Dodaj do ulubionych

Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów!

19.08.10, 16:02
Dając dziecku grzyby wolałbym dawać jadalne a nie "dopuszczone do sprzedaży".
Obserwuj wątek
    • aietes dlaczego dziecku podawać grzyby? 19.08.10, 18:00
      skąd ta mania zbierania grzybów u Polaków i wysyłania kiełbasy oraz pierogów do USA?
      • mia_siochi Re: dlaczego dziecku podawać grzyby? 19.08.10, 18:06
        Zbieram grzyby bo mnie to relaksuje.
        Zjadam je, bo szalenie mi smakują big_grin

        To chyba wystarczające uzasadnienie tongue_out
      • patman Re: dlaczego dziecku podawać grzyby? 19.08.10, 20:37
        aietes napisał:

        > skąd ta mania zbierania grzybów u Polaków i wysyłania kiełbasy oraz pierogów do
        > USA?


        Skąd ta mania w USA zjadania czegoś, co w 100% jest trujące? Nie pojedyncze przypadki zatrucia na rok, ale miliony tuczników karmionych dead-foodem dzień w dzień.
    • marta-zs Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 19.08.10, 18:17
      ja jako dziecko chorowałam po każdych grzybach, z wiekiem przeszło,
      ale uraz został. Ale Boczniaki uwielbiam, mmmm. Jak pomyśle o nich
      to już mi slinka cieknie.
      • iskierka40 Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 20.08.10, 14:52
        ja nierozumiem jak mozna dawać dziecku grzyby do jedzenia....
        jak można być tak nienormalnym...a póżniej płacz...
        • iskierka40 Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 20.08.10, 14:53
          mam nadzieje,że ten Tomeczek z tego wyjdzie,współczuje jego rodzinie.
        • z_lasu Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 20.08.10, 14:54
          Rozumiem, że Ty sama nigdy nie jadasz grzybów?
          • iskierka40 Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 20.08.10, 15:08
            ja?
            jem owszem ale niewidzę potrzeby dawać dziecku,szczególnie 4letniemu
            (mój syn)
            • babunia_wygodka Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 20.08.10, 15:10
              iskierka40 napisała:

              > ja?
              > jem owszem ale niewidzę potrzeby dawać dziecku,szczególnie
              4letniemu
              > (mój syn)

              Pewnie, szkoda smacznego jedzenia dla dziecka. Mam sama zje.
            • z_lasu Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 20.08.10, 15:15
              To jak to się odbywa? Ty jesz a dziecko patrzy? Ukradkiem
              pałaszujesz, żeby Cię nie przyłapało? Pytam poważnie. Dopóki moje
              dziecko (jedyne) nie mogło jeść wszystkiego my też wielu rzeczy nie
              jedliśmy. I tak się zastanawiałam jak to się odbywa w wielodzietnych
              rodzinach. Cała rodzina latami jest na diecie niemowlęcej? Nie.
              Wszyscy jedzą a jednemu nie dadzą? Też nie. Po prostu dziecko je to,
              co wszyscy.
              • mikas73 Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 20.08.10, 22:02
                > To jak to się odbywa? Ty jesz a dziecko patrzy? Ukradkiem
                > pałaszujesz, żeby Cię nie przyłapało? Pytam poważnie.

                Trochę nie rozumiem pytania. Np. moje dziecko je co ma podane na
                talerzu a to co na talerzu mamy, jest mammy po prostu i jemu nic do
                tego. Jem często ryby, których maluch nie lubi a on w tym czasie
                gotowane warzywa i jakoś obejmuje to wszystko rozumem.... Czasami
                dziecko może nie jeść tego co wszyscy , co w tym dziwnego?
                • z_lasu Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 21.08.10, 08:12
                  > dziecko może nie jeść tego co wszyscy , co w tym dziwnego?

                  W tym, że ktoś czegoś nie lubi i je cos innego nie ma dla mnie nic
                  dziwnego. To, że wszyscy coś jedzą, a jednemu nie dadzą nawet
                  spróbować - to jest dla mnie dziwne. Jeszcze dziwniejsze jest to, że
                  dziecko nie protestuje w tej sytuacji. Mówię oczywiście o
                  kilkulatku, a nie o półroczniaku.

                  > to co na talerzu mamy, jest mammy po prostu i jemu nic do
                  > tego.

                  A to już jest dla mnie szokujące wręcz. Podstawową wiedzą, jaką musi
                  zdobyć młody osobnik dowolnego gatunku, jest informacja "co jest
                  jadalne" i "jak to pozyskać". Zdobywanie tej wiedzy zaczyna się od
                  sprawdzenia co jedzą rodzice. Kolejną elementarną potrzebą dziecka
                  jest zaspokajanie ciekawości (rodzice oczywiście muszą zadbać, by
                  odbywało się to bezpiecznie). Stawianie sprawy w ten sposób, że
                  dziecku "nic do tego" jest zachowaniem chamskim w stosunku do
                  dziecka.
                  • sanna.i Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 21.08.10, 19:41
                    Rozumiem,że jak pijesz alkohol, to dziecku też dajesz?
                  • mikas73 Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 21.08.10, 21:08
                    A to już jest dla mnie szokujące wręcz. Podstawową wiedzą, jaką
                    musi
                    > zdobyć młody osobnik dowolnego gatunku, jest informacja "co jest
                    > jadalne" i "jak to pozyskać". Zdobywanie tej wiedzy zaczyna się
                    od
                    > sprawdzenia co jedzą rodzice. Kolejną elementarną potrzebą
                    dziecka
                    > jest zaspokajanie ciekawości (rodzice oczywiście muszą zadbać, by
                    > odbywało się to bezpiecznie). Stawianie sprawy w ten sposób, że
                    > dziecku "nic do tego" jest zachowaniem chamskim w stosunku do
                    > dziecka.

                    Chamskie do dziecka? To zasady wychowania. Mały nie stoi jak pies
                    przy stole i nie żąda próbowania wszystkiego co my jemy. Nie no nie
                    mogę, rozwinełaś jakąś teorię względności do zwykłego : "synku nie
                    będziesz jadł grzybów, bo nie są wskazane dla dzieci", przykład z
                    wódką jest dobry...
                    • z_lasu Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 21.08.10, 23:31
                      Przykład z wódką jest chybiony. Raczej nie zdarza mi się pić
                      alkoholu w obecności dziecka, a nawet jeśli, to jest to zupełnie
                      inna sytuacja niż wspólne zasiadanie do posiłku. Jeśli siadamy razem
                      do stołu (nieważne w jakiej grupie ludzi) to nie znaczy, ze wszyscy
                      MUSIMY jeść to samo, ale że MOŻEMY, jeśli chcemy. Jeśli zapraszasz
                      gości do siebie to też sobie nakładasz na talerz co innego i mówisz,
                      że innym "nic do tego"? W przypadku dorosłych gości pewnie też
                      uznałabyś to za chamskie, w przypadku dziecka nie - ciekawe
                      dlaczego?

                      > Mały nie stoi jak pies
                      > przy stole i nie żąda próbowania wszystkiego co my jemy.

                      No, dla mnie to bardzo dziwne. Większość małych dzieci, które znam,
                      jednak żąda. Ale może Ty już przekonałaś swoje dziecko, że "nic mu
                      do tego" i ono uwierzyło, że jego ciekawość świata nie jest warta
                      zaspokojenia.
                      • iskierka40 Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 21.08.10, 23:55

                        > Mały nie stoi jak pies
                        > > przy stole i nie żąda próbowania wszystkiego co my jemy.
                        >
                        > No, dla mnie to bardzo dziwne. Większość małych dzieci, które
                        znam,
                        > jednak żąda. Ale może Ty już przekonałaś swoje dziecko, że "nic mu
                        > do tego" i ono uwierzyło, że jego ciekawość świata nie jest warta
                        > zaspokojenia.




                        ehehehe dobre!!!!!


                        tak więc dajmy na to:
                        na stole grzyby,dziecko 2letnie obok slini sie na ich widok,co
                        robisz?dajesz ,bo jest ciekawe świata?big_grinbig_grinbig_grin



                        Poza tym mój nigdy nie stał,miał swoje jedzenie ,jak był młodszy
                        czasem inne niż reszta i jakoś nie domagał się od nas?
                        można?
                        pewnie!
                        Nie trzeba odrazu dawać dziecku co tylko chce,trzeba czasem
                        wytłumaczyć,że pewne rzeczy dla małych dzieci są niezdrowe.

                        • z_lasu Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 22.08.10, 00:49
                          No widzisz, a moje dziecko nigdy nie miało swojego jedzenia poza
                          piersią i krótkim okresem miksowania. I już w tym czasie domagało
                          się tego, co jedzą inni. I tylko to chciało jeść, co mama i tata.
                          Więc jak stawiam obiad na stół, to on jest dla wszystkich.

                          > Nie trzeba odrazu dawać dziecku co tylko chce,trzeba czasem
                          > wytłumaczyć,że pewne rzeczy dla małych dzieci są niezdrowe.

                          Oczywiście, i tak właśnie robię, gdy jesteśmy w gościach. Ale u mnie
                          w domu dziecko jest pełnoprawnym członkiem rodziny i nie wyobrażam
                          sobie postawienia na stół obiadu z zastrzeżeniem "ale TY nie jesz".
                          • lola211 Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 22.08.10, 16:01
                            Twoja sprawa jak to rozwiazujesz.Wychodzi na to ze pozbawiasz sie przyjemnosci
                            jedzenia grzybow ze wzgledu na dziecko albo po prostu mu je dajesz.IMO obydwie
                            wersje sa po prostu glupie.
                            • z_lasu Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 23.08.10, 20:27
                              Rezygnacja z przyjemności po to, by komuś bliskiemu nie było przykro
                              to przejaw empatii.
                              Jak wynika z linków w wątkach o psychopatach 96% ludzi nie uważa
                              empatii za głupotę.
                          • siasiunia1 Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 22.08.10, 21:46
                            widac ze nie masz dziecka alergicznego.
                            Moje nie moze jesc wielu rzeczy i uwazam ze postawa ze jak ono nie może to my też nie, nie jest dobra.
                            Mała musi wiedziec że są rzeczy które jeśc może i których nie może (np sytuacje w przedszkolu etc)
                            I jakoś nie widziałam żeby czuła sie poszkodowana - tłumaczę ze będzie ją brzuch po tym bolał i ze bedzie mogła jeśc jak będzie starsza.
                            Ona to rozumie i koniec pieśni. Bez dorabiania ideologii o nierównouprawnieniu.
                            • z_lasu Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 23.08.10, 20:29
                              Moje dziecko nie może jeść bardzo wielu rzeczy, akurat z innych
                              przyczyn zdrowotnych niż alergia. Automatycznie ja też nie mogę ich
                              jeść, bo nadal karmię. Są natomiast duże szanse, że zanim pójdzie do
                              przedszkola problem przestanie istnieć.

                              Wychodzi na to, że jednak moje dziecko jest "inne". Dla mojego
                              dziecka jedzenie jest sensem życia. Największą chyba krzywdą jaką
                              mogą mu zrobić rodzice to sami jeść, a jemu nie dać. Tak jest od 5
                              miesiaca życia, od kiedy zorientował się, że rodzice coś jedzą, a
                              jemu nie dają. Dopiero teraz (2,5 r.) powoli zaczyna rozumieć, że:

                              1. Nie każdy musi się z nim dzielić jedzeniem. Wcześniej żebrał o
                              jedzenie od każdego, kto coś jadł. I naprawdę nie dlatego, że był
                              głodny. Sam też dzieli się jedzeniem ze wszystkimi, tak sam z
                              siebie.
                              2. Nie każde jedzenie jest dla dzieci.

                              Ale wiem, że nadal ogromną, naprawdę ogromną krzywdą byłoby dla
                              niego, gdyby ktoś z bliskich coś jadł w jego obecności, a z nim się
                              nie podzielił. Co ciekawe, nie ma tego problemu w przypadku napojów.
                              • siasiunia1 Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 25.08.10, 22:16
                                aa to zmienia postac rzeczy.
                                Bo inaczej brzmi zdanie "nalezy jeśc wszystko razem z dzieckiem i nie można podac na stół czegoś czego dziecko nie zje"
                                A "moje dziecko tak kocha jedzenie i straszną mu przykrośc sprawia jak mamy na stole coś nie dla niego, więc nie daję na stół"

                                Bo wiele dzieci pewnie styka się z sytuacją kiedy rodzice coś jedzą czego one nie mogą i tak nie przeżywają. (szczególnie jak wcześniej tego nie próbowały)
                                Widac u Ciebie grzybki zawitają wg zaleceń za dłuugi czas.
                                p.s. z drugiej strony warto rozwijac tą cechę - może będziesz miała super kucharza w domu wink
                      • sanna.i Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 22.08.10, 19:34
                        Nie musi być wódka, może być likier, wino do obiadu. No chyba, że nigdy nie
                        pijesz wina? No to weźmy taki tatar - dla dziecka niewskazany, surowe mięso.
                        Albo dajmy na to jesz ryby z ością, a małe dziecko też chce. Dajesz? Czy
                        odmawiasz? Lub unikasz serwowania na obiad? Z grzybami podobnie - ciężkostrawne,
                        bez wartosci odżywczych i mogą być trujące. Po kiego czorta dawać dzieciom?
                        • z_lasu Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 23.08.10, 20:29
                          Ryby dziecko dostawało rozdłubane na mikroskopijne kawałeczki. Jeśli
                          czegoś w żaden sposób nie dało się podać dziecku - nie serwowałam.

                          > Z grzybami podobnie - ciężkostrawne,
                          > bez wartosci odżywczych i mogą być trujące.

                          Nie mogą być trujące! Gdybym zakładała, że mogą być trujące to sama
                          bym ich nie jadła.
                  • lola211 Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 22.08.10, 15:59
                    Gdy jemy grzyby, dziecko na obiad otrzymuje cos innego.Tak samo jak w przypadku
                    podawania do obiadu wina- dziecko musi sie zadowolic woda.Poniewaz zarowno
                    grzyby jak i wino nie sa dla dzieci.I my i dziecko to rozumiemy i nikt nie ma z
                    tym problemu.Wystarczy dziecku spokojnie wytłumaczyc.
                  • hanna26 Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 23.08.10, 10:14
                    z_lasu napisała:


                    > W tym, że ktoś czegoś nie lubi i je cos innego nie ma dla mnie nic
                    > dziwnego. To, że wszyscy coś jedzą, a jednemu nie dadzą nawet
                    > spróbować - to jest dla mnie dziwne.


                    No kurcze, a my wszyscy pijemy czasami po lampce wina albo po
                    kieliszku koniaku, a dzieciom biednym nic a nic nie dajmemy. Nawet
                    spróbować. surprised Faktycznie, dziwne i niezrozumiałe.


                    Jeszcze dziwniejsze jest to, że
                    > dziecko nie protestuje w tej sytuacji. Mówię oczywiście o
                    > kilkulatku, a nie o półroczniaku.


                    No protestują czasami. A my - potwory i chamy jedne - nie dajemy im
                    nawet spróbować. Nawet po pół kieliszka.
                    Szo-ku-ją-ce. big_grin big_grin big_grin
                    • z_lasu Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 23.08.10, 20:30
                      Mówimy tutaj o jedzeniu, a nie o alkoholach, lekach, nożach itp.
        • landora Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 22.08.10, 11:12
          Zajadałam grzyby odkąd pamiętam. Od zawsze też chodziłam z rodzicami na grzyby.
          Jeśli ktoś się zna, to nie ma problemu, że poda dziecku muchomora. A grzyby
          jadalne nie są szkodliwe, są za to bardzo smaczne. Dlaczego dziecko nie miało by
          ich jeść? Pieczarek też nie dajesz?
          Słodycze też nie mają większej wartości, nigdy nie dajesz dziecku cukierka?
          • iskierka40 Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 22.08.10, 11:15
            pieczarki szczerze powiem,że czasem jak mąż robi pizze to je,ale nie
            smakują mu za bardzo.
            Jeśli chodzi o słodycze to Remik nie jada często,możesz sobie
            wyobrazić,że nie przepada za nimi?smile
            Czasem kupie mu coś słodkiego a on zostawia na póżniejbig_grin
            Jak ma ochote to je jak nie to nie.
            Poza tym pije cole czasem i je różne świństwasmile
            • landora Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 22.08.10, 23:52
              > pieczarki szczerze powiem,że czasem jak mąż robi pizze to je,ale nie
              > smakują mu za bardzo.

              Jak mu nie smakują, to nie ma sprawy, ale jednak dajesz dziecku grzyby wink

              > Jeśli chodzi o słodycze to Remik nie jada często,możesz sobie
              > wyobrazić,że nie przepada za nimi?smile

              Pewnie, że tak, u mnie zawsze wielkanocne czekoladowe zające stały na półkach
              jako ozdóbka - zazwyczaj do następnej Wielkanocy. big_grin Chętnie jadałam tylko
              domowe ciasta.

              > Poza tym pije cole czasem i je różne świństwasmile

              Czyli jednak pije i je produkty bez wartości odżywczych? smile

              Naprawdę, nie ma się co gorączkować. Uwierz, są ludzie, którzy się znają na
              grzybach - i nie ma nic złego w podaniu kilkulatkowi sosu grzybowego czy kawałka
              grzyba z bitkami, jeśli grzyby pochodzą z pewnego źródła. Przecież nie mówimy tu
              o podawaniu grzybów niemowlęciu czy o karmieniu dziecka kilogramem grzybów co
              drugi dzień. Najlepszy jest umiar we wszystkim!
          • lola211 Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 22.08.10, 16:09
            A grzyby
            > jadalne nie są szkodliwe, są za to bardzo smaczne.

            Grzyby niestety ale sa po pierwsze ciezkostrawne ,a po drugie maja sklonnosc
            gromadzic w sobie to co najszkodliwsze- metale ciezkie,wszystkie syfy z
            gleby.Pieczarki sa hodowane na sciolce wolnej od tych szkodliwych substancji.

            Ja po zjedzeniu grzybow mam kamien w zoładku przez 2 dni.Pozwalam sobie na
            odrobine, bo bardzo lubie, ale w zyciu nie podam tego dziecku, tym bardziej
            kilkulatkowi.Roczniakowi tez sie nie daje grochowki, mimo ze dorosli ja
            jedza.Ciezkostrawnosc- slowo klucz.Nie kazda potrawa jest wskazana dla dzieci,
            sadzilam ze to oczywiste,ale jak widac po przypadku Tomka, ludzie sa oporni na
            wiedze.
            Z tego co wiem, to dziecko jest jedynakiem i trafilo sie rodzicom po wielu
            latach staran.Tym bardziej nie rozumiem tak daleko posunietej niefrasobliwosci.
            • madzioreck Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 22.08.10, 20:08
              Nie kazda potrawa jest wskazana dla dzieci,
              > sadzilam ze to oczywiste,ale jak widac po przypadku Tomka, ludzie sa oporni na
              > wiedze.

              Chyba cały czas są mylone dwie rzeczy... grzyby są dla kilkulatka ciężkostrawne,
              ale nie zabójcze. Dziecko umarło od grzyba trującego, który zabiłby
              również dorosłego. Ze wstępu do artykułu i z Twojej wypowiedzi można
              wywnioskować, że grzyby w ogóle zabijają.
              • lola211 Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 23.08.10, 00:00
                Z mojej wypowiedzi wynika, ze brakiem rozsadku jest karmienie kilkulatka
                grzybami.Nawet jadalnymi.Poniewaz sie go naraza w najlepszym wypadku na bóle
                brzucha.Podawanie grzybow dziecku jest ryzykowne po prostu.Najgorsze z
                mozliwych skutkow spotkalo Tomka.Nie byloby tej sytuacji, gdyby rodzice nie
                faszerowali 6 latka produktem, ktory wywoluje skutki od niestrawnosci poprzez
                zatrucie(co moga wywolac takze jadalne grzyby zle przechowywane czy zle
                przyrzadzone)az po smierc.
                Aha- a jak to sie stalo, ze tylko dziecko spotkal taki los? Rodzice tych grzybow
                nie jedli?
    • broceliande Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 19.08.10, 18:44
      Zbierac uwielbiam, jeść średnio...
      Dziecku nie daję. Bo po co?
      • babunia_wygodka Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 20.08.10, 10:50
        broceliande napisała:

        > Zbierac uwielbiam, jeść średnio...
        > Dziecku nie daję. Bo po co?

        Żeby zjadło coś smacznego. Czy dziecko jest jakieś gorsze od
        dorosłego?
        • broceliande Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 20.08.10, 10:57
          Przecież to ciężkostrawne i nie ma prawie żadnych wartości.
          Na razie ma sześć lat, grzyby jada tylko w wigilię.
          • babunia_wygodka Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 20.08.10, 11:02
            broceliande napisała:

            > Przecież to ciężkostrawne i nie ma prawie żadnych wartości.

            No zgroza. Potworność. Jak można dać dziecku coś co jest po prostu
            smaczne? Muszą być wartości. Najlepiej chrześcijańskie.

            > Na razie ma sześć lat, grzyby jada tylko w wigilię.

            Biedne dziecko.
            • mikas73 Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 20.08.10, 11:12
              Ja tam też nie daję i nie dam, na zasadzie: bo tak chcę i tyle. Daję
              inne smaczne świństwa i życia mu nie ubędzie jak nie zje grzybka bo
              mamusia chce... Na szczęście nie polubił jak wreszcie po latach
              spróbował (starszy). Dla mnie ulga i kłopot z głowy, że hej o Tobie
              młyn na wodę...
              • mikas73 a Tobie woda na młyn.... 20.08.10, 11:17
                miało być... big_grin
            • broceliande Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 20.08.10, 11:46
              babunia_wygodka napisała:

              > No zgroza. Potworność. Jak można dać dziecku coś co jest po prostu
              > smaczne? Muszą być wartości. Najlepiej chrześcijańskie.
              >
              > > Na razie ma sześć lat, grzyby jada tylko w wigilię.
              >
              > Biedne dziecko.


              No, ale po co ten sarkazm i litość w trollowatym stylu?
              Lepiej ci się robi?

              Moje dziecko próbuje różnych smacznych rzeczy, grzyby nie są
              obowiązkowe.
            • gryzelda71 Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 20.08.10, 12:43
              babunia_wygodka napisała:
              >
              > Biedne dziecko.

              Najważniejsze,że żyję.
          • moofka Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 21.08.10, 09:41
            broceliande napisała:

            > Przecież to ciężkostrawne i nie ma prawie żadnych wartości.
            > Na razie ma sześć lat, grzyby jada tylko w wigilię.

            no czyli jednak jada
            moje tez nie jada czesto
            w wigilie i w sezonie grzybowym
            czyli kilka razy do roku

            szesciolatek moze zjesc czasem grzyby i to nie problem
            problem w kretynie ktory sie nie zna
            a podaje
            • iskierka40 Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 21.08.10, 11:05
              ale po co dziecko ma jeść grzyby?
              • moofka Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 21.08.10, 12:02
                iskierka40 napisała:

                > ale po co dziecko ma jeść grzyby?
                >
                a normalnie
                calkiem
                jak mam sos grzybowy, albo tagiatelle z borowikami, który wszyscy
                bardzo lubimy to starszy tez dostaje
                jakbym dodala suszonego grzyba do krupniku to i mlodszemu byl
                podala
                wszystko jest dla ludzi
                prezciez nie kazdy milosnik grzybow pasie dzieci muchomorami
                • moofka Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 21.08.10, 12:03
                  w sensie ni egrzyba a krupnik big_grin
              • diabel.lancucki Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 22.08.10, 18:40
                a po co ma pić colę?
                • iskierka40 Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 22.08.10, 21:04

                  diabel.lancucki napisała:

                  > a po co ma pić colę?


                  po to żeby takie pytanie tu przeczytać...
    • trombozuh Ale o co chodzi? 19.08.10, 23:50
      Selekcja naturalna to zdrowa rzecz. Debile, którzy nie umieją
      odróżnić muchomora sromotnikowego, a wydaje im się, że umieją, po
      prostu wymierają. A odróżnić go naprawdę łatwo, różni się zasadniczo
      od zielonej gołąbki i od wszystkich innych, z którymi jest mylony.
      Zbieram grzyby od 40 lat - w tym bardzo często blaszkowate - i nigdy
      się jakoś nie pomyliłem.
      Szkoda tylko, że nie wymierają politycy, którym się wydaje, że są
      godni reprezentować naród, a w rzeczywistości są żałosnymi
      kretynami.
      • najma78 Re: Ale o co chodzi? 20.08.10, 11:39
        Grzyby maja wartosci odzywcze, niektore moga byc ciezkostrawne dla kazdego, nie
        wolno zjadac grzybow niejadalnych, mozna podac je dzieciom powyzej 1 roku zycia,
        a pieczraki i wczesniej, nalezy jadac je w rozsadnych ilosciach.

        www.franciszkanie.org/kanada/mbcz/Interpolonika/pages/artykuly/Dobrodzie...pdf
      • a.nancy Re: Ale o co chodzi? 22.08.10, 15:47
        no właśnie też nie kumam, jak można zeżreć sromotnika smile
        • alexa0000 Re: Ale o co chodzi? 22.08.10, 16:18
          Te duże wygladaja jak porzadne muszory, ale te malutkie, białe,
          łatwe są do pomylenia z białym prawdziwkiem.
          • mia_siochi Re: Ale o co chodzi? 22.08.10, 17:44
            Jak można muchomora pomylić z prawdziwkiem? Skoro jeden ma blaszki, drugi rurki?
            • alexa0000 Re: Ale o co chodzi? 22.08.10, 17:58
              Mia, no kurde, można. Ja zbieram grzyby od dziecka, znam sie na nich
              dobrze, a jednak kiedyś jednek wrzuciłabym do sosu. BYł mały,
              twardy, z grubszym trzonkiem, no wypisz wymaluj borowik. Malutki, z
              kapeluszem tak drobnym ,zawinietym niemowlęco,że nie było widać czy
              ma rurki, czy blaszki. Dopiero po pokrojeniu w cwiartki cos mnie
              zaniepokoiło i się przyjrzałam. Od tej pory ogladam te maluchy
              bardzo dokładnie.
          • a.nancy Re: Ale o co chodzi? 22.08.10, 17:50
            jak się nie umie odróżnić muchomora od prawdziwka, to się nie zbiera "małych,
            białych prawdziwków" wink
    • burza4 Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 20.08.10, 12:14
      Uwielbiam zbierać grzyby, ale tylko "bezpieczne" gatunki.
      Mimo wszystko nie podałabym ich dziecku - na wszelki wypadek.

      Zmroziło mnie, kiedy w TV powiedzieli, że najmłodsze dziecko, które zmarło po
      zatruciu grzybami miało 9 miesięcy. To już trzeba być absolutnym debilem, żeby
      niemowlęciu sosik grzybowy podać.
      • triss_merigold6 Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 20.08.10, 15:19
        Może kochająca babunia podała? Mocno starsze pokolenie ma często
        problemy z przyswojeniem informacji na temat zdrowego odżywniania
        małych dzieci.
        • iskierka40 Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 20.08.10, 16:50
          chodzi ze mna na grzyby ale wie,ze grzybów dziecku jeść nie wolno!!!
          i nawet nie prosi.
          Wolałabym jeść w ukryciu przed nim i być właśnie taka wyrodnabig_grinniż
          przeżywać taką tragedię jak rodzice Tomka.
          • iskierka40 Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 20.08.10, 16:51
            mój czterolatek doskonale rozumie,że nie wolno mu grzybów,nie można
            i koniec!
            • czar_bajry Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 21.08.10, 01:18
              Jedyne grzyby jakie konsumują moje dzieci to pieczarki.
    • wespuczi Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 21.08.10, 03:56
      grzybobranie jest jedna z niewielu okazji ktora mobilizuje mnie do budzenia sie
      o 5tej i zasuwania do lasu
      uwielbiam
      grzyby jem od zawsze
      zbieram od zawsze

      aha nigdy nie zdarzylo mi sie zebrac grzyba ktorego nie bylam pewna - to glowna
      zasada - niestety niektorzy nie maja pojecia nawet o tym ze grzyby moga byc
      trujace - znam przypadek takiej ktora zebrala grzyby z ogrodka ugotowala i
      zjedli - grzyb to grzyb nie miala pojecia ze jest cos takiego jak gatunki smile
    • ledydi5 Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 21.08.10, 12:17
      tu popieram lekarzy, po co dziecku grzyby dawać do jedzenia nie mają one żadnych
      wartości wnoszących coś do naszego organizmu, poza tym że są pyszne,
      a grzyby które sprzedają inni należy sprawdzić --zawsze--, albo nie kupować jak
      nie ma się pojęcia choć podstawowego
      • iskierka40 Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 21.08.10, 12:19
        mi nie chodzi o muchomora...
        ja zwyczajnie nie widzę sensu by moje dziecko zajadało grzyba...
        myślę,że jest wiele innych dań ,które spokojnie może jeść.
        • moofka Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 21.08.10, 14:08
          ja widze taki
          ze jak zrobie dobry obiad to dziele wszystkim i drugiego nie mam smile
        • z_lasu Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 22.08.10, 00:53
          > ja zwyczajnie nie widzę sensu by moje dziecko zajadało grzyba...
          > myślę,że jest wiele innych dań ,które spokojnie może jeść.

          A ja myślę, że nie ma takich dań. Bo ostatecznie to wszystko może
          zaszkodzić. Więc najlepiej dziecku nic nie dawać do jedzenia. Sądzę
          też, że nie powinnaś swojego dziecka wozić samochodem, bo przecież
          zdarzają się wypadki... Itd. itp.

          Nie dajmy się zwariować.
          • iskierka40 Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 22.08.10, 01:17
            ok wszystko moze zaszkodzic ale swiadome narażanie dziecka na
            zatrucie jest chyba nie najlepszym sposobem na zaspokajanie jego
            ciekawości?
            • moofka Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 22.08.10, 08:13
              iskierka40 napisała:

              > ok wszystko moze zaszkodzic ale swiadome narażanie dziecka na
              > zatrucie jest chyba nie najlepszym sposobem na zaspokajanie jego
              > ciekawości?
              >

              jakie kurde swiadome
              swiadomie chyba tez nie jesz tego co moze cie zatruc

              jak znajde pieknego prawdziwka i zrobie z niego sos ktorym pojeje
              placki rodzinie
              to jest smaczny rodzinny obiad, a nie swiadome narazanie na
              zatrucie

              bardziej na zatrucie narazaja te ktore z oszczednosci robia obiad
              z resztek
              wedliny nie wyrzuca az sie nie zezre
              a wyschniete skrawki wrzucaja w bigos
              notabene
              bigos jest ciezkostrawny
              nigdy twoje dziecko go nie sprobowalo?
            • mia_siochi Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 22.08.10, 09:34
              iskierka40 napisała:

              > ok wszystko moze zaszkodzic ale swiadome narażanie dziecka na
              > zatrucie jest chyba nie najlepszym sposobem na zaspokajanie jego
              > ciekawości?

              Nie wszyscy sa idiotami jedzącymi muchomory.
              Co się dzieciakowi stanie od sosu borowikowego?
              • iskierka40 Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 22.08.10, 10:12
                niewiem co się stanie,bo moje nie jadasmile
                kiedyś przyjdzie czas to zje.
                • mia_siochi Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 22.08.10, 10:20
                  Jak ukończy 18 lat? Czy przetrzymasz dłużej? wink
                  • iskierka40 Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 22.08.10, 10:26

                    mia_siochi napisała:

                    > Jak ukończy 18 lat? Czy przetrzymasz dłużej? wink


                    Nie,ale czterolatek nie musi jeść grzybów,nie jest to jakieś danie
                    bez którego nie można żyć...
                    Uważam,że dobrze robię nie dając mu grzybów,już nawet nie chodzi o
                    zatrucie,grzyby jak było tu napisane już wielokrotnie są ciężko
                    strawne,więc po co faszerować taki mały żołądek?
                    Ja niewidzę sensu po prostu.
                    • mia_siochi Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 22.08.10, 10:32
                      No przecież nikt Cię nie zmusza.

                      Miałam koleżankę, która dzieciaka karmiła tylko bułką z nutellą,
                      rosołem i parówkami.
                      Bo mała nic innego nie chciała.
                      A jakim cudem miała chcieć, skoro przyzwyczajona tylko do tych kilku
                      mdłych smaków i innych nie znała? Wierzę, że nic innego jej nie
                      smakowało.
                    • franczii Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 23.08.10, 15:53
                      no wlasnie, jesli ktos grzyby jako danie glowne uwaza to ja mu sie nie dziwie,
                      ze nie chce faszerowac. Ja sama bym dostala niestrawnosci gdybym sobie
                      zaserwowala grzyby jako glowne danie. U mnie grzyby sa najwyzej dodatkiem do
                      dania, odgrywajacym wazna role ale jednak tylko dodatkiem. Pewnie dlatego moje
                      dziecko nie ma problemow z trawieniem.
                  • moofka Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 22.08.10, 10:31
                    mia_siochi napisała:

                    > Jak ukończy 18 lat? Czy przetrzymasz dłużej? wink

                    no wiekszosc zatruc dotyczy jednak doroslych
                    w sumie bez sensu dyskusja
                    bo kazdy ma racje
                    jezeli jak ktos iskierka na grzybach sie nie zna
                    i sie ich boi
                    slusznie ich unika
                    co to za przyjemnosc jesc czy je przyrzadzac jak po prostu nie wiesz czy to nie twoja ostatnia kolacja wink
                    jezeli ktos grzyby zbiera od dziecka
                    zna sie na nich i ma to zakorzenione jak tradycje rodzinne
                    to zbiera i podaje
                    i sie nie boi
                    jak znam sie tak se
                    wiec blaszki nie zjem
                    zbieram prawdziwki, pogrzybki, kozaki
                    i ich absolutnie pewna wiec nie demonizuje grzybowego sosu na talerzu wiekszego dziecka

                    • mia_siochi Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 22.08.10, 10:37
                      moofka napisała:

                      Masz rację.
                      Wychowałam się na wsi, na grzyby chodziłam z rodzicami od dziecka,
                      zawsze mnie szokuje nie to, że ktoś się grzybami otruł, tylko to,
                      jakim cudem? Bo wg mnie naprawdę trzeba się postarać, żeby
                      pomylić z czyms muchomora sromotnikowego...
                      • iskierka40 Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 22.08.10, 10:49
                        ale mój syn wszytsko inne jebig_grin
                        pewnie grzyba też zje ale nie teraz nosmile
                        Codzi ze mną na grzyby.nawet je ze mną zbierasmile
                      • iskierka40 Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 22.08.10, 10:52
                        są ludzie co nie znają się na grzybach a chodzą i zbierają i nie daj
                        Boże jeszcze dzieciakowi dadzą,nie mam mofka nic do tego ,że dajesz
                        sos grzybowy ,ty wiesz co najlepsze dla twojego dziecka,ja nie daje
                        i też to uszanujsmile

                        > jakim cudem? Bo wg mnie naprawdę trzeba się postarać, żeby
                        > pomylić z czyms muchomora sromotnikowego...

                        no bez kitu,i to bardzo trzeba się postarać....


                        REMIGIUSZ 10.04.06

                        https://www.suwaczki.com/tickers/wff2tv73dtpoi3r6.png
                        • iskierka40 Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 22.08.10, 10:54
                          nie mogę odszukać ,gdzieś kiedyś znalazłam,że kobieta dała
                          5miesiecznemu dziecku do jedzenia grzybki...niewiem czy coś mu się
                          stało czy nie ale....pewnie było ciekawe świata i dałabig_grin
                          • moofka Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 22.08.10, 10:56
                            no sa kretyni
                            jak ktos jest glupi to sie sucha bulka skaleczy
                            sama znam przypadek niemowlecia ktorego poczestowano marynowanym grzybkiem na wigilii
                            grzybek maly sliski i wpadl nie tam gdzie trzeba
                            cala familia patrzyla jak sie dziecko dlawi i nikt nie umial pomoc
                            to byla jego pierwsza i ostatnia wigilia
                            • iskierka40 Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 22.08.10, 11:00
                              strasznesad
                        • mia_siochi Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 22.08.10, 11:15
                          iskierka40 napisała:

                          > no bez kitu,i to bardzo trzeba się postarać....

                          Kiedyś nawet specjalne poszukałam sromotnika i oglądałam.
                          Jak można pomylić to:
                          https://www.kki.pl/zenit/grzyby_spyt/muchziel/Amanita_phalloides_dm.jpg

                          z tym:
                          https://img150.imageshack.us/img150/9821/kanianh4.jpg
                          • iskierka40 Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 22.08.10, 11:19

                            mia_siochi

                            trzeba nie znać się zwyczajnie na grzybach.
                            • mia_siochi Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 22.08.10, 11:24
                              iskierka40 napisała:

                              >
                              > trzeba nie znać się zwyczajnie na grzybach.

                              No to trzeba być idiotą, żeby to jeść.
                              Ja się nie znam na gąskach, opieńkach, olszówkach, zielonkach i
                              innych takich wynalazkach. Nawet mi do głowy nie przyjdzeie tego w
                              lesie szukać,albo zbierać coś, co wydaje mi się być np
                              zielonką.
    • inguszetia_2006 Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 21.08.10, 20:40
      Witam,
      Moje dziecko zbiera grzyby od wielu lat. Zaczęła w wieku czterech
      lat, bo akurat byłyśmy na Mazurach pod koniec sierpnia i jakoś tak
      wyszło. Teraz uwielbia zbierać grzyby i złości się jak jej koszyk,
      czy kubeł nie jest tak pełny jak mój;-P O dziwo, zbiera, ale nie je.
      Lubi tylko zupę grzybową, którą robi moja mama.
      Pzdr.
      Inguszetia
    • gazeta_mi_placi Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 21.08.10, 20:57
      Dziecko które zjadło muchomora sromotnikowego dostało wątrobę od
      mężczyzny-25-letniego dawcy.
      Co myślicie?
      faktygrudziadz.pl/article/3443/25-letni-motocyklista-nie-zyje

      Zgadza się i data i wiek i płeć???????
      • gabrielle76 Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 22.08.10, 10:59
        mój 10 latek i 4 latka nie jedli jeszcze grzybów, 13 latek spróbował pare dni
        temu kurek, grzyby sa ciężkostrawne i nie maja żadych wartosci, są zupełnie
        niepotrzebne moim dzieciom
      • triss_merigold6 Nie masz pojęcia o wypadkach motocyklowych 22.08.10, 11:35
        Nie masz pojęcia o wypadkach motocyklowych. Nie są żadnymi "dawcami
        organów", bo ich organy zwykle nie nadają się do przeszczepu.
        Miazga, rozumiesz? Jakiś czas temu pod tira wjechał znajomy mojego
        chłopa, pochowano kurtkę, bo tylko tyle z niego zostało.
        • gazeta_mi_placi Re: Nie masz pojęcia o wypadkach motocyklowych 22.08.10, 17:17
          Ale zgadza się wiek (dawca miał 25 lat-tak jak i ten gość z wypadku) i płeć i data.
          W artykule o tym zatrutym chłopcu pisali,że dawca zmarł dnia poprzedniego w wypadku komunikacyjnym -dokładnie w tym samym dniu co zmarł ten motocyklista.
          Chyba za dużo się zgadza jak na zbieg okoliczności?
          Ilu 25-letnich mężczyzn ginie w ten sam dzień w wypadku komunikacyjnym?
          Poza tym gdyby obrażenia były aż takie,że organy nie nadawałaby się do przeszczepu to ten motocyklista zmarłby na miejscu a nie po dwóch godzinach w szpitalu.

          >Jakiś czas temu pod tira wjechał znajomy mojego
          > chłopa, pochowano kurtkę, bo tylko tyle z niego zostało.

          Różne są wypadki.
          Jeden motocyklista ginie jak Twój znajomy,inny ginie,ale organy ma nienaruszone.
          • wannabee6 Re: Nie masz pojęcia o wypadkach motocyklowych 22.08.10, 17:48
            Wypadki motocyklistów powtarzają się zbyt często. Jedyny plus to to, że ich śmierć mogła uratować życie komuś innemu. Widocznie niektóre organy nadają się do przeszczepu od razu po śmiertelnym wypadku.
    • madzioreck Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 22.08.10, 11:15
      Dziewczyny, bez przesady... ja rozumiem, że dla małych dzieci grzyby mogą być za
      ciężkie, ale jeśli chodzi o pytanie "a po co mam dawać?" - a po co się daje
      soczki, słodycze, słodzone kaszki, chrupki i inny syf?
      Poza tym, po takim wstępie, to mi się nawet nie chce czytać reszty artykułu...
      autor zakłada, że że albo nie dajemy grzybów wcale, albo dajemy leci, sromotniki
      też? A dorośli mogą jeść sromotniki? No ludzie...
      • iskierka40 Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 22.08.10, 11:21

        madzioreck napisała:

        > ale jeśli chodzi o pytanie "a po co mam dawać?" - a po co się daje
        > soczki, słodycze, słodzone kaszki, chrupki i inny syf?

        Już pisałam dlaczego
        nie będę pisała jeszcze raz tego samego.

    • franczii Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 23.08.10, 01:28
      Jak zwykle demonizowanie. Rada, zeby wcale nie dawac jest dla ograniczonych
      tluczkow bez wyobrazni. Przede wszystkim grzyby musza byc sprawdzone. Po drugie
      kazdy wie jak wlasne dziecko reaguje na wszelkie nowosci i czy nie ma problemow
      ze zdrowiem. Po trzecie wiedzac ze grzyby moga byc ciezkostrawne nawet dla
      zdrowego osobnika nie daje sie na raz pol kilo zwlascza za ppierwszym razem
      tylko troche na sprobowanie jak zareaguje czyli dokladnie tak jak przy
      rozszerzaniu diety. Ja swojemu synowi na sprobowanie dalam najpierw troche
      naszego risotto ale grzybki powyciagalam. No i umiar sie zachowuje a nie
      codziennie na pierwsze grzyby, na drugie grzyby na kolacje grzyby.
      Ja 4latkowi daje potrawy z grzybami. Zjada makaron, ryz czy tam mieso wlasciwie
      z aromatem grzybow a same grzyby na razie zostawia. My rzadko jemy i w nieduzych
      ilosciach, tylko borowiki, po ktorych jemu nic nie jest wiec dostaje zawsze
      wtedy kiedy my jemy.
      • lola211 Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 23.08.10, 09:15
        Rada, zeby wcale nie dawac jest dla ograniczonych
        > tluczkow bez wyobrazni

        Czyli wiekszosc lekarzy to tłuczki, bo nie zalecaja podawania grzybow dzieciom.
        • moofka Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 23.08.10, 09:33
          lola211 napisała:


          > Czyli wiekszosc lekarzy to tłuczki, bo nie zalecaja podawania
          grzybow dzieciom.


          dyskusja jest pod artykulem i opiniami ekspertow
          oni nie mowia nie dawaj nigdy
          oni mowia nie podawja do 4 roku zycia
          i nie podawaj jak nie jestes pewna
          o tym ta dyskusja i z tym sie wszyscy zgadzamy
          i zwolennicy dawania tez
          a tu oczywiscie jak zawsze znajdzie grupa przewrazliwionych
          i opinie moj 13 letni syn pierwsyz raz sprobowalbig_grin
          no wiec moj siedmioletni juz probowal
          i mnie to nie gorszy big_grin
        • franczii Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 23.08.10, 10:28
          No ale o to chodzi, ze ja sie z takim zaleceniem lekarskim wcale nie spotkalam.
          Grzyby natomiast sa ujete w oficjalnej i opracowanej przez specjalistow tabeli
          rozszerzania diety dziecka. W tej tabeli ktra u mnie obowiazuje grzyby sa po
          ukonczeniu 3lat obok mieczakow, skorupiakow i podawane z umiarem. Plus zasada
          ostroznosci jak przy wszystkich nowosciach.
          A w ogole to tytul artykulu jest mylacy. Nie rozumiem po co ten dramatyczny i
          kategoryczny okrzyk sugerujacy ze nigdy dzieciom a w tresci sie ma zadnej opinii
          eksperta, zeby grzybow dzieciom nie dawac.
          • moofka Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 23.08.10, 11:12
            otoz wlasnie
            pisza nie dawaj w tytule

            a w tekscie
            nie dawaj przed 4 urodzinami

            ciekawostka
            pieczraki sa w skladzie niemowlecych sloiczkow
            typu bobovita
            • mia_siochi Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 23.08.10, 15:21
              moofka napisała:

              > ciekawostka
              > pieczraki sa w skladzie niemowlecych sloiczkow
              > typu bobovita

              Oj tam, przecież pieczarki to nie grzyby wink
              A ryba- nie zwierze big_grin
          • madzioreck Re: Eksperci: nie dawaj dziecku grzybów! 23.08.10, 20:57
            > A w ogole to tytul artykulu jest mylacy. Nie rozumiem po co ten dramatyczny i
            > kategoryczny okrzyk sugerujacy ze nigdy dzieciom a w tresci sie ma zadnej opini
            > i
            > eksperta, zeby grzybow dzieciom nie dawac.

            I najwyraźniej autor nie widzi róznicy miedzy grzybami jadalnymi a trującymi.
            Tym bardziej rozwala taki tytuł...
    • z_lasu Nie mają żadnych wartości... 23.08.10, 20:33
      Akurat w tej kwestii zdania uczonych są podzielone. Np.:

      "Są za to bogate w węglowodany, enzymy, sole mineralne, wapń,
      fosfor, żelazo, a także witaminy. Grzyby są zdrowym pożywieniem,
      choć ciężkostrawnym. Wśród powszechnie spożywanych grzybów najwięcej
      strawnego białka zawierają pieczarki i borowiki.

      Spośród witamin, w grzybach mamy: witaminę A w postaci karotenu, a
      także znaczne ilości witaminy B1 i B2."

      Całość tutaj

      O zdrowotnych wartościach grzybów przekonany był również o.
      Klimuszko. Nie jest on dla mnie żadną wyrocznią, ale przemawia do
      mnie fakt, że był praktykiem, który obserwował skutki zastosowania
      na żywych organizmach, a nie teoretykiem badającym skład chemiczny w
      laboratorium.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka