Dodaj do ulubionych

Akcja- kocica w potrzebie

18.08.10, 14:40
MAM PROBLEM.. MUSZĘ ODDAĆ KOCICĘ... PRZYBŁĄKAŁA SIĘ DO NAS JAKIŚ CZAS TEMU, URODZIŁA 3 KOCIĄT.. MIESZKAŁA W KOMÓRCE... TERAZ W WIACIE NA NASZYM PODWÓRKU.. (NIE MOGĘ WZIĄĆ JEJ DO DOMU BO MÓJ MĄŻ STRASZNIE SIĘ DUSI - JEST ALERGIKIEM)..
UDAŁO NAM SIĘ WYDAĆ JUŻ DWA KOCIĘTA... ZOSTAŁ JEDEN Z MATKĄ... I KONIECZNIE POTRZEBUJĘ JE ODDAĆ... SĄSIAD SIĘ WŚCIEKA BO MU KOTY PO PODWÓRKU ŁAŻĄ I SRAJĄ.. BOJĘ SIĘ ŻE MI JE PODTRUJE.. NA SCHRON SIĘ UMIEM SIĘ ZDECYDOWAĆ.. ZNAJOMI ALBO NIE CHCĄ ALBO MAJĄ JUŻ PO KILKA.. NA RAZIE SĄ U MNIE.. ALE SYTUACJA SIĘ ZAOGNIA..
SĄSIAD SIĘ DRZE NA MNIE, MAŻ NA CIĘŻKICH STERYDACH.. TRZEBA DZIAŁAĆ...

przepraszam że wielkimi literami... ale to krzyk o pomoc... jestem z woj. łódzkiego...
proszę popytajcie znajomych.. no chyba że któraś się sama zdecyduje - byłoby super wink
Kotka jest szylkretowa (jak się dowiedziałam) i oceniam jej wiek na ok 2latka... jest milusia - przychodzi się pomiziać, często siada na oknie na parapecie i zagląda do domu.. mam wrażenie , ze wychowywała się w bliskim kontakcie z człowiekiem..
Obserwuj wątek
    • cherry.coke Re: Akcja- kocica w potrzebie 18.08.10, 14:42
      Nie moge pomoc niestety, ale jesli nie znajdziesz jej domu, rozwaz
      oddanie do kociego azylu. Koty maja tam znacznie lepsze warunki i
      szanse na adopcje niz w schronisku.
      • kiecha3 Re: Akcja- kocica w potrzebie 18.08.10, 14:47
        o widzisz... nie słyszałam o czymś takim wcale...
        dzięki za odzew...

        cholera... wszystko przeciw mnie... na prawdę chcieliśmy ją zatrzymać... bo Gabi
        jest piękna.. biało-rudo-czarna...

        a tu jak nie sąsiad co się stawia i mi karze kota na sznurku trzymać, to
        choroba... ech..
      • sadosia75 Re: Akcja- kocica w potrzebie 18.08.10, 14:49
        Zgadzam sie. Koci azyl daje wieksze szanse na adopcje niz schron.
        Mozna tez rozwiesic ogloszenia u weta, w sklepie osiedlowym, dac
        ogloszenie na forum miasta, moze w lokalnej gazecie moze zglos sie
        do TOZu? to sprawa groszowa. najlepiej by bylo wysterylizowac kotke
        ( sa kliniki,ktore sterylizuja za darmo o ile maja sponsora albo za
        prawie darmo )
        Kociak znajdzie dom szybciej niz dorosla kotka. I zycze
        powodzeniasmile ja przygarnac nie moge a jedynie co moge to popytac
        znajomych.
        • kiecha3 Re: Akcja- kocica w potrzebie 18.08.10, 14:54
          każda pomoc jest potrzebna.. dzięki

          chciałam ją wysterylizować... ale obawiam się jak ona to zniesie mieszkając
          (jak by nie patrząc) na dworze... nie znam sie na kotach.. od zawsze mam psy wink
          • katia.seitz Re: Akcja- kocica w potrzebie 18.08.10, 14:55
            Kotki znoszą sterylizację bardzo dobrze. Moi rodzice mają kotkę
            wychodzącą na dwór i po sterylizacji nic się nie zmieniło - nadal
            biega, poluje, nie utyła.
    • katia.seitz Re: Akcja- kocica w potrzebie 18.08.10, 14:54
      Ogłoś kotkę w internecie, np. na Allegro, Gumtree, oraz na forum
      Miau.
      Jeśli jest szylkretowa, to ma szansę - to ładne i lubiane
      umaszczenie.
      Najlepiej, jakby się udało zrobić jej zdjęcie.

      Co do sąsiada, to istnieją odstraszacze zapachowe przeciw kotom -
      może kup taki (są w marketach budowlanych, np. Castorama, Praktiker,
      Leroy Merlin) i zasugeruj mu, aby umieścił u siebie na podwórku?
    • wiosnaachtoty Re: Akcja- kocica w potrzebie 18.08.10, 14:54
      Witaj

      Wrzuć w internet Kocia mama, Pani Iza z Łodzi mnie pomogła bardzo.

      Pozdrawiam
      • kiecha3 Re: Akcja- kocica w potrzebie 18.08.10, 15:16
        powiadomiona.. dziękuję bardzo
    • lykaena Re: Akcja- kocica w potrzebie 18.08.10, 14:55
      łódzka fundacja
      • kiecha3 Re: Akcja- kocica w potrzebie 18.08.10, 15:02
        dzięki dziewczyny wink
        na was zawsze można liczyć...
        odstraszacze to chyba ja kupie i wypsikam granicę działek.. ;/
        ciesze się ze znoszą dobrze sterylizację.. bałam się tego tygodnia
        rekonwalescencji (rozmawiałam z wetem - mówił że pierwszy tydzień to
        najgroźniejszy okres)...
        • default Re: Akcja- kocica w potrzebie 18.08.10, 15:20
          Polecam stronę adopcje.org - dzięki ogłoszeniu się tam znalazłam
          błyskawicznie dom dla dwójki kociąt. Z miau.pl natomiast nie miałam
          żadnego odzewu, ale wiadomo - próbować trzeba wszędzie.
        • echtom Re: Akcja- kocica w potrzebie 18.08.10, 21:35
          > mówił że pierwszy tydzień to najgroźniejszy okres)...

          Szczerze mówiąc, ja dzikie kotki wypuszczałam na podwórko w niespełna dobę po zabiegu i mają się dobrze. Rekordzistka wróciła po 5 h, bo zaszła fatalna pomyłka i okazała się matką karmiącą.
    • sanna.i Re: Akcja- kocica w potrzebie 18.08.10, 15:21
      Kocica mojej teściowej urodziła 6 kociąt. Teściowa miała już kilka innych, więc
      zamieściłam parę ogłoszeń ze zdjęciami tu na gazecie. Wszystkie koty znalazły
      właścicieli. Acha, teściowa je wcześniej odrobaczyła, nie wiem czy nie
      zaszczepiła. Były już "gotowe do wzięcia".
    • kota_marcowa Re: Akcja- kocica w potrzebie 18.08.10, 22:23
      A ja napiszę zupełnie z innej beczki. Może twój mąż spróbowałby
      odczulania, bo sterydy to straszne paskudztwo.
      • kiecha3 Re: Akcja- kocica w potrzebie 19.08.10, 07:45
        odczulanie chętnie.. ale nie w tej chwili... żaden lekarz go nie przyjmie z taką
        astmą ;/

        ponadto problemu nie ma jak nie ma kotów...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka