demonii.larua Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 16.03.10, 14:26 To nie poprawność polityczna, tylko kultura osobista a jej brak to zwyczajne chamstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
madzioreck Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 16.03.10, 14:29 lilka69 napisała: > denerwuje mnie ( ale spac po nocach jeszcze moge nazywanie > grubasow pulchnymi albo w ogole nie wymawianie tego slowa,zeby kogos > nie urazic. Jeśli mowa o samych określeniach, to tez śmieszy mnie omijanie tego w końcu zwyczajnego przymiotnika "gruby". Nie widzę nic obraźliwego, dla mnie po prostu istnieje taka skala: chudy (osoba z niedowagą), szczupły (osoba z wagą prawidłową) i gruby (osoba z nadwagą/otyła). Ja jestem gruba i jak słyszę określenia "puszysta" to mnie krew zalewa, puszysty to może być dywan albo sweterek z angory. Natomiast sam fakt walenia komuś między oczy, że jest taki albo śmaki, to jest zwyczajne chamstwo. Nic komu do tego, jak wyglądam i ile ważę. Jak mi się nie podoba głupi, to z nim nie gadam, a nie mówię mu, że jest głupi. Odpowiedz Link Zgłoś
mniemanologia Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 16.03.10, 14:36 A ja tę skalę widzę inaczej Chudy Szczupły Normalny/średnia budowa Z nadwagą Otyły/Gruby Odpowiedz Link Zgłoś
wieczna-gosia Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 16.03.10, 14:31 bycia grubym w wirtualu nie widac- w realu co najwyzej. Bycie ograniczonym niestety widac jak tylko czlowiek usta otworzy niezaleznie od medium. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 16.03.10, 14:40 IMO raczej wystarczy zamknąć gębę i powstrzymać się od uwag, które mogą być dla kogoś przykre - dotyczy to nie tylko uwag wobec osób otyłych. I problem rozwiązany. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 16.03.10, 15:04 > to niech grubasy schudna i nie bedzie im przykro. tylko nie piszcie > o wszlkich chorobach i otylosci. A o kulturze możemy? Obiektywnym stwierdzeniem/opisem jest powiedzenie, że ktoś ma nadwagę. Określenie gruby/grubas jest nacechowane negatywnie. Kiedyś być może nie było, obecnie zdecydowanie jest, więc używa się go najczęściej w tym celu, żeby kogoś obrazić. Bardzo miło, że są ludzie, którzy to dostrzegają wtedy, kiedy ich dziecko kogoś tak nazywa, a nie tylko wtedy, kiedy jest przez nich tak nazywane. Nawet jeśli ktoś z własnej winy stracił nogę, nazywanie go kuternogą jest chamstwem. Takim samym, jak nazwanie prostytutki dziwką. Można opisać rzeczywistość precyzyjnie i szczerze, ale unikając chamstwa, tylko trzeba się wtedy trochę postarać. Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 16.03.10, 16:00 Jeśli ktoś chce być gruby, to niech sobie będzie gruby. Prawda, że jest presja tzw. poprawności w stosowaniu delikatnego nazewnictwa. Zgadzam się z tym co mówisz, że zdecydowana większość otyłych osób jest otyła z zaniedbania, ale co mnie to obchodzi w sumie. Dopóki taka osoba nie zajmuje połowy mojego miejsca np. w samolocie za które JA zapłaciłam, to mi nie przeszkadza. Za to takim osobom niesłusznie przypisuje się całe mnóstwo niefajnych cech jak głupi, niemiły czy wręcz agresywny, mściwy, złośliwy, wykluczony społecznie itd. - widać po większości filmów amerykańskich...a to już nie fair. Odpowiedz Link Zgłoś
elza78 Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 16.03.10, 17:24 lila wiesz to jest przeslanie stricte do ciebie - gruby schudnie ale glupek juz neistety nie zmadrzeje wiec postuluje aby nazywac na forum rowniez glupkow glupkami Odpowiedz Link Zgłoś
