Dodaj do ulubionych

dylemat sypialniany mam

20.08.10, 15:44
Kupilismy mieszkanie 2-pokojowe i teraz sie zastanawiam: robic sypialnie czy
nie. Jeden pokoj ma 12 metrów z hakiem, drugi 19 metrów plus aneks kuchenny.
Pierwotnie mielismy w planach kupic od razu wygodną sofe do większego i na
niej spac, a w małym pokoju postawic biurko z kompem i urządzic takie miejsce
do pracy czy w sumie nie wiem do czego, bo czesciej i tak siedzimy przy
laptopach. A w najblizszym czasie zasiedlic pokój potomkiem którego jeszcze
nie ma, ale jest w planach.

A teraz tak sie zastanawiam... Potomek niby ma być, ale jakoś nie ma. Niby
chciałabym, ale tak sie czasem zastanawiam ze nie wiem czy w ogóle będzie. W
zasadzie nie miewam owulacji i nie mam tez cisnienia na wyleczenie sie. Stąd
mój pomysł, zeby może narazie urządzić się jak bezdzietni wink Zrobic sobie w
małym pokoju wygodną sypialnię, ogólnie urządzić wszystko tylko pod nas, a jak
za rok czy dwa potomek zechce przyjść na świat to się najwyżej pozmienia.
Zresztą przez pierwszy rok czy dwa takie dziecko i tak pewnie bedzie spalo z
nami lub w łóżeczku tuz obok.

Nie stać mnie na totalną zmiane umeblowania i aranżacji co dwa lata dlatego
chciałabym wykombinowac wszystko w miare praktycznie. Z drugiej strony nie
wiem czy jest sens nastawiać się na dziecko którego nie ma, i które nie
wiadomo czy i kiedy będzie.

Jak myslicie, zrobiłybyscie tę sypialnę?
Obserwuj wątek
    • an_ni Re: dylemat sypialniany mam 20.08.10, 15:47
      no pewnie, przynajmniej bedzie gdzie sie o tego potomka starac wink
      • foczkaka Re: dylemat sypialniany mam 20.08.10, 15:49
        hmm jest to jakiś argument wink
    • mamakrzysia4 Re: dylemat sypialniany mam 20.08.10, 15:50
      ja bym zrobiła tą sypialnie bo dziecka na razie nie ma a i tak nawet jak
      zajdziesz w ciąże to masz jakieś 7 miesięcy z 9 miesięcy ciązy na przygotowania
      bo zakładam że w 7 miesiącu już nie będziesz miała fizycznie tyle siły żeby
      remontować a i tak jest jak mówisz dziecko będzie przy tobie tzn w sypialni i
      tak będzie dokąd w nocy będzie chciał jeść a ty będziesz karmić piersią.....
      także teraz myśl o sobie i już powodzenia smile
    • a1ma Re: dylemat sypialniany mam 20.08.10, 15:52
      My tak teraz mieszkamy - sypialnia z garderobą + salon z aneksem kuchennym, cała
      część dzienna otwarta. Na dziecko to u nas miejsca nie ma wink (ale też nie jest
      nam ono potrzebne)
      Wszystko zależy od Twoich planów - polecam taki układ, jest bardzo wygodny. A
      jeśli dziecko - to jak zauważyłaś, nic się nie stanie jeśli przez pierwsze 1-2
      lata będzie spało w Waszej sypialni w łóżeczku.
      Za sypialnią smile
      • heca7 Re: dylemat sypialniany mam 20.08.10, 16:13
        Jestem za sypialniąsmile dziecka na razie nie ma. Może pojawi się za
        rok-dwa. Potem może spać z Wami nawet i 3 lata. A potem może sobie
        kupicie większe mieszkaniesmile
    • osa551 Re: dylemat sypialniany mam 20.08.10, 16:18
      Ja zrobiłabym sypialnie. Moje doświadczenie jest takie, że zanim pierwsze
      dziecko wyprowadziło się z naszej sypialni - zmieniliśmy i tak lokum na większe.
    • dynema Re: dylemat sypialniany mam 20.08.10, 16:47
      Zrob sypialnie. Przez pierwsze 3 lata zycia dziecka nie bedzie
      koniecznosci posiadania przez niego 12metrow tylko i wylacznie na
      wlasne potrzeby. Dziecka jeszcze nie ma wiec horyzont czasowy to co
      najmniej 5 lat.

      Za 5 lat to ty mozesz mieszkac w willi z basenem. wink
    • niezwykladziewczyna Re: dylemat sypialniany mam 20.08.10, 17:03
      Jak odbieraliśmy z mężem mieszkanie byliśmy sami, po pięciu miesiącach
      zaciążyłam, a jednak zdecydowałam że mniejszym pokoju robimy sypialnię.
      Małe dziecko w pierwszych latach nie potrzebuje swojego pokoju.
      Tym bardziej że dziecka jeszcze nie macie zrób wygodną sypialnię.
      • kocianna Re: dylemat sypialniany mam 20.08.10, 17:09
        Ja tak umeblowalam mniejszy pokoj, zeby latwo go bylo zamienic na pokoj dziecka.
        Stala w nim bardzo wygodna kanapa, stale rozlozona, kiedy pokoj byl sypialnia, i
        zwykle zlozona, kiedy zamienil sie w pokoj dzieciecy. W miare dorastania Mlodej
        stopniowo usuwalismy z niego swoje ciuchy, ksiazki, bibeloty, i zamienialismy je
        na kosze z zabawkiami, ksiazki dzieciece i ubrania w rozmiarze 110. Kanapa tam
        zostala, bo przydawala sie do czytania ksiazek, brykania z przyjaciolmi i nocleg
        dla gosci.
    • mruwa9 Re: dylemat sypialniany mam 20.08.10, 17:37
      wrzuc projekt mieszkania tu:
      fotoforum.gazeta.pl/71,1,794.html
      moze sie okaze, ze mozna z mieszkania calkiem zgrabnie wyczarowac
      osobno i sypialnie, i pokoik dla potencjalnego dziecka.
    • misiamama Re: dylemat sypialniany mam 20.08.10, 17:56
      Mieszkanie urządzałabym pod kątem własnych aktualnych potrzeb, a nie
      przewidywań. 8 lat temu kupiliśmy aktualne lokum, urządziliśmy je
      jak dla pary bez dzieci. Pojawiło się 2 brzdąców, jest nam
      niewygodnie, stało się to motywacją do nabycia domu. Przypuszczam,
      że gdybyśmy od razu urządzali pod kątem planowanego potomstwa, to
      powydzielalibysmy małe pokoiki, małą sypialenkę itp. A tak,
      mieszkałam super wygodnie, dwa pokoje i duuża łazienka na 80mkw.
      Było warto, zdecydowanie.
      A jesli urodzisz trojaczki? to i tak będziesz musiała coś
      zmienić wink) mieszkanie ma być na teraz, a nie do końca życia plus
      jeden dzieńwink
    • monikaa13 Re: dylemat sypialniany mam 20.08.10, 19:11
      Zdecydowanie sypialnię zrobić, wierz mi.
    • foczkaka Re: dylemat sypialniany mam 20.08.10, 23:02
      Dzieki za Wasze wypowiedzi. Chyba faktycznie zrobimy tę sypialnie. Szkoda byłoby
      mieć przez pare lat własciwie nieużywany pokój. To teraz planowanie od nowa mnie
      czeka.
    • rosapulchra-0 Re: dylemat sypialniany mam 20.08.10, 23:15
      zrób sypialnię
      jak będzie potrzeba kupicie większe mieszkanie - taka kolej rzeczy
    • mia_siochi Re: dylemat sypialniany mam 21.08.10, 09:37
      Teraz tak mam: duży pokój z aneksem pełni funkcję salonu (nie
      chciałabym spać w kuchni wink ), mały- to sypialnia. Mogę tam mieć
      bałagan, a przede wszystkim mieć normalne łóżko, a nie jakieś
      rozkładane klunkry smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka