jest takie miejsce miedzy trzonowcami, z ktorego nic po czyszczeniu jedzie... umysle zeby zjem salate i po 2 h ta salata, ktora tam utkwila jedzie a z nia nitka. jest tylko jedno takie miejsc po czyszczeniu innych przestrzeni zapach jest ok( zasto sprawdzam z nienacka

) tylko tutaj mam prblem. zeby sasiadujace maja plomby a ta przestrzen jest normalna ani super ciasna ani szeroka. kurde do dnetysty musze poczekac a teraz zastanawiam sie co to jest. znacie moze jakes dobre fora gdzie ktos udzieli by mi odpowiedzi ?