11.05.11, 11:12
Witam.czy e mamy maja tatuaze? Co myslicie o tego typu ozdobach skory?Dla mnie ok,ale w odpowiednich miejscach..nogi( stopy) ,plecy .odpada brzuch ,piersi i rece. A jak u Was?
Obserwuj wątek
    • w_miare_normalna Re: tatuaze.. 11.05.11, 11:25
      Ja mam na kości ogonowej, planuję w przyszłości zrobić na nodze.

      Jestem za smile
      • gupia_rzona Re: tatuaze.. 11.05.11, 13:33
        mam na kości ogonowej ale nie taki rozległy na całe nery (bo takie akurat mi się nie podobają), tylko mały "punktowy"
        chcę mieć jeszcze albo za uchem gwiazdkę, albo na karku w okolicach pierwszego kręgu kręgosłupa cosik małego. Ale to ma być nagroda, kiedy uda mi się w życiu coś o co walczę
        • gupia_rzona Re: tatuaze.. 11.05.11, 13:34
          oj nie wiem czemu podpięłam się pod Ciebie w_miarę_normalna smile chciałam po prostu dopisać się ogólnie
          • ololla Re: tatuaze.. 11.05.11, 13:40
            mam tatuaż , niewielki na "ścięgnie achillesa"
            nie odsiadywałam żadnego wyroku, nie jestem też doktorem wink

            mam bo mi się podoba, jest mi z nim dobrze i co najważniejsze - przez 6 lat jego istnienia nie żałowałam ani przez chwilę.
    • lelija05 Re: tatuaze.. 11.05.11, 11:34
      Pewnie będę w mniejszości, ale nie mam i nie będę mieć.
      Zauroczenie w wieku nastu lat minęło na szczęście wraz z "miłością" do wytatuowanych metalowców.
      Jedyne wytatuowane mamy, które widuję, chodzą z wózkiem i z fajką w dłoni i przesiadują na głównym placu osiedla klnąc niczym budowlańcy.
      I to samo się tyczy facetów - najczęściej widzę margines z wymyślnym dziarami na rękach - ohyda.
      • kikimora78 Re: tatuaze.. 11.05.11, 11:39
        widzisz takich ludzi, wśród których się obracasz...
        • lelija05 Re: tatuaze.. 11.05.11, 11:43
          Nie obracam.
          Mieszkam w mieście. I tyle. Wystarczy, że przemieszczę się z punktu a do punktu b, obserwując to co jest po drodze.
          A ludzie wśród których się "obracam", nie posiadają tatuaży.
          • mondovi Re: tatuaze.. 11.05.11, 12:54
            > A ludzie wśród których się "obracam", nie posiadają tatuaży.
            A pośród kogo się obracasz? Ja sama tatuażu nie mam i nie planuję, ale wielu moich znajomych - nie z kryminału, nie beneficjentów opieki - ma. I pani doktor, i pani ekonomistka korpi, i pan nauczyciel mają tatuaże. Dawno już tatuaże przestały być "więzienne". Jeśli się komuś podoba, nic mi do tego, nie oceniam ludzi przez ten pryzmat.
            • lelija05 Re: tatuaze.. 11.05.11, 13:06
              A czy ja się muszę spowiadać, wśród jakich ludzi się obracam? Muszę wszystkich wymienić z zawodu i wykształcenia?
              Nie muszę.
              I nie oceniam nikogo, akurat to była moja skromna obserwacja i tyle.

              I nieważne, kto ten tatuaż posiada, pani doktor, czy menel po podstawówce, nie podoba mi się i już. Jako dzieło zdolnej osoby owszem, ale nie na skórze.
              Ja jestem bardzo czuła na wytwory ludzkich rąk,(nóg też), potrafię się wzruszyć do łez przy obrazach, grafikach, rzeźbach, itp, że o muzyce nie wspomnę.
              Ale tatuaży nie lubię i już.
              I pani doktor może sobie wytatuować nawet czoło, tak samo nauczycielka w szkole, nie powiem ani słowa, nie skomentuje nawet wzrokiem smile
              Ale powtarzam mnie się to nie podoba i mam do tego prawo, by coś mi się nie podobało.
              I nie będę zmieniać zdania bo gros osób uważa, że powinnam.
              • mondovi Re: tatuaze.. 11.05.11, 13:10
                ja się odniosłam do frazy. Sama tatuażu nie mam, jak pisałam i nie planuję, bo mi się nie podobają, a raczej, nie chciałabym mieć. A obserwacja - no zaiste. Skromna.
                • lelija05 Re: tatuaze.. 11.05.11, 13:18
                  Tak zaiste, skromna.
                  I z dalszym moich skromnych obserwacji, forumowych i życia rzeczywistego wynika, że może te co to z piwem i papierosem lubią epatować tatuażami, forumowe mamy pisały, że mają, ale ukryte.
                  I może dlatego widzę tylko te z piwem i papierosem i skromnie oceniam smile
                  • diablica_diabla Re: tatuaze.. 11.05.11, 13:25
                    moja mama tez uwaza, ze tatuaze sa oznaka szemranego pochodzenia i nie daj boze pobytu w wiezieniu. Na szczescie zmienia sie ludzka mentalnosc. Ja osobiscie mam tatuaz duzy, wokol ramienia i nie widze powodu dla jakiego mialabym go ukrywac. I "niestety" nie zaliczam sie do lasek, o ktorych piszesz: fajek nie pale (obsesyjnie wrecz nie toleruje palaczy), a piwa nie pije, bo nie lubie. Kiedys byl program o tatuazach i ich wlascicielach i wieli ludzi po ktorych bys sie nie spodziewala je miala. Podczas sprawy rozwodowej zauwazylam tatuaz u mojej sedziny- miala dosc spory kolorowy kwiat nad kostka - sliczny.
                    • lelija05 Re: tatuaze.. 11.05.11, 13:29
                      To chyba dobrze, że się nie zaliczasz?
                      Zauważ, że ja napisałam u kogo WIDUJĘ tatuaże, a nie kto je posiada, a to różnica.
                      • diablica_diabla Re: tatuaze.. 11.05.11, 21:03
                        faktycznie napisalas, a ja slepota jedna nie zauwazylam....sorry smile
                        • lelija05 Re: tatuaze.. 12.05.11, 09:21
                          smile
                  • mondovi Re: tatuaze.. 12.05.11, 11:49
                    > I z dalszym moich skromnych obserwacji, forumowych i życia rzeczywistego wynika
                    > , że może te co to z piwem i papierosem lubią epatować tatuażami, forumowe mamy
                    > pisały, że mają, ale ukryte.
                    Co wg Ciebie znaczy epatować? Czoło? Przedramię? Stopa?
      • laaisa Re: tatuaze.. 11.05.11, 11:40
        mam, na stopie.
    • lejla81 Re: tatuaze.. 11.05.11, 11:39
      Ja sobie zrobiłam jako zbuntowana siedemnastka wink Ale w bardzo mało widocznym miejscu i niewielki. Tatuaże podobają mi się, teraz jednak bym się trzy razy zastanowiła przed zrobieniem nowego. Mój tatuaż został źle zrobiony i teraz po 10 latach wygląda mało ciekawie, więc przede wszystkim trzeba mieć bardzo dobrego tatuażystę. Wiele moich przyjaciółek ma tatuaże, niektóre są świetne, inne mniej.
      • tacomabelle Re: tatuaze.. 11.05.11, 11:44
        Osobiście nie mam i nie zamierzam mieć. Wystarczy mi makijaż, zamiast kaleczenia ciała

    • diablica_diabla Re: tatuaze.. 11.05.11, 11:43
      mam na ramieniu.
    • broceliande Re: tatuaze.. 11.05.11, 11:43
      Ja nie mam, u innych podobają mi się, dlaczego nie?
      Będąc w większym mieście w klubie zobaczyłam, ile kobiet po trzydziestce ma tatuaże i to duże! Pół pleców, cały obojczyk itd.
      Moja znajoma chce sobie zrobić na czterdziestkęsmile
    • shellerka Re: tatuaze.. 11.05.11, 11:58
      nie mam. jeszcze. chciałabym mieć kiedyś jakiś dyskretny, w mało widocznym miejscu - np. na przegubie, na wewnętrznej stronie ręki.

      mam kolczyk w pępkusmile
    • marzeka1 Re: tatuazeNie .. 11.05.11, 11:59
      Nie mam, mieć nie zamiarzam, nie podobają mi się;
    • madziulec Re: tatuaze.. 11.05.11, 12:36
      Bardzo mi sie podobaja.

      Przed zrobieniem sobie powstrzymywalo mnie to jak bedzie takowy tatuaz wygladal i ja z takowym tatuazem w wieku okolo 60 czy 70 lat...
      Opisy na forum o niesmacznych czy wrecz oblesnych starych babach przekonaly mnie, ze nie powinnam szalec wink
      • diablica_diabla Re: tatuaze.. 11.05.11, 12:46
        hehe w wieku 70 lat to nie bedzie mnie juz nic obchodzilo, wiec jak tatuaz bedzie wygladal tym bardziej tongue_out poza tym nie planuje az tyle zyc.
    • antekcwaniak Patologia i zapalenie wątroby typu C !!! n/t 11.05.11, 12:44

    • kosc_ksiezyca Re: tatuaze.. 11.05.11, 12:56
      Mam, za prawym uchem, planuję kolejne.
      • papalaya tatuaże są piekne 11.05.11, 13:26
        ich estetykę, głebie, kolorystykę, przeslanie duchowe można podziwieć szczególnie latem na środziemnomorskich plażach zaludnionych przez mocno dojrzałe i przejrzałe kobiety z postympowych krajów zachodnich
    • a.nancy Re: tatuaze.. 11.05.11, 13:34
      mam tatuaż
      w ogóle to jestem wielką fanką wszelkich "kreatywnych" interwencji w ludzkie ciało smile wiem, jestem w mniejszości, ale mnie to kręci, moim marzeniem jest żeby każdy mógł zrobić ze swoim wyglądem co chce a ulice wyglądały jak w niektórych filmach/książkach cyberpunkowych smile
      • papalaya Re: tatuaze.. 11.05.11, 13:38
        daj przykład, berecik przybij sobie gwoździkiem do łepetynki, a w ... wstaw smigiełko
    • jklk Re: tatuaze.. 11.05.11, 16:13
      Nie mam tatuażu, ale tatuaże mi się bardzo podobają. Oczywiście zdarzają się mniej lub bardziej udane, ale generalnie lubie podziwiać na ludziach smile Ja sama chyba już się nie zdecyduję, wydaje mi się, że jestem za stara sad
    • bonamibo Re: tatuaze.. 11.05.11, 16:23
      Nie mam - tatuaże nie podobają mi się, podobnie jak okolczykowane ciało.
    • kiniox Re: tatuaze.. 11.05.11, 16:24
      Nie mam tatuaży, bo nie chcę, nie podoba mi się idea i jakoś do siebie z tatuażami nie pasujemy. Widuję czasem tatuaże piękne, na równie pięknych ciałach, a czasem zupełnie beznadziejne i bez polotu. Najbardziej mnie dziwi, gdy tatuaż podkreśla coś, co nie jest specjalnym atutem jego włąściciela, ale przyjmuję, że w tatuowaniu ciała nie zawsze chodzi o piękno.
      Najbardziej drastyczny tatuaż, jaki widziałam, to tatuaż na czole pewnego młodego chłopaka mieszkającego w Warszawie na Targówku. Zrobił go sobie w ramach pokuty, a wytatuowany napis brzmi: ZABIŁEM.
    • wespuczi Re: tatuaze.. 11.05.11, 16:56
      jestem na tak
      moj maz ma fajny na lopatce, ja takiego chyba bym nie wymyslila,
      poza tym mi sie wszystko szybko nudzi, mysle ze po jakims czasie bym byla w stanie sobie wydrapac tatuaz, dlatego, nie dziekuje...
      a najbardziej mi sie podoba moryski mike tysona tongue_out
    • kropkacom Re: tatuaze.. 11.05.11, 17:17
      Nie mam.

      Widziałam naprawdę zjawiskowy tatuaż. Może nie tyle sam tatuaż był jakiś super ale osoba, która go nosiła i umiejscowienie zrobiły na mnie wrażenie. Uważam też, że nie wszystkim tatuaże pasują i tym bardziej cieszę się, że tak niewiele osób je sobie funduje. Trzeba mieć jednak pewien image i charyzmę. tongue_out Bo jak widzę solarową laskę z jakimiś tam pierdółkami na łopatce to jest to komiczne. Czy karka z jakimiś hasłami na ręce których nie ma prawa rozumieć... I tak dalej.
      • annaa77 Re: tatuaze.. 11.05.11, 18:43
        JA mam,jedyny w swoim rodzaju, wykonal go moj kolega...kawalek widac na zdjeciu z wizytowkismile
    • gku25 Re: tatuaze.. 11.05.11, 17:33
      Mam smoka na prawej łopatce. Lubię ale raczej na następny się nie zdecyduję.
      • japanunieprzerywalempanieposle Re: tatuaze.. 11.05.11, 19:04
        od razu po wykonaniu wygladaja super ale po latach barwnik blaknie i wyglada to zalosnie
        • ololla Re: tatuaze.. 11.05.11, 20:10
          barwnik nie wyblaknie jeśli tatuaż jest smarowany wazeliną.
          Ja swój tak traktuję od sześciu lat a tak każdy go widzi pierwszy raz zachwyca się jakby był zrobiony miesiąc temu
    • sueellen Re: tatuaze.. 11.05.11, 20:11
      Mam. Zrobiony kiedy miałam 17 lat. Na szczescie nie jest brzydki i w niewidocznym zazwyczaj miejscu. Teraz bym sobie nie zrobiła.
      • lillylive Re: tatuaze.. 11.05.11, 20:17
        Mam.Na razie 5.
    • thegimel Re: tatuaze.. 11.05.11, 21:12
      Lubię tatuaże, ale na kimś. Sama zbyt boję się igieł, żeby się zdecydować. Też preferuję takie, które w razie potrzeby można schować - nigdy nie wiadomo co będziemy robić w życiu, może nam się całkowicie zmienić styl i tatuaż przestanie być ozdobą. Poza tym skóra się starzeje i części ciała narażone na większe wiotczenie niezbyt na tatuaże się nadają...
      Widuje się czasami panie w okolicach czterdziestki, ofiary pierwszej fali mody na tatuaże w PL. Nie dość, że te tatuaże były często robione niezbyt profesjonalnie i są brzydkie, to jeszcze towarzyszy temu typowy styl pani w średnim wieku (coś pomiędzy bohaterek Klanu i Haliną Kiepską). Dlatego robiąc sobie tatuaż starałabym sobie wyobrazić jak mogę wyglądać za 30 lat i rozważyć nawet mało optymistyczne scenariusze.
    • przeciwcialo Re: tatuaze.. 11.05.11, 21:36
      Dla mnie tatuaze sa paskudne zeby nie wiem jakie były piekne.
      • blanus2202 Mam wzdłuż kręgosłupa 11.05.11, 21:47
        pewne motto z przeszłości (po chińsku). Kocham go i będą następne.
        • mama-nastolatki Re: Mam wzdłuż kręgosłupa 11.05.11, 21:52
          Nie mam bo nie podobalo by mi sie to u siebie ale u innych podoba mi sie szczegolnie u facetow
          • czar_bajry Re: Mam wzdłuż kręgosłupa 11.05.11, 21:56
            Mam kota w greckim słońcusmile
            Lubię tatuaże, niestety mój mąż niesmile
        • kiniox Re: Mam wzdłuż kręgosłupa 12.05.11, 09:19
          A jesteś pewna, że nie jest z nim jak z chińskim tatuażem Penny z Teorii Wielkiego Podrywu? Miało być chyba "odwaga", a wyszła "zupa" big_grin
    • chusteczka4 Re: tatuaze.. 11.05.11, 21:54
      Lubie tatuaże pierwszy zrobiłam mając 21 lat, po 4 latach następny
    • sarling Re: tatuaze.. 12.05.11, 09:58
      Mam maciupeńki znak nieskończoności, mój mąż (kompletnie nietatuażowy) też. To w razie bycia ewentualnym dawcą organów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka