Dodaj do ulubionych

postawa obywatelska ;)

02.03.11, 11:04
Kojarzycie tę historię o dwóch paniach z Piekar Śląskich, które uratowały dziewczynkę z rąk pedofila?
Moja koleżanka była dzisiaj świadkiem takiej sceny - ulicą idzie mężczyzna i wprost wlecze za sobą usmarkanego, zapłakanego kilkulatka.
- Ja nie chcę!! Zostaw mnie!! - wrzeszczy dziecko i zapiera się ze wszystkich sił nogami.
Jakaś kobieta oburzona pyta:
- Gdzie pan prowadzi to dziecko!
A facet odpowiada: - Do przedszkola!
smile
Oczywiście reakcja pani na ulicy godna pochwały, ale ilekroć sobie pomyślę, jak się musiał poczuć tatuś, to nie mogę się powstrzymać od śmiechu. Będą mieli co wspominać, za kilkanaście lat wink
Dobrze, że moje dziecko chodzi do przedszkola z chęcią.
Obserwuj wątek
    • broceliande Re: postawa obywatelska ;) 02.03.11, 11:09
      Nie no, kilkulatek może się różnie zachowywać, tam była chyba dwunastolatka, to co innego.
      Ja kiedyś zrobiłam głupotę. Młody się awanturował przy wsiadaniu na wyciąg narciarski. Rzuciłam żartem półgłosem do męża: Czyje to dziecko i goście z obsługi usłyszeli i wzięli poważnie. Normalnie mgła na mózgusad
      • lejla81 Re: postawa obywatelska ;) 02.03.11, 11:14
        Po prostu doszłyśmy do wniosku z koleżanką, że pani musiała czytać o tej historii i dlatego tak zareagowała. Ja myślę, że to dobrze, chociaż mina tatusia musiała być bezcenna wink
      • lejla81 off topic do Broceliande 02.03.11, 12:44
        A mnie właśnie rozemgliło w sprawie Twojej sygnaturki. "Miasto śniących książek"? Właśnie czytam, dla mnie rewelacja, chociaż na Biblionetce opinie różne.
    • adwarp Re: postawa obywatelska ;) 02.03.11, 11:13
      "> A facet odpowiada: - Do przedszkola!"

      super, ale jak sie nad tym zastanowić, to zboczeniec tez mógłby tak powiedzieć, bo raczej nie powiedziałby,że idzie z małym do pustego parkusad
      • lejla81 Re: postawa obywatelska ;) 02.03.11, 11:17
        Niby tak, ale to akurat działo się prawie pod przedszkolem. Nie byłam naocznym świadkiem tej sytuacji, ale jestem przekonana, że moja koleżanka by zareagowała razem z tą panią, gdyby sytuacja była rzeczywiście poważna. Jeśli opowiedziała mi to w ramach anegdoty, to musiała widzieć, że mężczyzna z dzieckiem naprawdę wchodzi do przedszkola.
    • hexella Re: postawa obywatelska ;) 02.03.11, 11:49
      mój starszy syn dziecko kochane acz upiorne miał tę właściwość, że darł się straszliwie przy myciu głowy. nie mogę sobie wyobrazić, żeby na jakąś okoliczność mógł sie drzeć bardziej- blok trząsł się w posadach, a każde mycie głowy to jeden dodatkowy siwy włos na mojej głowie. Moja sąsiadka z góry, przemiła osoba i niewścibska wcale zagadnęła mnie kiedyś na korytarzu, o te piekielne lamenty. Wytłumaczyłam wszystko grzecznie, ale i tak przy następnym myciu głowy sąsiadka zapukała do nas pożyczyć młotekwink
      • broceliande A moja sąsiadka:-( 02.03.11, 11:54
        Pokłóciła się z sześcioletnią córką o założenie szalika, po czym poszła sama do sklepu.
        Mała zamiast włączyć sobie bajkę i poczekać, zaczęła kopać w drzwi krzycząc "Ratunku, moja mama!!!".
        Zareagowałam tylko ja ( a była sobota rano), koszmar jakiś, myślałam, że kobieta leży nieprzytomna a dziecko nie wie, co zrobić.
        Sobiepomyślałam, ze wszystko na temat zostawiania sześciolatków samych w domu.
        • kocianna Re: A moja sąsiadka:-( 02.03.11, 12:50
          Moja koleżanka wysłała dwujęzyczne dziecię na wakacje do dziadków. Dziadkowie, stęksnieni, rozpieszczali wnuczkę jak mogli. Matka doczekała się urlopu i dołączyła do latorośli. Poszły razem na zakupy, córka o coś poprosiła, matka odmówiła, córka urządziła dziką awanturę pt. "ty nie jesteś moją matką, nie chcę cię znać" etc., wykrzykiwanych po polsku, a matka na to: "natychmiast wychodzimy ze sklepu, co to za zachowanie" - zgodnie z przyjetą zasadą wychowania dwujęzycznego - po rosyjsku.
          Ludzie w sklepie powiadomili policję, że jakaś "ruska" porwała polskie dziecko...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka