Dodaj do ulubionych

ekstrawaganckie czy staromodne?

08.12.10, 10:25
j/w
czy mi sie wydaje,czy niektórzy sprzedający na Allegro maja innych za debili?
Dla mnie są to niemodne już buty z szerokim noskiem i(widocznym na zdjęciu obcasem.
Producenta butów nie znam,nie słyszałam nigdy,ale sprzedająca pisze jakby był znany.
Co Wy na to?
A może ja się nie znam?
Bynajmniej taki to ja w liceum nosiłam lat temu.....no trochęwink
Obserwuj wątek
    • mamachlopakow2 link 08.12.10, 10:26
      moda.allegro.pl/alberto-guardiani-ekstrawaganckie-od-projektanta-i1340727871.html
      • lejla81 Re: link 08.12.10, 10:32
        Szczerze to nie widzę w nich nic specjalnego. Wrzuciłam sobie z ciekawości tego Guardianiego w googla, no buty nietanie, ale chyba do mnie nie przemawiają.
        www.raffaello-network.com/english/fashion-product-list/824/Alberto-Guardiani-Womens-Shoes.html
      • suazi1 ordynarne patataje 08.12.10, 14:58
        "Ekstrawaganckie od projektanta" - pewnie jeszcze z ekstrawaganckim grzybem w środku smile. Oczywiście gratis!!!
    • chloe30 Re: ekstrawaganckie czy staromodne? 08.12.10, 10:30
      mamachlopakow2 napisała:

      >> Bynajmniej taki to ja w liceum nosiłam lat temu.....no trochęwink

      to w końcu nosiłas czy nie nosiłaś?
      • sueellen Re: ekstrawaganckie czy staromodne? 08.12.10, 14:40
        No jak bynajmniej to nie nosiła. A jak nie nosiła to co nosiła? Moze z czubami? smile
    • lusitania2 Re: ekstrawaganckie czy staromodne? 08.12.10, 10:34
      mamachlopakow2 napisała:

      > A może ja się nie znam?
      > Bynajmniej taki to ja w liceum nosiłam lat temu.....no trochęwink

      Szkoda, że w tym liceum do języka polskiego nie przykładałaś się tak, jak do noszenia butów. Bo jak widać w tematach obuwniczych jesteś zdecydowanie lepiej oblatana, niż w języku ojczystym.




      • mamachlopakow2 Re: ekstrawaganckie czy staromodne? 08.12.10, 10:38
        nie masz mi wytykać mojej znajomości języka polskiego.Jeżeli nie chcesz się wypowiadać na temat wątku to lepiej nic nie pisz!!!!
        Z j.polskiego to ja akurat bardzo dobra byłam.!!!!
        • mamachlopakow2 Re: ekstrawaganckie czy staromodne? 08.12.10, 10:43
          a tak poza tym kopsnęłam sie i tyle....
          Ale zapomniałam,że na tym forum jest tyyyle inteligencji,że zaraz wyłapia najmniejszy błąd....hehe
          o wybacz mi moją niedoskonałość!!!!!!!!!!
          • morgen_stern Re: ekstrawaganckie czy staromodne? 08.12.10, 10:55
            Nie piekl się tak, zrobiłaś po prostu okrutnie rażący i wkurzający błąd (mylenie bynajmniej - przynajmniej), przełknij tę straszną zniewagę i wyciągnij wnioski wink
            btw zauważyłyście, że najczęściej mówią tak dziunie, bladzie, tipsiary, czy jak tam je zwał? Na ogół z parze z "moją osobą", że niby tak elegancko i wykwintnie smile
            • nowi-jka Re: ekstrawaganckie czy staromodne? 08.12.10, 14:49
              a dla mmnie to nei jest pomylenie bynajmniej czy przynajmniej
              wymowa była taka
              czy byty sa modna? bynajmniej- autorka nosiła takie wieki temu wiec nie są
              wg mnie nie ma razacego błedu ale moge sie mylic bo ja tam z polskeigo nigdy dobra nie byłam
              • morgen_stern Re: ekstrawaganckie czy staromodne? 08.12.10, 14:56
                Ja wiem, co autorka miała na myśli, ale nie o to tu chodzi. W tym konkretnym zdaniu jest to słowo użyte BŁĘDNIE. Koniec kropka.
              • mgd3 Re: ekstrawaganckie czy staromodne? 08.12.10, 14:58
                Jest błąd rażący smile
                Ale mylenie bynajmniej i przynajmniej to regionalizm. Więc jeżeli Cię nie razi to pewnie po prostu słyszysz to często i nie dziwi Cię zastosowanie słowa w takim kontekście.
            • suazi1 Re: ekstrawaganckie czy staromodne? 08.12.10, 15:02
              "btw zauważyłyście, że najczęściej mówią tak dziunie, bladzie, tipsiary, czy jak
              tam je zwał?". myślę, że przekombinowałaś z takim porównaniem. Zauważyłaś?
            • mamachlopakow2 Re: ekstrawaganckie czy staromodne? 08.12.10, 20:40
              morgen_stern napisała:

              > Nie piekl się tak, zrobiłaś po prostu okrutnie rażący i wkurzający błąd (myleni
              > e bynajmniej - przynajmniej), przełknij tę straszną zniewagę i wyciągnij wniosk
              > i wink
              > btw zauważyłyście, że najczęściej mówią tak dziunie, bladzie, tipsiary, czy jak
              > tam je zwał? Na ogół z parze z "moją osobą", że niby tak elegancko i wykwintni
              > e smile
              >
              przełknęłam-mój błąd,to raz, dwa wniosek wyciągnęłam,a trzy tipsów nigdy nie miałam,dziunia nie byłam,a bladzie????to nie wiem kto to,raczej też tym nie byłam

            • aniorek Re: ekstrawaganckie czy staromodne? 08.12.10, 23:07
              morgen_stern napisała:

              > btw zauważyłyście, że najczęściej mówią tak dziunie, bladzie, tipsiary, czy jak
              > tam je zwał?

              Co to sa bladzie? W sensie, ze nieopalone, czy co?
              • mamachlopakow2 Re: ekstrawaganckie czy staromodne? 09.12.10, 11:09
                aniorek napisała:

                > morgen_stern napisała:
                >
                > > btw zauważyłyście, że najczęściej mówią tak dziunie, bladzie, tipsiary, c
                > zy jak
                > > tam je zwał?
                >
                > Co to sa bladzie? W sensie, ze nieopalone, czy co?

                no to bladzią jestemwink,bo z moją bladą skórą musiałam kilka razy odwiedzic solariumbig_grin
          • pitahaya1 Re: ekstrawaganckie czy staromodne? 08.12.10, 11:05
            Tu nie chodzi o jakieś tam kopsnięcie.

            Spójrz:
            -kruliki.pupile.com
            -Mam na sprzedaż
            kruliki
            -fajny ken krulik
            I mój hit:
            -narysuj trujkont ostrokontny skonstrułuj 3 symetrie kazdego boku narysuj srodkowe trojkonta

            A dzieci widzą i powielają te wzorce pisowni, wszak net nie kłamie.
            Też popełniam błędy ale w razie wątpliwości staram się zastąpić wyraz innym.
        • gryzelda71 Re: ekstrawaganckie czy staromodne? 08.12.10, 10:43
          > Z j.polskiego to ja akurat bardzo dobra byłam.!!!!

          To co się stało?winknie mogłam nie napisać....

          A buty cóż,pewnie ktoś poleci na taką ekstrawagancję.....
        • menodo Re: ekstrawaganckie czy staromodne? 08.12.10, 10:49
          > nie masz mi wytykać mojej znajomości języka polskiego.Jeżeli nie chcesz się wyp
          > owiadać na temat wątku to lepiej nic nie pisz!!!!
          > Z j.polskiego to ja akurat bardzo dobra byłam.!!!!"

          Bynajmniej big_grin
    • maggi9 Re: ekstrawaganckie czy staromodne? 08.12.10, 10:49
      Sprzedająca chce sprzedać.Co, ma napisać "niemodne buty, ludzie nie kupujcie!"?
      To chyba normalne, że się pisze o towarze w samych superlatywach.Kupujący ma oczy, rozum, widzi co jest na zdjęciu.Czy kupi jego sprawa.
      Poza tym takich butów jest sporo na ulicach.Nie zauważyłaś?Ja widzę sporo kobiet, starszych zazwyczaj, w takich butach.Do tego cieliste rajstopy, spódnica do połowy łydki.Mnie się nie podoba ale jak ktoś lubi - jego sprawa.
      • ylunia78 Re: ekstrawaganckie czy staromodne? 08.12.10, 11:01
        oj tak,tak....cieliste rajstopy ,spódnica 3/4-szoksmile
        No buty strasznee
        Wiesz maggi9 no nie chodzi o to,że ona ma napisać,że niemodne,że nie kupować.U mnie w piwnicy leży mnóstwo niemodnych butów w dobrym stanie.Biorę się,żeby wydać potrzebującym,ale nie mam na to po prostu czasu.Ale w życiu nie pomyślała bym,żeby wystawiać je na allegro nawet za 30zł.
        A co do słowa "bynajmniej"
        Mówią,że bynajmniej=przynajmniej.Może autorce wątku chodziło o to,że miało zabrzmieć:
        "nie wiem,jak inni,przynajmniej ja nosiłam takie buty w liceum..." no nie wiem
        Ale chyba zaraz nie trzeba tak wytykać innym.Lepsze to niż słyszeć w radiu,że"zajebista piosenka była"WOW kidyś nie do pomyślenia takie słowo w radiusmile
        • jowita771 Re: ekstrawaganckie czy staromodne? 08.12.10, 11:10
          > Mówią,że bynajmniej=przynajmniej.

          No, ale kto tak mówi? Nieuki tylko.
        • maggi9 Re: ekstrawaganckie czy staromodne? 08.12.10, 11:13
          No cóż na allegro jest przecież pełno róznych, niemodnych, dziwnych czy starych rupieci.Ty byś nie wystawiła ale ta pani wystawiła.Może kiedyś zapłaciła za te buty 500zł i szkoda jej oddać za darmo? Ja bym się w sumie nie zdziwiła aż tak bardzo gdyby te buty się sprzedały.
          Też parę razy wystawiałam na allegro rożne niemodne ciuchy.I wiesz co? O dziwo się sprzedawały.I to wcale nie po 1złsmile
    • alabama8 Re: ekstrawaganckie czy staromodne? 08.12.10, 11:00
      Ale co? Na białe kozaczki polowałaś? Z czubeczkiem?
      • mamachlopakow2 Re: ekstrawaganckie czy staromodne? 08.12.10, 11:03
        że o białych juz nie wspomnę
        Nie myślałam nawet,że jeszcze ktoś takie nosi?
    • penelopa40 Re: ekstrawaganckie czy staromodne? 08.12.10, 14:34
      czy mi sie wydaje,czy niektórzy sprzedający na Allegro maja innych za debili? -
      ale dlaczego? na allegro mozna sprzedawać i kupować wszystko, stare, nowe, modne, niemodne (jaka zresztą jest definicja mody?) ja kupiłam np. sekretarzyk z początku XX wieku, dla ciebie będzie stary i niemodny, a ja "patrzę nań z lubością" bo uwielbiam antyki...

      Dla mnie są to niemodne już buty z szerokim noskiem i(widocznym na zdjęciu obcasem). -
      w życiu nie kupiłam butów, w szczególności zimowych, patrząc z punktu widzenia mody, szerokich czy waskich nosów, obcasa takiego czy innego, kupuję buty a) które mi się powobają, mnie osobiście, b) buty, które pasują do mojego stylu ubierania się, c) buty, w których jest mi wygodnie i mogę w nich chodzić... Moda w tym względzie WCALE, WCALE mnie nie obchodzi...
      p.s. nie bardzo rozumiem co takiego strasznego jest w spódnicach do połowy czy 3/4 łydki i cielistych rajstopach??? większość moich spódnic jest od "do połowy łydki do prawie przed kostki", rajstopy noszę jedynie cieliste, czarnych nie lubię, kolorowe musialabym dopasowywać do spódnicy i żakietu każdego dnia...to dla mnie zbyt wielki wysilek... nie mam 20 lat, ba nawet 30 ani 40 już nie mam, tylko > , nie mam też rozmiaru 36 ani 38... przecież się nie ubiorę w mini i obcisłą kurteczkę do pasa...
      • skanke o kurcze identyczne jak u teściówki 08.12.10, 14:42
        a zakupiła w zeszłym tygodniu- więc i na to amatorów znajdziesz.
      • mgd3 Re: ekstrawaganckie czy staromodne? 08.12.10, 15:12
        penelopa40 napisała:

        > p.s. nie bardzo rozumiem co takiego strasznego jest w spódnicach do połowy czy
        > 3/4 łydki i cielistych rajstopach??? większość moich spódnic jest od "do połowy
        > łydki do prawie przed kostki", rajstopy noszę jedynie cieliste, czarnych nie l
        > ubię, kolorowe musialabym dopasowywać do spódnicy i żakietu każdego dnia...to d
        > la mnie zbyt wielki wysilek...

        Ja mam 30 lat i uważam, że tylko cieliste rajstopy nadają się do noszenia. Czarne tylko do stroju wieczorowego - inaczej wyglądają moim zdaniem tandetnie. A kolorowe - no cóż - czasami wygląda to fajnie, ale zazwyczaj lolitkowato.
        A co do długości spódnicy to baaaardzo niewiele widuję dziewczyn w mini, których nogi nie wyglądają jak słoń. Sama pamiętam, że jak parę lat temu (w wieku ~25) nosiłam krótkie mini, to moja młodsza siostra jęczała, żebym się ubrała jak człowiek bo pełnoletni ludzie tak nie powinni chodzić tongue_out
      • maggi9 Re: ekstrawaganckie czy staromodne? 08.12.10, 15:14
        Ogólnie w rajstopach cielistych i spódnicach 3/4 nie ma nic złego.Ja akurat cielistych nie noszę(chociaż nie uważam,żeby były szczytem obciachu.Do biurowego albo eleganckiego stroju są przydatne) ale już spódnice 3/4 tak, czasami chociaż zależy jakie.Chodzi mi o ten szczególny rodzaj ubioru preferowanego przez niektóre panie, na który składają się: spódnica 3/4(prosta, nie falbaniasta i nie elegancka tylko z jakiegoś strasznego burego "poliestra" albo czegoś co wygląda jak koc) rajstopy cieliste(ale nie w ogóle cieliste każde tylko te takie chropowate lubiące się rolować) i buty jak na powyższym obrazku.Pełnego obrazu dopełnia jakaś bura kurtka watowana na ramionach i trwała ala baranek.To nie wygląda ani ładnie ani elegancko ani w ogóle nijak.To wygląda okropnie i postarza o 20 lat.
        • krapheika Re: ekstrawaganckie czy staromodne? 08.12.10, 23:01
          Tak ubiera sie wiekszosc emerytek i to nie dlatego,ze nie maja gustu,tylko dlatego,ze po pierwsze to nalecialosc PRL gdzie b.szanowalo sie rzeczy i one nosza takowe do dzis,po drugie, obecna emerytura nie starcza na ciagla wymiane garderoby.(chropowate rajstopy sa najtansze,sama nosilam w czasach liceum,bo na nic innego nie bylo stac)
          • mgd3 Re: ekstrawaganckie czy staromodne? 09.12.10, 08:55
            Mnie najbardziej zastanawia ile tutejszych 'modnych i eleganckich' nabijając się z takiego stylu śmieje się z własnej babci/cioci/mamy. Bo raczej rzadkie są przypadki, że żadna 'starsza bliska' się tak nie ubiera.
            Przykre.
            Pamiętam jak swego czasu wszyscy się strasznie nabijali z tureckiego sweterka Kononowicza. Co budziło we mnie tylko tę refleksję - że mój dziadek przecież też w takim chodził. I ich dziadkowie pewnie też uncertain
            • maggi9 Re: ekstrawaganckie czy staromodne? 09.12.10, 10:34
              Ale ja się z tego nie nabijam.Czy możesz mi powiedzieć gdzie napisałam "hehe ale wioska".Ja po prostu stwierdzam fakt, że na takie buty się kupcy znajdą bo na ulicach widać ubrane panie w ten sposób.Czy to nabijanie się czy stwierdzenie faktu? Ale wtedy znowu komuś nie pasowało bo "dlaczego niby spódnice 3/4 są złe i rajstopy cieliste są fuj?".To doprecyzowałam o co mi chodzi.A to, że mnie się to nie podoba.No cóż nie każdemu musi.
              I nie, nie jestem szalenie modna, elegancka etc.
            • mamachlopakow2 Re: ekstrawaganckie czy staromodne? 09.12.10, 11:07
              mgd3 napisała:

              > Mnie najbardziej zastanawia ile tutejszych 'modnych i eleganckich' nabijając si
              > ę z takiego stylu śmieje się z własnej babci/cioci/mamy. Bo raczej rzadkie są p
              > rzypadki, że żadna 'starsza bliska' się tak nie ubiera.
              > Przykre.
              > Pamiętam jak swego czasu wszyscy się strasznie nabijali z tureckiego sweterka K
              > ononowicza. Co budziło we mnie tylko tę refleksję - że mój dziadek przecież też
              > w takim chodził. I ich dziadkowie pewnie też uncertain

              ja nie nabijam się,jak napisałam sama takie nosiłam kiedyś tam.Chodzi mi o to,że no dobra,niech to jest nawet znany włoski projektant,ale po co komu wciskać niemodne juz buty?
              Pewnie i ktoś się na nie skusi,chociaaż???.....Poprostu czasami wydaje mi się,że ludzie wystawiają takie rzeczy na allegro,żeby tego nie wyrzucić,ale wycisnąć choć ostatnią złotówkę.Rozumiem sprzedawać np buty,kurtki z zeszłorocznej kolekcji,ale buty czy kurtki z przed 10-15lat,to trochę nie fair.
              • krapheika Re: ekstrawaganckie czy staromodne? 09.12.10, 11:19
                Nie zapominaj,ze sa ludzie,ktorzy takie buty lubia i chetnie kupuja,a w sklepach jak jest moda na okreslony fason,to ze swieczka szukac innego.(myslalam,ze juz nigdy nie skonczy sie moda na buty z czubemtongue_out)
    • hayet Re: ekstrawaganckie czy staromodne? 08.12.10, 15:06
      na allegro sporo jest podobnych kwiatkow
      mysle, ze trafia w czyjes gusta big_grin
    • uszatek-2 Re: ekstrawaganckie czy staromodne? 08.12.10, 15:47
      a wiesz co to znaczy bynajmniej??????????????

      skoro do liceum chod\ilaś, jak twierdzisz, to chyba powinnaś znać swój język ojczysty
    • madzioreck Re: ekstrawaganckie czy staromodne? 08.12.10, 20:47
      > Bynajmniej taki to ja w liceum nosiłam lat temu.....no trochęwink

      No to nosiłaś, czy bynajmniej? wink
    • sotto_voce Re: ekstrawaganckie czy staromodne? 08.12.10, 21:59
      W tej chwili są staromodne, za parę lat będą zapewne ekstrawaganckie, a jeszcze za parę następnych mainstreamowe. To tak według tzw. "mody", czyli procedury zmuszającej ludzi do wyrzucania pełnowartościowych rzeczy w imię wyciśnięcia z nich kasy, czego skutkiem jest ujednolicenie wyglądu populacji. Ja tam kupuję to, w czym mi się wygodnie chodzi i wyglądam naturalnie (teraz akurat kupuję sporo butów po okresie posuchy wynikającej z nadmiaru kantów i szpiców na czubkach).
      A tak w ogóle to szłam dziś bez most przez czapki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka