lilka69
07.07.10, 11:31
pierwsze swoje mieszkanie kupilam 10 lat temu i bylo to jeszcze na
studiach. byla to kawalerka okolo 30 metrow i z 3 metrsowym
balkonem. mieszkalam w niej z mezem. wowczas moi znajomi dziwili sie-
po co kawalerka, nie lepiej wziac wiekszy kredyt i od razu 2-3
pokoje? final byl taki, ze jak mialam swoje nowe mieszkanie
kawalerke a oni nic. pare lat pozniej ja nadal mialam te kawalerke i
malutki kredyt a oni kredyt na 90% wartosci mieszkania i te 3-
wymarzone pokoje.
moim zdaniem lepsze ciasne ale wlasne. po kilku latach kupilam 2
pokojowe, potem 4 pokojowe i to wiazalo sie z utrudnieniami-remontem
( zawsze rynek pierwotny) i przeprowadzka. ale wolalam to niz
zarzniecie finansowe byleby tylko nie mieszkac w deprecjonowanej
kawalerce.