sugarka Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 16.03.10, 20:34 ROTFL Kolezanko lilko69, a skad Ty wiesz kiedy ktos jest gruby, otyly, puszysty czy jak go zwal z przejedzenia, a kiedy z choroby??? Gratuluje myslenia - jestem pod wrazeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
sugarka Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 16.03.10, 20:37 A, no i o manierach/dobrym wychowaniu nie wspomne... Masz moze jakies pomysly na nazywanie tych, ktorzy sa bardzo szczupli?? Odpowiedz Link Zgłoś
man_po_prostu_man Lilusia od pikantnej pozycji ..walnij swoją fotę!! 18.03.10, 23:21 cobyśmy wszyscy wiedzieli do jakiego "ideału" mamy dążyć hehehehe. Odpowiedz Link Zgłoś
kota_marcowa Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 19.03.10, 09:36 Ludzie jak można dowartościowywać się kosztem kogoś. Istnieje coś takiego jak empatia i kultura osobista, każdy ma jakiś kompleks, nikt nie jest idealny. Nie obrażam ludzi, nie staram się im dokuczać w myśl zasady "nie rób drugiemu co tobie nie miłe". Lubię ludzi i nie chcę robić im przykrości - tak zwyczjnie. Autorka wątku mogłaby się troszkę zastanowic jak czuje się człowiek nazwany tłuścichem, baryłą ale pośuńmy się dalej - asfaltem, krościatą gębą, rudą małpą, krzywulcem, wielkim nochalem, pasztetem. Tak samo nam by było przykro gdyby ktoś w ten sposób potraktował bliską nam osobę. Życie nie jest tylko czarne albo białe. P.s. przypomniał mi się wątek o lekarzu z pogotowia który zwyzywał pacjentkę od krów i świń - on na pewno jest przeciwnikiem poprawnoiści politycznej. Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: gabi683 19.03.10, 13:53 kicia_beauty napisała: > Ty nie rozumiesz nawet co to znaczy szanować drugiego człowieka, jego odmienne > od Twoich poglądy. Zarzucasz innym brak szacunku do ludzi - popatrz na swoje > wypowiedzi, wyzywasz dziewczyny od głupich, jak tylko mają inne zdanie niż Ty. > To jest szacunek ? Stosując się do prośby moderatora kończę udział w dyskusji. > Nie będę brała udziału w bezsensowej pyskówce. Gabi683 z Tobą nie da się > normalnie dyskutować...Żegnam. Widzisz My z Magdą się dogadałyśmy sporo przez tel i stwierdziłyśmy jedno głupotę zrobiłyśmy że nie znając zaczęłyśmy oceniać.A Ty głupote robisz że gadasz tak dalej Odpowiedz Link Zgłoś
atena12345 Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 19.03.10, 15:01 my uczymy dzieci nazywac rzeczy po imieniu: ktoś jest gruby, ktoś chudy, ktoś łysy...itp. Trzeba tylko dziecku wytłumaczyć, że z tych rzeczy nie należy sie wyśmiewać. Odpowiedz Link Zgłoś
atena12345 uzup. 19.03.10, 15:07 atena12345 napisała: > my uczymy dzieci nazywac rzeczy po imieniu: ktoś jest gruby, ktoś > chudy, ktoś łysy...itp. Trzeba tylko dziecku wytłumaczyć, że z tych > rzeczy nie należy sie wyśmiewać. oczywiście mówimy gruby - nie grubas, chudy - nie chudzielec itp. Odpowiedz Link Zgłoś
selavi2 Bo to jest choroba 21.03.10, 13:54 Chorobliwe jedzenie jest NAŁOGIEM. Jak alkoholizm, narkomania, seksoholizm itp. Nałóg jest chorobą woli o skomplikowanym podłożu psycho-fizycznym i wymaga odpowiedniej terapii. Terapii, która się zajmie przede wszystkim budowaniem poczucia wartości u danej osoby, które jest przeważnie w zaniku, nauczeniem jej rozpoznawania, nazywania i zaspokajania swoich uczuć i potrzeb w sposób niedestrukcyjny. Odpowiedz Link Zgłoś
selavi2 lilka 21.03.10, 14:01 A po kiego ślepemu mowić, że jest ślepy, kulawemu, ze garbaty? Myslisz, że nie zdają sobie z tego sprawy? W ogóle, po cholerę, komukolwiek swiadomie sprawiać przykrość? Co cię obchodzi, jak ktoś wyglada, je itp.? Nie robi Ci tym przecież żadnej krzywdy. Więc się odczep od cudzego wyglądu i cudzego zycia po prostu, bo to nie Twoja sprawa i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
selavi2 Aaa, lilka i jeszcze 21.03.10, 14:15 Jedno. Ja nie jestem wirtualnym bytem. Dla mnie forum to nie zabawa. Jestem normalnym człowiekiem, który siedzi czasem przy kompie, czuje, myśli i przez klawiaturę wyraża te myśli, emocje czy poglądy. I w żaden sposób nie daję sobie prawa do obrażania kogoś czy lekceważenia go, bo to tylko internet. Odpowiedz Link Zgłoś
klubikowa Re: Aaa, lilka i jeszcze 21.04.10, 22:15 Z ust mi to wyjęłaś selavi, dzięki, pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
a.pantera Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 21.04.10, 22:37 Pewnie tak z 80% jest grubasem "z własnej woli" czyli z zaniedbania o siebie, obżarstwa, nie ruszania się. ALE jest jeszcze te 20% (nie wiem, może mniej, może więcej) gdzie otyłość nie jest zależna geometrycznie od tego co się je i czy się sport uprawia. Problem jest chyba taki, że na "pierwszy rzut oka" nie wiesz do której grupy gruby delikwent się zalicza. Jeśli trafisz na obżartucha, to luz. Może nawet dasz mu jakiś bodziec do zrobienia czegoś ze sobą. Ale jeśli trafisz na osobę chorą, która mimo swojego ograniczenia stara się coś ze sobą zrobić (zdrowe odżywianie się, sport) to wbijesz jej niezłą szpilę. Odpowiedz Link Zgłoś
parowkowa Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 22.04.10, 00:58 dobrze gadasz! Na bekarty tez powinno sie mowic bekarty a nie "dzieci z jednym rodzicem" , idiotcyzna poprawnosc polityczna. Tylko prosze mi nie mowic ze to nie dzieciaka wina ze jest bekartem. Albo samotne matki , teraz sie mowi "samodzielne" pfff , chyba komus sie cos pomylilo, samotne matki sa max niesamodzielne! Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Słusznie. 22.04.10, 07:36 > to niech grubasy schudna i nie bedzie im przykro. I niech niscy podrosną, czarni wybieleją, glupole zmadrzeją, a chamy nabędą taktu. Chorzy nich wyzdrowieją, brzydcy wypieknieją, a biedni niech się wzbogacą. Bo mnie wnerwiaja po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
alabama8 Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 22.04.10, 08:37 Lilka, po zapoznaniu się z wątkiem muszę z przykrością stwierdzić, że nazwanie cię idiotką to w tym przypadku nie obelga lecz diagnoza. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmitos pornograficzne grubasy 22.04.10, 08:42 nie chce mi się tego wątku całego czytać, ale w związku z faktem, że Kalisz może będzie kandydatem na prezydenta, przypomniało mi się jak Niesiołowski powiedział o Kwaśniewskim i Kaliszu: Ryszard Kalisz to porno – minister, który doskonale pasuje do porno – prezydenta. Mamy sojusz dwóch pornograficznych grubasów. * Opis: Reakcja na zawetowanie przez prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego ustawy zakazującej rozpowszechniania pornografii. * Źródło: PAP, 21 maja 2000. Odpowiedz Link Zgłoś
vibe-b Re: polityczna poprawnosc wobec grubasow 22.04.10, 11:06 lilka69 napisała: > denerwuje mnie nazywanie > grubasow pulchnymi albo w ogole nie wymawianie tego slowa,zeby kogos > nie urazic. Slowo grubas ma wydzwiek pejoratywny,jest etykietka, wiec jesli okreslisz kogos tym mianem, czy chcesz czy nie chcesz tworzysz wrazenie, ze pogardzasz czlowiekiem. Nie rozumiem jednak dlaczego mialabys sie czuc zmuszona uzywac jakiekolwiek zastepniki typu pulchny, skoro cie drazni? A konkretniej, moze bys sie skupila na czlowieku zamiast na jego kilogramach, wowczas problem sam zniknie- nie bedzie podloza. Odpowiedz Link Zgłoś