Dodaj do ulubionych

do mam noworodków i starszych dzieci

01.09.10, 14:26
jak sobie radziłyście w takie dni jak teraz, kiedy leje jak nie
wiem, noworodek płacze a trzeba iść odebrać starsze dziecko z
przedszkola/szkoły? przedszkole mam prawie rzut beretem, ale nie
wiem jak wyjść jak leje z wózkiem.... może nosidło kupić? ale wydać
300zł i jak sie nie sprawdzi? dziecko nie polubi?
Obserwuj wątek
    • dziub_dziubasek Re: do mam noworodków i starszych dzieci 01.09.10, 14:36
      Wózek, dziecko do wózka, a na wózek folia.
      • karolinkaa3a Re: do mam noworodków i starszych dzieci 01.09.10, 14:44
        Tak właśnie miałam,albo wózek plus folia,albo chusta,albo wysyłałam teścia jeśli
        był akurat trzezwywinkUrodziłam małą w styczniu jak były duże mrozy.Przedszkole
        mam prawie naprzeciw domu,zdarzało się,że jak wypadała godzina odbioru średniego
        to spała więc jak najstarszy(9 lat) był w domu to jej pilnował.Miał tylko wbite
        porządnie do głowy,że nie może jej z łóżeczka wyjmować
    • babsee Re: do mam noworodków i starszych dzieci 01.09.10, 14:38
      Nie bardzo rozumie....a folia na wozek?kosztuje jeno 15 zl....
      • kamire12 Re: do mam noworodków i starszych dzieci 01.09.10, 14:43
        no ale dziecko niewozkowesad ryczy w nieboglosy... no i przedszkole
        mam rzut beretem....
        • czar_bajry Re: do mam noworodków i starszych dzieci 01.09.10, 14:48
          kamire12 napisała:

          > no ale dziecko niewozkowesad ryczy w nieboglosy... no i przedszkole
          > mam rzut beretem....

          nie rozumiem? co ma odległość przedszkola do wózka? piszesz że to noworodek tak
          więc dla własnej wygody przyzwyczaj go do wózka.
          A w czym wynosisz dziecko na spacer?
          Nosidła nie masz chusty chyba też nie bo jak byś miała to zapakowałaś byś
          dziecko w chustę wziewa parasol i poszła do przedszkola.
          • marychna31 Re: do mam noworodków i starszych dzieci 01.09.10, 18:19

            > > no ale dziecko niewozkowesad ryczy w nieboglosy... no i przedszkole
            > > mam rzut beretem....
            Pewnie chce zostawić noworodka samego w domu i pójść do przedszkola po starsze.
            Stanowczo odradzam takie rozwiązanie.

            Jak to noworodek i nie lubi wózka to można chociażby w rożku wziąć na ręce,
            skoro do przedszkole tak blisko.
      • ruda_net Re: do mam noworodków i starszych dzieci 01.09.10, 14:43
        O jakie Ci nosidełko chodzi? Coś wysoka ta cena o jakiej piszesz.
        • karolinkaa3a Re: do mam noworodków i starszych dzieci 01.09.10, 14:45
          kup chustę
        • ivaz Re: do mam noworodków i starszych dzieci 01.09.10, 15:03
          tyle kosztuja porządne, ergonomiczne nosidła (manduca, bondolino,
          tuli)jak nie więcej Womary są tańsze, ale trzeba miec nie pokolei w
          głowie zeby w to dziecko wsadzć chociaż baby bjorn to tez wisiadło z
          tymże okrutnie drogie
          • kamire12 Re: do mam noworodków i starszych dzieci 01.09.10, 16:43
            no wlasnie myslalam o bondolino. i widze ze ono kosztuje wlasnie
            prawie 300zl. to blad?

            a co do chdozenia jesienia i zima: to nie wychodze na dwor jak pada
            i tyle. i nie mam zamiaru siedziec cale te pory roku w domu.

            prosilam o porade jakas i zrozumienie, co niektore osoby widze, ze
            pojely, a niektore sa po prostu zlosliwe. targanie wozka po pietrach
            an deszcz jakos mi sie nie usmiecha, tylko po to zeby przejsc 200m.
            • kawka74 Re: do mam noworodków i starszych dzieci 01.09.10, 17:25
              > no wlasnie myslalam o bondolino. i widze ze ono kosztuje wlasnie
              > prawie 300zl. to blad?

              Cena Bondolino to właśnie około 300 zł, w jednym sklepie więcej, w innym mniej.
              Zanim jednak kupisz nosidło ergo czy chustę, wypróbuj jedno i drugie (i różne
              rodzaje ergo). Sprawdź, w czym Ci wygodnie, w czym dziecku wygodnie, co
              najłatwiej/najszybciej można założyć, itd. Szkoda wydawać pieniądze na coś,
              czego nie będziecie używać.
              Może w Twoim mieście jest Klub Kangura, tam są biblioteki chust i nosideł, no i
              chustowe mamy, które najlepiej wyjaśnią Ci, co i jak.
              • kammik Re: do mam noworodków i starszych dzieci 01.09.10, 17:32
                > Cena Bondolino to właśnie około 300 zł

                350 starsze modele, 390 te nowsze. Ale jak to ma być tylko do przedszkola albo z
                powrotem, to kupiłabym najtańszą chustę tkaną (Nati albo Lenny Lamb) albo
                elastyczną (używaną można kupić za ok. 100 zł) ewentualnie nosidło Ono - ok. 130 zł.
                • kawka74 Re: do mam noworodków i starszych dzieci 01.09.10, 17:41
                  > 350 starsze modele, 390 te nowsze.

                  Możliwe, pewnie mam nieświeże dane.

                  kupiłabym najtańszą chustę tkaną (Nati albo Lenny Lamb) albo
                  > elastyczną

                  Elastycznej bym nie kupowała, bo ma mocno ograniczony czas używania. Polecałabym
                  raczej tkaną, jeśli już.
                  • ste3fa Re: do mam noworodków i starszych dzieci 02.09.10, 10:41
                    a ja jednak na początek poleciłabym chustę elastyczną, szczególnie na szybkie wyjścia. Dlatego, że łatwiej się dociąga i nie wymaga łamania.
                    Rzeczywiście czas używania jest ograniczony (ja używałam prawie 8 miesięcy - tak do ok 10kg) i dlatego można się pokusić na tańszą niemarkową chustę. Miałam taką kupioną za ok 70zł. Zresztą łątwo jest się zniechęcić do chust walcząc z nową sztywną chustą tkaną, noworodkiem i swoim brakiem wprawy.
              • kamire12 Re: do mam noworodków i starszych dzieci 01.09.10, 21:03
                fajnie by bylo wyprobowac, ale nie znam niestety nikogo kto ma
                chuste lub nosidlosad a ten klub... nie mam pojecia czy jest?????

                ale juz jestem mozna powiedziec zdesperowana i chce cos wymyslec, bo
                czasem musze wyjsc na chwile i nie chce ciagac wozka ze soba.
                no i nie wiem co lepsze czy ta chusta czy nosidlo.

                a i nie mam zamiaru zostawiac dziecka samego i wyjsc po starsze. w
                zyciu!
                • kammik Re: do mam noworodków i starszych dzieci 02.09.10, 10:51
                  Sprawdź tutaj: klubkangura.com.pl/ a tu:
                  forum.gazeta.pl/forum/f,44603,Kawalek_szmaty_chusty_i_.html zapytaj, czy
                  jest ktoś z Twojego miasta.

                  Dla takiego maluszka lepsza byłaby chusta, ale jeśli masz się stresować, że nie
                  nauczysz się wiązac a nosić będziesz tylko troszkę - nosidlo. Na allegro możesz
                  kupić używaną chustę, jej własciwości nie zmieniają się w trakcie używania, a
                  jeśli - to na lepsze, staja się bardziej miękkie.
                  • falka32 Re: do mam noworodków i starszych dzieci 02.09.10, 11:24
                    Na krótkie szybkie wyjścia to wystarczy ci pouch, nie musisz się uczyć wiązać i
                    są tańsze big_grin
            • ivaz Re: do mam noworodków i starszych dzieci 01.09.10, 17:55
              jak jestes zainteresowana mam do sprzedania śliczniutkie w idealnym
              stanie bondolino, daj znać na priva
    • czar_bajry Re: do mam noworodków i starszych dzieci 01.09.10, 14:44
      Normalnie z wózkiem- folia na wózek i idziesz.
      Czy masz zamiar całą jesień i zimę w domu przesiedzieć?
    • kawka74 Re: do mam noworodków i starszych dzieci 01.09.10, 14:58
      Wózek i folia.
      Chusta i parasol.
      Nosidło/chustę możesz od kogoś pożyczyć i wypróbować.
      Co prawda nie mam starszego dziecka, ale czasem też wyjść muszę.
    • tiuia Re: do mam noworodków i starszych dzieci 01.09.10, 16:04
      Wózek + folia.
      Też mam przedszkole 200m od domu, i właśnie ten 'zestaw' stosujęwink W wielkie śniegi zamierzam wozić Ewę na sankach.
      • heca7 Re: do mam noworodków i starszych dzieci 01.09.10, 17:30
        Schodziłam do garażu z nosidełkiem i jechałam samochodemwink Choć do
        przedszkola mam góra 400m. Albo wysyłałam dziadka rowerem.
        • gazeta_mi_placi Re: do mam noworodków i starszych dzieci 01.09.10, 17:49
          >Albo wysyłałam dziadka rowerem.

          Na taki deszcz i zawieruchę? surprised
    • zebra12 Re: do mam noworodków i starszych dzieci 01.09.10, 18:22
      Ale jak wieje i leje to dziecku cieplej i przyjemniej w wózku pod
      folijką niż w nosidle.
      • miliwati Re: do mam noworodków i starszych dzieci 02.09.10, 15:47
        zebra12 napisała:

        > Ale jak wieje i leje to dziecku cieplej i przyjemniej w wózku pod
        > folijką niż w nosidle.

        Jak można takie straszne brednie opowiadać? W obdmuchiwanym wiatrem wózku (ewentualnie w
        zaparowanym plastiku jak z folią) ma być lepiej niż w nosidle, pod płaszczem u matki?
        • agni71 Re: do mam noworodków i starszych dzieci 02.09.10, 15:51
          No, mnie tam by bylo wygodniej podróżowac samochodem, niż przyciśnieta do kogoś, z płaszczem
          na głowie. Ale ja lubie swobodnie oddychać wink

          taka analogia mi sie nasunęła.....
          • miliwati Re: do mam noworodków i starszych dzieci 02.09.10, 16:01
            agni71 napisała:

            > No, mnie tam by bylo wygodniej podróżowac samochodem, niż przyciśnieta do kogoś
            > , z płaszczem
            > na głowie. Ale ja lubie swobodnie oddychać wink
            >
            > taka analogia mi sie nasunęła.....

            Jasne, jasne. Pewnie tak samo rozumują te wszystkie (całkiem liczne) dzieci które położone do
            wózka się drą, a w chuście są spokojne.
        • zebra12 Re: do mam noworodków i starszych dzieci 02.09.10, 15:54
          Moje dzieci darły się w nosidłach. Pozycja pionowa je męczyła - pomimo podparacia tergo czy
          owego. Nie mogły się swobodnie poruszać.
          Mam 3 dzieci i takie są moje doświadczenia. Może ktoś ma inne.
          • miliwati Re: do mam noworodków i starszych dzieci 02.09.10, 16:02
            zebra12 napisała:

            > Moje dzieci darły się w nosidłach. Pozycja pionowa je męczyła - pomimo podparac
            > ia tergo czy
            > owego. Nie mogły się swobodnie poruszać.
            > Mam 3 dzieci i takie są moje doświadczenia. Może ktoś ma inne.

            Wzięte na ręce też się darły?
    • przeciwcialo Re: do mam noworodków i starszych dzieci 02.09.10, 16:49
      A dlaczego nie wózkiem? Sa osłony p/deszczowe.
      • nadrugiemiania kamire12 02.09.10, 16:52
        Żartujesz prawda????Powiedz mi ,żźe żartujesz,że nie wiesz jak poradzić sobie z wózkiem w
        deszczowe dni idąc na zakupy czy do przedszkola po dziecko.Boszzzzzz.
        • kamire12 Re: kamire12 02.09.10, 21:01
          nie zartuje. wiem jak sobie poradzic z wozkiem jak pada. po prostu nie wychdoze jak leje i tyle. czy
          to tak trudno pojac? jakos nie mam takiej potrzeby chodzic po deszczu. i nie musisz sie nabijac jak
          nie masz nic wiecej do powiedzenia. tak Ci sprawia to przyjemnosc? to sobie zrobilas frajde, fajnie
          co?
          • agni71 Re: kamire12 02.09.10, 22:02
            kamire12 napisała:

            > nie zartuje. wiem jak sobie poradzic z wozkiem jak pada. po prostu nie wychdoze
            > jak leje i tyle. czy
            > to tak trudno pojac? jakos nie mam takiej potrzeby chodzic po deszczu.

            No chyba jednak masz potrzebe wychodzic w deszczu, zeby dziecko odprowadzic czy
            przyprowadzić. Chciałaś powiedzieć, że nie masz ochoty, a to insza inszośc. Ja też myślę, ze robisz z
            igły widły.

    • kamire12 Re: do mam noworodków i starszych dzieci 02.09.10, 21:03
      wszystkim bardzo dziekuje. zaintrygowal mnie ten pouch. czy to ma jakies wady?
    • kj-78 Re: do mam noworodków i starszych dzieci 02.09.10, 22:31
      Nie mam co prawda starszaka, ale za to mieszkam w jednym z najbardziej deszczowych miast
      Europy. Nie wyobrazam sobie, zeby nie moc wyjsc z domu, bo pada deszcz. U nas caly zeszly rok
      folia na wozek (i to otwarta w przemyslny sposob, zeby nie padalo do srodka, a dostep powietrza
      byl), dziecko spalo 2 godziny jak aniolek. Noworodek w nosidle jest strasznie biedny, tak samo jak
      zamkniety na wiele dni w domu z powodu deszczu/wiatru/sniegu i innych zjawisk atmosferycznych.
      Proponuje sprobowac sie przemoc i od czasu do czasu wyjsc na spacer w deszczu wink Gwarantuje
      mniejsza liczbe chorob w przyszlosci
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka