Zakładam oddzielny wątek gdyż w ślubnym zaginie w tłumie

Przyznam się iż z niecierpliwością czekałam na suknię panny młodej, zawsze tak mam i nie ma znaczenia czy ślub jest królewski czy to tylko Genia z mięsnego

I się doczekałam.... tylko strasznie się przy okazji rozczarowałam

Owszem suknia ładna ale taką mogła by mieć każda z nas a nie przyszła królowa...
O welonie miałam nawet nie wspominać ale cóż....jak dla mnie porażka, matka Teresa miała bardziej twarzowy