożegnano go bez żalu.
          • iwles Re: ADOLF 13.02.10, 00:48

            różnica jest też w pochodzeniu imienia - Józef to imię herbajskie
            (ma więc korzenie jeszcze w Biblii), zas Adolf - to imię germanskie
            i przez to jeszcze bardziej kojarzone z hitleryzmem.
    • kufferrek Re: ADOLF 12.02.10, 22:33
      Miałam kiedyś kolegę o imieniu Adolf. Jak pierwszy raz usłyszałam, to przetarłam
      oczy ze zdumienia. Rzeczony Adolf już się przyzwyczaił do reakcji ludzi na jego
      imię. Tyle znajomych bliższych i dalszych przez życie się przewinęło, ale on mi
      w głowie pozostałsmile Nazwiska nie pamiętamwink. Pamiętam za to gdzie mieszkawink
    • kufferrek Re: ADOLF 12.02.10, 22:38
      Na NK wpisując Adolf i płeć wyskakuje 40 stron. Z czego część to udziwnione
      konta, spory procent to nazwiska. Przejrzałam 4 strony-2 imienia były.
      No nie jest popularne.
      Niestety ja osobiście nigdy chętnie na to imię nie spojrzę. Kojarzy mi się
      bardzo negatywnie.
    • babcia47 Re: ADOLF 12.02.10, 22:38
      Adolf Dymsza jednak urodził sie sporo przed wojną..nawet przed
      pierwszą światową, w 1900 roku, jego rodzice nie mogli mieć
      swiadomosci jak to imię, w połowie wieku zapisze sie w pamieci
      ludzi.. Aleksander Macedoński bardziej kojarzy sie ze zdobywcą niz
      mordercą..zresztą rzadko dopuszczał do rzezi zdobytych terenów,
      miast, bo zalezało mu na właczeniu ich do imperium..radzę
      korepetycje z historii
      • ledzeppelin3 Re: ADOLF 12.02.10, 22:44
        Adolf, Alfons, Benito. Można próbowac, życzę powodzenia tongue_out
        • angazetka Re: ADOLF 12.02.10, 22:48
          A dla dziewczynki co? Lolita?
        • gabi683 Re: ADOLF 13.02.10, 10:03
          ledzeppelin3 napisała:

          > Adolf, Alfons, Benito. Można próbowac, życzę powodzenia tongue_out


          skoro mozna dac dziecku na imie Dąb,to kazde imie przejdzie.

          A wracajac do tematu Adolf w moich stronach to imie czesto spotykane
          pochodze zachoniopomorskiego.Imie to jest zle kojazone wiadomych
          przyczyn,osobiscie bym tak dziecku na imie nie dała.Bo zrobila bym
          kzywde swojemu dziecku.
          • mona_mayfair Re: ADOLF 14.02.10, 15:07
            gabi683 napisała:
            > A wracajac do tematu Adolf w moich stronach to imie czesto spotykane
            > pochodze zachoniopomorskiego.

            Ja rowniez pochodze z zachodniopomorskiego, a zadnego adolfa nie spotkalam do
            tej pory.
    • attiya Re: ADOLF 12.02.10, 22:45
      mój pradziadek tak miał na imię
      i brat dziadka takoż
      • angazetka Re: ADOLF 12.02.10, 22:47
        Czyli imiona im nadano sporo przed II WŚ, prawda?
        • ma1969 Re: ADOLF 12.02.10, 22:53
          może być i tak, że ktoś kocha adidasy i nazwie syna, jeśli będzie miał syna, na
          cześć założyciela Adolfa Dasslera. BEZ podtekstów drugowojennych. A on niech
          się potem męczy.
          • angazetka Re: ADOLF 12.02.10, 23:19
            Można też nadać córce imię Lolita na cześć Matki Bożej Bolesnej...
            • echtom Re: ADOLF 12.02.10, 23:22
              A Bolesna to przypadkiem nie Dolores?
              • angazetka Re: ADOLF 12.02.10, 23:25
                Dolores, owszem. Zdrobnieniem od której jest Lolita.
                • echtom Re: ADOLF 12.02.10, 23:28
                  A, nie wiedziałam smile
        • echtom Re: ADOLF 12.02.10, 22:59
          Jedyny Adolf, którego kojarzę oprócz Dymszy, Poświatowski, urodził się w 1930 roku, więc też przed II WŚ.
          • angazetka Re: ADOLF 12.02.10, 23:17
            Jeszcze Dygasiński był, też mocno przedwojenny wink
            • echtom Re: ADOLF 12.02.10, 23:20
              Nawet sprzed powstania styczniowego wink
    • emigrantka34 Re: ADOLF 13.02.10, 00:10
      Nie wiem, czy to imie ma szanse na bycie trendy, jak to okreslasz.
      Mnie sie to imie nie podoba, bez zadnych kontacji historycznych.
      Poza tym mimo wszystko nie jest to imie zakorzenione w polskiej
      kulturze.
      Mozna obserwowac teraz trynd w Polsce na nadawanie chlopcom imienia
      Jozef.
      Jakos nikt przy nadawaniu tego imienia nie pamieta zbrodniczych
      dzialan Stalina.
      Jednak to imie ma glebokie tradycje w polskiej kulturze i rozumiem,
      dlaczego jest to popularne imie. Mnie tez male biegajace Jozki moich
      kolezanek nie kojarza sie z S.
      Cale lata jezdzilam na Podhale na wakacje, tam na co drugiego chlopca
      Jozek wolali.
    • mondovi Re: ADOLF 13.02.10, 01:24
      Adamów, Józefów, Aleksandrów historii było wielu i imię nie kojarzy się
      jednoznacznie. Adolf tak.Ile czasu musi upłynąć, aby imię Adolf kojarzyło się
      powszechnie sympatycznie? niemało jak sądzę.
    • gku25 Re: ADOLF 13.02.10, 07:59
      Imię samo w sobie mi się nie podoba i nawet nie przez skojarzenia z Hitlerem.
      • zza_sciany Re: ADOLF 13.02.10, 09:04
        Na mojego wujka o tym imieniu zawsze w rodzinie mowimy Adol, bez tego "f" imię
        nabiera innego znaczenia. On go nie cierpi.urodzony w 49 roku zdaje sie, a więc
        naprawdę czarne poczucie humoru jego rodzicow - Polakow
        • jowita771 Re: ADOLF 13.02.10, 09:16
          > Na mojego wujka o tym imieniu zawsze w rodzinie mowimy Adol, bez tego "f" imię
          > nabiera innego znaczenia. On go nie cierpi.urodzony w 49 roku

          A że ludzie, którzy wojnę przeżyli wzięli takie imię pod uwagę, to już bardzo
          dziwne dla mnie. Bo teraz gdyby ktoś nadał, to też dziwne, ale jakoś daje się
          wytłumaczyć.
    • attiya a co z Józefem ? 13.02.10, 09:11
      a takim razie powinno to obowiązywać w dwie strony - bo pan Józef Stalin
      wymordował też wcale nie małą liczbę ludzi. Mało tego - on mordował z
      zapamiętaniem własnych obywateli i nie wiadomo co w tym wypadku gorsze....
      Hitleryzm z II wojną skończył się w 45 roku a stalinizm np w Pol trwał do lat
      50-tych
      Więc dlaczego te imię nie nie jest zakazane???
      • sarah_black38 Re: a co z Józefem ? 13.02.10, 09:19
        Znam jednego Adolfa, urodzonego kilka lat po wojnie. Ludzie mówili do niego
        Adolek. Teraz jak to nie wiem, bo wyemigrował.
      • jowita771 Re: a co z Józefem ? 13.02.10, 09:20
        Imię Józef nie kojarzy się tak jednoznacznie ze Stalinem. Było to imię bardziej
        popularne, pewnie każdy zna jakiegoś Józefa osobiście. Mówisz "Józef" i
        przychodzi Ci do głowy co najmniej kilka osób. Adolf kojarzy się bardziej
        jednoznacznie, ten Adolf jest najbardziej znanym Adolfem i to się chyba
        nie zmieni, a w każdym razie nieprędko.
        • attiya Re: a co z Józefem ? 13.02.10, 09:30
          nie, dlaczego? Mówię Adolf i od razu myślę o dziadku
          Ja się nie przywiązuję do złych wspomnień. Niem am jednoznacznych opinii na ten
          temat. Pomijam, że jak pisałam II wojna skończyła się w 45 roku. A Stalin żył
          trochę dłużej. I mordy zaczęły się w latach 20-stych ubiegłego stulecia a trwały
          do lat 50-tych.
          I cierpiał głónie na tym wlasny naród.
          I jak myślę "Józef" to jednoznacznie dopowiadam od razu Stalin
          i gdyby tak policzyć ofiary stalinizmu - co trwało już od wczesnych lat
          20-stych, wliczając to głód na Ukrainie (w sumie nie tylko) plus końcówkę lat
          50-tych, wywózki, mordy NKWD to nie wiem czy ta liczba nie przerosłaby liczbę
          ofiar II wojny światowej
          • jowita771 Re: a co z Józefem ? 13.02.10, 09:34
            No, dobrze, więc Ty tak masz. Ale jednak większość ludzi ma takie skojarzenia,
            jak opisałam w poprzednim poście.
            • attiya Re: a co z Józefem ? 13.02.10, 11:04
              to fakt - masz rację
              ale smutne to jest, że ktoś był oprawcą dłużej niż te 5, 6 lat a skutki jego
              działalności niektórzy odczuwają do dziś
              i mimo to nikomu nie przyszło do głowy, że może i to imię nie powinno być aż tak
              używane jak Adolf.
          • angazetka Re: a co z Józefem ? 13.02.10, 10:48
            > I jak myślę "Józef" to jednoznacznie dopowiadam od razu Stalin

            A ja - Piłsudski. Albo święty. Albo książę Pepi. Albo Oleksy wink Imię
            Józef - co już pisałam w tym wątku - ma wiele przeciwwag dla Stalina
            i było w polszczyźnie od zawsze, ma też mocną reprezentację
            biblijną. A Adolf nie, poza tym inni znani Adolfowie nie są nawet w
            1/10 tak "znani", jak Hitler.
            • attiya Re: a co z Józefem ? 13.02.10, 11:08
              angazetka napisała:

              > > I jak myślę "Józef" to jednoznacznie dopowiadam od razu Stalin
              >
              > A ja - Piłsudski. Albo święty. Albo książę Pepi.
              Poniatowski? Tak był nazywany? smile
              Bo jeśli chodzi o historię to wolę jednak XV-XVII wiek smile

              Bo to, że nie zabroniono używania tego imienia po wojnie to jedno a drugie no
              kto śmiałby coś złego powiedzieć na tak "wspaniałego" człowieka jakim był
              Stalin.... I kto mógłby zabronić używania tego imienia skoro tyle lat byliśmy
              pod jego cudowną opieką uncertain
              • angazetka Re: a co z Józefem ? 13.02.10, 11:19
                > Poniatowski? Tak był nazywany? smile

                Tak, Poniatowski. Nie jest tak źle z twoją historią epok
                późniejszych wink

                > Bo to, że nie zabroniono używania tego imienia po wojnie to jedno
                a drugie no
                > kto śmiałby coś złego powiedzieć na tak "wspaniałego" człowieka
                jakim był
                > Stalin.... I kto mógłby zabronić używania tego imienia skoro tyle
                lat byliśmy pod jego cudowną opieką uncertain

                Chwila. Po pierwsze, Stalina można głośno krytykować od lat z górką
                50, a imię Józef nadal ma się dobrze. Po drugie - używania imienia
                Adolf chyba nikt oficjalnie nie zakazał, ludzie sami nie mieli
                ochoty nazywać tak dzieci. Po trzecie - imię wielkiego zbrodniarza
                było też imieniem Marszałka i imieniem opiekuna Jezusa. Mocna
                konkurencja.
                • attiya Re: a co z Józefem ? 13.02.10, 11:43
                  prawdę mówiąc nie wiem jak to z tym zakazem. Pewnie u źródła trzeba było by się
                  dowiedzieć czyli w USC. Czy jakby ktoś się uparł to mógłby to zrobić czy po
                  prostu jest zakaz i już.
                  O uszy obiło mi się, że ponoć nie można ale o uszy to dużo różnych info mi się
                  obija nie zawsze zgodnych z prawdą smile
                  A co do Pepiego - można to tak odmienić? - to raczej pokojarzyłam owych Józefów
                  polskich i tak jakoś z Poniatowskim ładnie powiązał smile
                  Może nie na temat ale ostatnio czytałam o postaciach biblijnych i min i Józefie
                  -skoro o Józefach mowa. Pamiętam z kilku kolęd zwrot "Józef stary" a on wcale
                  taki stary nie był smileW momencie poślubieni Maryi przypisywany jest mu wiek
                  około 20 lat. Niektórzy dają mu kilka mniej - 17-19, niektórzy kilka więcej - co
                  najwyżej około30-stki. Także nie był to raczej starszy człowiek stojący nad
                  grobem. Ale to już taki mały wkręt w zupełnie inny temat. Albo jak kto chce - offtop
                  • angazetka Re: a co z Józefem ? 13.02.10, 12:01
                    > Może nie na temat ale ostatnio czytałam o postaciach biblijnych i
                    min i Józefie
                    > -skoro o Józefach mowa. Pamiętam z kilku kolęd zwrot "Józef stary"
                    a on wcale taki stary nie był smile

