Zbliża się rocznica śmierci Jacka Kaczmarskiego.
Pamiętam, że strasznie mną wstrząsnęła ta śmierć
Czułąm, że odchodzi epoka, która mnie jakoś tam ukształtowała, że coś naprawdę się kończy
Bardzo kończy

Byłam na koncercie w Warszawie, gdzie jeszcze zdążyłam usłyszeć jak śpiewa Mistrz na żywo
dla mnie pozostanie genialnym, diablo inteligentnym twórcą, człowiekiem o ogromnej wiedzy humanistycznej
- Co nam hańba, gdy talary
Mają lepszy kurs od wiary!
szkoda, szkoda