Dodaj do ulubionych

moja siostra jest ofiarą przemocy domowej

14.04.10, 14:21
Mąż znęca się nad nią psychicznie i ekonomicznie. Wczoraj była u
mnie płacząc i krzycząc powiedziała że już dalej nie może tak żyć.
Namawiam ją od dawna aby zostawiła psychopatę ale ona zawsze wierzy
jego zapewnieniom że on się zmieni że będzie lepiej. Znowu prosi
mnie aby nikomu nic nie mówić nawet ojcu, nie mogę się na to zgodzić
i dzisiaj wszystko mu powiem. Wiem że jeżeli się "pogodzą" może mieć
do mnie żal że nie zachowałam tego w tajemnicy, nie mówiąc już o
nim. Nie wiem jak można trwać w takim związku oni mają dwoje dzieci
jak można? Co jeszcze mogę zrobić jak jej pomóc podjąć jedyną
słuszną decyzję to musi być przecież jej decyzja?
Obserwuj wątek
    • gazeta_mi_placi Re: moja siostra jest ofiarą przemocy domowej 14.04.10, 14:22
      Na czym polega znęcanie się psychiczne i ekonomiczne?
      • sefora74 Re: moja siostra jest ofiarą przemocy domowej 14.04.10, 14:33
        Na wmawianiu jej że jest niczym: jest beznadziejną matką, żoną i
        kobietą, że jest nikim bez swojego oprawcy i nie będzie umiała bez
        niego żyć, ośmieszjąc ją przed dziećmi, uprzykrzaniu życia: robienie
        ciągłych awantur o głupoty.
        Jej mąż swoje zarobki odkłada na lokacie a ona musi zarobić na
        utrzymanie domu i dzieci, gdy brakuje jej pieniędzy na życie i on
        jej w przypływie uczuć POŻYCZY musi mu spłacać w RATACH w/w pożyczkę
        itd.
        • kiecha3 Re: moja siostra jest ofiarą przemocy domowej 14.04.10, 14:39
          co to znaczy musi....???
          czy ten dupek ją pobije jak mu nie odda..?? nosz kurde.. może tatusiowi zrobi
          się mniej wesoło, jak go mamusia o alimenty posądzi....
          głupia jest strasznie...
        • gazeta_mi_placi Re: moja siostra jest ofiarą przemocy domowej 14.04.10, 14:39
          A dlaczego ona nie może swoich zarobków (lub części) odkładać na lokacie a
          mężulkowi kazać dokładać się na utrzymanie?
          Co stoi na przeszkodzie? Niech opłaca tylko rzeczy swoje i dzieci.
          Może mąż się nauczy do czego służą pieniądze.
        • wy-logowana Re: moja siostra jest ofiarą przemocy domowej 14.04.10, 14:57
          sefora74 napisała:
          > gdy brakuje jej pieniędzy na życie i on
          > jej w przypływie uczuć POŻYCZY musi mu spłacać w RATACH w/w
          pożyczkę

          A odsetki ???!!!
    • elza78 Re: moja siostra jest ofiarą przemocy domowej 14.04.10, 14:27
      nie mozna pomoc komus na sile...
      niestety
      • elza78 Re: moja siostra jest ofiarą przemocy domowej 14.04.10, 14:30
        tak przemyslalam jeszcze
        ze pomoca dla niej jest juz sama rozmowa z toba, ona innej pomocy na razie nie
        potrzebuje a juz napewno nie awantury rodzinnej w ktorej jako slaba osoba bedzie
        musiala sie opowiedziec za ktoras ze stron - mysle ze wybierze meza niestety, i
        to ja moze odgrodzic od was zupelnie i pozostawic sama z tyranem...
        badz obok zawsze gotowa w razie potrzeby do pomocy, jesli ona zadecyduje aby
        odejsc to pomoz, ale sama nie rob zadnych drastycznych krokow uszanuj jej decyzje.
      • gabi683 Re: moja siostra jest ofiarą przemocy domowej 14.04.10, 16:18



        elza78 napisała:

        > nie mozna pomoc komus na sile...
        > niestety
        >


        Mówisz o sobie ?Tak myślałam ze masz problemy
        • elza78 Re: moja siostra jest ofiarą przemocy domowej 14.04.10, 17:00
          dziecinko probujesz w czuly punkt uderzyc, niestety kula w plot, ty masz
          problemy ze soba, za cienka jestes w uszach zeby mi dobznac, najpierw popracuj
          nad skladnia logiczna zdan tongue_out
          bo nie myslalam ze to napisze ale bardzo trudno wyluskac sens twoich wypowiedzi
          big_grin - smieszysz kurko smile
          • gabi683 Re: moja siostra jest ofiarą przemocy domowej 15.04.10, 08:08
            elza78 napisała:

            > dziecinko probujesz w czuly punkt uderzyc,

            znajdę go każdy taki ma,pokaz mi człowieka a znajdzie się na niego paragraf

            niestety kula w plot, ty masz
            > problemy ze soba,

            tak no popatrz ja tabletek nie muszę brać ,a ty łkasz spore ilości a to widać


            za cienka jestes w uszach zeby mi dobznac, najpierw popracuj
            > nad skladnia logiczna zdan tongue_out



            wiesz ty sama popatrz jak składniowo piszesz ,a potem się odzywaj.


            > bo nie myslalam ze to napisze ale bardzo trudno wyluskac sens twoich wypowiedzi


            to nie czytaj wink

            > big_grin - smieszysz kurko smile

            jesteś minowana moim nadwornym pajacem smile
            >
            • elza78 Re: moja siostra jest ofiarą przemocy domowej 15.04.10, 11:22
              trudno ci bedzie znalezc moj czuly punkt na forum prostaczku smile
              z tymi tabletkami mozesz juz przestac bo sie nudna robisz - wiadomo
              polinteligent ma zaleganie afektu big_grin
              wiesz co to skladnia logiczna? to pytanie retoryczne - z miejsca widac ze nie big_grin
              szukaj kotku czulych punktow szukaj hehehe big_grin
              no i nadal czekam kiedy wpadniesz do mnie z mezusiem czworka dzieci i wytrujesz
              moja rodzine psycholko big_grin
              bo tak grozilas big_grin - ponoc adres moj juz masz nawet big_grin
        • gryzelda71 Re: moja siostra jest ofiarą przemocy domowej 14.04.10, 17:00
          Gabi jak pomóc dorosłej osobie która nie zgadza się na owa pomoc.Napisz krynico
          mądrości.
          • gabi683 Re: moja siostra jest ofiarą przemocy domowej 15.04.10, 08:04
            gryzelda71 napisała:

            > Gabi jak pomóc dorosłej osobie która nie zgadza się na owa pomoc.Napisz krynico
            > mądrości.


            Wszystko już jest napisane Ona sama musi chcieć ,a ty zgryzia nie podłapuj od
            mojego nowego pajaca wink
            • gryzelda71 Re: moja siostra jest ofiarą przemocy domowej 15.04.10, 10:06
              Czyli jak zwykle pierdaczysz.
              • elza78 Re: moja siostra jest ofiarą przemocy domowej 15.04.10, 11:23
                zadziwia ze ktos o tak niklym intelekcie moze robic sobei tyle dzieciarow zeby
                te swoje geny nadal przekazywac big_grin nasz narod zaginie normalnie big_grin patologia big_grin
                • gabi683 Re: moja siostra jest ofiarą przemocy domowej 15.04.10, 13:07


                  elza78 napisała:

                  > zadziwia ze ktos o tak niklym intelekcie moze robic sobei tyle dzieciarow zeby
                  > te swoje geny nadal przekazywac big_grin nasz narod zaginie normalnie big_grin patologia big_grin
                  >




                  Wiesz co dziewucho Ty jesteś porostu zwykłą chamską świnią,i Twój poziom to jest
                  dopiero patologia. Elżbieta Z zamieszkująca w S ,mam dalej pisać ,zastanów się
                  co i do kogo piszesz .
                  • gryzelda71 Re: moja siostra jest ofiarą przemocy domowej 15.04.10, 13:11
                    Gabi weź coś na uspokojenie.
                    • gabi683 Re: moja siostra jest ofiarą przemocy domowej 15.04.10, 13:17


                      gryzelda71 napisała:

                      > Gabi weź coś na uspokojenie.


                      Choć raz Ciebie posłucham napije się melisy .
                      • truscaveczka Re: moja siostra jest ofiarą przemocy domowej 15.04.10, 13:39
                        Lepiej cykutę, pewniejszy efekt. Bosz, co za trolidło.
                        PLONK.
                        • gabi683 Re: moja siostra jest ofiarą przemocy domowej 15.04.10, 13:43

                          truscaveczka napisała:

                          > Lepiej cykutę, pewniejszy efekt. Bosz, co za trolidło.
                          > PLONK.



                          o sobie mówisz?
                        • gryzelda71 Re: moja siostra jest ofiarą przemocy domowej 15.04.10, 14:42
                          Truskawko...dobresmile
                          • gabi683 Re: moja siostra jest ofiarą przemocy domowej 15.04.10, 14:50

                            gryzelda71 napisała:

                            > Truskawko...dobresmile


                            podlizuch
                            • gryzelda71 Re: moja siostra jest ofiarą przemocy domowej 15.04.10, 15:21
                              Ty jak zwykle nie załapałaś.
                              • gabi683 Re: moja siostra jest ofiarą przemocy domowej 15.04.10, 18:03
                                gryzelda71 napisała:

                                > Ty jak zwykle nie załapałaś.


                                załapałam ty natomiast nie podlizusie
                                • gryzelda71 Re: moja siostra jest ofiarą przemocy domowej 15.04.10, 19:35
                                  Gabo podlizywać się mogę,ale będę wówczas lizusem.Zapamiętaj.
                                  • gabi683 Re: moja siostra jest ofiarą przemocy domowej 15.04.10, 19:55
                                    gryzelda71 napisała:

                                    > Gabo podlizywać się mogę,ale będę wówczas lizusem.Zapamiętaj.

                                    oj dobrze ,nawet czasem Cie lobiesmile
                  • elza78 Re: moja siostra jest ofiarą przemocy domowej 15.04.10, 19:59
                    masz stare dane hehe big_grin conajmniej sprzed roku szukaj dalej big_grin
                    ja pisalam juz kiedys na forum nie trudno mnie znalezc w necie nie jestem tu
                    anonimem kochana big_grin
                    chcesz mi wjazd na chate zrobic czy co ze mnie tak straszysz ujawnieniem danych
                    osobowych?
                    moze serio powinnam to gdzies zglosic zeby sie toba zajeli odpowiedni ludzie i
                    sprawdzili co z toba nie tak co? kusisz.
                    sherlock holmes normalnie big_grin
                    zajmij sie domem bo pewnie na tym twoim sledztwie prywatnym dzieci mocno traca a
                    dzis byla przepiekna pogoda smile
                    dozo...
    • alabama8 Re: moja siostra jest ofiarą przemocy domowej 14.04.10, 14:30
      Mąż znęca się dlatego że NIKT inny o tym nie wie, a twoj siostra
      skrupulatnie usiłuje zachować ich wspólną tajemnicę. Wstydzi się?
      Czego?
      I przypomnij jej że lepiej już nie będzie, albo coś robicie w tej
      sprawie, albo ma cię pisemnie zapewnić, że sytuacja jej pasuje i nie
      będzie ci więcej głowy zawracać płaczem.
      Żyje się raz, życie jest krótkie. Zacznijcie od tego że sprawa
      przestanie być tajemnicą.
      • kiecha3 Re: moja siostra jest ofiarą przemocy domowej 14.04.10, 14:37
        Jedyne co, moim zdaniem, możesz zrobić żeby dziewczyna się ocknęła, to zostawić
        ją samą sobie... na razie fajnie jest jak może przyjść do ciebie, popłakać,
        poużalać się na tyrana.. i szczęśliwa wrócić z jego objęcia.. ciebie
        pozostawiając z burza myśli i uczuć... powiedz jej, że jeżeli nie ma zamiaru
        czegoś zrobić z życiem, to niech nie przychodzi się wypłakać.. jeżeli taki jest
        jej wybór, musi jej być dobrze...

        swoją droga.. jaką wyrodna matka trzeba być, żeby pozwolić oglądać takie rzeczy
        dzieciom... bez serca... albo rozumu...
      • sefora74 Re: moja siostra jest ofiarą przemocy domowej 14.04.10, 14:39
        Boję się tylko że ona zamknie się w sobie i przestanie ze mną
        rozmawiać sad
        • kiecha3 Re: moja siostra jest ofiarą przemocy domowej 14.04.10, 14:41
          i co jej się stanie od tego zamknięcia..??
      • asiara74 Re: moja siostra jest ofiarą przemocy domowej 14.04.10, 14:41
        No tak, facet czuje się zabezpieczony finansowo bo odkłada dla samego siebie na
        "czarną godzinę" więc i pewność siebie mu wzrosła. Jak to wygląda w praktyce?
        Ona tyra, opłaca rachunki, kupuje mu jedzenie i ubrania, a on nie daje grosza i
        ją poniża? Nie do pojęcia. Postarałabym sie ją namówić na rozmowę z kimś, kto
        jej wytłumaczy, że rozwód to żaden wstyd i jeśli tego nie zrobi to skrzywdzi
        własne dzieci a jej córka być może też będzie wchodzić w rolę ofiary w
        przyszłości.
        • sefora74 Re: moja siostra jest ofiarą przemocy domowej 14.04.10, 14:52
          tak ona mu gotuje, pierze, sprząta zajmuje się dziećmi, robi zakupy
          i dba o cały dom. Jest ładną, zgrabną 33 letnią kobietą za którą
          oglądaja się na ulicy faceci otumanioną przez tego drania
    • sefora74 Re: moja siostra jest ofiarą przemocy domowej 14.04.10, 14:45
      dzieci są jeszcze małe starszy ma sześć lat młodszy 2,5. Starszy
      jednak wiele rozumie jest skryty i taki mało wesoły. Podobno była
      dzisiaj w przedszkolu u psychologa i powiedziała o problemach w
      domu. Jest umówiona na 27 w poradni z psychologiem i prawnikiem ale
      czy wytrwa do tego czasu? Kurcze staram się jej pomóc jak tylko mogę
      ma tylko mnie i ojca nasza mama nie żyje.
      • asiara74 Re: moja siostra jest ofiarą przemocy domowej 14.04.10, 14:50
        Bądz więc przy siostrze, niech wie, że ma w Tobie wsparcie.
      • kiecha3 Re: moja siostra jest ofiarą przemocy domowej 14.04.10, 14:51
        jeżeli tylko coś robi.. pomagaj... jeśli tylko biadoli.. olewaj...

        to klasyczny przypadek uzależnionej od poczucia udręczenia... one kochają być
        nękane.. uwielbiają gdy ich dzieci są nieszczęśliwe... pławią się w udzielanym
        współczuciu...

        nie chce być złą wróżką.. ale nic nie zrobi.. zacznie i nie skończy...

        możesz jeszcze jej zagrozić, że doniesiesz na nich i dzieci im odbierzesz...
        • lolinka2 Re: moja siostra jest ofiarą przemocy domowej 15.04.10, 07:49
          dokładnie: i"międlą" w kółko to swoje poczucie krzywdy... a nawet jeśli
          uda się je od tyrana oderwać, to zgodnie z błędnym kołem
          współuzależnienia zaraz znajdzie się identyczny model zastępczy...
      • cora73 Re: moja siostra jest ofiarą przemocy domowej 14.04.10, 14:55
        Twoja siostra nie jest ofiara przemocy domowe lecz "wspolwinna"
        Stwarza dzieciom dom w ktorym nie ma szacunku, milosci....a jest
        strach i jakies chore uklady. Skoro i tak sama utrzymuje siebie
        dzieci i dom to dlaczego poprostu meza nie zostawi? Rozmawialas z
        nia na temat odejscia od meza? Jakie ma argumenty przeciw?
        • kiecha3 Re: moja siostra jest ofiarą przemocy domowej 14.04.10, 14:57
          Jakie ma argumenty przeciw?

          no jak to??? nie wiesz... ona GO KOCHA.... no i on się ZMIENI...
          • cora73 Re: moja siostra jest ofiarą przemocy domowej 14.04.10, 15:02
            "ona go kocha"......i dobro dzieci pewnie tez ma na uwadzesmile
            • sefora74 Re: moja siostra jest ofiarą przemocy domowej 14.04.10, 15:08
              Oczywiście macie rację tym bardziej trudno jest na to patrzeć nie
              wiem jak do niej dotrzeć krzyczę, proszę tłumaczę i płaczę razem z
              nią
              • pitahaya1 Re: moja siostra jest ofiarą przemocy domowej 14.04.10, 15:18
                Nie dotrzesz.
                Moja mama "ocknęła się" po 35 latach takiego małżeństwa.
                Teraz jest bez niczego, nawet własnego kąta nie ma.
                Ojciec wszystkie pieniądze trzymał na koncie bez upoważnienia, mama ze swej
                nauczycielskiej pensji utrzymywała dom i dwójkę dzieci.
                Ojciec nadal mieszka w ich domu, już po rozwodzie. Mama musiała się wyprowadzić.
                Ojciec zasięgnął rady prawników i wie, że szanse na sprzedaż domu bez jego zgody
                są niewielkie. I tak sobie żyje, jak pączek w maśle.
                • imasumak Sorry, a podział majątku po rozwodzie? 14.04.10, 17:12
                  Wcale nie musi sprzedawać domu, on ma ją SPŁACIĆ!

                  pitahaya1 napisał:

                  Ojciec zasięgnął rady prawników i wie, że szanse na sprzedaż domu bez
                  jego zgody są niewielkie. I tak sobie żyje, jak pączek w maśle.
                  • pitahaya1 Re: Sorry, a podział majątku po rozwodzie? 15.04.10, 11:44
                    Zgadza się.
                    Ojciec nie zgadza się na sprzedaż domu i na jakąkolwiek spłatę również.

                    Tu nie chodzi o samą spłatę. Dom jest ich własnością wspólną. Mama wzięła rozwód
                    bez orzekania o winie (bo szybciej, bo świadków nie trzeba wzywać). I teraz ma
                    do wyboru: zamieszkać z ojcem przeprowadzając fizyczny podział domu, ew.
                    sprzedać ale tu ojciec się nie zgadza.
                    Ojciec mamy nie ma z czego spłacić, ma jedynie groszową emeryturę. Pieniądze o
                    których poprzednio pisałam poszły, że tak powiem, z dymem. Ojciec nie ma grosza
                    poza tym domem i emeryturą.

                    Rozmawiałam z nim wielokrotnie na ten temat. Ja rozmawiałam z prawnikiem, mama
                    również.
                    I odpowiedź jest taka sama zawsze: jeśli się ojciec uprze, mama może dostać
                    jakieś śmieszne grosze nie wiadomo kiedy, gdy komornik zlicytuje dom. Obok domu
                    rodziców mieszkają nasi znajomi. Sąsiad od wielu lat blokuje sprzedaż domu, co
                    jakiś czas dostarczając zaświadczenia o słabym zdrowiu, braku dochodów. Ojciec
                    robi dokładnie to samo, gromadzi dokumenty, biega od lekarza do lekarza...
        • sefora74 Re: moja siostra jest ofiarą przemocy domowej 14.04.10, 15:04
          Oni kupili domu w którym ona (tzn. nasz ociec) jest właścicielem 3/4
          wartości nieruchomości a ten dupek 1/4. Ona wie że on się nie
          wyprowadzi dopuki ona go nie spłaci a ona nie ma kasy aby go spławić
          i nie dostanie sama kredytu na taką kwotę. On prowadzi działalność i
          nie wykazuje wszystkich dochodów więc alimenty też nie będą duże, to
          jest cwany dupek
          • cora73 Re: moja siostra jest ofiarą przemocy domowej 14.04.10, 15:07
            Sprzedac dom- splacic dupka...i zaczac zycie od nowa. Wszystko
            byloby dla mnie lepszym wyjsciem od zycia w takich klimatach!
            • sefora74 Re: moja siostra jest ofiarą przemocy domowej 14.04.10, 15:08
              dla nie też sad
            • kiecha3 Re: moja siostra jest ofiarą przemocy domowej 14.04.10, 15:10
              spoko.. jak mu przyjdzie zapłacić 75% z nieujawnionych dochodów do US to od razu
              zmieni spojrzenie na sytuację....

              a ona jest głupia....
              ojciec jako główny właściciel ma decydujące zdanie o nieruchomości.. niech mu
              wyznaczy jego 1/4 - jakąś komórke pod schodami.. i niech sie dupek zajmuje swoją
              częścia...
            • marzeka1 Re: moja siostra jest ofiarą przemocy domowej 14.04.10, 15:11
              Siostra ma taką sytuację, bo ukrywa to przed wszystkimi, a szanowny
              małżonek czuje się bezkarny.Powiedziałabym ojcu, a siostrze to oznajmiła.
              • sefora74 Re: moja siostra jest ofiarą przemocy domowej 14.04.10, 15:15
                dzisiaj wszystko powiem ojcu i może wreszcie skończy się ten horror
                mam w dupie co ona potem powie muszę kierować się dobrem dzieci i
                tylko to jest teraz dla mnie ważne
                • marzeka1 Re: moja siostra jest ofiarą przemocy domowej 14.04.10, 15:31
                  Jak dla mnie słusznie rozumujesz, ona może być w tej sytuacji
                  bezwolna, ale dzieci szkoda, że dorastają w takim domu i dostają
                  takie wzorce. Pan pewnie wielce nie podskoczy, skoro ojciec
                  sfinansował 3/4 domu.
                • mgla_jedwabna Re: moja siostra jest ofiarą przemocy domowej 14.04.10, 23:29
                  Przy ew. rozwodzie wystąpić o zabezpieczenie majątku, który jest do podziału. Czyli m.in. tego, co mąż ma na swoim koncie. Można by też m.in. spróbować wykazać, że to ona utrzymywała cały dom przy pomocy wyciągów z konta itd., ale to będzie trudniejsze. W każdym razie w razie rozwodu siostra ma prawo do połowy środków zgromadzonych na koncie męża, szczególnie, że zapewne wiele z nich pochodzi z przelewów robionych przez nią.

                  A na razie daj siostrze do przeczytania:

                  skuteczna-psychoterapia.pl/a_dobry-i-zly-gliniarz.php
                  skuteczna-psychoterapia.pl/a_czy-to-juz-przemoc.php
                  skuteczna-psychoterapia.pl/a_dlaczego-ofiary-przemocy-nie-odchodza.php
                  Przykładowy fragment:

                  "Przemoc w ogóle nie musi mieć formy fizycznej. Można stosować ją na płaszczyźnie ekonomicznej, seksualnej lub po prostu psychicznie kogoś zadręczać. Kilka pytań testujących. Jeżeli się kłócicie, kto zwykle stawia na swoim? Czy kiedykolwiek zdarzyło ci się ukryć, że się z tym kimś nie zgadzasz? Czy jeśli ukrywasz niezgodę, to dzieje się to z powodu obawy? Czy usprawiedliwiasz agresywne zachowania tej osoby przed innymi ludźmi? Ukrywasz je przed otoczeniem? Możesz z tym kimś rozmawiać z równej pozycji? Możesz odmówić seksu? Czy jest to respektowane?

                  W dokładniejszym badaniu pytań tego rodzaju może być nawet więcej. Warto zadać je sobie nawet samodzielnie."
                  • mgla_jedwabna Re: moja siostra jest ofiarą przemocy domowej 14.04.10, 23:53
                    I jeszcze:

                    skuteczna-psychoterapia.pl/test_debeckera.php
          • burza4 Re: moja siostra jest ofiarą przemocy domowej 14.04.10, 23:03
            sefora74 napisała:

            > On prowadzi działalność i
            > nie wykazuje wszystkich dochodów więc alimenty też nie będą duże, to
            > jest cwany dupek

            alimenty nie zależą od wykazywanych dochodów, ale od możliwości zarobkowych, a
            te można wykazać w inny sposób - np. biorąc pod uwagę kwoty, które lokuje na
            koncie. Siostra może i powinna żądać przedstawienia wyciągów z ostatnich lat - i
            na tej podstawie wykazać jego możliwości.

            zresztą - jakieby te alimenty nie były - to jak rozumiem, na razie i tak nic nie
            dostaje, skoro sama utrzymuje dom i dzieci. Cokolwiek i tak jest lepsze niż nic,
            a dom trzeba sprzedać i podzielić kasę. Czy ten dupek ma 1/4 jako odrębny
            majątek, czy wspólny z żoną?
            • sefora74 Re: moja siostra jest ofiarą przemocy domowej 15.04.10, 07:29
              odrębny spisany u notariusza w momencie kupna domu
              • imasumak Re: moja siostra jest ofiarą przemocy domowej 15.04.10, 08:26
                sefora74 napisała:

                > odrębny spisany u notariusza w momencie kupna domu


                Przecież jego można pięknie udupić. Pogadaj z ojcem koniecznie, skoro z siostrą
                na razie się nie da.
                Przecież ten drań okrada swoją rodzinę - przerwijcie to!
    • titta Re: moja siostra jest ofiarą przemocy domowej 14.04.10, 15:33
      Powiedz jej, ze na "jestes beznadziejna" odpoiada sie "nie ja
      dopiero bede beznadziejna" i przestanie obslugiwac drania (papu
      jedynie dla dzieci, najlepiej jak meza nie ma. Zamiast sie starac
      zaskarbic jego "laske" niech sie postara byc taka za jaka on ja
      uwaza...
      Moze to lawiej dotrze (do niej)? Bo zostawic, wiem, nie jest latwo...
      • marzeka1 Re: moja siostra jest ofiarą przemocy domowej 14.04.10, 15:36
        Siostra tak jak sugerujesz nie zachowa się, bo nie potrafi jako
        ofiara przemocy, ale dzięki rodzinie ma szansę siebie i dzieci
        wyrwać z tego zaklętego kręgu.
        • gabrielle76 Re: moja siostra jest ofiarą przemocy domowej 14.04.10, 15:44
          nigdy nie pozwoliłabym zeby jakis gnój dręczył moja siostrę, reagowałabym ,
          siostra Ci za to kiedys podziekuje
          • kiecha3 Re: moja siostra jest ofiarą przemocy domowej 14.04.10, 15:53
            i ciekawe co byś zrobiła..?? poszła dać mu w gębę...
            siostra jest dorosłą kobietą.. sama podjęła takie a nie inne wybory.. i ponosi
            ich konsekwencje.. a że jest jaka jest i nie chce uwolnić się w tego kręgu, to
            już jej broszka...

            dopóki tylko płacze jaki to biedny z niej misiu, bym ja olewała cienkim
            sikiem... bo taki płacz, to takie krokodyle łzy.. wielkie jak grochy.. a nic nie
            dają...
            • joanna35 Re: moja siostra jest ofiarą przemocy domowej 15.04.10, 08:10
              Niestety, Kiecha ma rację. Wszystko co może zrobić Autorka watku i
              jej rodzina to okazać siostrze wsparcie, ale decyzja o wymeldowaniu
              się z tego zwiazku musi być jej. Nie czytałam całego wątku wiec nie
              wiem czy ten temat był już poruszany - chyba w każdym większym
              mieście są ośrodki interwencji kryzysowej, które zajmują się szeroko
              pojętą przemocą domową. Można tam skorzystać z porad psychologa,
              pedagoga, prawnika, psychiatry - bezpłatnie. Można też rozpocząć
              regularną terapię psychologiczną. Spróbuj zaproponować siostrze coś
              takiego, ale jej nie zmuszaj. Decyzja o skorzystaniu z pomocy też
              musi być jej.
              • sefora74 Re: moja siostra jest ofiarą przemocy domowej 15.04.10, 09:46
                Razem z mężem wczoraj rozmawialiśmy z ojcem, on się domyślał że coś
                znowu dzieje się u siostry w domu. Ma dzisiaj z nią porozmawiac
                (ona już wie o naszej wczorajszej rozmowie z ojcem)wszyscy pomożemy
                jej przez to przejść warunkiem jest tylko to aby nie zmieniła zdania
                i wytrwała w postanowieniu zakończenia tego chorego związku. Tak jak
                pisałam 27 ma spotkanie w fundacji pomagającej kobietom w podobnej
                sytuacji z psychologiem i prawnikiem mamy tam jechać razem i po raz
                pierwszy zaczynam wierzyć że uda ich się zakończyć to "małrzeństwo".
                • titta Re: moja siostra jest ofiarą przemocy domowej 15.04.10, 14:45
                  Chm...
                  "Rodzina pomoze", "dzieki rodzinie"... tylko co to zmienia?
                  Nie jest aby tak, ze ta biedna siostra poddaje sie bezwolnie
                  tyranowi, bo przez cale zycie byla uzalezniona od rodziny? Musiala
                  robic co czeba, bo rodzina robila to dla jej dobra i oferowala
                  wsparcie. Czyli z jednego uzaleznienia w drugie. Sorry, moze
                  pomozecie jej pozbyc sie drania, ale odzyskac pewnosc siebie,
                  godnosc i nauczyc sie asertywnosci juz nie...
                  • sefora74 Re: moja siostra jest ofiarą przemocy domowej 15.04.10, 15:19
                    jakie uzalężnienie od rodziny???????? co ty za bzdury
                    piszesz ??????? chęć pomocy kiedy ona o nią prosi przychodząc do
                    mnie i szukając wsparcia nazywasz uzależnieniem ????????? szlag mnie
                    trafia słysząc takie brednie zanim stanie samodzielnie na nogi
                    trzeba jej pokazać że można żyć inaczej to proces który trochę
                    potrwa a na końcu będzie uśmiech może słowo dziękuje siostro że nie
                    zostawiłaś mnie na pastwę losu (bo tak prościej) i może kiedyś nowa
                    szczęśliwa rodzina.
                    • tylna.szyba Re: moja siostra jest ofiarą przemocy domowej 15.04.10, 19:31
                      Moim skromnym zdaniem...skoro jeszcze nie odeszla, to nie jest az tak
                      zle. Nie mowilabym nikomu, ona jest dorosla i sama moze zatroszczyc
                      sie o dobro swoich dzieci i swoje wlasne.

                      Wy mozecie ja tylko WSPIERAC w decyzjach a nie je za nia podejmowac.
                      • kiecha3 Re: moja siostra jest ofiarą przemocy domowej 15.04.10, 20:44
                        sratata, a w dupie organki...

                        już to widzę jak dziewczę postanowiło, zapisało się na wizytę...uuuu...
                        niech mi kaktus wyrośnie jeśli uwolni się z tego koszmarnego związku...
                        a może by tak zaczęła w domu uczyć mężulka szanownego co to wspólna odpowiedzialność za dzieci..?? może by mu nie wyprała śmierdzących gaci, nie ugotowała obiadku i pon nos nie podstawiła.. może zajęłaby się sobą i postawiła draniowi...
                        bo ja na razie to wy skaczecie, szukacie, dzwonicie, załatwiacie..a ona znów nic nie robi.. znów ktoś za nią podejmuje decyzje.. znów ktoś za nią myśli..
                        może niech laska da coś z siebie poza szlochem...
                        i żeby nie było.. źle nie życzę... jakoś nie wierzę..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka