beataj1
06.07.11, 14:29
Ostatnio rozmawiałam z koleżanką o ojcach. I zauważyłyśmy po chwili że z naszego bliższego i dalszego środowiska nie znamy praktycznie osób u których ojciec byłby ważną osobą. Czasem przewijają się wypowiedzi kobiet że ojciec jest dla nich odnośnikiem jaki powinien byc facet, że ma znaczenie co ich ojciec myśli o ich facetach i że generalnie ojciec jest niezwykle ważny w ich życiu. Ja wiem że ojciec jest bardzo ważny w budowaniu kobiecości przez dziewczynkę i czasem myślę jakie to musi być fajne uczucie mieć takiego ojca. tymczasem w realnym życiu spotkałam tylko jednego takiego ojca (tata mojej przyjaciółki) i poza tym że to jest wspaniały facet on niejako wyrósł na takiego po śmierci żony kiedy musiał stać sie i matką i ojcem dla trzech dorastających dziewczyn. Poza tym jednym przykładem ojcowie w życiu reszty moich znajomych praktycznie nie istnieją. Oczywiście pojawiają sie gdzieś tam na horyzoncie ale są raczej albo niemym tłem średnio zainteresowanym tym co się dzieje w życiu dzieci albo są źródłem problemów i bagażu z którym ludzie muszą się zmagać.
Macie takich fajnych ojców stanowiących wsparcie i archetyp męskości czy raczej takich jak mój będącym przykładem na to czego nie chciałabym w moim facecie. Jakie to uczucie mieć tak dobrą i niezaburzoną relacje z ojcem? A może takie dobre relacje jako coś powrzechengo to tylko urban legend? A średnia statystyczna jest taka jak u mnie?