jszko222
09.05.11, 19:31
Pewnie mnie skrytykujecie za to, że obgaduję znajomą, i że z nudów nie mam co robic, ale trudno. Była u mnie niedawno znajoma z córką. Chodzi o to, że takiego dziecka to jeszcze nie widziałam na oczy. W czym rzecz? Otóż, dziecko jest bardzo, nie wiem, czy to dobre słowo, zmanierowane. Może przesadzam, ale to bardzo sztywne dziecko, przy stole siedzi prosto, tak ,,porządnie''. Może ładnie to wygląda, ale jest to ewidentnie narzucone przez jej matkę. Ona zawsze była spokojna, zawsze jej słuchała. Nigdy niczego nie zniszczyła, zawsze pełna kultura, do tego jest na każde zawołanie koleżanki. Takie porządne dziecko z porządnego domu, ale dla mnie to też taka trochę ,,stara malutka''. Wiem o tamtejszym rygorze wojskowym. Nie wiem, dziwnie wyglądaja takie dzieci. Może przesadzam, ale ta dziewczynka poważnie zachowuje się tak, jakby miała znacznie więcej lat.
Poza tym to bardzo zadbane dziecko, nie narzeka na brak zabawek cz podobnch rzeczy.