Dodaj do ulubionych

dylemat- na co się zdecydować-dot. przegrody nosow

30.04.10, 15:06
NIe jest to forum "zdrowie", ale może coś mi poradzicie (tam nikt
się nie odzywa).
Mam mały dylemat. Za 1 miesiąc mam mieć zabieg prostowania
przegrody nosowej, ale zabieg ten nie prostuje nosa. Byłam na
konsultacji w innym (lepszym) szpitalu i mogłabym mieć za jednym
zamachem prostowanie przegrody i plastykę nosa, ale ... czeka się na
to około 2 lata. NIe bardzo wiem na co się zdecydować. Z jednej
strony tak długo nic z tą przegrodą nie robiłam, to może i te 2
lata przetrzymam, ale poza tym, tak bardzo mój krzywy nos nie rzuca
się w oczy. Jak byłam młodsza, to był to mój wielki kompleks, ale
już dawno z tego wyrosłam. Nie bardzo wiem na co się zdecydować.
Szpital w którym wykonują plastykę nosa jest dużo bardziej
nowocześniejszy (szpital wojewódzki (tzw. górniczy) w Sosnowcu).
No i nie wiem, czy na " starość" się upiększać i trochę poczekać,
czy zostać krzywonosa, ale oddychająca od prawie zaraz. Nie potrafię
się zdecydować i liczę na Waszą pomoc.
Obserwuj wątek
    • carpe_jugulum Re: dylemat- na co się zdecydować-dot. przegrody 30.04.10, 15:11
      Ja bym poczekała i wyprostowała nos... wiem co znacza takie debilne kompleksy. A może prywatnie plastyke?
    • kasia_kasia13 Re: dylemat- na co się zdecydować-dot. przegrody 30.04.10, 15:13
      To nie do konca jest za "jednym zamachem". Po operacji plastycznej nosa nos dochodzi duzo dluzej do siebie niz tylko po prostowaniu przegrody.
      Ja sie zdecydowalm tylko na przegrode, nos mam przecietny i nie zdecydowalam sie go ruszac.
    • serniczkowa Re: dylemat- na co się zdecydować-dot. przegrody 30.04.10, 15:57
      A ja się nawet na przegrodę nie zdecydowałam. Choć widać gołym
      okiem, że jest krzywa i jedną dziurką nie mogę nabierać powietrza,
      chyba, że sobie odciagnę w bok dziurkę smile
      • majka200 Re: dylemat- na co się zdecydować-dot. przegrody 30.04.10, 17:49
        Ja też do tej pory żyłamz tym jakoś (ta niedrożność była męcząca,
        ale żyć się dało), ale ostatnio gdy byłam ze zdjęciem RTG z powodu
        zatok u laryngologa, to się za głowę złapał że w takim stanie to
        wszystko mam. Ale jedna rzecz przekonała mnie do zabiegu, mam BARDZO
        silne migreny, wtedy umieram, a laryngolog powiedział, że te bóle
        mogą być spowodowane właśnie tą krzywą przegrodą. Na razie od
        ostatniej wizyty u lekarza głowa mnie nie bolała, więc zastanawiam
        się nad tymi dwoma opcjami, ale jeśli ból głowy znowu się pojawi że
        będę chodzić po ścianach (zanim tabletki zaczną działać), to wtedy
        polecę od razu na zabieg (chyba, że przez dwa lata głowa się
        uspokoi tongue_out
        • x.armide Re: dylemat- na co się zdecydować-dot. przegrody 30.04.10, 18:22
          ja podejrzewam u siebie krzywa przegrode bo czesto szczegolnie wieczorem mam przytkany nos tzn jedna dziurke ale jedak przez dluzsza czesc dnia jest ok oddycham obiema. czy mimo wszystko wg was to moze byc krzywa przegroda?
        • lolinka2 Re: dylemat- na co się zdecydować-dot. przegrody 30.04.10, 18:37
          majka, tak jest - niedrożność zatok też może mieć wpływ, i krzywa
          przegroda.

          Jestem ponad rok po FESS (operacja zatok), przegrody mi nie ruszyli, bo
          lekarz uznał że jeszcze nie jest tak źle żeby to chirurgicznie
          atakować, migrenę od tamtej pory miałam raz....
        • mmarrta Re: dylemat- na co się zdecydować-dot. przegrody 01.05.10, 20:09
          Ja się zdecydowałam na operację przegrody nosowej właśnie ze względu
          na bardzo silne i częste bóle głowy. Też mi laryngolog powiedział,
          że mogą być one spowodowane przez krzywą przegrodę (sporo innych
          potencjalnych przyczyn zostało wykluczone). Niestety bóle głowy jak
          były, tak są, nie ma żadnej poprawy po operacji, natomiast sama
          operacja, a konkretnie ból po i dochodzenie do siebie to była
          masakra. Gdybym wiedziała jak to będzie to nigdy bym się na to nie
          zdecydowała. Oczywiście u Ciebie może być zupełnie inaczej, ale ja
          na Twoim miejscu raczej bym zrobiła obie operacje razem ze wzgledu
          na to, żeby mi drugi raz przy nosie nie dłubali tylko ciachnęli za
          jednym zamachem. Ta niemożność oddychania przez nos przez tyle dni +
          ból to naprawdę nic przyjemnego sad
          • kasia_kasia13 Re: dylemat- na co się zdecydować-dot. przegrody 02.05.10, 12:37
            U mnie bylo inaczej. Po operacji latwiej oddycham, lepiej spie i mam rzadziej katar. Nie zaluje. Po operacji w pierwszy dzien bol, ale dali mi srodki znieczulajace, potem spoko i tylko nieprzyjemny po kilku dniach moment wyciagania tamponow z nosa.
            Plastyka nosa to naprawde powazniejsza sprawa, poniewaz operuja nie tylko czesc chrzestna nosa, ale rowniez kostna. Wiekszy bol, opuchlizna, since, nos w gipsie. Dopytaj sie lekarza namawiajacego Cie na plastyke o szczegoly.
      • atowlasnieja Re: dylemat- na co się zdecydować-dot. przegrody 30.04.10, 19:15
        serniczkowa napisała:

        > A ja się nawet na przegrodę nie zdecydowałam. Choć widać gołym
        > okiem, że jest krzywa i jedną dziurką nie mogę nabierać powietrza,
        > chyba, że sobie odciagnę w bok dziurkę smile
        Nie wiem czy majce chodzi o ten widoczny kawałek przegordy:
        nierówności mogą kryć się tam dalej
    • ardzuna Re: dylemat- na co się zdecydować-dot. przegrody 30.04.10, 19:43
      Miałam prostowaną krzywą przegrodę (na zewnątrz nos nie był krzywy).
      Operacja wcale nie taka lekka a poprawy w oddychaniu na dłuższą metę
      nie zauwazyłam żadnej.
    • rysia.z.poczty Re: dylemat- na co się zdecydować-dot. przegrody 30.04.10, 19:57
      A idy na yabieg i pryz okayji sie yapisy na plastzke.

      Sorka ya pisownie ale klawiatura mi sie popsua.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka