Dodaj do ulubionych

Sprzedawcy precli, a sanepid

24.01.11, 22:28
Powiedzcie mi, czy uliczni sprzedawcy, których pełno we wszystkich większych miastach (a przynajmniej w Krakowie) mają jakąś styczność z sanepidem?
Zamierzałam sobie kupić dziś precla na Rondzie Mogilskim, ale facet, który sprzedawał te precle miał tak koszmarnie brudne łapy, że zrezygnowałam. Ja rozumiem, pieniądze są brudne, biorąc je i wydając resztę można się wybrudzić, umyć nie ma gdzie, a precle bierze przez czysty woreczek, lecz mimo to - te ręce nie wyglądały na ubrudzone dzisiaj - ten brud wyglądał jakby nie były myte od Bożego Narodzenia.

I jak to jest? Muszą mieć badania, ktoś ich kontroluje?
Obserwuj wątek
    • joanna.pio Re: Sprzedawcy precli, a sanepid 24.01.11, 22:33
      powinni mieć badania, zezwolenia na handel. Wątpię, by ktoś oceniał czystość rąk. Ja generalnie brzydzę sie kupowania na przydrożnych straganach precli, oscypków, chleba i wszystkiego innego, co się nie da umyć, a łapie brud z ulicy, spaliny itepe...
    • iwoniaw Re: Sprzedawcy precli, a sanepid 25.01.11, 13:00
      No wiesz, badania to oni powinni mieć na nosicielstwo pasożytów (jak wszyscy mający w rpacy kontakt z żywnością) i pewnie mają, ale czystości rąk im raczej przy tym nie sprawdzają wink
      I nie dotyczy to tylko "zewnętrznych" sprzedawców na straganach, w sklepie "normalnym" też można natknąć się na brudasa - sanepid nawet jak przychodzi na kontrolę, to i tak nie sprawdza paznokci szeregowym pracownikom, musiałby ktoś taki kontrolerowi w oko wpaść specjalnie...
      • matsuda Re: Sprzedawcy precli, a sanepid 25.01.11, 13:06
        § 8. Sprzedawca jest obowiązany myć i dezynfekować sprzęt wykorzystywany do sprzedaży, każdorazowo po zakończeniu pracy oraz w przypadku jego zanieczyszczenia.ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ZDROWIA1) z dnia 20 grudnia 2002 r.
        w sprawie wymagań higienicznych i sanitarnych obowiązujących w handlu obwoźnym środkami spożywczymi oraz wykazu artykułów, które nie mogą być wprowadzane do obrotu w handlu obwoźnym
        (Dz. U. z dnia 10 lutego 2003 r.)


      • hanalui Re: Sprzedawcy precli, a sanepid 25.01.11, 16:23
        iwoniaw napisała:

        > No wiesz, badania to oni powinni mieć na nosicielstwo pasożytów (jak wszyscy ma
        > jący w rpacy kontakt z żywnością) i pewnie mają, ale czystości rąk im raczej pr
        > zy tym nie sprawdzają wink

        A badania sa czysta fikcja (polecam to uwadze koszystajacych z restauracji, cukierni czy innych przybytkow przygotowywania zywnosci)...idziesz do lekarza by ci je zwyczajnie podbil, nikt twoich prywatnych pasozytow nie sprawdza jak sie bardzo zaprzesz smile.
        ,
    • halapta Re: Sprzedawcy precli, a sanepid 25.01.11, 13:10
      Ja już wiem, ze nigdy nie kupię waty cukrowej od pewnego faceta w parku, w moim mieście. Przyjeżdża samochodem, wyciąga swój bęben i kręci watę, dzieci go oblegają rodzice kupują.
      Ostatnio latem widziałam go, jak wychodził z krzaków (łatwo się domyślić, ze był za potrzebą) i nawet nie umył rąk, wiadomo nie ma gdzie, ale żeby chociaż użył jakichś wilgotnych chusteczek dla pozoru, albo tych zeli do mycia rąk bez wody.
      Najgorsze jak tu uświadomić dziecku, że mama nie kupi waty, bo pan nie myje rąk. Będę miała się nad czym zastanowić przed latem.
      • bu-zia Re: Sprzedawcy precli, a sanepid 25.01.11, 13:32
        sklep spozywczy w centrum sporego miasta. Kupuje serca dla mojej koty, pani mi je gołą łapą do woreczka wkłada, ręce wyciera o fartuch i łąduje bułeczki do torebki.
        Smacznego.
        • burina Re: Sprzedawcy precli, a sanepid 25.01.11, 14:15
          A zwróciłaś uwagę?
          Takich mamy brudnych/nie dbających o higienę sprzedawców, jakich sobie wytrenujemy.
          • japanunieprzerywalempanieposle Re: Sprzedawcy precli, a sanepid 25.01.11, 17:26
            dajcie spokoj z tymi badaniami na pasozyty. sa kompletnie bezuzyteczne i niemiarodajne tak gdzie oddaje probki pewnie od20 lat nie wykryto zadnego pasozyta... ze juz nawet nie wspomne, ze zamiast maczac w kupie *pardął co dzien przez trzy dni to mozna wymaczac wszystkie trzy probki w jednej. tak tez robie bo brzydzi mnie przechowywanie probek w lodowce
            • thegimel Re: Sprzedawcy precli, a sanepid 25.01.11, 17:38
              W UK do pracy w restauracji nikt nie żądał ode mnie żadnych badań, są one pewnego rodzaju fikcją faktycznie. Ale mycie rąk po wyjściu z toalety to niestety wciąż wśród Polaków zachowanie nie będące nawykiem. Ostatnio gdzieś (Polityka albo Angora chyba) był na ten temat artykuł.
      • thegimel Re: Sprzedawcy precli, a sanepid 25.01.11, 17:35
        U nas co środę jest dzień targowy. Niektórzy handlarze warzywami przyjeżdżają już we wtorek popołudniu. Targowe ubikacje otwierane są dopiero w środę, więc też można sobie zobaczyć pana jak sika w krzaki wprost z auta, a potem można sobie od tegoż pana kupić jabłuszekbig_grin
        Samo zdrowiesmile
      • lineczkaa Re: Sprzedawcy precli, a sanepid 25.01.11, 17:59
        halapta napisała:

        > Ostatnio latem widziałam go, jak wychodził z krzaków (łatwo się domyślić, ze by
        > ł za potrzebą) i nawet nie umył rąk,

        Oj tam, jak codziennie myje całe ciało to założę się, że akurat penis jest czystszy od rąk wink
    • imasumak Re: Sprzedawcy precli, a sanepid 25.01.11, 17:50
      Dawno nie kupowałam precli w Krakowie, ale kiedyś były takie kije do podawania, właśnie ze względu na to, że ta sama osoba co podaje precla przyjmuje i wydaje pieniądze, a nie ma możliwości w międzyczasie umyć rąk.
      Badania na pasożyty i takie tam obowiązują ich tak samo jak każdego sprzedawce żywności.
      • sarah_black38 Re: Sprzedawcy precli, a sanepid 25.01.11, 18:23
        Duży sklep społemowski : stoję w kolejce do mięsnego, pani nie daje rady z obsługą i woła koleżankę, która wielką szmatą wyciera konserwy na dolnych półkach. Pani rzuca szmatę , podchodzi do lady chłodniczej, wyjmuje wędlinę ,waży i podaje klientce. Oczywiście umywalkę omija szerokim łukiem.

        Ponoć na desce kuchennej do krojenia jest więcej bakterii kałowych niż na desce klozetowej big_grin
    • gazeta_mi_placi Re: Sprzedawcy precli, a sanepid 25.01.11, 18:54
      Kupowałam nieraz, nieraz jadłam też jedzenie nie myjąc wcześniej rąk.
      Mogę posłużyć za wzór zdrowia (zarówno jako dziecko jak i osoba dorosła).
      Czary co?
      • heca7 Re: Sprzedawcy precli, a sanepid 25.01.11, 19:14
        Wczoraj przeczytałam taki tekst o desce i dziś wyparzyłam wszystkiewink Nie żebym tego nie robiła wcześniej ale jakoś mnie po tym tekście przypiliłobig_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka