Dodaj do ulubionych

Ksiądz nie chce ochrzcić

27.06.10, 22:47
Mały ma 6 miesięcy, chrzciny planujemy za miesiąc. Byliśmy u księdza już 2
razy i za każdym razem odsyła nas z kwitkiem i umawia na następną datę. Datę
wyznaczyliśmy taką, by pasowało chrzestnej, chrzestnemu, rodzinie. Ksiądz
stwierdził, że mamy przełożyc bo on wyjeżdża i w parafii będzie zastępstwo.
Zapytałam, czy nie można poprosić księdza z zastępstwa, może się zgodzi, a on
na to że on jeszcze nie wie kto go zastąpi. No to ja na to, że proszę o
zezwolenie na ochrzczenie malca w innej parafii a ksiądz powiedział wprost że
to absolutnie wykluczone; dlaczego-nie wiem. I co mam teraz zrobić? Najpierw
czepia się że tak długo odkładaliśmy a teraz każe przekładać na swiętego
nigdy. Kiedy powiedziałam mu że kiepsko było z finansami to stwierdził że
chrzest to nie wesele i nie jest wydatkiem, a kiedy mu powiedziałam że mam
dużą rodzinę (ja 4 rodzeństwa, mąż 3) to pouczył mnie, że się wybiera kogo
zaprosić (!!!)A ja mu na to że mieszkamy wszyscy niemalże razem i nie mogę
jednego zaprosić a drugiego nie... Rozwala mnie ten człowiek! Jestem wierząca
i praktykująca, ale takich klocków to się nie spodziewałam.
Kiedy trzy lata temu chcieliśmy chrzcić córę też robił problemy, bo
mieszkaliśmy za granicą, obeszliśmy to jakoś (inna parafia), ale teraz tak się
nie da.
I co ja mam zrobić? Do kurii dzwonić? Dodam że mieszkamy na wsi i jest tylko
jeden ksiądz, nawet wikarego nie ma.
Obserwuj wątek
    • joshima Re: Ksiądz nie chce ochrzcić 27.06.10, 22:54
      Idź i ochrzcij w innej parafii. Trudno.
    • q_fla Re: Ksiądz nie chce ochrzcić 27.06.10, 22:57
      Jak to sie nie da, czy w sasiedniej miejscowości nie ma kościoła?
      Ochrzciłabym gdziekolwiek nie pytając się o zgodę, a proboszczowi
      zaniosłabym zaświadczenie o chrzcie i tyle.
      • ewusia13 Re: Ksiądz nie chce ochrzcić 28.06.10, 00:54
        dziewczyny łatwo radzić przez net ale rzeczywistość jest inna...
        w innej parafii ksiądz może się nie zgodzić na chrzest bez zezwolenia z parafii
        do której należy dziecko
        sama niedawno przez to przechodziłam. Termin wybrany przez nas nie pasował
        księdzu a on nie chciał się zgodzić na chrzest w innym kościele. Wiele zachodu
        nas to kosztowało ale udało się w końcu ochrzcic małą, chociaz cała otoczka
        ceremonii pozostawiała wiele do zyczenia...

        a autorce postu mogę jedynie poradzić aby kolejny raz spróbowała dogadać się z
        księdzem a jak się nie da to chyba faktycznie trzeba postraszyć kurią albo
        lokalna prasą
        • joshima Re: Ksiądz nie chce ochrzcić 28.06.10, 01:49
          ewusia13 napisała:

          > dziewczyny łatwo radzić przez net ale rzeczywistość jest inna...
          > w innej parafii ksiądz może się nie zgodzić na chrzest bez zezwolenia z parafii
          A przepraszam w jakiej diecezji i na podstawie jakiego zarządzenia?
          • joshima PS 28.06.10, 01:51
            Zawsze możesz powiedzieć księdzu, że ochrzcisz u Ewangelików albo w Kościele
            Prawosławnym. KK będzie musiał później chrzest uznać, bo w tych kościołach jest
            to równoważny sakrament tongue_out
          • ewusia13 Re: Ksiądz nie chce ochrzcić 28.06.10, 10:40
            joshima napisała:

            > ewusia13 napisała:
            >
            > > dziewczyny łatwo radzić przez net ale rzeczywistość jest inna...
            > > w innej parafii ksiądz może się nie zgodzić na chrzest bez zezwolenia z p
            > arafii
            > A przepraszam w jakiej diecezji i na podstawie jakiego zarządzenia?
            >
            >

            tak stanowi prawo kanoniczne
            w mojej desperacji przeczytałam odpowiedni rozdział i tam jest napisane, że
            dziecko powinno być ochrzczone w parafii do której należy
            • joshima Re: Ksiądz nie chce ochrzcić 28.06.10, 12:11
              ewusia13 napisała:

              > tak stanowi prawo kanoniczne
              > w mojej desperacji przeczytałam odpowiedni rozdział i tam jest napisane, że
              > dziecko powinno być ochrzczone w parafii do której należy

              Masz gdzieś linka? Bo ja odróżniam 'powinno' od 'musi' wink i chciałabym
              przeczytać dokładnie.
              • gosiasprezynka Re: Ksiądz nie chce ochrzcić 28.06.10, 18:16
                Kan. 857 -

                § 1. Poza wypadkiem konieczności, właściwym miejscem chrztu jest kościół lub kaplica.


                § 2. Należy uważać za regułę, że dorosły ma przyjmować chrzest we własnym kościele parafialnym, dziecko zaś w kościele parafialnym jego rodziców, chyba że co innego doradza słuszna przyczyna.

                archidiecezja.lodz.pl/czytelni/prawo/k4t1r1.html
                • joshima Re: Ksiądz nie chce ochrzcić 28.06.10, 18:56
                  gosiasprezynka napisała:

                  > chyba że co
                  > innego doradza słuszna przyczyna.

                  Ooo i tu to sobie można bardzo dużo wstawić tongue_out Słuszna przyczyna to nie jest na
                  przykład odmowa księdza?
            • memphis90 Re: Ksiądz nie chce ochrzcić 28.06.10, 22:32
              > w mojej desperacji przeczytałam odpowiedni rozdział i tam jest napisane, że
              > dziecko powinno być ochrzczone w parafii do której należy
              Jak dziecko nieochrzczone, to IMO nie należy jeszcze do żadnej parafii- dopiero
              chrzest oznacza przyjęcie do Wspólnoty..
              • joshima Re: Ksiądz nie chce ochrzcić 28.06.10, 23:50
                memphis90 napisała:

                > Jak dziecko nieochrzczone, to IMO nie należy jeszcze do żadnej parafii- dopiero
                > chrzest oznacza przyjęcie do Wspólnoty..

                Oj tam, czepiasz się... Dalej jest cytat tongue_out
        • camel_3d ewusia13 28.06.10, 12:50
          ewusia13 napisała:

          > dziewczyny łatwo radzić przez net ale rzeczywistość jest inna...
          > w innej parafii ksiądz może się nie zgodzić na chrzest bez zezwolenia z parafii



          moze si enie zgodzic..a moze i sie zgodzic... zalezy tylko od ksiadza i od
          rodzicow..
    • pagaa Re: Ksiądz nie chce ochrzcić 28.06.10, 06:10
      ech, niestety tak już bywa, w mojej rodzinie też tak było. kuzynka chodziła i
      chodziła, a Ksiądz odkładał, w końcu zebrała większą kasę, poszła i "jakoś" się
      udałouncertain jak chciała iść do innej parafii, to usłyszała, że ponieważ nie figurują
      w ich księdze, a nie miszkają tez tam minimum pół roku, to muszą mieć
      zaświadczenie od swojego proboszcza..no i lipa. to zupełnie nie fair, ale tak
      niestety bywa, zwłaszcza na wsiach, gdzie jest jeden Ksiądz i robi sobie
      samowolkę. możesz dzwonić do kurii (nie wiem czy to coś da:/), ale heh
      zostaniesz "zapamiętana" przez swojego Księdza;P
      • black_edith Re: Ksiądz nie chce ochrzcić 28.06.10, 09:23
        > ale heh
        > zostaniesz "zapamiętana" przez swojego Księdza;P

        no i drżyjcie narody, bo pan i władca się obrazi.
      • joshima Re: Ksiądz nie chce ochrzcić 28.06.10, 09:38
        Już została "zapamiętana".
    • klubgogo Re: Ksiądz nie chce ochrzcić 28.06.10, 07:28
      Tym samym została poparta teoria, że przynajmniej niektórzy księża to zwykła sfora czekająca na grubszą kopertę. Założę się, ze gdybyś wsunęła mu w kieszeń parę stówek, ochrzciłby dziecko chocby zaraz.
      • edziakrys Re: Ksiądz nie chce ochrzcić 28.06.10, 07:48
        Pytałam w sąsiedniej parafii gdzie ksiądz jest BARDZO ugodowy i nawet on chce
        pozwoleniesad
        A co do kasy też już nam ktoś podrzucił ten pomysł, ale ja mu ekstra kasy nie
        dam bo to kłóci się z moimi zasadami. Poza tym płacę daninę parafialną,
        diecezjalną i wszystkie składki remontowe itp. Z jakiej racji mam mu dać Extra
        kasę? Czy mi ktoś daje coś za darmo?! Jutro wieczorem jest otwarta kancelaria w
        seminarium i Oblatów, tam spróbuję.
        • insomnia0 Re: Ksiądz nie chce ochrzcić 28.06.10, 08:33

        • gosiasprezynka Re: Ksiądz nie chce ochrzcić 28.06.10, 08:39
          Niestety, podobnie jest w przypadku ślubu. Jeśli chcesz przyjąć sakrament w nie
          swojej parafii, musisz ze swojej uzyskać zgodę.
        • emi22034 Re: Ksiądz nie chce ochrzcić 28.06.10, 08:41
          ja sie przeprowadzilam do miasta ale nie bylam w tym miescie w zdanej parafii zapisana poszlam do kosciola po mszy pogadalam z ksiedzem i bez zadnej zgody zgodzil sie ochrzcić malego .Powiem tyle u mnie na wsi ksiadz zyczyl sobie 800 zł za papierek ze zgadza sie na slub w innej parafii ;/ a jesli chcesz wziąć slub u niego to 1500zł ,,powiedzial tak jesli cie nie stac to ci buty do slubu kupie ..." zostawilam to bez komentarza i wzielam cywilny.Dzwonienie do kurii nic nie da ,juz to przerabialam
        • joshima Powodzenia. 28.06.10, 09:39
          Szczerze życzę.
        • atrapcia Re: Ksiądz nie chce ochrzcić 28.06.10, 10:41
          Ja mam gorzej. Jestem ateistką, moje dziecko nie jest i nie będzie
          chrzczone (chyba że dorośnie i sama o tym zadecyduje) a i tak moje
          podatki idą na KK... uncertain

          Postrasz księdza, że nie ochrzcisz dziecka i tyle, będzie miał jedną
          owieczkę do rżnięcia na kasę mniej... smile
          • joshima Re: Ksiądz nie chce ochrzcić 28.06.10, 12:12
            atrapcia napisała:

            > Ja mam gorzej. Jestem ateistką, moje dziecko nie jest i nie będzie
            > chrzczone (chyba że dorośnie i sama o tym zadecyduje) a i tak moje
            > podatki idą na KK... uncertain
            Nie rozumiem. Na jakiej podstawie?
            • metodiw Re: Ksiądz nie chce ochrzcić 28.06.10, 12:42
              joshima napisała:
              Nie rozumiem. Na jakiej podstawie?

              Nie chce mi się sprawdzać, ale przypuszczam, że konkordatu.
              Jednego jestem pewna - księża nauczający religii są opłacani z budżetu państwa,
              a to już niezłe sumy. Kojarzę też dokładanie z budżetu na budowę Świątyni
              Opatrzności Bożej.
              • joshima Re: Ksiądz nie chce ochrzcić 28.06.10, 12:45
                metodiw napisała:

                > Jednego jestem pewna - księża nauczający religii są opłacani z budżetu państwa,
                Ale równolegle nauczyciele etyki również, więc chyba nie w tym rzecz smile

                > a to już niezłe sumy. Kojarzę też dokładanie z budżetu na budowę Świątyni
                > Opatrzności Bożej.
                Nie jest ona przynależna do KK. O ile się nie mylę jest, a przynajmniej miała
                być ekumeniczna.
                • metodiw Re: Ksiądz nie chce ochrzcić 28.06.10, 13:04
                  joshima napisała:
                  Ale równolegle nauczyciele etyki również, więc chyba nie w tym rzecz smile

                  Przecież to oczywiste, że ta nieszczęsna etyka została wymyślona, aby wytrącić
                  broń z ręki przeciwnikom powrotu religii do szkół i mimo wielu lat nadal w
                  większości szkół jest fikcją.
                  Poza tym, religia powinna być nauczana przy świątyniach, a w szkole jeżeli już,
                  to religioznawstwo.
                  Przecież u nas rozdział kościoła od państwa jest fikcją (vide wczorajsza debata
                  prezydencka).
                  • joshima Re: Ksiądz nie chce ochrzcić 28.06.10, 13:40
                    metodiw napisała:

                    > Przecież to oczywiste, że ta nieszczęsna etyka została wymyślona, aby wytrącić
                    > broń z ręki przeciwnikom powrotu religii do szkół
                    Osobiście jestem przeciwnikiem nauczania religii w szkole i faktycznie wiele tu
                    kontrowersji, ale uczciwie trzeba przyznać, że podatki osób niewierzących idą na
                    utrzymanie nauczycieli etyki. Tylko o to mi chodziło.


                    > Przecież u nas rozdział kościoła od państwa jest fikcją
                    Mimo iż jestem zdeklarowana katoliczką również nad tym ubolewam smile
        • memphis90 Re: Ksiądz nie chce ochrzcić 28.06.10, 22:33
          To przeniescie się do tej innej parafii- wtedy to będzie Wasza parafia...
    • malazabka.de Re: Ksiądz nie chce ochrzcić 28.06.10, 08:46
      no to powiedz temu ksiedzu, ze zaplacisz mu za ten chrzest nawet
      jesli bedzie go chrzcic jego zastepca (moja kolezanka tak
      powiedziala i ksiadz zacuzal sie tlumaczyc ze to nie o to chodzi,
      ale kase wzial i sie zgodzil)

      Pozdrawiam
    • namrata86 Re: Ksiądz nie chce ochrzcić 28.06.10, 10:33
      U nas jest to samo, dokładnie to samo, jakaś masakra. Gdy braliśmy ślub z mężem,
      chcieliśmy wziąć w kościele który nie jest parafią (Dominikanie). I co? I
      tragedia ani jeden ani drugi proboszcz się na to nie zgodził! I nic ich to nie
      obchodziło,że w danym kościele mamy znajomego ojca. Chodziliśmy i bez skutku. W
      końcu poszliśmy do Biskupa (ma siedzibę w naszym mieście) i dopiero on dał nam
      zgodę. Przy chrzcie synka nie było już większych problemów, chociaż pamiętam,że
      proboszcz coś tam się czepiał. Niestety jak to w Polsce bywa, trzeba było
      pokaźnie zapłacić by się w końcu zamknął. Nic nie poradzisz, trzeba pewnie dać w
      łapę by mieć spokój, albo próbuj w innej parafii.
    • gato.domestico Re: Ksiądz nie chce ochrzcić 28.06.10, 10:48
      nie rozumiem dlaczego chcesz w takim wypadku obarczyc dziecko
      przynaleznoscia to takiej "organizacji" jak KK...mnie juz dawno
      bokiem wyszlo i urwalam wszelkie kontakty z ta instytucja.
      • joshima Re: Ksiądz nie chce ochrzcić 28.06.10, 12:14
        gato.domestico napisała:

        > nie rozumiem dlaczego chcesz w takim wypadku obarczyc dziecko
        > przynaleznoscia to takiej "organizacji" jak KK...

        Może dlatego, że nie wszyscy księża tacy są? Naprawdę. Poza tym KK nie kończy
        się na osobach duchownych tongue_out Ale to już są wybory indywidualne i nie nasza
        sprawa dlaczego tongue_out
        • monikaaleksandra Re: Ksiądz nie chce ochrzcić 28.06.10, 12:30
          Ja pierdzielę, nie jestem członkinią KK, dzieci nie chrzciłam,
          pazerność tej pseudoreligijnej instytucji jest powszechnie znana,
          ale dziwi mnie, dlaczego ludzie daja tak się mamić i wkręcać? Bez
          chrzutu dziecko nie umrze, jak będzie dorosłe, samo zadecyduje czy
          będzie chciało być ochrzczone, czy będzie buddystą, muzułmaninem,
          ateistą, agnostykiem czy diabli wiedzą kim.
          Daj dziecku szansę wyboru, nie decyduj za niego.
          • marysia_w_feretronie Re: Ksiądz nie chce ochrzcić 30.06.10, 09:26
            W dodatku pchacie swoje dzieci w łapska organizacji, która przoduje w skandalach
            pedofilskich! Do tego wzbudzanie poczucia winy, strachu, bezrefleksyjna karność...
            • joshima Re: Ksiądz nie chce ochrzcić 30.06.10, 13:59
              To nie Twoja sprawa.
    • camel_3d zaczelas troche od..d..py storny... 28.06.10, 12:49
      najpierw wyznaczylas date..a potem mowisz, ze ksiadz nie chce...

      a moze trzeba bylo najpierw zapytac kiedy sa mozliwe termny..i dopiero wtedy
      ustawiac rodzne na przyjazd? Bo teraz..czy ksiadz ma zrezygnowac z wyjazdu..bo
      ty ustalilas sobei termin?

      druga rzecz, ze faktycznie moze moglby wyrazic zgode na inna parafie...
      al eto zalezy od wielu rzeczy... np..od ciebie..jak si ezaprezentowalas, jakie
      wrazenie sprawilas..jak cie odebral. czy przedtawilas wyraznie sprawe..czy
      mialas postawe roszczeniowa..bo ty tak ustalilas i ma sie dopasowac..itd...

      pojdz do innej parafii pogadaj jak czlowiek..ze tak wyszlo jak wyszlo..i czy nie
      zrobia wyjatku..ksieza tez si epotrafia dogadac ze soba.

      ja ustalalem termin chrztu z biegu. w poniedzialek pooszedlem do ksiadza w
      kompletnie obcej mi parafii.mieszkam za granica.. achrzest byl w polsce.
      poprosilem go o rade, czy taka mozliwosc widzi,m bo chrzestni tez nie sa z
      lodzi..itd..taka rozmowa..nie bylo problemu. chrzest byl w niedziele. czyli 6
      dni pozniej.


      • ylunia78 Re: zaczelas troche od..d..py storny... 28.06.10, 12:57
        camel_3d napisał:

        > najpierw wyznaczylas date..a potem mowisz, ze ksiadz nie chce...
        >
        > a moze trzeba bylo najpierw zapytac kiedy sa mozliwe termny..i dopiero wtedy
        > ustawiac rodzne na przyjazd? Bo teraz..czy ksiadz ma zrezygnowac z wyjazdu..bo
        > ty ustalilas sobei termin?
        >
        > druga rzecz, ze faktycznie moze moglby wyrazic zgode na inna parafie...
        > al eto zalezy od wielu rzeczy... np..od ciebie..jak si ezaprezentowalas, jakie
        > wrazenie sprawilas..jak cie odebral. czy przedtawilas wyraznie sprawe..czy
        > mialas postawe roszczeniowa..bo ty tak ustalilas i ma sie dopasowac..itd...
        >
        > pojdz do innej parafii pogadaj jak czlowiek..ze tak wyszlo jak wyszlo..i czy ni
        > e
        > zrobia wyjatku..ksieza tez si epotrafia dogadac ze soba.
        >
        > ja ustalalem termin chrztu z biegu. w poniedzialek pooszedlem do ksiadza w
        > kompletnie obcej mi parafii.mieszkam za granica.. achrzest byl w polsce.
        > poprosilem go o rade, czy taka mozliwosc widzi,m bo chrzestni tez nie sa z
        > lodzi..itd..taka rozmowa..nie bylo problemu. chrzest byl w niedziele. czyli 6
        > dni pozniej.
        >
        >
        nie uważam,zeby zaczęła o d...strony.Ja też własnie wybrałam datę a z nikim
        jeszcze o tym nie mówiłam.Ksiądz MUSI ochrzcić dziecko i KONIEC!!!!Jakie możliwe
        terminy?Na wsi?!Jak ma chrzest raz w miesiącu to powinien się cieszyć....Ja
        chrzciłam na wsi i mieliśmy chrzciny z innymi rodzicami.Oczywiście,że to ON musi
        się dopasować do mnie.Co za problem zrobić chrzciny w niedzielę na sumie?
        Mnie ksiądz też powiedział,że w parafii chrzciny są tylko w iedzielę...a ja mu
        na to,że mają być w sobotę i mnie nic nie interesuje.Ja nie chrzczę dla niego
        księdza,tylko dla siebie!
        Niech się za dużo nie panoszą bo oni są dla parafian a nie parafianie dla nich....
        • camel_3d no wöasnei o tym mowie... 28.06.10, 15:15
          to si enazywa postawa roszczeniowa..

          ksiadz MUSI... bo pani tak chce... a tu nic z tego. Ksiadz NIE MUSI... tym
          bardziej za ma zaplanowany wyjazd i nic nie musi.. a tym bardziej nei musi
          rezygnowac z wyjazdu - bo jakas tam osoba sobei akurat ten termin wybrala.




          • metodiw Re: no wöasnei o tym mowie... 28.06.10, 15:29
            camel_3d napisał:

            > to si enazywa postawa roszczeniowa..
            >
            > ksiadz MUSI... bo pani tak chce... a tu nic z tego. Ksiadz NIE MUSI...

            Camel, nie chrzań...
            Ksiądz jest od chrzczenia dzieci jak nauczyciel od uczenia, tyle że nie ma wakacji. Ślubu może nie dać, ale ochrzcić musi, bo dziecko ma prawo przyjąć sakrament, jezeli rodzice tego chcą... (Ja akurat jestem zwolenniczką świadomego przystępowania do wspólnot religijnych, czyli kiedy ktoś ma co najmniej kilkanaście lat, ale nie w tym rzecz.) Jeżeli parafia jest tak maleńka, że jest tam tylko on jeden i chce jechać na urlop, to nie powinien organizować jakiegoś księdza w zastępstwie? To co - mszy nie będzie, pochówków nie będzie? Nie rozumiem. Chrzest to chrzest, rodzicom ma pasować i już.
            • joshima Re: no wöasnei o tym mowie... 28.06.10, 17:09
              metodiw napisała:

              > Camel, nie chrzań...
              > Ksiądz jest od chrzczenia dzieci jak nauczyciel od uczenia.
              Tu masz oczywiście rację. Tyle, że postawa roszczeniowa zawsze utrudnia
              dogadanie się. No i trafił się taki co może i chce wykorzystać swoja przewagę.

              Nie mówię, żeby się płaszczyć, czy coś tam, ale czasem warto się trochę ugiąć.
              Nie bez powodu mawiają, że: pokorne ciele dwie matki ssie. smile
            • camel_3d Re: no wöasnei o tym mowie... 28.06.10, 22:24
              metodiw napisała:

              > camel_3d napisał:
              >
              > > to si enazywa postawa roszczeniowa..
              > >
              > > ksiadz MUSI... bo pani tak chce... a tu nic z tego. Ksiadz NIE MUSI...
              >
              > Camel, nie chrzań...
              > Ksiądz jest od chrzczenia dzieci jak nauczyciel od uczenia, tyle że nie ma waka
              > cji.



              zyli co...na zyczenie jasnie pani ma zrezygnowac z wyjazdu? bo pani sobie tak
              zaplanowla impreze?? no chyba zartujesz...
              • metodiw Re: no wöasnei o tym mowie... 29.06.10, 00:08
                camel_3d napisał:
                na zyczenie jasnie pani ma zrezygnowac z wyjazdu? bo pani sobie tak
                > zaplanowla impreze?? no chyba zartujesz...

                A niech jedzie w ... Niech ochrzci jego zastępca i już. Nie ma ludzi
                niezastąpionych, księży też.
              • ylunia78 Re: no wöasnei o tym mowie... 29.06.10, 10:23

                >
                > zyli co...na zyczenie jasnie pani ma zrezygnowac z wyjazdu? bo pani sobie tak
                > zaplanowla impreze?? no chyba zartujesz...


                Raz,że nie jaśnie Pani,dwa,że ksiądz jest od udzielania sakramentów jak d....od
                sr...a
                Wiem to od samaego źródła,że ksiądz,nie ma prawa odmówić ochrzczenia dziecka,jak
                i przyjęcia komunii przez dziecko,ale inaczej jest już przy bierzmowaniu....
                Jak wyjeżdża to nie może zostawić parafii bez opieki,zawsze musi zastapić go
                inny ksiądz,a na parafiach wiejskich jest w większości przypadków sam ksiądz,bez
                wikarego.
                A i w innym poście do mnie jeszcze"piła"koleżanka,do słowa "MUSI" to może nie
                powinnam pisać musi tylko"MA OBOWIĄZEK"....
                I jeżeli nie znacie realiów parafii na wsi,to nie ma się co wypowiadać....wink
            • memphis90 Re: no wöasnei o tym mowie... 28.06.10, 22:37
              > Ksiądz jest od chrzczenia dzieci jak nauczyciel od uczenia, tyle że nie ma waka
              > cji.
              Owszem, ma wakacje.
              • metodiw Re: no wöasnei o tym mowie... 29.06.10, 00:15
                memphis90 napisała:

                > > Ksiądz jest od chrzczenia dzieci jak nauczyciel od uczenia, tyle że nie m
                > a waka
                > > cji.
                > Owszem, ma wakacje.

                Fakt, wyraziłam się nieprecyzyjnie. Szkoła ma przerwę wakacyjną, kościół nie - posługa duchowna ma być świadczona zawsze. A ksiądz ma prawo do urlopu jak każdy, tylko kościól nie jest jego ani on jeden nie jest pośrednikiem między bogiem a ludźmi.
        • jeza_bell Re: zaczelas troche od..d..py storny... 28.06.10, 16:39
          ylunia78 napisała:

          >Ksiądz MUSI ochrzcić dziecko i KONIEC!!!!

          Jedno z pytań do rodziców naturalnych podczas chrztu brzmi:
          - "o co prosicie kościół boży?"
          - "o chrzest"
          Jak to się ma do Twojego "MUSI"? Rodzice są stroną proszącą.
          • camel_3d Re: zaczelas troche od..d..py storny... 28.06.10, 22:26

            > Jak to się ma do Twojego "MUSI"? Rodzice są stroną proszącą.

            bo widzisz..w Polsce jest demokracja i wolny rynek.. niektorym to si enieco
            pomieszalo i mysle, ze kazdy MUSI roboic to co inni chca.. Ksiadz MUSI
            zrezynowac z wyjazdu bo ktos soebi akurat zaplanowal impreze na kilkanascie osob...

            • ylunia78 Re: zaczelas troche od..d..py storny... 29.06.10, 10:29
              camel_3d napisał:

              >
              > > Jak to się ma do Twojego "MUSI"? Rodzice są stroną proszącą.
              >
              > bo widzisz..w Polsce jest demokracja i wolny rynek.. niektorym to si enieco
              > pomieszalo i mysle, ze kazdy MUSI roboic to co inni chca.. Ksiadz MUSI
              > zrezynowac z wyjazdu bo ktos soebi akurat zaplanowal impreze na kilkanascie oso
              > b...
              >
              nikomu sie w głowie nie pomieszało....Ot poprostu ksiadz ma obowiazek
              ochrzczenia dziecka,"musi" znaczy tyle,co nie moze odmówić...A jak ma wyjazd to
              ja mu nie bronie.tYLE,ŻE KOSCIÓŁ BEZ KSIEDZA ZOSTAC NIE MOZE CZY TO NA JEGO
              WYJAZ,czy na urlopowanie sie....
              to mam jeszcze pytanie dla rodziców,ale własnie z małych miejcowosci z jednym
              kosciołem.
              Jak chrzciliscie dziecko to najpierw ustalaliscie date z ksiedzem czy w rodzinie?
              >
              • jeza_bell Re: zaczelas troche od..d..py storny... 29.06.10, 11:24
                ylunia78 napisała:

                > Jak chrzciliscie dziecko to najpierw ustalaliscie date z ksiedzem czy w rodzini
                > e?

                Jak brałaś ślub (o ile go masz), to najpierw dograłaś sprawę do końca na linii kościół/urząd sc- restauracja, a potem zapraszałaś gości, czy odwrotnie?
                Oczywiście, że najpierw załatwiam wszystko od strony formalnej, a kiedy jestem już pewna daty, miejsca i godziny rozsyłam po gościach zaproszenia ew informuję o chrzcie.
                • ylunia78 Re: zaczelas troche od..d..py storny... 29.06.10, 14:30
                  jeza_bell napisała:

                  >
                  >
                  > Jak brałaś ślub (o ile go masz), to najpierw dograłaś sprawę do końca na linii
                  > kościół/urząd sc- restauracja, a potem zapraszałaś gości, czy odwrotnie?
                  > Oczywiście, że najpierw załatwiam wszystko od strony formalnej, a kiedy jestem
                  > już pewna daty, miejsca i godziny rozsyłam po gościach zaproszenia ew informuję
                  > o chrzcie.

                  tak się składa,że najpierw wybrałam sobie datę,potem poszłam do księdza i ze
                  ślubem i z chrzcinami.Dlatego to pytanie skierowałam do kobiet z małych
                  miejscowości,bo wyobrażam sobie,że w mieście jest inaczej....
                  I njie mówię,że najpierw rozsyłam zaproszenia.Tylko wybrałam sobię datę np
                  7sierpień i wtedy chciałabym np ochrzcić dziecko a do księdza pójdę w
                  najbliższą niedzielę dowiedzieć się co i jak.Nie stresuję się,bo mogą być
                  dwa,trzy chrzty razem.
                  • jeza_bell Re: zaczelas troche od..d..py storny... 29.06.10, 15:15
                    ylunia78 napisała:

                    > I njie mówię,że najpierw rozsyłam zaproszenia.Tylko wybrałam sobię datę np
                    > 7sierpień i wtedy chciałabym np ochrzcić dziecko a do księdza pójdę w
                    > najbliższą niedzielę dowiedzieć się co i jak.Nie stresuję się,bo mogą być
                    > dwa,trzy chrzty razem.

                    W mojej parafii chrzty są w jedną z niedziel każdego miesiąca. Dzieci jest kilkoro 5 czasem 10. Za chrzest płaciliśmy stawkę ustaloną wg cennika- było to 20zł, jako że msza jest zbiorcza dla większej liczby dzieci.
                    Jeżeli rodzicom z pewnych względów nie pasuje ta jedna niedziela w której są chrzty, zamawiają mszę w terminie jaki im odpowiada- w tygodniu lub jakąkolwiek inną niedzielę jeżeli tylko jest taka możliwość (wolna , nie zamowiona wcześniej przez kogoś innego intencja), ale za osobną mszę płacą wtedy więcej- jest to ok 50zł.
                    Tak to wygląda u nas- mieszkamy w jednej z dzielnic dużego miasta.
    • ylunia78 Re: Ksiądz nie chce ochrzcić 28.06.10, 12:51
      u po prostu pojedź do innej najbliższej parafii,co się stresujesz.On nie musi ci
      wydawać żadnej zgody na chrzciny w innej parafi!Kim jest ksiądz?!Ja ślubowałam w
      innej dlatego,że mój ksiądz wtedy potrafil odwalić coś nie planowanego wink
      Brat mojego męża też będzie chrził w nie swojej parafii.
    • tati1977 Re: Ksiądz nie chce ochrzcić 28.06.10, 17:09
      Wal prosto do biskupa tylko na piśmie z potwierdzeniem odbioru. To pomaga smile Myślą sutanny że są państwem w państwie i wszystko im wolno, postrasz go i olej sąsiadki które jak znam życie będą szczekać na całego. Napisz skąd jesteś.
    • kasina7 Re: Ksiądz nie chce ochrzcić 28.06.10, 18:38
      Olać ksiedza i iść do innej parafii?
      My mieszkamy gdzie indziej dziecko zameldowane gdzie indziej, a
      chrzczona tam gdzie ja byłam zameldowana, nie było problemu
    • joshima Pomysł 28.06.10, 18:57
      W parafii na pewno są tacy co proboszcza nie znoszą. Może oni się orientują,
      który z ościennych proboszczów też nie lubi Waszego.
    • dziub_dziubasek Re: Ksiądz nie chce ochrzcić 28.06.10, 20:57
      Jak dla mnie kwalifikuje się to na jakieś zgłoszenie gdzieś wyżej. nie od razu
      skargę, ale zwykłe zapytanie- powiedz proboszczowi, ze skoro masz trudności z
      ustaleniem to poprosisz kurię/diecezję czy kogo tam o rozwikłanie sprawy- myślę,
      ze od razu czas ksiądz znajdzie na chrzest.
      I dodam jeszcze, ze przez takich półinteligentów w sutannach ludzie uprzedzają
      się do Kościoła.
      • edziakrys Re: Ksiądz nie chce ochrzcić 28.06.10, 22:13
        Tak, ja uprzedziłam się strasznie. Ktoś pytał skąd jesteśmy: pogranicze
        wielkopolski i lubuskiego, niedaleko Wolsztyna.
        Już piszę o postępach w naszej sprawie:
        Dowiadywaliśmy się w kurii i księdzu z innej parafii NIE WOLNO ochrzcić dziecka
        bez pozwolenia z parafii do której należy, a nasz proboszcz powiedział wprost:
        nie ma takiej opcji abym dał zezwolenie. Złożyliśmy zażalenie że ksiądz nie
        chce ochrzcić tylko dlatego, że on wyjeżdża choć mimo wszystko będzie zastępstwo
        (tez jakiś ksiądz jak mniemamwink).
        Kiedy mieszkaliśmy za granicą chrzciliśmy w innej parafii i większego problemu
        nie było, ponieważ teoretycznie nie należeliśmy do żadnej więc mogliśmy wybrać.
        Kiedy poszliśmy PROSIĆ (prosić a nie żądać) o chrzest nawet nas nie wpuścił do
        biura parafialnego, stał na schodach my przed schodami, traktował nas bardzo
        nieładnie i dał do zrozumienia że on sprzeciwu nie przyjmuje. To jest ksiądz,
        który przyszedł do parafii prawie 2 lata temu, ale kompletnie się nie zbliża do
        parafian; trochę mu ta wieś nie po drodze do Rzymu bo takie ponoć ma aspiracje
        (podobno robi doktorat). Traktuje mieszkańców wsi jak niedouczonych, ciemnych
        ludzi którymi można manipulować.
        A co by było gdyby ktoś umarł? Ciało kisiłoby się przez 3 dni dłużej do jego
        powrotu z wyjazdu? Rozumiem, że gdyby były wyznaczone daty chrztów mógłby
        odmówić, ale sam ogłaszał kilka tygodni temu ,że jest ich tak mało w parafii, że
        nie ma takiej potrzeby.
        Teraz czekamy na odpowiedź z kurii.
        • joshima Re: Ksiądz nie chce ochrzcić 28.06.10, 22:21
          Słuszna decyzja. Trzymam kciuki.
        • eryk2601 Re: Ksiądz nie chce ochrzcić 28.06.10, 22:23
          Nie rozumiem o co chodzi, jak on wyjeżdża to niech ochrzci zastępca.To jakaś
          paranoja.Państwo w państwie.Mszę chyba ktoś będzie odprawiał.Jeszcze ze 2
          pokolenia i kościoły będą świecić pustkami.
          • joshima Re: Ksiądz nie chce ochrzcić 28.06.10, 23:54
            eryk2601 napisała:

            > Jeszcze ze 2
            > pokolenia i kościoły będą świecić pustkami.
            Boję się, że i dwóch nie będzie potrzeba sad
        • memphis90 Re: Ksiądz nie chce ochrzcić 28.06.10, 22:41
          > Dowiadywaliśmy się w kurii i księdzu z innej parafii NIE WOLNO ochrzcić dziecka
          > bez pozwolenia z parafii do której należy,
          Jak mówił ks. Tishner: g... prawda. W szpitalach noworodki chrzci czasem kto
          popadnie, nawet pielęgniarka wodą z kranu może ochrzcić i jest to ważne. Tym
          bardziej dowolny ksiądz może w dowolnym momencie ochrzcić dowolne dziecko. Więc
          bzdurą jest, że dziecko musi mieć zezwolenie od jakiegoś proboszcza- skoro
          dziecko nieochrzczone z definicji do żadnej parafii nie należy.
          • joshima Re: Ksiądz nie chce ochrzcić 28.06.10, 23:53
            memphis90 napisała:

            > Jak mówił ks. Tishner: g... prawda. W szpitalach noworodki chrzci czasem kto
            > popadnie, nawet pielęgniarka wodą z kranu może ochrzcić i jest to ważne.

            I tak i nie. Jak dziecko wydobrzeje to trzeba zanieść normalnie do kościoła.
            • memphis90 Re: Ksiądz nie chce ochrzcić 29.06.10, 21:49
              To chyba tak "na wszelki wypadek", gdyby chrzczący coś jednak pomylił i
              sakrament był nieważny. pamiętam z religii taką historię, że babcia noworodka
              ochrzciła, ale rosołem, a nie wodą... Sakrament nie był ważny...
              • nineave Re: Ksiądz nie chce ochrzcić 30.06.10, 09:51
                Bo się przyznała, że rosołem. Tak by nikt nie wiedział i wszystko by było OK winkZnam historię starszej pani, która ochrzcia mlekiem i potem przeżywała, bo to dziecko zostało księdzem, i zamartwiała się, czy ten ksiądz w ogóle ma chrzest
          • gosiasprezynka Re: Ksiądz nie chce ochrzcić 29.06.10, 10:41
            W prawie kanonicznym masz napisane, że dziecko "domyślnie" powinno być chrzczone
            w parafii rodziców.
        • ylunia78 Re: Ksiądz nie chce ochrzcić 29.06.10, 10:36

          > Dowiadywaliśmy się w kurii i księdzu z innej parafii NIE WOLNO ochrzcić dziecka
          > bez pozwolenia z parafii do której należy, a nasz proboszcz powiedział wprost:
          > nie ma takiej opcji abym dał zezwolenie.


          no i o tym mówie,ze to jest państwo w państwie....
          Ja mieszkam w innym mieście,zameldowanie mam w innym i z chcrzcinami nie było
          problemu
          Mój szwagier podobnie...mieszka w mazowieckim,zameldowanie ma w wielkopolskim a
          chrzcić będzie w mieścinie w której sam był chrzczony....I nawet nie ma
          problemu,że z matką dziecka ma tylko cywilny...Ale koleżanka już miała taki
          problem,a chciała ochrzcić w swojej parafii
          Księża po prostu sami ustalają sobie"reguły gry"
          Ja ślubowałam w innej parafii i ksiądz żadnego zezwolenia z mojej parafii nie
          chciał.
          >
    • magda84k Re: Ksiądz nie chce ochrzcić 29.06.10, 21:28
      A to gnój...
    • gemmi18 Re: Ksiądz nie chce ochrzcić 30.06.10, 00:25
      To nie chrzcij w ogóle. Ja to robię dla świętego spokoju w rodzinie, ale nie
      podejmowałam jeszcze rozmów na ten temat w kościele, a jeżeli będą jakieś
      trudności, to nic z tego nie będzie, kler nie będzie na mnie wywierał
      męczeńskiego zachowania.
    • zabulin Re: Ksiądz nie chce ochrzcić 30.06.10, 14:53
      My chrzciliśmy syna w innej parafii.

      W naszej-ksiądz proboszcz jest "trudny". Nie chcial wyrazić zgody,
      zebysmy brali slub poza moją parafia.
      Odeslal mnie z kwitkiem, na szczęście proboszcz z parafii męża bez
      problemu dał zgode (braliśmy ślub w zupełnie "trzeciej" parafii, bo
      tak nam sie podobalo.

      W zwiazku z tym, ze robił problemy, jak przyszlo do chrztu w ogóle
      go o zdanie smile nie pytalismy, tylko poszliśmy do kosciola w którym
      bralismy slub. Ksiądz bez problemow ochrzcil malego. Nie trzeba
      było przynosić żadnej zgody z naszej parafii smile
    • frutas2010 Re: Ksiądz nie chce ochrzcić 02.07.10, 12:57
      Religia ma to do siebie, że wyznawanie nie jest przymusem jednak aby zostać zbawionym jest ona niezbędna. No cóż to przykre, że ksiądz zamiast dbać o swoich parafian to jeszcze ich zniechęca.


      Dlatego tak wielu czepia się księży i kościoła katolickiego, bo tacy właśnie księża postępują tak jak gdyby parafia była ich własnością, a to tylko posługa.

      Nie jest dziwne, ze wielu ludzi zniechęca się do kościoła.


      Z drugiej strony to jest błąd, bo powinni wierzyć w Boga a nie w kościół.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka