Dodaj do ulubionych

dlaczego ludzie nie chca kawalerek?

07.07.10, 11:31
pierwsze swoje mieszkanie kupilam 10 lat temu i bylo to jeszcze na
studiach. byla to kawalerka okolo 30 metrow i z 3 metrsowym
balkonem. mieszkalam w niej z mezem. wowczas moi znajomi dziwili sie-
po co kawalerka, nie lepiej wziac wiekszy kredyt i od razu 2-3
pokoje? final byl taki, ze jak mialam swoje nowe mieszkanie
kawalerke a oni nic. pare lat pozniej ja nadal mialam te kawalerke i
malutki kredyt a oni kredyt na 90% wartosci mieszkania i te 3-
wymarzone pokoje.
moim zdaniem lepsze ciasne ale wlasne. po kilku latach kupilam 2
pokojowe, potem 4 pokojowe i to wiazalo sie z utrudnieniami-remontem
( zawsze rynek pierwotny) i przeprowadzka. ale wolalam to niz
zarzniecie finansowe byleby tylko nie mieszkac w deprecjonowanej
kawalerce.
Obserwuj wątek
    • melmire Re: dlaczego ludzie nie chca kawalerek? 07.07.10, 11:33
      Bo ja z mezem zagryzlibysmy sie przebywajac stale w tym samym pomieszczeniu?
      • angazetka Re: dlaczego ludzie nie chca kawalerek? 07.07.10, 11:39
        A tak, kawalerka jest super, jak się jest singlem. Potem byłaby
        koszmarem.
        • mikas73 Re: dlaczego ludzie nie chca kawalerek? 07.07.10, 11:44
          Mój brat jest singlem i ma własną ale ciasną ok.28 m2. Nie mógł się
          długo przyzwyczaić do ciasnoty i małego rozbiegu; gdzie się nie
          obejrzysz tam.... kawalerka. Generalnie żałuje, że nie kupił
          większego ale zmieniać mu się tego nie chce....
          Mi też brak oddechu na tak małej powierzchni ale kawalerka brata ma
          ciemną kuchnie i okna z jednej tylko strony, to daje takie poczucie
          ciasnoty...
    • a1ma Re: dlaczego ludzie nie chca kawalerek? 07.07.10, 11:41
      Kawalerka to dla mnie masakra, muszę czasem pobyć sama, a mieszkam z mężem.
      Nawet pierwsze wynajmowane mieszkanie to były małe dwa pokoje, zawsze można było
      zamknąć się w drugim i mieć święty spokój wink
      Co wcale nie przeszkadzało w zamienianiu tych dwóch pokoi na większe i lepsze.
      Ale remontów już w życiu przeżyłam kilka i naprawdę nie spieszy mi się do kolejnych.
      • vincentyna Re: dlaczego ludzie nie chca kawalerek? 23.08.10, 22:25
        Nawet jako singiel nie mieszkalam w kawalerce, przeciez trzeba miec sypialnie!
        Mieszkajac tylko z mezem mielismy zawsze minimum 3 pokoje, salon, sypialnia i
        gabinet i to bylo optymalne rozwiazanie.

        Teraz mieszkamy w trzypietrowym domu, owszem, z kredytem, ale sie nie zarzynamy,
        kredyt stanowi jakies 30% moich dochodow. A maz tez pracuje.
    • burza4 Re: dlaczego ludzie nie chca kawalerek? 07.07.10, 11:49
      Chodzi chyba o coś innego - że lepiej było zainwestować i dorabiać się powoli, a
      niekoniecznie zarzynać się finansowo/czekać.

      Podobnie jak Lilka postąpili moi znajomi - zaczynając od 26 metrowej klitki w
      starym bloku, na ostatnim piętrze. Wyremontowali na błysk - i sprzedali po paru
      latach na rzecz większego, z niewielką dopłatą. Powtórzyli historię,
      przesiadając się na 80 metrów, potem na dom - dopiero wtedy sięgnęli po kredyt.
      Gdyby czekali i odkładali na kupkę - osiągnięcie tego byłoby znacznie
      kosztowniejsze.

      Z kolei znajoma, która na starcie miała "tylko" 70metrowe mieszkanie i której
      już po slubie bylo ciasno - napięła się i zakredytowała na dom, a teraz płacze i
      wisi na rodzicach, bo raty ich przerosły, a sytuacja zawodowa zmieniła się na
      niekorzyść.
    • green_nuska Re: dlaczego ludzie nie chca kawalerek? 07.07.10, 11:50
      Kawalerka fajna sprawa, ale dla jednej osoby, albo dla pary, małżeństwa. Ja mieszkałam z mamą w kawalerce 24m2 przez 13 lat swojego życia. Byłyśmy tylko we dwie, ale było sporo utrudnień.
      Gdy byłam mała, mama nie mogła przykładowo zaprosić gości i posiedzieć sobie znimi do późna, bo musialam iść spać, a nie miałam osobnego pokoju. Później gdy już byłam większa nie mogłam sobie pozawieszać plakatów na ścianach jak koleżanki w swoich pokojach, ale nie mogłam też wielu innych, poważniejszych rzeczy, bo plakaty to głupota przecież. Dziś mieszkam z mężem i synkiem na 38m2, ale cieszę się, że mały ma swój pokój, że ja nie muszę chodzić na paluszkach. Także jako była mieszkanka kawalerki ja osobiście nie polecam.
    • sueellen Re: dlaczego ludzie nie chca kawalerek? 07.07.10, 11:53
      Nie bylabym w stanie mieszkac w kawalerce nawet jako singiel.
    • aluc Re: dlaczego ludzie nie chca kawalerek? 07.07.10, 11:54
      kawalerka nawet dla singla jest taka sobie, a każdy dodatkowy pokój
      jest tańszy - małe mieszkania są w Polsce absurdalnie drogie
    • an_ni Re: dlaczego ludzie nie chca kawalerek? 07.07.10, 12:18
      bo wiekszosc mysli ze kredyt to lajcik i zawsze sie splaci albo ze
      kiedys beda krezusami, a 100 czy 300 tys to zadna roznica skoro ma
      sie placic przez 30 lat
      z tymze kiedys jednak mieszkania byly tansze, tyle ze kredyty
      drozsze wiec czy tak zyskalas idac stopniowo w gore??
    • ihanelma Re: dlaczego ludzie nie chca kawalerek? 07.07.10, 12:21
      To wszystko zależy... Ja osobiście na pierwsze mieszkanko wolałam 2
      pokoje z dala od centrum - relatywnie tanie, dobry dojazd i jednak
      dużo większy luz mimo niewiele większej powierzni nominalnej niż w
      przypadku kawalerki.
      W kawalerkach też mi sie zdarzyło mieszkać - nadawała się w zasadzie
      jedna - 35m w starym budownictwie - wysokość pomieszczeń 3,5m wink
      Miała jeden spory pokój, sporą kuchnę, wąski korytarz - ale tam się
      ciasnoty zupełnie nie czuło. Reszta "moich" kawalerek kompletnie nie
      nadawała się dla ludzi mimo podobnych wymiarów - jakies to było
      nieustawne, duszne, a przede wszystkim - cholernie akustyczne.
      • semijo Re: dlaczego ludzie nie chca kawalerek? 07.07.10, 12:27
        Bo w moim regionie różnica w cenie dwupokojowe-kawalarka to około 30
        tyś złotych. Każdy woli dopłacić niz gnieździć sie w jednym pokoju.
    • iwles Re: dlaczego ludzie nie chca kawalerek? 07.07.10, 12:28

      a tą pierwszą kawalerkę to za co kupiłaś? za stypendium?

      a na pytanie twoje niech odpowie twój mąż, bo wychodzi mi na to, że on też nie
      miał swojej kawalerki.
      • lilka69 iwles 07.07.10, 15:22
        dostalam w prezencie slubnym ksiazeczke mieszkaniowa na 1/4 wartosci
        mieszkania, na 1/2 zarobil moj maz. jako student dostal super na
        owczesne czasy prace. ta praca dala nam ( bo nie mielismy
        rozdzielnosci) duzo kasy ale dla niego rok w plecy na studiach
        dziennych. na 1/4 wzielismy kredyt, ktory w 4 lata splacilismy.
        • memphis90 Re: iwles 08.07.10, 13:21
          Wiesz, gdyby mi ktoś dał w prezencie kasę na 1/4 mieszkania i pracę, dzięki
          której przez rok mogłabym spłacić kolejną 1/2 kwoty, to też bym mogła się
          dziwować na forum.
    • slonko1335 Re: dlaczego ludzie nie chca kawalerek? 07.07.10, 12:28
      Bo to kompletnie nie rozwojowe mieszkanie i wyłącznie dla singla. W dwupokojowym
      para bez problemu się zmieści a i jakiś czas idzie z dzieckiem przeżyć. My póki
      co żyjemy z dwójką i jakoś to jest no ale maluchy i w perspektywie niedalekiej
      zmiana na większe...

      Acha akurat kupiliśmy kawalerkę dla mojej mamy (samotna wtedy prawie 70 letnia
      kobieta), a mi się dostało dwupokojowe po rodzicach.
      • ihanelma Re: dlaczego ludzie nie chca kawalerek? 07.07.10, 14:02
        Dwupokojowe wbrew pozorom szybciej daje się sprzedać niż kawalerkę.
        A rzadko kto kupuje tak małe mieszkanko na dłużej, także
        sprzedawalność ma ogromn znaczenie.
    • foczkaka Re: dlaczego ludzie nie chca kawalerek? 07.07.10, 12:37
      Kawalerki sa relatywnie drogie. Wolę zapłacić w sumie niewiele więcej i mieć już
      te dwa pokoje.
      Kawalerka jest dobra dla singla. Przez połtora roku wynajmowałam z mężem
      kawalerke, teraz mamy jeden pokoj u tesciowej i mam juz naprawde dosyc.Czy sie
      pokłócimy, czy jedno chce spac, czy ma sie po prostu ochote na chwile samotnosci
      - po prostu nie ma gdzie wyjść. Juz nie moge sie doczegac wyprowadzki i drugiego
      pokoju.
    • gryzelda71 Re: dlaczego ludzie nie chca kawalerek? 07.07.10, 12:39
      Lilka,za co na studiach kupiłas kawalerkę?Czy to przejęzyczenie i rodzice kupili?
      • des4 bo jestem za duży do dziupli 07.07.10, 12:53
        i stać mnie na większe

        poza tym w kawalerkach mieszkajaą nauczycielki więc to dodatkowy
        powód do obciachowosci takich nor...
        • ihanelma Re: bo jestem za duży do dziupli 07.07.10, 13:59
          A wiesz, że z tymi nauczycielkami coś jest na rzeczy? tongue_out
          • foczkaka Re: bo jestem za duży do dziupli 07.07.10, 14:05
            Własnie miałam spytac o co chodzi z tymi nauczycielkami. Chyba stare panny z
            kotem wink
            • ihanelma Re: bo jestem za duży do dziupli 07.07.10, 14:11
              Kiedyś taką jedną musiałam przepraszać z bukietem jak na wesele (w
              klasie maturalnej). Ostro podpadłam mimo statusu kujona. Oj, dobrze
              pamiętam tą kawalerkę tongue_out.
      • lilka69 Re: dlaczego ludzie nie chca kawalerek? 07.07.10, 15:23
        gryzelda-odpowiedzialam wyzej albo nizej i chyba iwles mnie pytala.
    • lilka69 co wy z tym oddzielnym przebywaniem? 07.07.10, 13:39
      skoro panstwo musza z wlsanym mezem oddzielnie przebywac w pokojach
      to nic dziwnego , ze kawalerki sa deprecjonowane.
      • gringo68 Re: co wy z tym oddzielnym przebywaniem? 07.07.10, 13:47
        ja ogladam mecz, żona się uczy do egzaminu

        proste?
      • foczkaka Re: co wy z tym oddzielnym przebywaniem? 07.07.10, 13:55
        Zazwyczaj bardzo chętnie przebywam z własnym mężem smile Ale są takie momenty gdy
        jedno chce spac a drugie ma ochote na tv, gdy się posprzeczamy i lepiej zebysmy
        choc przez 30 minut nie wchodzili sobie w droge, wreszcie gdy któreś ma ochote
        choćby na godzinke samotności.
        Uwielbiam towarzystwo mojego męża ale samotność tez bardzo sobie cenię. Nie mam
        jej już dwa i pół roku i bardzo tesknie za pomieszczeniem do którego mozna wyjść big_grin
      • ihanelma Re: co wy z tym oddzielnym przebywaniem? 07.07.10, 13:58
        Płaci się za m2 wink. Dodatkowy pokój jednak sporo daje, nawet jeśli
        mieszka tam para bez dzieci. 40m i 2 pokoje na obrzeżach z dobrym
        dojazdem było TAŃSZE i to znacznie od wspomnianej kawalerki 35m w
        ścisłym centrum.
    • babsee Re: dlaczego ludzie nie chca kawalerek? 07.07.10, 13:49
      We wroclawiu za kawalerke trzeba zaplacic minimum 180 tys.Za 200
      masz juz 2 pokoje-malusie ale dwa.
    • joanna_poz Re: dlaczego ludzie nie chca kawalerek? 07.07.10, 13:56
      my akurat zaczynaliśmy od kawalerki - ale sporej (jak na kawalerkę)
      bo 44 metrowej, więc w wyniku reorganizacji ścian działowych
      wysupłaliśmy z niej oddzielnie sypialnię.
      na 2 osoby było okey, ale jak dziecko było w drodze wiedzieliśmy, że
      w trójkę to już tam się nie pomieściliśmy.
      zamieniliśmy to na dom, dobierając na różnicę kredyt, na szczęscie
      niezbyt uciązliwy.
      w kredyt na 100% wartości domu - z pominięciem etapu kawalerki - nie
      miałabym odwagi wskoczyć.
    • a_gurk Re: dlaczego ludzie nie chca kawalerek? 07.07.10, 14:09
      1. Bo kawalerki są dobre na krótki czas. Z chwilą pojawienia się
      dziecka/ci okazują się bardzo mało praktyczne.
      2. Jeżeli jest kawalerka typu pokój z aneksem kuchennym + łazienka,
      to nawet małżeństwu jest ciasno. Weźmy na ten przykład: pan mąż
      wraca z pracy wyczerpany, chciałby się zdrzemnąć chwilkę, a tu mu
      nad głową pani żona brzęczy mytymi garnkami. Lub ona zaprasza
      kumpelę (swoją) a mąż wolałby w tym czasie mecz pooglądać. Albo ona
      studiuje i musi przysiąść przy komputerze, a on może spać tylko w
      absoultnych ciemnościach i ciszy. Albo on chciałby z kumplem do
      późnego wieczora w karty pograć, a ona musi wstać rankiem do pracy.
      Itp. itd. Czyli życie.
      3. Bywa, że wartość rynkowa danej kawalerki jest za mała, aby było
      stać kogoś na jej sprzedanie i kupienie wiekszego. Różnice w cenie
      bywają zbyt duże.
      4. Ale bywa i tak, że cena kawalerki, zwłaszcza na rynku wtórnym,
      niewiele różni się od większego mieszkania na obrzeżach miasta. Tak
      więc wzięcie kredytu większego o 5 tys nie jest problemem. My na
      początku szukaliśmy kawalerki, potem patrzyliśmy na 2 pokoj., a na
      koniec kupiliśmy 3 pokojowe nieco oddalone od centrum za to w
      zielonej okolicy i w cenie, a nawet taniej, niż kawalerki czy małe
      mieszkania blisko centrum. W ciągu tych kilku lat wartość naszego
      mieszkania wzrosła 3, 5- krotnie, a kredyt już niemal spłaciliśmy. I
      nie musimy brać kolejnego na wieksze mieszkanie, chyba że zamarzy
      się nam domek smile.
      • tolka11 Re: dlaczego ludzie nie chca kawalerek? 07.07.10, 14:41
        Kawalerka była super. Dla mnie. Gdyż: miała 44 m, wysokość 3,5 m,
        piękną antresolę, duży balkon, dostałam ją w wieku 20 lat od miasta
        do remontu. Takie czasy kiedyś były.
        Miała tez minusy: była w centrum miasta przy dworcu PKP i trasie
        szybkiego ruchu, nie dało się jej podzielić, 4 piętro bez windy, w
        upały nie dało się tam mieszkać.
        Ale wspominam te 5 lat w niej bardzo, bardzo. W końcu to było moje
        pierwsze, własne M.
      • lilka69 a-gurk 07.07.10, 15:27
        ja mialam w scislym centrum, przy parku te kawalerke. podobnie jak i
        teraz obecne docelowe mieszkanie mam niedaleko srodmiescia
        warszawy.nie chcialabym tracic czasu na dojazdy do pracy.
        • a_gurk Re: a-gurk 10.07.10, 10:54
          Zawsze powtarzam, ze każdy ma inna sytuację. Kupując mieszkanie
          wiedzieliśmy, że w niedługim czasie (rzędu 1-2 lata) rodzina sie nam
          powiększy. Toteż wszelkie naciski ze strony rodziny byśmy kupili
          kawalerkę, bo najtańsza, niedroga w utrzymaniu itp., staraliśmy się
          traktować życzliwym milczeniem, kiedy rzeczowe argumenty nie
          działały. Więc jak pisałam wyżej, kiedy rok później zaszłam w ciążę,
          chwalilismy sobie wybór. Co nie zmienia faktu, że dojazdy i powroty
          z pracy zajmowały nam nieco więcej czasu.
          W pobliżu centrum miasta (do 15 min. komunikacją miejską do samego
          środka) mieszkałam jakieś 14 lat w 10 rozmaitych lokalach i już bym
          tak nie chciała. Chyba że bym miała pracę bardzo blisko smile.
          • a_gurk Re: a-gurk 10.07.10, 11:01
            Dodam, że nie mieliśmy żadnych problemów z wynajęciem naszego M3.
            Także dlatego że nasza wspólnota mieszkaniowa ma bardzo rozsądne
            opłaty i własną kotłownię gazową. Kawalerka bliżej centrum kosztuje
            więcej smile.
    • lilka69 jednym slowem tylko ja taka biedna 07.07.10, 15:28
      a wiekszosc z was kupuje od razu po slubie 90 metrow blisko
      srodmiescia , ktore ja moglam kupic dopiero po 10 latach od kupna
      pierwszego mieszkania.
      coz, zazdroszcze ale mimo tego i tak milo wspominam moja kawalerke.
      • a_gurk Re: jednym slowem tylko ja taka biedna 07.07.10, 19:49
        Każdy ma inną sytuację. Nas do kupna mieszkania zmusiła sytuacja.
        Musieliśmy szybko wyprowadzic się z mieszkania naszej znajomej, za
        które płaciliśmy grosze i mieliśmy do wyboru- kredyt lub wynajem. A
        ponieważ wynajem kosztował tyle co miesięczne raty za własne M,
        woleliśmy kredyt. I ja i mąż i tak do pracy dojeżdżaliśmy, wybranie
        mieszkania na obrzeżach tylko nieco wydłużyło ten dojazd (zwłaszcza
        mężowi). Za to w ciązy i po urodzeniu córki (w 2 lata po
        przeprowadzce) chwaliłam sobie wybór, bo córa miała własny pokój i
        lokalizację, bo zawsze miałam gdzie pójść na spacer bez chodzenia tą
        samą trasą i nie musiałam przy tym mijać ruchliwych ulic i wdychać
        spalin. Za to rano na wiosnę witał mnie śpiew licznych ptaków z
        pobliskiego lasu, a wieczorem usypiało rechotanie żab z okolicznych
        stawów. Bezcenne.
      • gabi683 Re: jednym slowem tylko ja taka biedna 07.07.10, 20:10
        lilka69 napisała:

        > a wiekszosc z was kupuje od razu po slubie 90 metrow blisko
        > srodmiescia , ktore ja moglam kupic dopiero po 10 latach od kupna
        > pierwszego mieszkania.
        > coz, zazdroszcze ale mimo tego i tak milo wspominam moja kawalerke.



        Mieszkałam w kawalerce trudny czas ale było to tylko przejściowe (rok)Potem
        kopiliśmy mieszkanie służbowe .
    • piegowata9 Re: dlaczego ludzie nie chca kawalerek? 07.07.10, 15:37
      Lilka, litości!!!
      Ile razy jeszcze przerabiać będziemy Twoją przeprowadzkę, odgrzewaną z
      różnymi sosami??? Ale oczywiście, każdorazowo z elementem rynku
      pierwotnego...
      Miałam kawalerkę. Mam dom. Po drodze przerobiłam kilka innych mieszkań.
      Obecny układ (poza kredytem) najbardziej mi się podoba. Zupełnie nie
      wiem, dlaczego tongue_out
      • grzalka Re: dlaczego ludzie nie chca kawalerek? 07.07.10, 15:49
        już w zasadzie ludzie napisali, dlaczego nie chcą kawalerek- bo relatywnie drogie, wcale łatwo się nie sprzedają, niewielka różnica w cenie mieszkania dwupokojowego, no i niektórzy (ja na przykład) mają wrodzoną potrzebę własnego kąta, pomimo super relacji małżeńskich

        dlatego zaczęliśmy od dwóch pokoi i stopniowo zwiększamy metraż
    • magdakingaklara Re: dlaczego ludzie nie chca kawalerek? 07.07.10, 15:42
      kawalerka jak nazwa mowi jest dla kawalerow czyli 1 osoby.
      Jakos nie wyobrazam sobie mieszkac w kawalerce z druga polowka oraz
      z dzieckiem. Wolalabym wynajmowac owa kawalerke a sama wynajac ale 2
      pokojowe.
      Ale na szczescie nie mam takiego problemu bo posiadmy 3 pokoje i
      uwazam ze przy anszej trojce jest oki. O wiekszym mieszkaniu pomysle
      jak bedziemy mieli w drodze drugie baby narazie jest oki wink
    • majenkir Obrazowo na przykladzie chomika :) 07.07.10, 15:56
      https://ecx.images-
amazon.com/images/I/51XanSigKoL._SL500_AA280_.jpg

      https://im4.ebidst.com/upload_big/7/7/8/1270560872-32051-0.jpg
      • foczkaka Re: Obrazowo na przykladzie chomika :) 07.07.10, 16:26
        Fajne big_grin Mój chomik zawsze marzył o duzej klatce big_grin
      • gazeta_mi_placi Re: Obrazowo na przykladzie chomika :) 23.08.10, 20:36
        big_grin

        Dobre.
    • atenka11 Re: dlaczego ludzie nie chca kawalerek? 07.07.10, 17:03
      Kawalerki sa super jak ktos moze je nabyc za gotowke np z lokaty,
      ksiazeczki, spadku. Wowczas 30 tys wiecej to uzo wiecej.
      przy mieszkaniu kupowanym za kredyt 30 tys roznicy nie robi, a
      dodatkowy pokoj sie przyda.
      Ja mieszkalam w kawalerce (1 pokoj i widna oddzielna kuchnia)w
      centrum Warszawy, przy stacji metra przez cale 6 letnie studia i rok
      obowiazkowego stazu podyplomowego. Wybierajac owa kawalerke o
      zakladaniu rodziny nie myslalam bo bylo przede mnna wiele lat
      edukacji i jako zrodlo utzymania renta po zmarlym ojcu i stypendium
      za dobre wyniki w nauce, bardzo duze zreszta. Potrzebne mi bylo
      wlasnie takie mieszkanie i dwa pokoje , ale dalej mnie nie
      urzadzaly.
      Jest rynek zbytu na takie mieszkania dla singlii . Kawalerke
      sprzedalam w dzien umieszczenia ogloszenia (akt za 2 dni).
      Kolejne mieszkanie2 pokojowe bylo zupelnie nie trafione. Mi drugi
      pokoj sie srednio przydal, po slubie bylo nam za ciasno. ale wowczas
      mielismy juz wyksztalcenie, prace, zdolnosc kredytowa i kredytujac
      drugie tyle kupilismy 130 metrowe z 30m tarasem wychodzacym na
      stadnine koni, balkonem w sypialni. A co najwazniesze 10 mint
      piechota od pracy. I nie bedzie to docelowe.
      Swojemu dziecku takze zamierzam dac kawalerke na start pod warunkiem
      ze bedzi planowal sie edukowac, a nie rozmnazac po skonczeniu 18
      nastki.
    • elza78 Re: dlaczego ludzie nie chca kawalerek? 07.07.10, 19:54
      bo kawalerki sa niepraktyczne jak trzydrzwiowe auto wink
      najlepsze wlasnie dla kawalera big_grin
    • anorektycznazdzira Re: dlaczego ludzie nie chca kawalerek? 07.07.10, 20:03
      Zrobiłam podobnie, po prostu kupowałam to, na co mnie było stać. Z tym,
      że kawalerkę przerobiliśmy na ciasne 2 pokoje, bo było dziecko. Przy
      drugim zmieniliśmy na 4 i jest git.
    • ewcia1980 Re: dlaczego ludzie nie chca kawalerek? 07.07.10, 20:40
      lilka69 napisała:
      > pierwsze swoje mieszkanie kupilam 10 lat temu i bylo to jeszcze na
      > studiach.

      nie to żebym sie czepiała ale chyba powinnas zacząć "pierwsze
      wspólne mieszkanie kupiliśmy 10 lat temu...."

      a czemu NIE kawalerka????
      bo przez rok w czasie studiów mieszkałam w kawalerce.
      i okresle to jednym słowem - masakra!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka