12.12.10, 16:04
Piszę poruszona jednym z postów w wątku o teściowej i wigilii. Temat rzadko w ogóle poruszany, a przecież nierzadki. Alkoholiczka w najbliższej rodzinie - matka, teściowa, babcia.
Z obserwacji różnych rodzin w realu mam wrażenie, że alkoholizm męzczyzny jakoś jest oswojony - rujnuje rodzinę (w każdym sensie - materialnym, emocjonalnym, spolecznym), ale istnieją różne sposoby funkcjonowania w takiej sytuacji. Wpisał się w naszą kulturę. Kiedy pije matka wszystko się rozwala.
Alkoholizm kobiety chroniony jest jeszcze silniejszym tabu niż mężczyzny, wydaje mi się, że dzieci płacą jeszcze wyższą cenę - a już tragedia, kiedy pije samotna matka. Chociaż z drugiej strony zamęzne alkoholiczki najcześciej chyba jednak piją razem z uzależnionymi męzami.
Znacie takie sytuacje?
Obserwuj wątek
    • jagoda56 Re: pijaczka 12.12.10, 16:12
      Kobiety piją z reguły w domu, nie wracają do domu na silnym rauszu.Faceci często wracają z knajpy lub od kolegów i wszyscy ich widzą.Alkoholizm kobiety jest skrywany.Jedynie najbliższa rodzina wie o tym.Znam babkę często wywalaną z pracy,podobno za alkohol.Dzieci alkoholiczki nie przyznawają się,jeśli ojciec pije to mówia otwarcie.
      • nangaparbat3 Re: pijaczka 12.12.10, 16:16
        Dzieci alkoholiczki nie przyznawają się,jeśli ojciec pije t
        > o mówia otwarcie.

        Te,ż tak nie mówią, przynajmniej nie nastoletnie dzieci z klasy średniej.
        • sadosia75 Re: pijaczka 12.12.10, 16:26
          Mowia. tylko, ze mowia te dzieci,ktore maja w miare rozsadnego rodzina trzezwego, ktoryy zaprowadzi je na terapie DDA albo chociaz uswiadomi dzieci w chorobie alkoholowej.
          Nie ma nic gorszego dla DDA niz wstyd przed przyznaniem sie innym ludziom, ze ma w domu alkoholika/alkoholiczke.
          Ale do takiej swiadomosci czlowiek dochodzi po jakism czasie. i dlatego dzieci na wstepie uswiadamia sie, ze mowienie moj ojciec/matka pije nalogo nie jest powodem do wstydu.
          wstydzic powinien sie ten,ktory sie z tego bedzie smial a nie ten,ktory sie przyznaje do istniejacego problemu w domu,
    • sadosia75 Re: pijaczka 12.12.10, 16:21
      Kobiety pija " po cichu" na samym poczatku choroby. Nikt nie widzi, nikt nie slyszy. w tajemnicy przed rodzina a pozniej jak juz rodzina wie o chorobie to rownie sprytnie ukrywa chorobe kobiety pijacej przed reszta swiata.
      facet alkoholik to "norma" kobieta alkoholiczka to " nowosc" i trzeba to ukrywac tak dlugo jak sie da.
      Nie zawsze alkoholizm dotyka obydwoje malzonkow, jednak czesto gesto tak wlasnie jest.
      najpierw z mezem pozniej robi sie wieksze imprezy w domu. a z domu z czasem robi sie melina.
      Tak czy siak dzieci traca najwiecej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka