10.08.10, 16:21
"co to za pieniądze, my chcemy większych, bo sklep mieliśmy
nieubezpieczony"- w TVN24 pewna pani skwitowała rządową pomoc...
Obserwuj wątek
    • imasumak Re: Bogatynia 10.08.10, 16:50
      No cóż, kobieta jest pewnie w szoku, wszystko straciła, sklepu nie ubezpieczała,
      bo pewnie nie miała za co, a wiadomo, że tego typu strat standardowymi
      zapomogami rządowymi się nie opędzi.
      Współczuję tym ludziom, naprawdę..
      • mia_siochi Re: Bogatynia 10.08.10, 16:56
        No ja też współczuję, ale ta wypowiedź mnie zastanowiła.
        • imasumak Re: Bogatynia 10.08.10, 17:01
          Nie doszukiwałabym się postawy roszczeniowej u tej pani. Czasy dla
          przedsiębiorców w niedużych miastach nie od dziś są ciężkie. Pani nie
          ubezpieczyła sklepu, bo pewnie na ZUS i życie jej ledwie starczało, teraz woda
          zabrała wszystko..
    • kali_pso Re: Bogatynia 10.08.10, 17:40

      No i?
      Co w tym dziwnego? Zawsze przy takich okazajach będą ci, którzy są
      niezadowoleni- za mało/za wolno/nie tak/inaczej itp.
      • mia_siochi Re: Bogatynia 10.08.10, 17:48
        No ale jeśli argumentem do "chcę więcej kasy" jest "bo byłam
        nieubezpieczona", to jaki sens w takim razie jest się ubezpieczać?
        Ubezpieczenia są dla frajerów...
        • pulcino3 Re: Bogatynia 10.08.10, 17:53
          A czy czasem ci powodzianie, którzy dostana pomoc państwa nie mają zamiaru
          później dalej sądzić się w pozwach zbiorowych?
          Jak dla mnie to lekka utopia...
        • kali_pso Re: Bogatynia 10.08.10, 17:59

          Nie do końca- ja to rozumiem tak- kobiecie nie w smak te pieniądze,
          bo takie same dostaną również ci, którzy ubezpieczyli swoje włości i
          maja sznse na odszkodowanie od ubezpieczyciela a ona dostanie tylko
          to od państwa- te 6 koła są obligatoryjne chyba bez względu na
          ubezpieczenie, tak?
    • izabellaz1 Re: Bogatynia 10.08.10, 18:06
      Biznes, zwłaszcza oparty na namacalny towar się ubezpiecza.
      Współczuję...ale nie zwalnia to od zapobiegliwości. Dlaczego jedni mogą i
      ubezpieczają się, a inni nie (i nie piszę tu o wielkich sieciach handlowych)?
      • imasumak Re: Bogatynia 10.08.10, 18:24
        Bo tym drugim może gorzej idzie, niż tym pierwszym? Tak trudno to zrozumieć?
        • izabellaz1 Re: Bogatynia 10.08.10, 18:35
          Jeśli sklep się nie likwiduje, to znaczy chyba, że przynosi jakieś zyski.
          Popatrz jakie są stawki roczne ubezpieczeń. Nie są zabójcze. Tyle, że w Polsce
          mentalność dość często nie pozwala na inwestowanie w ewentualne sytuacje.
          • imasumak Re: Bogatynia 10.08.10, 19:15
            izabellaz1 napisała:

            Jeśli sklep się nie likwiduje, to znaczy chyba, że przynosi jakieś zyski.


            Właśnie, jakieś. Niektórym wystarczy na ubezpieczenie, innym tylko na
            przetrwanie. A stawiki pełnego ubezpieczenia firmy wcale nie są takie niskie -
            wiem, bo sama płacę. Z drugiej strony firmy ubezpieczeniowe robią wszystko, żeby
            się wymigać od wypłacania ubezpieczeń. To też wiem z doświadczenia.
            • izabellaz1 Re: Bogatynia 10.08.10, 19:40
              Nie zgodzę się jednak z tym, że nie płacą składek tylko Ci, którzy nie
              mają pieniędzy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka