malwisul
27.11.10, 22:20
Witam, mam takie pytanie mianowicie moja koleżanka już od kilku lat (ok 4,5) codziennie pije, tzn. wieczorem jak wszystko już zrobi, dzieci położy spac i ma tzw. czas dla siebie... Widzimy się codziennie (plotki, kawa, moja mała bawi się z jej dziecmi itp.) i nigdy nie zauważyłam nic złego w jej zachowaniu ani nic podejrzanego, jeździ samochodem wieczorem po męża (chodzi mi o to że jestem pewna że nie pije w dzień i że alkohol to nie jest dla niej problem) ale ostatnio mi się zwierzyła że już nie pamięta od kiedy, chyba nawet wcześniej niż się znałyśmy jak czuje tak zwany święty spokój wieczorem i ma wreszcie czas na film, sex itp. nie może obyc się od piwa, czasami wypije jedno, czasami trzy nawet cztery... Zastanowiło mnie to trochę bo z jednej strony pomyślałam że relaks po codziennym dniu połączyła z alkoholem (chociaż jak ma byc kierowcą w nocy lub jak dzieci chore to np. w ten dzień nie wypije w ogóle, potrafi odmawiac picia) a z drugiej strony to nie wiem czy nie powinnam się martwic o nią i tłumaczyc że pic codziennie nie można czy coś w tym stylu... Co myślicie? Bo ja jestem trochę zmieszana bo zawsze uważałam że alkoholik zaniedbuje dzieci, nie dba o nic ma wszystko gdzieś itp., alkohol dla mnie był bardziej okazyjnym dodatkiem do imprezy, filmu itp. ale codziennie?? i już sama nie wiem co myślec....