deela Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 03.03.10, 22:51 gdybym wierzyla w boga codziennie bym mu dziekowala za posiadanie dwoch chlopcow jakos organicznie NIE CHCIALAM dziewczynki najbardziej wk... tekst - bedziecie probowac trzeci raz? i moja stoicka odpowiedz - zobaczymy, mam nadzieje na trzeciego chlopaka Odpowiedz Link Zgłoś
bweiher Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 04.03.10, 09:51 Moja bratowa ostatnio mi powiedziała że jakby miała mieć dziecko (jeszcze nie mają ale niby sie starają) to TYLKO dziewczynke.Chłopca to nie chce.Ze niby dosyć ma synów swoich sióstr. To się jej pytam czy jak się okaże że to syn to co wtedy?Aborcja?Bo syn a nie córka? Stwierdzam z całą odpowiedzialnością ze jak ktoś tak mysli to musi mieć coś z głową.Przykro mi tylko że to się odnosi do żony mojego ukochanego brata. Odpowiedz Link Zgłoś
bweiher ps. 04.03.10, 09:53 sama mam dwóch synów.No fakt jest jeszcze córeczka,ale to nie zmienia faktu. Odpowiedz Link Zgłoś
easyblue Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 04.03.10, 10:35 Wstaw w miejsce wyrazu chłopiec - dziewczynkę)) Wyjdzie na to samo Odpowiedz Link Zgłoś
mojamalakoza Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 04.03.10, 13:49 Ja zawsze marzyłam o parce z tym że chłopiec miał być pierwszy. Gdybym miała mieć jedno dziecko to marzyłam o chłopcu. Mam jedno dziecko, córeczkę i prawdopodobnie tak zostanie bo mój mąż nie chce drugiego a ja pomimo że czasami myślę że fajnie byłoby mieć drugie to jednak nie jestem przekonana czy dałabym radę psychicznie i fizycznie z dwójką. Gdy dowiedziałam się że będę mieć dziewczynkę to było mi bardzo smutno ale teraz nie zamieniłabym jej na żadnego chłopca. Znam kobietę która kiedyś mi powiedziała że syna to nie potrafiłaby kochać, całe szczęście urodziła córkę. Odpowiedz Link Zgłoś
maggot.maggot Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 04.03.10, 14:23 glupie baby nie powinny miec synow. potem synowe meczą się z synalkami glupich mamusiek. Odpowiedz Link Zgłoś
katty26 Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 04.03.10, 16:52 Ja na USG połówkowym, usłyszałam, że "tym razem się chyba uda"... No sorry, to córka nam się nie udała? Stwierdziłam, ze woleliśmy drugą córkę, a gin na to, że mąż chyba nie Nie, no proszę bardzo, ale chyba lepiej własnego męża znam A chcieliśmy drugą córcię, ze względu na nią samą - żeby miała siostrę, z która teoretycznie łatwiej byłoby się dogadać niż z bratem, ze względu na nas, bo juz znamy obsługę tego modelu i ze względów ekonomicznych (wspólny pokój, zabawki, dziedziczenie ubranek). Będzie synek i nie mogę się go już doczekać. Przetrawiłam myśl o chłopcu i nie wyobrażam sobie już innej opcji, ale niemiłosiernie wkurzają mnie teksty: "teraz to już macie całą rodzinę" (marzyliśmy zawsze o trójce) "super, będzie parka" (nie ma to jak własna hodowla) Trzeba olać głupie teksty i cieszyć się, że maluchy zdrowe Odpowiedz Link Zgłoś
krokre Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 04.03.10, 17:14 Coś w tym jest co piszesz. Ja mam synka drugie w drodze jeszcze nie znamy płci i po cichu chcę mieć drugiego synka, każdy mi życzy dziewczynki, bo to z chłopcami same problemy bo to od mamy na dorosłe lata ucieka i bardziej wiąże się z rodziną swojej żony. Jak dla mnie paranoje jakieś. A jak mówię że chciałabym mieć drugiego syna spotykam się z wielkim zdziwieniem. Oczywiście jak będzie dziewczynka też się ucieszę ale nie mam jakiegoś tam parcia a by mieć parkę wolę mieć dzieci tej samej płci to chyba nie zbrodnia każdy ma prawo do marzeń. A tak reasumując ważne aby zdrowe było co nie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
red-truskawa Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 04.03.10, 19:08 Sadze ze to w gł mierze dlatego, ze ludzom w głowach sie utarło ze kazdy chce miec "parke" i dlatego ubolewaja ze bedzie drugi chłopak, podobnie jest jak się okazuje ze druga albo trzecia córka. Jezeli rzecz dotyczy pierwszego dziecka to raczej nie ma takich reakcji. Ja tam mam synka i jestem w niebowzieta ze "trafił się" synek bo własnie tak chciałam. Odpowiedz Link Zgłoś
lineczkaa Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 04.03.10, 19:38 Eeee tam, zawsze jakaś obsesja dzieciowa jest w otoczeniu. Nie przejmuj się . Chęć płci jest często, ale to przecież nie znaczy, że dziecko płci niewymarzonej będzie kochane mniej. Ja to się co rusz spotykam z innego rodzaju "obsesją". Że skoro mam już córkę, to teraz musi być chłopak. Co informacja o mojej ciąży, to tekst, "oooo to teraz chłopak, żeby parka była". Jakby dwóch córek nie można było mieć... swoją drogą ciekawe co będzie . A mi zależy jedynie na tym, żeby dzieciaczek urodził się zdrowy . Odpowiedz Link Zgłoś
mamati3 Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 04.03.10, 21:45 Bo to taki stereotyp w społeczeństwie: jak rodzina to musi być koniecznie tatuś, mamusia, synuś i córeczka. A ja nie lubię stereotypów, mam dwóch wspaniałych synków ( 13 lat i 5 m-cy) i do tego super męża. Kocham moich facetów ponad życie i jestem szczęśliwa.To jest chyba najważniejsze. A uwagi ludzi typu przydałaby się córeczka puszczam mimo uszu. Odpowiedz Link Zgłoś
pamplemousse1 Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 04.03.10, 23:12 dzisiaj na placu zabaw usłyszałam po raz x: "o bliźniaki! cudownie! Chłopiec i dziewczynka?" na to ja: "nie dwóch chłopców"...a to też może być. i ciągle słyszę to samo, a dodam, ze chłopcy, mimo że dwujajowi, w granatowych kurteczkach i męskich czapkach. p Odpowiedz Link Zgłoś
kaja954 Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 05.03.10, 05:07 nie. chlopcy z regulu sa bardziej wymagajacy. ja zawsze marzylam o 2,bo te rozowe ciuszki jakos nie bvyly w moim guscie. zanim dowiedzialam sie o plci ,przywolalam sie do porzadku,bo co jesli to dziewczynka i na to sie nastawilam. nie widzialam sie przy wiazaiu kokardek,no ale jesli... kolezanka ma dwoch chlopcow,rozbojniki jej szwagirka rowniez, 2 odmienne postacie jak ci faceci w naszym swiecie. jeden flegma drugi lepszy... Odpowiedz Link Zgłoś
abosa Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 05.03.10, 11:49 Społeczeństwu nie dogodzisz, więc odpuść sobie Przypomnę o kilku banalnych (?) faktach: Każde dziecko to inna jakość; Rodzeństwa jednopłciowe z reguły lepiej się dogadują; Urodzić zdrowe dziecko to szczęście; Pozdrawiam, a Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira buraki 05.03.10, 16:59 Olej buractwo. W PL jest jedynie słuszny schemat rodzenia dzieci: rok-dwa po ślubie SYN (obowiazkowo) a nastepnie, po 2-4 latach CÓRKA (obowiązkowo!!!) Jeśli masz -2 córki -2 synów - wprawdzie syna i córkę ale córkę pierwszą -mniejszy odstęp miedzy dziećmi -większy odstęp między dziećmi - jedno dziecko - 3 lub o zgrozo: 4 dzieci -cokolwiek innego co nie spełnia schematu zawsze ktoś cię pożałuje. Mnie debile mówili coś ala "no trudno, aby tylko zdrowe było", kiedy pierwsza miała się urodzić córka. Dostawałam furii, obecnie mogę tylko zalecić pełen ignor. Mając córkę i syna mogę rzec: identycznie kochane, przymilne, słodkie i cudowne dzieciaki. U mnie chyba nawet syn nieco bardziej, albo moze juz zapomniałam, jak to córcia była taka mała, bo mam sporą róznicę wieku. Synkowi nic w kazdym razie nie brakuje Odpowiedz Link Zgłoś
karro80 Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 05.03.10, 19:11 E to chyba tak, że niby ma byc parka i to jest idealnie. A u nas odwrotnie, zawsze sie męza pytają kiedy będzemy mieli synka (córę mamy i na razie nic w planach), że niby mężczyzna to syna itp. a on się zawsze patrzy i mówi, ze w sumie to obojętne ale mogłaby być córa znowu Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 06.03.10, 22:57 Mam córeczkę, teraz czekamy na drugie dziecko. I już kilka razy słyszałam "oby tym razem był chłopiec/życzę syna" czy podobne mądrości. Zawsze w tym momencie krew mnie zalewa, bo brzmi to tak, jakby moja córcia była wybrakowana albo gorsza. Więc jak widać działa to w obie strony. Na brak taktu, wyobraźni czy zwykłe chamstwo nic nie poradzisz. Zastanawia mnie tylko fakt, że takie słowa padały też z ust matek samych córek, w towarzystwie tychże (dorosłych!) córek. Ja bym się na moją mamę baaaardzo obraziła, gdyby w mojej obecności życzyła komuś "żeby wreszcie był chłopak". Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 07.03.10, 01:45 mam dwoch synkow - 3 lata i 5 miesiecy. w drugiej ciazy marzyla mi sie coreczka i kiedy okazalo sie, ze bedzie chlopczyk, to przez chwile czulam jakby rozczarowanie. jednak to szybko minelo, bo przeciez jak nosisz malenstwo pod sercem i czujesz jego ruchy, kopniaczki, to jest ci naprawde wszystko jedno, jaka jest plec, bo to przeciez TWOJE DZIECKO. kocham moich synkow najbardziej na swiecie i nie zamienilabym ich i na 100 dziewczynek, bo to kochane chlopaki. nie powiem, coreczka mi sie nadal troche marzy i moze kiedys zdecydujemy sie na kolejne dziecko. a jak bedzie trzeci chlopak, to co. uciesze sie tak samo Odpowiedz Link Zgłoś
abdullah_abdullah Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 07.03.10, 07:12 masz córeczke - fajnie ale kiedyś zaczniesz sie marwic ze ci ja ktos przeleci, masz chlopczyka - klopot z glowy bo to on bedzie przelatywal, kryje sie tu jednak maly haczyk, bo jak sie okaze gejem to cala argumentacja bierze w łeb Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 07.03.10, 17:26 Z drugiej strony- dziewczynka przeleciana czy nie, zawsze ostatecznie wychowuje swoje dziecko, a dziadkowie niańczą swojego wnuka, krew z krwi, kość z kości itd. A w przypadku chłopca nigdy nic nie wiadomo... On będzie przelatywał, ale i jemu mogą kobitę przelecieć Odpowiedz Link Zgłoś
satelitka1 Re: a o badaniach DNA słyszałaś? 08.03.10, 08:33 w końcu to nie takie nowum.... Odpowiedz Link Zgłoś
biedronkowa Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 07.03.10, 20:16 Masz synusia- fajnie, ale wcale nie musi byc gejem żeby go ktoś przeleciał. Odpowiedz Link Zgłoś
alienka20 Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 07.03.10, 22:59 Ja kiedyś oczy zrobiłam, jak mi koleżanka powiedziała, że nie chciałaby córki, bo się boi, "że się będzie puszczać". Głupota nie boli, ponoć. Jak dziecko wychowasz, tak masz. No i z dziećmi się na takie tematy rozmawia, a nie ciągle traktuje jak istotę bez potrzeb w tej materii, nawet jeśli nie mają tych magicznych 18/25lat/nie są na swoim/nie pobierają się (zwłaszcza z musu, bo dziecko w drodze) - niepotrzebne skreślić. Odpowiedz Link Zgłoś
suziluzi Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 07.03.10, 12:27 To jakiś absurd i wymyślanie problemu. Jakaś chora wzajemna nagonka. Autorka wątku spotkała się z przykrymi i głupimi komentarzami, ale wydaje mi się, że i sama odpowiada zawoalowaną agresją cytując mężowski komentarz i pisząc o klubie wzajemnej adoracji mam dziewczynek. Niektórzy, żeby poczuć się lepiej muszą chyba kogoś od czasu skrytykować ... Odpowiedz Link Zgłoś
agatita82 My chcieliśmy chłopaca ku zdziwieniu otoczenia 07.03.10, 13:12 Nie wiem o co chodzi z tymi chłopcami. Jak mówiliśmy, że chcemy chłopaka to budziliśmy straszne poruszenie i zdziwienie u rozmówców. A juz szczególnie irytowały mnie dwie reakcje: 1. To że ojciec chce syna to zrozumiałe, ale że matka?! 2. Dziewczynki są lepsze <roll> (ciekawe czemu?) Odpowiedz Link Zgłoś
zuzik78 Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 07.03.10, 13:17 mam dwóch synków-4 latka i 2 latka i nie wyobrażam sobie życia bez nich. Jestem matką pozytywnie zwariowaną na punkcie swoich chłopaków i nie wyobrażam, sobie sytuacji żebym mogła rozpaczac ze nie mam dziewczynki. To są moje dzieci, najważniejsze że są zdrowe, radosne i rosną jak na drożdżach i do tego mądre- i tym jedynie nalezy się przejmowac a nie czy dziecko ma siusiaka czy cipunię między nogami!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
edmapa1 Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 07.03.10, 13:33 witam a ja zawsze chciałam mieć chłopca i mam małego łobuziaka. jak byłam w ciąży to od razu mówiłam że będzie chłopiec. i szczerze nie chce mieć córki wolę już chłopca mniej kłopotów i nie muszę wysłuchiwać jakie to piękne sa sukienki lalki to nie dla mnie. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sikorka68 Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 07.03.10, 15:40 "jakie to piękne sa sukienki lalki to nie dla mnie." A chłopiec: ja chcę ten samochodzik, takiego jeszcze nie mam. Co do ciuszków, to u mnie ani chłopiec, ani dziewczynki nie wybrzydzają w sklepie (na razie się nie zdarzyło). Może to sprawa wychowania, a może proponuję rzeczy, które się podobają. Pokazuję kilka propozycji i same wybierają, jednocześnie eliminuję tym sposobem "zauroczenie" czymś bardzo drogim. Z chłopcem robię to samo- sam ma wybrać. Odpowiedz Link Zgłoś
xolaptop Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 07.03.10, 14:04 Dziwne reakcje otoczenia. Chłopak to same korzyści. Mniej obaw, że ktoś dziecko zgwałci, mniejsze wydatki, bo i mniej fochów. W razie czego można będzie mu powiedzieć, żeby poszedł w świat i na siebie zarabiał. Poza tym chłopcy są mniej zawistni, bardziej oddani sprawie, zawsze szanują i dbają o matkę. Odpowiedz Link Zgłoś
kunegunda_reich Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 07.03.10, 14:43 xolaptop napisał: > Mniej obaw, że ktoś dziecko > zgwałci, mniejsze wydatki, bo i mniej fochów. W razie czego można będzie mu > powiedzieć, żeby poszedł w świat i na siebie zarabiał. Poza tym chłopcy są mnie > j > zawistni, bardziej oddani sprawie, zawsze szanują i dbają o matkę. Stek bzdur pomieszanych ze stereotypami funkcjonującymi w niewykształconej części społeczeństwa. Jeśli jesteś kobietą to masz o sobie bardzo złe zdanie, współczuję. Odpowiedz Link Zgłoś
xolaptop Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 07.03.10, 16:33 Pochodź po sklepach i porównaj ceny. Nigdy nie byłaś świadkiem rozmowy, gdy nastolatka chciała wyjechać na wakacje, a rodzice byli niechętni tej propozycji. Jak myślisz, dlaczego? Od razu widać, że kończyłaś szkoły, w których nikt nie przekazuje nawet podstawowych informacji o życiu. Odpowiedz Link Zgłoś
kunegunda_reich Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 07.03.10, 17:02 xolaptop napisał: > Nigdy nie byłaś świadkiem rozmowy, gdy > nastolatka chciała wyjechać na wakacje, a rodzice byli niechętni tej propozycji > . Sama byłam kiedyś nastolatką i rodzice mieli do mnie zaufanie. Ciekawe dlaczego? To taki sam "mądry" argument jak argument mojej znajomej przeciwko posiadaniu syna bo chłopak to wiadomo - lubi motory i z pewnością rozmaże się kiedyś na jakimś drzewie. > Od razu widać, że kończyłaś szkoły, w których nikt nie > przekazuje nawet podstawowych informacji o życiu. Rzeczywiście, tam przekazywano raczej solidną wiedzę, a nie jakieś żałosne zabobony. Odpowiedz Link Zgłoś
xolaptop Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 07.03.10, 16:27 Fochy to sposób myślenia w stylu to mi się należy. Odpowiedz Link Zgłoś
biedronkowa Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 07.03.10, 20:30 ha,ha,ha...no tak xolaptop...najwyżej on zgwałci, co za ulga Mniej wydatków ??? A kto stawia na randkach ? Mniej fochów ? Dobre sobie Wywaliłabyś syna z domu i kazała mu zarabiać, a córce nigdy byś tego nie zrobiła ? To znaczy, ze byłaby dla Ciebie ważniejsza ? Faceci to potrafią być dopiero świnie...od samego początku są niegrzeczniejsi od dziewczynek, gorzej się uczą, sprawiają problemy wychowawcze...a potem chleją, szwędają się, biją, gwałcą, mordują, zdradzają, siedzą w pierdlu, poprawczakach, wieszają się, są niezrównoważeni psychicznie. Napisałam to sobie tak tylko, zeby Ci pokazać Twój tok rozumowania Odpowiedz Link Zgłoś
rychu_taxi_drajwer Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 07.03.10, 22:27 od samego początku są niegrzeczniejsi > od dziewczynek, gorzej się uczą, sprawiają problemy wychowawcze...a > potem chleją, szwędają się, biją, gwałcą, mordują, zdradzają, siedzą > w pierdlu, poprawczakach, wieszają się, są niezrównoważeni > psychicznie. Ale też potrafią wykreować rzeczy, bez których takie jak ty by siedziały dalej w jaskini. A dziewczynki i tak skończą jako oglądaczki seriali. Odpowiedz Link Zgłoś
afrikana Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 08.03.10, 12:18 Rozumiem, że Ty tak skończyłaś, ha, ha, ha Odpowiedz Link Zgłoś
sikorka68 Ludzie rózne bzdury plotą 07.03.10, 15:33 Nie przejmuj się tym tak bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 07.03.10, 16:47 nie, wcale a wcale nie czuje sie gorsza oczywiscie, za kazdym razem marzylam o dziewczynce, ale posiadanie dzieci jednej plci jest po prostu praktyczniejsze i chyba jednak lepsze dla samych dzieci bo: 1. ciuchy masz po pierwszym dziecku - wyjmujesz z szafy i masz 2. to samo z zabawkami - nie ma obciachowych czy o obciachowych kolorach 3. nie musisz sie uczyc obslugiwac dzieciaka przeciwnej plci 4. dzieci lepiej sie jednak dogaduja w obrebie wlasnej plci - od malego beda miec swietnego towarzysza zabaw, z ktorym moga dzielic nienawisc do rozowego, lalek barbie i milosc np do gier strategicznych czy militariow 5. ponoc kobiety, ktore maja i syna i corke nie sa najlepszymi tesciowymi, wiec jest szansa, ze czlowiek na stare lata nie bedzie probowac z tymi synowymi rywalizowac a sprobuje pokochac je jak wlasne corki (ktorych przeciez nie ma) 6. zabawki i gry dla chlopakow sa fajniejsze - to juz argument dla rodzicow, ktorzy lubia czasem sie pobawic z dzieckiem Odpowiedz Link Zgłoś
sikorka68 Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 07.03.10, 16:57 Ad.5- ponoć. Ja nie mogę tego potwierdzić, choć moja teściowa ma syna i córkę. Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 07.03.10, 17:04 i cale szczescie, ze nie mozesz dlatego pisze: ponoc bo tez nie wiem, czy rzeczywiscie taka prawidlowosc istnieje. Choc spotkalam sie z taka opinia. Odpowiedz Link Zgłoś
mysz1978 Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 07.03.10, 17:20 ja tez czekam na drugiego synka i potwierdzam -reakcja otoczenia jest czesto straszna... tekst "co bedzie? chlopiec? no trudno..." tudziez "co bedzie? chlopiec? no to do trzech razy sztuka...". Zdarza sie ewentualne (z westchnieniem) pogodzenie z losem "co bedzie? chlopiec? a moze to i lepiej..." Odpowiedz Link Zgłoś
vivien111 Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 07.03.10, 17:59 Jaka to różnica ważne, żeby dziecko było całe i zdrowe.Wydaje mi się że najważniejsze. Jak to usłyszałam to nic wiecej wiedzieć nie chciałam i była taka niespodzianka. Dodam że mam syna i córkę. Odpowiedz Link Zgłoś
expecting Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 07.03.10, 18:06 Bo u nas się utarło, że trzeba mieć parkę.Dwoje dzieci tej samej płci to jest tragedia. Tyle, że dla otoczenia. Człowiek chce się sprawdzić w roli rodzica dla chłopca i dla dziewczynki, a gdy nie ma takiej szansy, ma wrażenie, że coś mu umyka. Niestety, ludzie wokół nie pomagają. Ja czekam na synka. Pierwszego. Kocham go całym sercem i nie wierzę, że gdy za kilkalat znowu będę w ciąży, nie będę tak samo kochać drugiego dziecka... Odpowiedz Link Zgłoś
gigunia15 Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 07.03.10, 18:09 Re: chcę mieć dziecko- po prostu - gigunia15 07.03.10, 18:04 Odpowiedz Link Zgłoś
koza_w_rajtuzach Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 07.03.10, 19:12 ) Co prawda mam córkę, ale jak byłam w ciąży i na USG wyszło, że będzie druga córka (potem okazało się, że gin się pomylił), to też słyszałam wyrazy współczucia. Mnie to bawiło i nie przywiązywałam uwagi do takich tekstów, ale pewnie dlatego, że mi nigdy nie zależało, żeby mieć syna. Zawsze chciałam mieć córkę, dziewczynka kojarzyła mi się z dzieckiem lepszej kategorii. Tak, wiem jak to brzmi, ale tak gdzieś w środku myślałam. Ale ostatecznie to zamiast drugiej dziewczynki urodziłam syna i dowiedziałam się, że synowie są równie fajni , a mój syn jest o wiele większym przytulakiem i przylepą od córy. A poza tym chłopców można też stroić. Może nie w różowe sukieneczki, ale naprawdę jest mnóstwo bombowych ciuszków dla chłopaków, szczególnie dla tych najmniejszych. Jest w czym wybierać. Odpowiedz Link Zgłoś
vivien111 Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 07.03.10, 19:41 Przyznam że wychowanie córki i syna jest nie małym wyzwaniem,dodam ze moje przyjaciółki maja po 2 synów i też nie jest lekko.Moja córa jakoś w tym towarzystwie była odpychana BYLA-bo koledzy w końcu zauwazyli że fajna z niej kumpela do zabawy. iwo59 życzę cierpliwości w wychowaniu ślicznych urwisków Odpowiedz Link Zgłoś
gagatka70 Najlepiej miec dzieci jednej płci! 07.03.10, 20:07 Co prawda rodzice z reguły marzą o "parce", ale z moich obserwacji wynika, że bez porównania częściej w dorosłym życiu przyjaciółmi są siostry lub bracia, niż siostra i brat. Fajnie masz. Ja mam córcię i tak już zostanie, ale gdybym miała miec drugie dziecko, to z wymienionego przeze mnie powodu wolałabym córeczkę. A wcale nie uważam chłopców za gorsze dzieci. Ludzie, którzy wygłaszaja takie komentarze albo tak głupio żartują, albo mają coś z głową ... Odpowiedz Link Zgłoś
milena9 Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 07.03.10, 20:10 Troche mnie zdziwily poniektore komentarze w sprawie wyrozniania plci,ale wielu ludzi wiele pogladow.Wracajac do tematu,jestem szczesliwa mama 3 miesiecznego synka,niezamienilabym go za nic w swiecie,aczkolwiek gdyby urodzila nam sie coreczka wiem ze kochalibysmy ja tak samo mocno.Plec nie ma najmniejszego znaczenia,wychowanie dziecka bedzie tak samo emocjonujace,pelne nerwow i radosnych chwil czy to chlopiec czy dziewczynka.Jako madra Mama skup sie na dziecku aby dac mu jak najwiecej uczucia i dobrych wartosci,wtedy mam nadzieje wychowasz pewnego siebie,szczesliwego mlodego czlowieka.O to chyba chodzi wszystkim Mamom prawda?Pozatym plec dziecka nie jest gwarancja wiecznej milosci jak co poniektorzy tu mysla,jej gwarancja jest mocna wiez wypracowana miloscia do dziecka i checia zapewnienia mu dobrego zycia.niemam na mysli pieniedzy.Ciesz sie ze swoich maluszkow i kochaj je mocno.pozdrawiam i zycze wam wielu radosnych chwil xxx Odpowiedz Link Zgłoś
nauczycielka44 Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 07.03.10, 21:14 Mam koleżankę, która ma 6 (słownie:sześciu), dorosłych już synów. Za wsze była z nich bardzo dumna i szczęśliwa, ze ich ma! I nigdy nie żałuje, że nie ma córki (teraz ma już 2 synowe) Odpowiedz Link Zgłoś
ewi80 Re: Chłopiec-gorsze dziecko? 07.03.10, 21:34 Napisze może truizm, ale nie przejmuj się głupim gadaniem. Ja mam prawie 16 miesięcznego synka i jest to w mojej rodzinie (tej ważniejszej gałęzi) pierwszy facet od ponad 50 lat! z mojego pokolenia jest 9 dziewczyn, z następnego już 3 Ja byłam pewna że urodzę dziewczynkę a tu taki numer, wreszcie się udał facet. Na początku byłam trochę przestraszona, bo w mojej rodzinie wszyscy specjalizują się w opiece nad dziewczynkami a na pomoc teściowej nie mogłam liczyć ale okazało się że to nie takie straszne. I dziś nie zamieniłabym tego mojego faceta na żadną babę (wreszcie dziadek zaczął być poważnie potrzebny ) drugie za jakiś czas planujemy, chciałabym dla równowagi dziewczynkę, ale jak będę mieć chłopca to mam już doświadczenie Moja kuzynka (z tej dalszej części rodziny ) ma 3 chłopaków i nie żałuje wszyscy się świetnie rozumieją, starsi opiekują tym młodszym i razem stanowią wspólny front - "gupie dziewcyny" Z jej opowieści wynika ze mniej jest konfliktów miedzy chłopakami niż w towarzystwie mieszanym A co do tekstów koleżanek - myślę, że może nie każda ale z pewnością niejedna zazdrości Ci chłopaka Jakoś taka już nasza natura ze każdy chciałby mieć po równo Ci którzy maja samych chłopaków zazdroszczą dziewczynek, a ci z samymi dziewczynkami jednak zazdroszczą chłopaków Niestety nie każdy potrafi się do tego przyznać. Różowe sukienusie z pewnością są ładne, ale czerwona bluzka ze spidermanem czy chustka z czachą też mają swój urok Pozdrawiam i nie przejmuj się ludzkim gadaniem - z doświadczenia wiem, że nie warto Odpowiedz Link Zgłoś