                    Teraz się politpoprawnie śpiewa o "Józefie świętym" wink Ale nie
                    wiedziałam, ile on miał lat tak naprawdę. Fajnie wiedzieć.
                  • denea Re: a co z Józefem ? 14.02.10, 11:40
                    > prawdę mówiąc nie wiem jak to z tym zakazem. Pewnie u źródła
                    trzeba było by się
                    > dowiedzieć czyli w USC. Czy jakby ktoś się uparł to mógłby to
                    zrobić czy po
                    > prostu jest zakaz i już.

                    Bez przesady, jaki zakaz ? Imię nie może ośmieszać i musi
                    jednoznacznie określać płec - wg polskiego prawa. Zatem jeśli ktoś
                    chce nadać dziecku imię Adolf, spokojnie może to zrobić.

                    Nasze dziecko ma na drugie Józef właśnie, m. in. po moim tacie,
                    który zmarł gdy byłam dzieckiem. Dla mnie to symbol więzi pokoleń.
                    Wzrusza mnie to, bo jakoś pokazuje, że pewne rzeczy nie umierają.
                    Przyznaję, że o Piłsudskim też myślałam w kontekście życzeniowego
                    wyposażania dziecia na drogę życia wink
                    Natomiast dopiero ten wątek mi uświadomił, że Józef może się komuś
                    kojarzyć tylko ze Stalinem. Choć oczywiście każdy ma prawo do swoich
                    skojarzeń.
                    • attiya Re: a co z Józefem ? 14.02.10, 18:39
                      wiesz, trochę osób z rodziny bardziej zostało dotknięte represjami
                      stalinowskimi, wywózkami na Sybir, kulką w łeb...
                      dlatego tak imię Józef jednoznacznie kojarzy mi się ze Stalinem a nie z Józkiem
                      z sąsiedniej ławki czy też kimś z rodziny....
                      • angazetka Re: a co z Józefem ? 14.02.10, 18:51
                        > wiesz, trochę osób z rodziny bardziej zostało dotknięte represjami
                        > stalinowskimi, wywózkami na Sybir, kulką w łeb...

                        Z całym szacunkiem, nie u ciebie jednej. A Piłsudskiego czy świętego
                        trudno jednak uznać za moich kolegów z ławki czy członków rodziny...
                      • iwles Re: a co z Józefem ? 14.02.10, 19:18

                        masz takie prawo, żeby tego imienia Twoja rodzina nienawidziła.

                        A z Adolfem - to myślę, że bardziej działa mechanizm skojarzeń: Adolf - Hitler,
                        natomiast Józefów było wielu i w historii, i w kulturze i dlatego nie każdemu
                        kojarzy się od razu ze Stalinem.
                      • denea Re: a co z Józefem ? 14.02.10, 22:42
                        attiya napisała:

                        > wiesz, trochę osób z rodziny bardziej zostało dotknięte represjami
                        > stalinowskimi, wywózkami na Sybir, kulką w łeb...

                        Dodałabym do tej listy zatorturowanie na śmierć przez NKWD za
                        podejrzenie szpiegostwa, gdybym chciała się licytować ;P

                        Nic nikomu nie musi kojarzyć się jednoznacznie. Niech każdy kojarzy
                        Józefa, Adolfa i kogo tam chce jak mu się podoba. Dla jednego będzie
                        cholerny Dżugaszwili zamiast dobrego Józefa Stalina, dla drugiego
                        Adolf będzie imieniem wielkiego polskiego aktora.
                        Osobiście reprezentuję frakcję Piłsudskiego/świętego/własnego ojca.
                        Jednakowoż jak ktoś lubi Dymszę/pamięta o ukochanym dziadku, to mnie
                        nic do tego.
                      • echtom Re: a co z Józefem ? 14.02.10, 23:50
                        > wiesz, trochę osób z rodziny bardziej zostało dotknięte represjami
                        > stalinowskimi, wywózkami na Sybir, kulką w łeb...

                        Moja rodzina też z tamtych stron. A imię Józef kojarzy mi się jednoznacznie z cieślą z Nazaretu.
      • anika772 Re: a co z Józefem ? 13.02.10, 09:58
        Uważam że Adolf się nie przyjmnie.
        Józef to co innego, ma solidną przeciwwagę.
        Jestem prtzeciwna zakazywaniu nadawania jakichkolwiek imion- mam
        nadzieję że nigdy do tego nie dojdzie.
        • attiya Re: a co z Józefem ? 13.02.10, 11:16
          może nie na pierwsze ale na drugie dałabym tak swemu dziecku. Jak pisałam ja
          akurat przeciwwagę mam - dziadka i pradziadka. Pradziadka mało pamiętam, ale
          dziadek był naprawdę wyjątkowym człowiekiem i pamietam jak wypisywałam mu laurki
          pisząc kolorowymi mazakami jego imię. Więc dla mnie nie jest ono jednoznaczne. W
          Szwecji np Gustaw Adolf jest bohaterem narodowym. A przedostatni król Szwecji
          nosił to imię - Gustaw Adolf.
          poza tym zerknęłam w Wikipedii - osoby noszące to imię obchodzą imieniny dobrych
          kilka razy w roku.
          Co nie oznacza, że coś chcę komuś narzucić - broń boze smile
          • angazetka Re: a co z Józefem ? 13.02.10, 11:23
            W Szwecji zbitka "Gustaw Adolf" ma długą tradycję, więc to co
            innego. Rozumiem, że u ciebie to imię w rodzinie funkcjonuje i
            dlatego masz do niego stosunek inny niż ogół, ale jednak Adolf jest
            mocno naznaczający.

            > poza tym zerknęłam w Wikipedii - osoby noszące to imię obchodzą
            imieniny dobrych kilka razy w roku.

            A Józef - kilka raz w miesiącu. Jakby nie patrzeć, wygrywa wink
      • marychna31 Re: a co z Józefem ? 13.02.10, 11:28
        Hitler również z zapamiętaniem mordował obywateli niemieckich. Jeśli byli
        żydowskiego pochodzenia, homoseksualistami, wrogami narodowego socjalizmu,
        chorzy psychicznie i dla tysięcy innych powodów. Austriackich zresztą też.
    • latoya25 Re: ADOLF 13.02.10, 09:19
      Imię dobre dla dobermana.
    • elza78 Re: ADOLF 13.02.10, 13:07
      zapewne tak samo jak alfons smile
    • olamka1 JEZUS - co powiecie na to? :) 13.02.10, 20:57
      Jesus - dosyć popularne imię w Niemczech. Sama znam dwóch. Na początku trochę
      mnie to szokowało a teraz przywykłam smile
      • kali_pso Re: JEZUS - co powiecie na to? :) 13.02.10, 21:07
        > Jesus - dosyć popularne imię w Niemczech


        Zdaje się, że w kręgu łacińskim jest popularne...to są obcokrajowcy,
        prawda?
        • widosna Re: JEZUS - co powiecie na to? :) 13.02.10, 23:14
          znam jednego dość młodego Adolfa (koło 35), wstydzi się i każe na siebie mówić Adi.
      • echtom Re: JEZUS - co powiecie na to? :) 13.02.10, 23:32
        Myślałam, że w Ameryce Łacińskiej popularne. A wśród amerykańskich protestantów spotyka się tożsame etymologicznie imię Joshua.
      • przeciwcialo Re: JEZUS - co powiecie na to? :) 14.02.10, 08:47
        Jesusa tez w niektórych krajach obowiązuje dla dziewczynek.
      • elza78 Re: JEZUS - co powiecie na to? :) 14.02.10, 10:35
        wsrod latynosow tez smile
        • angazetka Re: JEZUS - co powiecie na to? :) 14.02.10, 10:38
          Wśród Latynosów zwłaszcza, powiedziałabym nawet wink Ale tam z kolei
          nie wypada nadawać imienia Maria.
          • elza78 Re: JEZUS - co powiecie na to? :) 14.02.10, 11:57
            eee a te wszystkie marije z telenowel? wink
      • nangaparbat3 Re: JEZUS - co powiecie na to? :) 14.02.10, 19:32
        Miałam kolegę o imieniu Jezus Maria (meksyk), innego o imieniu Lenin (Kostaryka).
    • bombalska Re: ADOLF 14.02.10, 02:15
      Cos mi sie kiedys obilo o uszy, ze imie Adolf jest w Niemczech zakazane.
      • widosna Re: ADOLF 14.02.10, 22:38
        niemożliwe, że w Niemczech zakazane bo ten mój kolega co się wstydzi swojego
        imienia i każe na siebie mówić Adi to właśnie rodowity Niemiec.
    • nangaparbat3 Jak juz, to już 14.02.10, 19:32
      Jest jeszcze piekne imie męskie na "A" - Alfons.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka