piesek dla dziecka

17.05.10, 06:22
zastanawiamy się nad kupnem psa dla naszego 29-miesięcznego
synka,właściwie jesteśmy już zdecydowani na labradora.Czy jednak syn
nie jest za mały? chcemy kupić szczeniaczka,boję się,czy mały nie
zrobi mu krzywdy,jak myślicie? może jeszcze trochę poczekać?
    • kocianna Re: piesek dla dziecka 17.05.10, 06:36
      Nie kupujecie psa dla dziecka, ale dla siebie. Wydaje mi się też, że szczeniak o
      dużych rozmiarach i dwulatek to mieszanka wybuchowa - krzywdę mogą sobie zrobić
      nawzajem całkiem niechcący - ale czasami symbioza się udaje.
    • kosher_ninja Re: piesek dla dziecka 17.05.10, 07:07
      Przeczytaj sobie książkę "Marley i ja".
      A jak ci się nie chce czytać, to obejrzyj film.
    • ciri_77 dla dwulatka najlepszy pluszowy 17.05.10, 07:19
      bywają tez labradory smile

      Szczeniak labradora to tajfun z mega siłą, mam 3 miesiecznego 9kupiłam dla
      siebie) i dwie 4 latki i stale musze pilnowac całą trójkę. AA, i tylko Labek ma
      ADHD smile
    • aurita Re: piesek dla dziecka 17.05.10, 07:30
      pies to nie zabawka sad
      • astomi25 Re: piesek dla dziecka 17.05.10, 07:36
        Mam nadzieje, ze zle sie wyrazilas, ze pies ma byc dla was, jako
        rodziny. Ze synek na tym skorzysta nie ma watpliwosci, ale pamietaj
        ze nie kupujesz psa jemu.
        Labrador to duzy pies, moze malemu zrobic krzywde w przyplywie
        niepohamowanej radosci np. Wiec Ty i ojciec malego musicie na to
        uwazac, to wy musicie psa wychowac, karmic, chodzic z nim na spacery.

        Labrador to dobra rasa dla dzieci, ale oko trzeba miec nieustannie
        rzucone. Pies w domu to kupa radosci, ale i kupa obowiazkow i
        poswiecen. Warto zrobic bilans plusow i minusow (przed kupnem!)
        Powodzenia.
    • morekac Re: piesek dla dziecka 17.05.10, 07:38
      Zmień założenie na: psa kupujecie dla siebie i przemyśl jeszcze raz.
      Szczeniaki potrzebują całkiem sporo uwagi i czasu - żeby były
      wychowanymi psami. Wcale nie tak znowu mniej niż dzieci.
      • gabi683 Re: piesek dla dziecka 17.05.10, 07:41
        Miałam labiszona wiem czym to pachnie takiego z ADHD,maskara niszczyciel
    • maadzik3 Re: piesek dla dziecka 17.05.10, 07:45
      Psem opiekuja sie, wychowuja i odpowiadaja za niego dorosli. To przede wszystkim
      Wy musicie wiedziec czy Wam (doroslym domownikom) starczy czasu, cierpliwosci,
      ochoty, zasobow i uczuc dla psa. Psy dzieci na ogol kochaja i sama uwazam ze
      wspaniale jest gdy dziecko wychowuje sie w domu w ktorym sa zwierzeta. Niech to
      jednak nie przeslania faktu ze nawet najbardziej kochajacy swoje domowe dziecko
      pies nie bedzie go na ogol sluchal, moze preferowac (i na ogol preferuje)
      towarzystwo doroslych, zwlaszcza gdy sam przestanie byc szczeniakiem, a wszelkie
      obowiazki spadaja tylko i wylacznie na doroslych. Psa trzeba nie tylko karmic i
      wyprowadzac. Trzeba go wychowac, troche wyszkolic, mnostwo sie z nim bawic,
      czesac i zapewniac opieke na wakacje. I przez nastepnych kilkanascie lat to
      zobowiazanie bedzie z nami mieszkacsmile
      Psy sa fantastyczne. Gdybym mogla natychmiast znowu w moim zyciu pojawilby sie
      pies (i mam nadzieje ze w koncu bede mogla, ale musze sie wyprowadzic do innego
      lokum). Ale zrob uczciwy rachunek sumienia, bo wychowanie szczeniaka jest
      niewiele mniej absorbujace niz wychowanie dziecka (tylko trwa krocejsmile), psia
      potrzeba czulosci, towarzystwa i uwagi nigdy sie nie wyczerpuje i trzeba ja
      zaspokajac (nie tylko wtedy gdy my akurat mamy chwile czasu i nastroj na
      karesy), a labradory bywaja naprawde postrzelone i rozbrykane w dziecinstwie, a
      dorastaja dlugo...
    • miska_malcova Re: piesek dla dziecka 17.05.10, 08:19
      Myslimy, że kupcie mu pluszaczka. Tak będzie zdrowiej dla Was i psa smile
    • figrut Re: piesek dla dziecka 17.05.10, 08:26
      Pies "dla dziecka" nie oznacza, że nie będzie z nim problemów. Pies dla
      dziecka to tylko brak agresji w stosunku do dzieci, a cała reszta
      często jest bardzo trudna do okiełznania. Nie niemożliwa, ale właśnie
      bardzo trudna. 29 miesięczniak to jeszcze dziecko które samo wymaga
      ogromnej uwagi, a pies do tego to mieszanka wybuchowa.
      Mam psa "dla dziecka" malamute i bernardyna. Obydwa niezwykle łagodne
      dla dzieci, ale też szaleństwo obydwu w okresie szczenięcym to istny
      sajgon + dzieci.
      • ewma Re: piesek dla dziecka 17.05.10, 08:46
        Nasza 7 letnia córeczka bardzo długo męczyła nas o pieska,po długich
        przemyśleniach kupiliśmy małego shih tzu.
        Była to bardzo dobra decyzja,piesek maleńki,śliczny,kanapowiec i
        przede wszystkim kocha dzieci.
    • deodyma Re: piesek dla dziecka 17.05.10, 08:46
      oczywiscie Wasze dziecko bedzie wyprowadzalo pieska na dwor, bedzie
      dawalo mu jesc, szczepilo, kapalo, odrobaczalo itd...
      • blekitny.zamek Re: piesek dla dziecka 17.05.10, 08:56
        Ja proponuję Ci,wejść najpierw na forum o labradorach i poszukać wątków pt"co
        zniszczył wasz labek".
        Jeżeli to Cię nie zniechęci,to zastanów się jeszcze nad taką kwestią-kto będzie
        wyprowadzał szczeniaka kilka razy dziennie na spacer?
        Twój niespełna trzylatek,chyba nie. Ty,zostawiając małe dziecko w domu,chyba też
        nie.Nie zawsze jest piękna pogoda,czasami leje,jak dzisiaj,potem przyjdzie zima
        i przy -20 tez będzie trzeba wyjść.I co wtedy?
        Jak to ma być zabawka dla małego dziecka,to lepiej kup mu pieska na baterie.
        • ruta.dl Re: piesek dla dziecka 17.05.10, 14:54
          ale po co? przeciez zawsze mozna psa do schroniska potem oddac albo
          jak sie jedzie na wakacje to w lesie do drzewa przywiazac. malo to
          takich przypadkow?

          Przepraszam za wzburzenie, ale jak slysze ze ktos dla 2,5 rocznego
          dziecka pieseczka szczeniaczka chce, to mi sie slabo robi. Potem
          pieseczek - puchata kuleczka - wyrasta na wielkie bydle i nagle
          zdziwielnie co my z nim zrobimy jak do Egiptu pojedziemy?
          Ale to do wielu ludzi nie dociera, a potem sie slyszy ze schroniska
          przepelnione, ze pies sie po lesie blaka itp.
    • deczko Re: piesek dla dziecka 17.05.10, 09:15
      Labradory, nieumiejetnie wychowane (a takze kupione z niewiadomego
      zrodla) potrafia byc agresywne. Mieszkalam na dwoch osiedlach i tam
      labradory to byly psy (zwlaszcza samce), bardzo dominujace,
      atakujace psy i ludzi, zawsze na smyczy, a po pogryzieniach takze w
      kagancu. Zauwazylam, ze nierzadko dochodzi do doroslych adopcji
      labradorow, czyli na osiedlu pojawia sie dorosly labek, okazuje sie,
      ze poprzedni wlasciciele nie dali sobie z nim rady.
      Na labradora powinni decydowac sie ludzie aktywni, chetni do
      wspolpracy z psem, szkolenia, bo jak widze te biedne oblane
      tluszczem zwierzeta, to szlag mnie trafia!

      Szkoda, ze moda dotknela te piekna rase.


      > nie jest za mały? chcemy kupić szczeniaczka,boję się,czy mały nie
      > zrobi mu krzywdy,jak myślicie? może jeszcze trochę poczekać?

      Poczekac i to ladnych kilka lat. Psa nie kupuje sie dla dziecka,
      przeciez dziecko psa nie wyszkoli, nie wychowa, nie obejmie opieka.
    • osa551 Re: piesek dla dziecka 17.05.10, 09:26
      Ja ma psy kalibru labradora i moja 7 (!!!) letnia córka ledwie się nadaję, żeby
      im dać jeść albo wody. I to tylko dlatego, że są spokojne jak im się daje jeść i
      nie przemieszczają się nerwowo.

      Generalnie za psa i jego wychowanie odpowiedzialni są dorośli. Dla dzieci
      najlepsze są pluszaki.
    • zolza38 Re: piesek dla dziecka 17.05.10, 09:35
      Żywe zwierzę nie jest zabawką. Żywie zwierzę czuje, choruje, kocha,
      tęskni, ma zły humor, chce się bawić, chodzić na spacery, chce jeść
      lub spać. Żywe zwierzę to wielka odpowiedzialność i nadaje się tylko
      dla odpowiedzialnych ludzi. Kup sobie pluszaka!
      • meggi502 Re: piesek dla dziecka 17.05.10, 09:46
        zdecydowanie odradzam, chyba nie wiecie na co się porywacie. nie, nie i jeszcze
        raz nie. taka moja dobra rada.pozdrawiam
    • demonii.larua Re: piesek dla dziecka 17.05.10, 10:20
      Jak chcesz kupić psa dla tak małego dziecka, to kup pluszowego.
    • asia_k_19 Re: piesek dla dziecka 17.05.10, 13:40
      a będziesz sprzątać psie kupy?
      Pytanie może dziwne ale dla baaardzo wielu osób psie gówienko przestaje istnieć
      jak tylko wyląduje na trawniku.

      "Dla dziecka" kupcie pluszaka, a dla siebie proponuję dogadać się z jakimś
      sąsiadem, znajomym i "wypożyczyć" psa na miesiąc np. Przez ten czas przejmijcie
      chociaż wszystkie spacery i te w ulewnym deszczu i skoro świt i późnym wieczorem
      - wszak duży pies musi mieć odpowiednio dużo ruchu. I za miesiąc zastanówcie się
      czy na pewno chcecie mieć psa.
    • daga_j Re: piesek dla dziecka 17.05.10, 14:07
      Karmienie psa, wyprowadzanie na kilka spacerów (dla labradora dość długich) w
      ciągu dnia, tresura przynajmniej podstawowych umiejętności, chodzenie do
      weterynarza, mycie misek, czesanie, co tam jeszcze.. - dla dwulatka chyba hm..
      troszkę za wcześnie?
      Ktoś ładnie napisał "dla 2 latka to najlepszy pluszowy" a jak WY chcecie mieć
      psa to kto wie, może i z labradorem sobie poradzicie, ale weźcie to wszytko co
      wyżej napisałam pod uwagę.
      Sądzę, że odpowiedzialne podejście do nowego członka rodziny może się udać nawet
      gdy ma się 2 latka w domu i weźmie szczeniaka, ale to już Wasza w tym rola by
      synek go nie maltretował, by pies był czegoś uczony a nie tylko biegał i gryzł
      zabawki.
      Przemyślcie wszystko i podejmijcie dorosłą decyzję, dziecka o to nie pytajcie,
      jest za mały.
    • lola211 Re: piesek dla dziecka 17.05.10, 14:12
      I jak zwykle przy okazji takiego pytania sto głupich odpowiedzi-
      typu " psa sie kupuje dla siebie", "kup pluszaka".
      Ciezko pojac, ze "dla dziecka" to skrót myslowy?
      Dziecko jest motywacja do nabycia zwierzaka, co wcale nie oznacza,
      ze czlowiek nie zdaje sobie sprawy z wagi obowiazku oraz ze sam musi
      lubic zwierzeta, by je miec w domu.
      Pewnie nie mialabym psa, gdyby nie dziecko.Bo glownie ze wzgledu na
      córke go posiadam.Jest ukochanym czlonkiem naszej rodziny.Jak widac
      obie sprawy absolutnie sie nie wykluczaja.
      • majenkir Re: 17.05.10, 14:48

        lola211 napisała:
        > Ciezko pojac, ze "dla dziecka" to skrót myslowy?


        Gdyby to byl "skrót myslowy" jak powiadasz, a kazde nabycie psa
        gruntownie przemyslane, to schroniska swiecilyby pustkami i nie
        byloby tych wszystkich psow do oddania w dobre rece z powodu "
        alergii dziecka
        ".
        • lola211 Re: 17.05.10, 14:56
          To uproszczenie.Schroniska pelne sa psów , ktore tam trafily z
          domow, gdzie dzieci juz dawno nie ma.
      • deodyma Re: piesek dla dziecka 17.05.10, 15:35
        lola, ale w jakim wieku jest Twoje dziecko?
        ma 29 msc?
        sami jestesmy posiadaczemi psa, ktory w domu pojawil sie na ok rok
        przed dzieckiem.
        mam dziecko w tym samym wieku co autorka watku i kto sie tym psem
        opiekuje?
        my, ale w glownej mierze ja.
        tylko ze mnie to sprawia przyjemnosc, kocham psy i nie wyobrazam
        sobie domu bez zwierzaka.
        pytanie, czy autorka watku lubi psy?
        czy wie, ze to obowiazki?
        o tym nie ma slowa.
        • lola211 Re: piesek dla dziecka 18.05.10, 11:44
          Nie, jest starsze.
          Roznica jest taka, ze moze samodzielnie z psem wyjsc, ale kiedy pies
          sie pojawil, tylko na mnie spoczywał ten obowiazek.Plus cala reszta
          czyli w sumie nic wielkiego, bo na co dzien przy psie obowiazkow
          wiekszych nie ma.

          > o tym nie ma slowa.

          Ale nie ma rowniez, ze psów nie lubi i ogolnie ma je gdzies, ale
          waha sie ze wzgledu na dziecko.
      • morekac Re: piesek dla dziecka 17.05.10, 17:56
        Ależ oczywiście, że się nie wykluczają. Ale dobrze jest zdawać sobie
        sprawę z tego, że wychowanie i pielęgnacja psa też zajmuje sporo
        czasu i zadać sobie uczciwie kilka pytań:
        - czy jestem gotowa wyłazić z pieskiem na spacer nawet 10 razy
        dziennie (to na początek) albo na długie godziny - bez względu na
        pogodę.
        - czy poradzę sobie z uciekającym szczeniakiem i dwulatkiem ...
        i jeszcze kilka innych.
        Mały pies sika, leje i gryzie.
        • lola211 Re: piesek dla dziecka 18.05.10, 11:45
          > - czy jestem gotowa wyłazić z pieskiem na spacer nawet 10 razy
          > dziennie (to na początek) albo na długie godziny -

          Godziny? Nie znam psa, ktory wychodzilby codziennie na takie
          spacery, serio.
          • morekac Re: piesek dla dziecka 18.05.10, 14:16
            Są rasy, które muszą się naprawdę wyszaleć. Inaczej zżerają dom od
            środka...
            A im częściej się ze szczeniakiem na dwór wychodzi, tym prędzej
            łapie, co to ma tam zrobić...
            • lola211 Re: piesek dla dziecka 18.05.10, 14:51
              Zdecydowana wiekszosc psów nie wymaga godzinnych spacerów.Co do
              szczeniaka- wiadomo, ze to okres przejsciowy.
              • morekac Re: piesek dla dziecka 18.05.10, 15:47
                Ale większość normalnych psów potrzebuje przynajmniej godzinnego
                spaceru + 2 krótszych... Dorosły pies zajmuje ok 2 godzin dziennie i
                trzeba zdawać sobie z tego sprawę.
                Szczeniak zabiera znacznie więcej czasu - pytanie, czy mamy ten czas
                na zbyciu?
                Sąsiedzi oddawali labradora w dobre ręce, bo przy 2 osobach
                dorosłych i dziecku w wieku młodszoszkolnym nie miał się kto psem
                zająć... No i jeszcze okazało się, że szczeniak leje, gryzie i wyje,
                jak nikogo w domu nie ma... To było niesamowite zaskoczenie, prawda?
                W dodatku pies je, trzeba z nim chodzić do weterynarza i coś z nim
                zrobić w wakacje.
                Sądzę, że lepiej uswiadomić sobie wszystkie niedogodności posiadania
                psa i zastanowić się, czy istotnie podołamy obowiązkom.
                Bo psy - poza tym że kochane są wink - są obowiązkiem.
                • lola211 Re: piesek dla dziecka 18.05.10, 15:55
                  Dlatego od zawsze stawiam na małe pieski.Moja potrafi korzystac z
                  kuwety, wiec jak leje, pogoda taka jak teraz- nie ma problemu z
                  wychodzeniem.Jest to wybitna domatorka, po załatwieniu sie pedzi do
                  domu az sie kurzy, opcja godzinnego spaceru pewnie ja go załamaławink.
                  Malo kosztuje, bo malo jada, na wakacje mozna zabrac ze soba, no
                  same plusy.
                  Zatem- najwazniejsze to zastanowic sie JAKI pies.

    • zebra12 Jak dla dziecka to TYLKO Trampek! :) 17.05.10, 14:29

      Labki są żywiołowe i do tego dość mało zwrotne. Moje dziecko było
      niechcący wywrócone przez labka. Cudem nie uderzyła głową o chodnik -
      uniosła głowę w ostatniej chwili. Dla mełego dziecko, ciut mniejszy
      pies. Szczeniak będzie podgryzał dziecko. Oczywiście dla zabawy, ale
      to boli. Wciąż będziesz słyszeć ryk.
      A Trampek ma rok i jest cudowny. Szuka domku:
      www.allegro.pl/item1044683583.html
    • bea.bea Re: piesek dla dziecka 17.05.10, 14:39
      co to znaczy "piesek dla dziecka"?
      czy mały ma na nim trenować wyrywanie ogona, bo jakoś sobie nie wyobrażam 29
      miesiecznego dziecka wychodzącego nawet z chomikiem na spacer....a labrador to
      pies na długie i częste spacery
      nie rozumiem pojęcia pies dla dziecka, a powiem nawet od razu żal mi tego psa.
      rozumiem pies w rodzinie z małym dzieckiem...
      mam jorka i 6 cio letniego syna...ale jakoś nie są kompatybilni...
      • lola211 Re: piesek dla dziecka 17.05.10, 14:52
        Pies dla dziecka IMO oznacza psa, przy ktorym dziecko moze w miare
        bezproblemowo i bezpiecznie przebywac.
        Gdy patrze na sunie(tez york), ktora rano gramoli sie do lozka córki
        i wtula sie w nia, gdy obie bawia sie w berka(pies ucieka z dowolna
        zdobycza)to wiem, ze dobrze zrobilam, fundujac psa dziecku.Sama
        moglbym sie obyc, ale wzielam na klate wszelkie wynikajace z tego
        obowiazki, bo wiem ile korzysci z tego ma dziecko i cala rodzina.
        • blekitny.zamek Re: piesek dla dziecka 17.05.10, 15:30
          Nie wiesz o czym mówisz.
          Labrador to nie york!
          To wielki silny pies,który ciesząc się,przewróci 2,5 latnie dziecko machając
          tylko ogonem.
          Mój labek potrafi pyskiem podnieść moją nogę,a na spacerach w lesie nosi w
          zębach "małe drzewka"
          Ostatnio widziałam,jak labrador przewrócił dorosłą osobę(był na smyczy)bo
          zobaczył piłkę.
          Chyba nie ma co porównywać.
          • lola211 Re: piesek dla dziecka 17.05.10, 18:41
            >Labrador to nie york!

            SERIO?smilebym nie wpadła normalniesmile.

            Ja nigdzie nie popieram wyboru labka , pisze ogolnie o "psach dla
            dziecka".
    • kawka74 Re: piesek dla dziecka 17.05.10, 14:46
      Poczekałabym z zakupem, i to parę lat, aż syn będzie na tyle duży, żeby (pod
      Waszym nadzorem) wypełniać część obowiązków, a jednocześnie nie będzie usiłował
      wyrwać psu ogona i wsadzić mu palca w oko.
    • majenkir Link 17.05.10, 15:16


      www.labrador.org.pl/zanim.htm
    • czar_bajry Re: piesek dla dziecka 17.05.10, 15:30
      Proponuje jakiegoś pluszaczka kupić na pewno jest najbardziej odpowiednią
      zabawką dla 2 latka.
    • drinkit Re: piesek dla dziecka 17.05.10, 21:04
      Po pierwsze to nie kupujcie "psa dla dziecka", bo psa to przede
      wszystkim musicie chcieć Wy, bo to na Was spocznie opieka nad nim.
    • i_b13 Re: piesek dla dziecka 17.05.10, 21:21
      mam 2 laby, prawie 8-miesięczną, 23 kilogramową suczkę i niespełna
      5-miesięcznego psa, ważącego prawie 19 kg. Waga, pomysłowość i
      żywiołowość zwierzaków to mieszanka wybuchowa.
      • marcysia51 Re: piesek dla dziecka 17.05.10, 22:03
        Ja mam co prawda 4 letniego goldena,ale przy dwójce dzieci i psie z ADHD
        naprawdę jest co robić.
        Psa mamy dlatego,ze u nas od zawsze sa psy,dwa lata temu ukradli nam mojego
        ukochanego huskiego ,bo mielibyśmy dwa.
        Malutki piesek jest jak malutkie dziecko,chce sie bawić nie zwarzajac na
        konsekwencje.mój syn po takich zabawach miał naderwane ucho,podrapane do krwi
        plecy,podarte ubrania,to było tylko wynikiem zabaw.
        Zastanów się,czy dasz radę przy małym dziecku i małym psie,któremu raczej nie
        załozysz pampersa tylko bedzie lał gdzie popadnie.
        • ewelsia Re: piesek dla dziecka 18.05.10, 12:58
          A propos labradora - nie tak dawno w pewnej rodzinie pies w trakcie zabawy
          przewrócił ( podobno z radości) ok. 10 letnią dziewczynkę i skończyło się
          szpitalem i podejrzeniem wstrząsu mózgu. Są to duże psy i muszą być umiejętnie
          prowadzone od szczeniaka, ja osobiście sama , bez wsparcia fachowego nie
          ułożyłabym tego psa, mimo, że powszechna opinia o nim to "przytulanka". Poza
          tym, każdy szczeniak wymaga dużo pracy z nim i przy nim, już będąc nastolatką
          zaawansowaną pojawiła się w domu terierka walijska - co ten pies wyprawiał,
          zwłaszcza jako szczenię, to masakra. Nigdy nie było wiadomo, co człowiek
          zastanie po powrocie do domu, więc nauczona doświadczeniem, będę do znudzenia
          powtarzać, że pies , oprócz frajdy to szalenie odpowiedzialna sprawa , i
          naprawdę nie dla każdego, a zwłaszcza dla dziecka, to po prostu nieporozumienie.
          • default Re: piesek dla dziecka 18.05.10, 14:40
            ewelsia napisała:

            >już będąc nastolatką zaawansowaną pojawiła się w domu terierka
            >walijska - co ten pies wyprawiał, zwłaszcza jako szczenię, to
            >masakra.

            Ta terierka w końcu była nastolatką czy szczeniakiem ? wink

            A tak na poważnie - jak się samemu, osobiście nie odczuwa silnej
            potrzeby posiadania psa (wraz ze wszystkim co się z tym wiąże, czyli
            kłopotliwymi nieraz obowiązkami też), to nie ma co się decydować.
            Jest to jedyna motywacja do nabycia zwierzaka, kupowanie psa "dla
            dziecka" to nieporozumienie. Nawet w sytuacji gdy dziecko jest już
            nastolatkiem zdolnym do niemal całkowitej opieki nad psem, to i tak
            jeśli samemu ma się mieszane uczucia to lepiej z psa zrezygnować.
            • majenkir Re: piesek dla dziecka 18.05.10, 14:53

              I nie zapominajmy o kosztach utrzymania psa.....
              • default Re: piesek dla dziecka 18.05.10, 15:20
                Ano właśnie, czasem ludziom się wydaje, że taki pies to resztki z
                obiadu opędzi i chwatit... A tu mało że karma, to szczepienia,
                odrobaczenia, frontliny i inne cuda. O "uprzężach", łóżkach czy
                innych gadżetach nie wspomnę.
                U mnie w domu koszty utrzymania zwierzyny miesięcznie to nawet
                więcej niż my dwoje ze starym potrzebujemy smile No ale my to w ogóle
                jesteśmy nienormalni (jak nas kiedyś podsumowała nasza córka, widząc
                jak taszczę pod pazuchą kolejnego przybłąkanego kota smile)
            • ewelsia Re: piesek dla dziecka 18.05.10, 17:24
              smile
    • tully.makker z 2 strony 18.05.10, 16:03
      Maly piesek dla malego dziecka tez ryzykowny - my mamy takiego
      sedniego kundla i malego westika. O ile z kundlem 5-latek sie w
      miare dogaduje, to westie sie zwyczajnie boi zywiolowego dziecka,
      ktore w nadmiarze entuzjamu sciska za mocno. O ile wiekszy pies
      sobie z tym radzi, to mniejszy od razu profilaktycznie rusza do
      ataku.
      • zonkilek Re: z 2 strony 18.05.10, 16:59
        doskonale wiem,że psa kupuje się dla rodziny,naprawdę nikt nie musi
        mi tego przypominać,wiem,że pies to oprócz radości również obowiązek
        (chociaż przyjemny) i trudno wymagać od dwulatka opieki nad nim.Na
        przyjęcie psa przygotowuję się bardzo starannie,dużo przeczytałam na
        temat ras,byliśmy nawet z synem w zeszłym roku na zlocie posiadaczy
        labradorów w Warszawie (co zresztą utwierdziło nas w wyborze tejże
        rasy).Moi sąsiedzi np.trzymają zamknięte psy,duże,w kojcu,psy w
        ogóle nie są wyprowadzane,nie są nawet wypuszczane,żeby mogły sobie
        pobiegać po ogrodzie-sąsiadom szkoda roślinek...serce mnie boli jak
        patrzę na te psiny,a właśnie niedawno sąsiadka pytała dlaczego
        jeszcze nie mamy pieska i dlaczego nie szykuję
        kojca,odpowiedziałam,że mój pies,jeśli zdecyduję się go mieć będzie
        pełnoprawnym członkiem rodziny i nie wyobrażam sobie trzymania go w
        zamknięciu,bo to nieludzkie.Sąsiadka tępawa,więc aluzji nie
        pojęła...zależy mi na Waszej opinii dotyczącej wieku dziecka-kiedy
        najlepiej tego psa kupić,bo hodowcy do których pisałam różnie
        mówią...
        • majenkir Re: z 2 strony 18.05.10, 17:07

          zonkilek napisała:
          > zależy mi na Waszej opinii dotyczącej wieku dziecka-kiedy
          > najlepiej tego psa kupić,bo hodowcy do których pisałam różnie
          > mówią...

          Nie sugerowalabym sie opinia anonimowych bab, ktore nie maja nic
          ciekawszego do roboty od siedzenia na <emamie>, hehe (tak, tak, ja
          tez tu jestem tongue_out).
          No, ale skoro chcesz rady... - kazdy wiek dziecka jest dobry, dopoki
          Wy bedziecie miec odpowiedznie nastawienie do nowego czlonka
          rodziny. Latwo nie bedzie (szczegolnie z tak wymagajaca rasa), ale
          jak sie chce, to sie da.
        • joanna_poz Re: z 2 strony 19.05.10, 09:21
          ...zależy mi na Waszej opinii dotyczącej wieku dziecka-kiedy
          > najlepiej tego psa kupić,bo hodowcy do których pisałam różnie
          > mówią...

          trudno jednoznacznie odpowiedzieć.
          nasz labrador dołaczył do nas jak syn miał 1,5 roku.
          było trochę ciężko, ale daliśmy radę.
          jest to niewątpliwie 2-gie dziecko w domu (nawet teraz kiedy ma już
          5 lat).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja