Dodaj do ulubionych

Zaglądanie na inne forum i komentarze

16.02.11, 18:44
Tak się zastanawiam, dziewczyny, nad tym czemu niektórzy tak komentują forum Oszczędzamy. Dla mnie jest to sensowne forum, pisze tam wiele osób niebiednych, z dochodami na rodzinę 7-10 tysięcy, a które chcą zacząć trochę mniej wydawać i coś sobie zaoszczędzić. Piszą i tacy z dużo większym dochodem, z mniejszym też, bo oszczędzać każdy możesmile Piszą tacy, co stracili pracę, różne osoby.
Obserwuj wątek
    • kalarepka83 Re: Zaglądanie na inne forum i komentarze 16.02.11, 18:48
      Bo do oszczędzania publicznie wstyd się przyznać...niektórzy mylą to z brakiem kasy.
      • beatrycja.30 Re: Zaglądanie na inne forum i komentarze 16.02.11, 18:54
        Wiesz co, masz rację smile Coś w tym jest. Ja tego kompletnie nie pojmuję. Oszczędzam nie od tak dawna, choć nie mam małych dochodów, ale po to aby wyjechać na fajne wczasy czy zostawić sobie po prostu coś w razie trudnej sytuacji czy choroby.
      • aandzia43 Re: Zaglądanie na inne forum i komentarze 16.02.11, 19:58
        kalarepka83 napisała:

        > Bo do oszczędzania publicznie wstyd się przyznać...niektórzy mylą to z brakiem
        > kasy.

        Ależ wcale mi wstyd i zaraz dokonam coming out'u. Oszczędzam energię elektryczną, bo mam oszczędnościową lodówkę i pralkę i takież żarówki! Nie wyrzucam (raczej) jedzenia i nie wylewam bez potrzeby hektolitrów wody! Ludzie, wyszłam z szafy! I nie wstydzę się!
        Ale do głowy by mi nie przyszło żywić siebie i rodzinę niezdrowo, skąpo i paskudnie. A jakby mnie los do tego zmusił, to bym się zapłakiwała ze zgryzoty i za Chiny Ludowe nie chwaliłabym się tym.
    • triss_merigold6 Re: Zaglądanie na inne forum i komentarze 16.02.11, 18:53
      Ponieważ szereg rad jest przeraźliwie zabawnych (6 żyć kurczaka). I nie nalezy mylic życia w nędzy z oszczędzaniem. Żeby oszczędzać trzeba mieć z czego po zaspokojeniu potrzeb rodziny.
      • beatrycja.30 Re: Zaglądanie na inne forum i komentarze 16.02.11, 18:56
        No może tak, ale ja szczerze mówiąc widzę tam wiele rad jak ulokować pieniądze czy gdzie coś kupić na wyprzedaży, albo o jakiś sensownych zamiennikach, tańszych, ale jakościowo dobrych itd.
        • triss_merigold6 Re: Zaglądanie na inne forum i komentarze 16.02.11, 18:58
          Ja również i tych dotyczących np. inwestycji czy lokat nie obśmiewam.
          Obśmiewam te, które dumnie dorabiają ideolo do życia poniżej minimum biologicznego.
    • angazetka Re: Zaglądanie na inne forum i komentarze 16.02.11, 19:03
      To chyba działa w obie strony, skoro ostatnio widziałam na forum Oszczędzamy wątek o tym, że ematki z rodzinami jedzą za dużo? wink
      • triss_merigold6 Re: Zaglądanie na inne forum i komentarze 16.02.11, 19:07
        Tyle, że z tego co doczytałam to znakomita większośćpań oszczędnych ma sporą nadwagę z tego oszczędnego żarcia.
        • beatrycja.30 Re: Zaglądanie na inne forum i komentarze 16.02.11, 19:13
          Czy ja wiem? Ja mam akurat rozmiar 34/36. Choć na tym konkretnym forum z rad "co gotować" przyznam że mało korzystam, bo nie lubię gotować. Ale robiłam fajny jogurt smile
          • matsuda A ile krytykantek pofatygowało się na nie? 16.02.11, 19:20
            zobaczyło o co tak w ogóle chodzi? Mało, ale tak to już jest, że łatwiej jest obśmiać niż w temat się zagłębić. Na oszczędzaniu lokują pieniądze, tzn, że je MAJĄ, redukują wydatki-jw. Merdanie jęzorem jest ławiejsze niż uaktywnienie neuronów.
            • aandzia43 Re: A ile krytykantek pofatygowało się na nie? 16.02.11, 19:50
              A czy spotkałaś się gdzieś z obśmiewaniem wątków dotyczących lokat? Uaktywnij neurony.
              Mam nadzieję, że Oszczędzający, którzy mają pieniądze na czynienie lokat, to nie ci sami, którzy "redukując wydatki" żywią rodzinę niezdrowo, skąpo i poniżej minimum wartości odżywczych. Bo jeśli to ci sami, to nazwałabym to zjawisko gó...jedztwem. Albo podcieraniem dupy szkłem.
    • kota_marcowa Re: Zaglądanie na inne forum i komentarze 16.02.11, 19:36
      Ale jak Triss napisała, obsmiewane są wątki typu: zupa z keczupu, jedzenie jednego kurczaka przez miesiąc, co drugie spuszczenie wody w kiblu, nie grzanie w mieszkaniu i spanie w kożuchu. Jak czytam, że czteroosobowa rodzina wydaje na żywnośc miesięcznie 300zł czy mniej, to nie chce mi się wierzyć, że to jedzenie jest zdrowe. To zakrawa nie na oszczędzanie, a na chorobliwe skąpstwo.
      Normalnych wątków nikt nie wyśmiewa.
      • marzeka1 Re: Zaglądanie na inne forum i komentarze 16.02.11, 20:25
        Lubię sobie poczytać forum oszczędzanie, wyczytałam też sporo rad, jak sensownie zarządzać kasą, dzięki takiemu przeprogramowaniu wydatków, spłaciłam dziś resztę kredytu hipotecznego i jestem szczęśliwym człowiekiem bez kredytów.
        Są wątku kosmiczne, dla mnie ostatnio, czy to dużo 1936 zł. na miesiąc na wszystko na 4 osoby, bo mąż tej pani uważa, że to kupa kasy.
    • morgen_stern Re: Zaglądanie na inne forum i komentarze 16.02.11, 20:42
      Ja podczytuję Oszczędzanie regularnie, znalazłam tam sporo fajnych rzeczy, ale jak piszą dziewczyny - czasem z żarciem przesadzają i pod chwalebnym szyldem "oszczędzanie" chowa się patologiczne skąpstwo i jedzenie byle czego.
      Nawiasem mówiąc szukałam długo sławetnego wątku z zupą z keczupu i kaszą z musztardą, ale nie znalazłam, usunęli?
      • araceli Re: Zaglądanie na inne forum i komentarze 17.02.11, 09:58
        morgen_stern napisała:
        > Nawiasem mówiąc szukałam długo sławetnego wątku z zupą z keczupu i kaszą z musz
        > tardą, ale nie znalazłam, usunęli?

        Urban legend? wink
        • morgen_stern Re: Zaglądanie na inne forum i komentarze 17.02.11, 10:06
          Nie, bo już go kiedyś czytałam. Teraz nie mogę go znaleźć.
        • wuika Re: Zaglądanie na inne forum i komentarze 17.02.11, 15:05
          Aktualny wątek o zupie pomidorowej, w skład której wchodzi 1.5 litra wody, trzy kostki bulionowe, mały przecier pomidorowy, 1 suszony pomidor (na poprawę smaku) i pół litra tłustej śmietany suspicious
          • aandzia43 Re: Zaglądanie na inne forum i komentarze 17.02.11, 15:23
            I to się nazywa zupa?!
            • wuika Re: Zaglądanie na inne forum i komentarze 17.02.11, 18:52
              Pomidorowa.

              Tak, też zdarza mi się przygotować i podać takiego szybkiego miksa, ale nie ściemniam, że to rewelacyjny pełnowartościowy posiłek, tylko szybka zapchajdziura w żołądku smile
      • crises Re: Zaglądanie na inne forum i komentarze 17.02.11, 19:00
        Kaszy z musztardą nie kojarzę, ale zachwalanie zupy pomidorowej z kostki rosołowej i keczupu jako "pycha" doskonale pamiętam, tylko że to dawno było, w początkach istnienia forum.
        • wuika Re: Zaglądanie na inne forum i komentarze 17.02.11, 19:04
          Aktualnie jest wspomniana już przeze mnie pomidorowa na kostce, małym przecierze, jednym suszonym pomidorze i wielkiej tłustej śmietanie suspicious
          • beverly1985 Re: Zaglądanie na inne forum i komentarze 17.02.11, 20:51
            A na ilu przecierach chcesz gotowac tongue_out U mnie pomidorowa na jednym, ja lubie taką rzadką, nie znoszę natomiast gęstej z nieprzetartych pomidorów.
          • echtom Re: Zaglądanie na inne forum i komentarze 17.02.11, 23:33
            Nie rozumiem tego prześmiewczego zafiksowania na pomidorowej. Rzadko ją gotuję, ale jeśli już, to też z wody, kostki i koncentratu pomidorowego, tylko śmietany daje mniej i nietłustą. Wszystkim bardzo smakuje. Czy powinnam ją robić na mięsie, włoszczyźnie i ze świeżych pomidorów?
            • wuika Re: Zaglądanie na inne forum i komentarze 18.02.11, 07:57
              A czym się to różni od zupy na keczupie? Zawartością kostki? Dorzuceniem kalorii z tłustej śmietany? Wychodzi sałatka z pomidorów, tylko bez pomidorów suspicious Za mało na obiad.
              Jak wspomniałam - nie jest wszystkiego superhiperekstrazdrowego i też czasem podaję wodę z kostką + coś (pomidory z puszki, albo mrożone warzywa), i można to zjeść raz, drugi i trzeci. Ale ani to nie jest bardzo smaczne, ani specjalnie pożywne. Te warzywa mrożone czy puszkowe pomidory pewnie podnosiły wartość zdrowotną i fajnie się takie coś jadło, ale na diecie.
              • echtom Re: Zaglądanie na inne forum i komentarze 18.02.11, 08:04
                > Za mało na obiad.

                Do takiej zupy robię jakieś proste drugie danie.
    • kali_pso A mnie zastanawia... 16.02.11, 20:47


      ..o co Ci tak naprawdę chodzi?

      W większości watków traktujących o zarobkach udzielasz proszona lub nie, informacji o tym jak dobrze Ci sie powodzi a oszczędzasz bo chcesz. I teraz startujesz z tym forum o oszczędzaniu...spokojnie, nikt nie pomyśli , że bywasz tam dlatego, żeś biednawinkp

      Bo tacy ludzie też tam są- nie zapominajmy, nie tylko bogaci ,co chcą zaoszczędzic na wakacje, jak beatrycja z dochodem 7-10 tys.wink Są tam tez ludzie i chyba tych jednak jest wiekszość, którym jest naprawdę cięzko, ledwie wiążą koniec z końcem i są tam dlatego, że zwyczajnie muszą.


      Fałszem jedzie z tego watku jak dla mnie.
      • beatrycja.30 Re: A mnie zastanawia... 16.02.11, 21:52
        Myśl co chcesz. Ja po prostu nie pojmuję dlaczego ktoś wyśmiewa się z tego forum. Jak dla mnie jest sensowne, no może oprócz niektórych wątków, ale tych jest bardzo mało. Nigdy nie przyszło mi do głowy sądzić, że dobrze mi się powodzi, może dlatego że mam w gronie znajomych osoby, które zarabiają tak samo średnio jak ja albo więcej. Mój dochód nie jest ogromny, ale mały też nie, to wiem, ale też przepuszczałam kiedyś kase na głupoty - teraz nie.
        • beatrycja.30 kali pso 17.02.11, 08:28
          Myślałam jeszcze o tym, co napisałaś. Ja chyba po prostu inaczej postrzegam rzeczywistość. Nie przyszłoby mi do głowy uważać, że ktoś z dochodami 7-10 tysięcy na 4 osoby jest jakośc szczególnie zamożny, znam, może nie osobiście, ludzi zarabiających 30 000, oni są zamożni. Ale nie o to chodzi. Naprawde nie mam się czym chwalić, po co? Czym?
        • lilka69 kali pso-nie moze byc! 17.02.11, 21:30
          tez mnie zastanawia to , co ciebie. a beatrycja czesto bywa na tym forum, wiem, bo tez ( moze naucze sie oszczedzac...) . niestety juz na samym poczatku daaaawno temu nie pozwolono mi tam pisac pod nickiem lilka a ze ja z zasady i szacunku dla was forumek ( tak, tak, szacunku!)trzymam sie go i wobec tego tylko czytam, zametu nie sieje.

          a beatrycja jest tam znana z roznych problemow.
          • wuika Re: kali pso-nie moze byc! 18.02.11, 07:58
            Kto Ci zabronił pisać z Twojego konta?
          • beatrycja.30 Re: kali pso-nie moze byc! 18.02.11, 13:32
            Fajnie że Lilko czytasz moje posty smile
    • jkk74 Re: Zaglądanie na inne forum i komentarze 16.02.11, 20:50
      podpiszę się pod słowami min triss... co innego oszczędzać i pilnować wydatków na durnostwa, a co innego krzywdzić siebie i rodzinę gów...nym jedzeniem na przykład, niedogrzaniem mieszkania (bo jest różnica między optymalnym 19-20 stopni a niecałymi 14 w domu), używaniem jednej wody do mycia się, prania a potem jeszcze mycia podłogi itp itd...
      • morgen_stern Re: Zaglądanie na inne forum i komentarze 16.02.11, 20:58
        big_grin
        https://img80.imageshack.us/img80/9079/16867b353f68fb7fbfe0.jpg
        • triss_merigold6 Re: Zaglądanie na inne forum i komentarze 16.02.11, 21:13
          Korzystam z wątków o lokatach, zamiennikach chemii gospodarczej czy wyprzedażach/promocjach i nie zauważyłam, żeby ktokolwiek się z nich wysmiewał. Podobnie jak z wątków o np. energooszczędnym agd.

          Ale próby udowadniania, że da się w 3 osoby przeżyć tydzień za 90 zł i będzie to przeżycie na jadłospisie pełnowartościowym i zbilansowanym + jeszcze "da się coś odłożyć", budzą moje zażenowane zdumienie. Mniej więcej takie jak dzielenie 1 pojedynczej piersi kurczaka na 3 porcje czy najadanie się opakowaniem twarożku w charakterze obiadu.
          Utylizowanie wielokrotnie obrabianych termicznie resztek i podawanie rodzinie budzi moje nieskrywane obrzydzenie.
    • tully.makker Re: Zaglądanie na inne forum i komentarze 16.02.11, 21:07
      Jak najbardziej bywam na tym forum, i staram sie w ogole zyc rozsadnie, tak by nie marnotrawic zasobow. Ani wlasnych ani naturalnych.
    • claudel6 Re: Zaglądanie na inne forum i komentarze 16.02.11, 21:18
      a forum Oszczedzamy dyskutuje o forum e-mama:
      forum.gazeta.pl/forum/w,20012,121995881,,Czy_my_glodzimy_nasze_rodziny_.html?v=2
      smile))
    • claudel6 horror 16.02.11, 21:22
      cytat:
      My dwoje i 3 małych dzieci (6 lat, 3,5 roku, 1,5 roku) zjadamy na obiad kotlety z pojedynczej piersi kurczaka (czasami zdarza mi się dosmażyć kotlet z drugiej części piersi, ale najczęściej zamrażam ją nienaruszoną) + jakieś 6 średnich ziemniaków + jakiś dodatek.
      A zupa mi spokojnie wystarcza na obiad.
      I to wcale nie z oszczędności
      • triss_merigold6 Re: horror 16.02.11, 21:25
        A potem ogromne zdziwienie, że dzieci słabo rosną, mają problemy z kośćmi, zębami, słabe włosy, brzydką cerę i intelektualnie odbiegają od równieśników na niekorzyść. Niedożywienie w dzieciństwie ma straszne skutki, straszne.
      • marzeka1 Re: horror 16.02.11, 21:28
        O, matko, zdrowa porcja mięsa na obiad to chyba 100 gr na osobę, ale za Chiny jedna pierś nie waży pół kg. Jak dla mnie ta kobieta głodzi dzieci.
        • claudel6 Re: horror 16.02.11, 21:36
          może warto jej to uswiadomic?

          btw, mój stary by sie usmiał, jakby zobaczył 100 g mięsa na talerzu...
          • claudel6 Re: horror 16.02.11, 21:38
            a, widzę triss, że juz sie tam wpisałaś smile
          • marzeka1 Re: horror 16.02.11, 21:43
            Mój nie, bo jestem bardziej mięsożerna od niego, za to mąż ze względu na nadciśnienie musi uważać co i ile je, jednak efektem jest zero brzucha w faceta lat 45.
            • claudel6 Re: horror 16.02.11, 21:46
              marzeka dla mnie 100 g miesa to full, bo jestem jaroszem, ale stary to 2 piersi kurczaka polyka bez mrugniecia okiem.. szczuply jest, po prostu bardzo miesozerny.
              • triss_merigold6 Re: horror 16.02.11, 21:55
                Ja robię czasem gulasz, risotto, paellę, lasagnę, leczo, paprykę faszerowaną mięsem i fasolą, krupnik czy kapusniak z wkładką z czystej wołowiny i inne potrawy tzw. jednogarnkowe. Nie upieram się, że musi byc minimum 10 dkg mięsa codziennie na każdy obiad. Ale na litość boską, przy bezmięsnym drugim daniu wcześniej jest jakaś zupa. Latem mogę sobie akurat mięso ograniczać, bo nie mam takiej ochoty ale zimą czuję, że potrzebuję białka zwierzęcego.
                • marzeka1 Re: horror 16.02.11, 22:03
                  Koleżanka z pracy miała kiedyś w rodzinie zastępczej 2 dzieci, zostały wzięte z patologii. Najtrudniej było je nauczyć (szczególnie starszą dziewczynkę) normalnego jedzenia, tzn, zdrowego, zbilansowanego i urozmaiconego, ona była "chowana" na kapuście z wody ze smalcem (brrr). W rozwoju i fizycznym, i psychicznym (to szczególnie) te zaniedbania było widać i trudno wyeliminować, starsza dziewczynka miała ogromne problemy w szkole.
                  Mam wszystkożerne dzieci, jedzą dużo, zdrowo, bo pewnych rzeczy w domu po prostu nie ma (tzn śmieciowego żarcia pod żadną postacią).
                  • triss_merigold6 Re: horror 16.02.11, 22:09
                    W pozytywistycznej literaturze zapachem ubogich czynszówek był zapach gotującej się kapusty, łoju i stęchlizny. Czuć go było już na tzw. kuchennych schodach.
                    Wiele razy pisałam, że - patrząc na duże grupy dzieci/młodzieży z całej Polski, z przeróżnych środowisk - widać te źle odżywione. No widać, nie ma bata. Cera, skóra, zęby, włosy.
                    • marzeka1 Re: horror 16.02.11, 22:13
                      Wiesz, u mnie w rodzinie źle odżywione dziecko wyglądało jak pączek w maśle (a raczej tłuszczu), bo kolacja to była paczka delicji, bo "dziecko chciało", a " nie lubi żadnych owoców, warzyw". Można i tak.
                      Dlatego jestem fanką wyrabiania nawyków żywieniowych we wczesnym dzieciństwie. Wiem, jak to ważne, bo sama byłam okropnym niejadkiem, który na wszystko wybrzydzał, a rodzice zamiast dać wybór: jaką surówkę lubisz- ulegali mi (co było głupie).
          • madzioreck Re: horror 18.02.11, 00:37
            > btw, mój stary by sie usmiał, jakby zobaczył 100 g mięsa na talerzu...

            No ja też wink Pojedynczą pierś z kurczaka sama zwykle wciągam na obiad...
    • araceli Re: Zaglądanie na inne forum i komentarze 17.02.11, 10:02
      Obgadywanie 'za plecami' to akurat specjalność e-matek wink
      • morgen_stern Re: Zaglądanie na inne forum i komentarze 17.02.11, 10:04
        Śmieszy mnie określanie "obgadywaniem za plecami" dyskusje na otwartym forum o wątkach z innych otwartych forów tongue_out dziecinada.
    • aandzia43 Re: Zaglądanie na inne forum i komentarze 17.02.11, 20:06
      "Aktualny wątek o zupie pomidorowej, w skład której wchodzi 1.5 litra wody, trzy kostki bulionowe, mały przecier pomidorowy, 1 suszony pomidor (na poprawę smaku) i pół litra tłustej śmietany"

      Wytworzenie pożywnego posiłku przy pomocy niewielkiej kwoty bywa możliwe. Wyżej opisana "zupa" (bezprawnie zwana pomidorową) kosztuje chyba tylko trochę mniej, niż zupa z najtańszych jarzyn z przyprawami i olejem. Nawet nie chodzi mi o warzywa w sezonie letnio-jesiennym, bo są wtedy tak tanie (i tak strasznie smaczne smile, że grzechem byłoby ich nie kupować w ilościach dużych. Zimą na bieda zupę wystarczy kilka kartofli (tanie), kilka marchewek (tanie), cebula (tania), 1 pietruszka i kawałek selera (droższe nieco), kilka łyżek oleju i przyprawy wyhodowane na parapecie.
      Nie kąsam, czemu ludzie chwalą się zjadaniem syfów, które kosztują tyle samo, co sensowniejsze żarcie. Jakiś pęd do umartwiania się?
      • echtom Re: Zaglądanie na inne forum i komentarze 17.02.11, 23:43
        > Nie kąsam, czemu ludzie chwalą się zjadaniem syfów, które kosztują tyle samo, co sensowniejsze żarcie. Jakiś pęd do umartwiania się?

        Nie, po prostu taką szybciej się robi. Przyrządzam mnóstwo potraw ze świeżych warzyw w sezonie letnio-jesiennym, ale nie lubię się grzebać z zupami, więc jak już robię, to przeważnie z kostki i mrożonki. Wyjątkiem jest toskańska, ale też tylko z sezonie, i to akurat z oszczędności, bo wrzucanie w zimie do zupy świeżych (?) warzyw po 10 zł za kg jest dla mnie bez sensu.
        • aandzia43 Re: Zaglądanie na inne forum i komentarze 18.02.11, 00:48
          Fakt, robi się szybko. Ale mam takie lekkie skrzywienie, że nie cenię sobie potraw, które nie mają wartości odżywczych albo są z nieznośnie przetworzonych produktów. Zazwyczaj po prostu mi one nie smakują, resztę robi świadomość ideologiczna wink Pewnie, że zimą nie dodaję do zup "świeżych" pomidorów, ale zupa bez solidnej porcji włoszczyzny i odrobiny świeżego tłuszczu, z samego koncentratu, nie jest zupą. Gusta są różne, więc może smakować, czemu nie. Zupki chińskie też mają swój perwersyjny urok wink Raz do roku mu ulegam.
          Jak nie mam czasu, albo mi się nie chce pitrasić, to robię kanapki, kluski z białym serem i ziołami, albo jakąś szybką sałatkę - smaczniej i pożywniej. A mrożonki zimą są bardzo pomocne.
    • kota_marcowa Re: Zaglądanie na inne forum i komentarze 17.02.11, 21:19
      Co do zaglądania na inne forum, teraz nas obgadująsmile

      forum.gazeta.pl/forum/w,20012,122297134,122297134,czy_to_jest_nomralne.html?fb_xd_fragment#?=&cb=f303c3be8167a38&relation=parent.parent&transport=fragment&type=resize&height=20&width=90
      • wuika Re: Zaglądanie na inne forum i komentarze 18.02.11, 08:00
        "Oszczędzanie" obgaduje "emamę", a "emama" "oszczędzanie". Wszystko zostaje w rodzinie, bo przecież na tych forach część osób się powtarza smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka