konwalka 14.07.11, 19:14 pojechałybyście, na ten przykład, w październiku? Żeby się można było opalić, ale upał nie zabił, popluskać w morzu, połazić w ładne miejsca? No i żeby nie poszła jeszcze na to głowna wygrana w euromilion Jaki jest Balaton w pażdzierniku? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
konwalka Re: a dokąd... 14.07.11, 19:19 dzieki Egipt mnie jakoś nie kręci tunezja powiadasz... Odpowiedz Link Zgłoś
drinkit Re: a dokąd... 14.07.11, 19:22 No, ale ja z tych mocno zwiedzających, więc w sumie doradcą plażowym dobrym nie jestem. Tak mi te dwa kraje do głowy przyszły bo wiem jaka jest pogoda. Nie wiem czy w Tunezji wtedy nie jest trochę za zimne morze. Odpowiedz Link Zgłoś
drinkit Re: a dokąd... 14.07.11, 19:24 Znajomi byli w Chorwacji pod koniec września i bardzo sobie chwalili - minimum ludzi, jeszcze ciepło i ciepła woda. Ale w Europie różnie z tym, a Egipt to pewniak. Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: a dokąd... 14.07.11, 19:25 ja tez latam jak kot z pęcherzem ale raz chciałabym po prostu zająć się robieniem niczego Odpowiedz Link Zgłoś
madzioreck Re: a dokąd... 14.07.11, 21:39 Byłam w Tunezji w październiku, ciepło, ale nie jakieś straszne upały - tak ze 25 stopni było, morze ciepłe (nie miało się chyba kiedy wychłodzić ) Choć fakt, że przed naszym przyjazdem ponoć tydzień lało... Odpowiedz Link Zgłoś
kolpik124 Re: a dokąd... 14.07.11, 21:13 Też mnie nie kręcił. Do kwietnia, kiedy pojechaliśmy do Marsa Alam i zobaczyłam rafy. Jesienią robimy kurs nurkowy, a za rok jak będzie spokojnie ruszamy całą rodziną. Poz względem standardu i morza Egipt wymiata Wlochy i Grecję, brakuje tylko kafejek i tawern. Odpowiedz Link Zgłoś
super-mikunia Re: a dokąd... 14.07.11, 19:52 Stawiałabym na Baleary: Ibiza, Majorka no dobra nawet ta Minorka.. lub któraś z w-p Kanaryjskich, nie istotne która.. A może jednak Izrael.. hmm.. Odpowiedz Link Zgłoś
olik81 Re: a dokąd... 14.07.11, 21:00 bylam nad balatonem w lipcu zeszlego roku wiec nie wiem jak jest tam jesienia mieszkam na poludniu Polski wiec taka sama droga jak nad nasze morze-ok 600 km,zabralo nam to ok 8 h ale ze wzgledu na to,ze jechalismy na 2 auta w tym jedno to byl kamper a te sie nie rozpedzaja za duzo pogoda duzo lepsza,cieplo,a jezioro---miodzio,cieple,plytkie,turkusowe,zejscia glownie z trawy ale mi to odpowiadalo,nie jest drogo, bylam w Siofok,taka wegierska Ibiza(dyskoteki na plazy,tysiace knajp,atrakcji) ale na uboczu wiele super wyposazonych(duzo prysznicow,toalet,miejsce do mycia naczyc,pralki,place zabaw,czysto,dostep do pradu za free,sklepy na terenie osrodkow) i tanich (ok 2,5 euro/noc od lebka,dzieci nie placa) kempingow wiem,ze apartamenty(takie naprawde apartamenty a nie mieszkanie z aneksem kuchennym) tez sa tanie (7os za ok 300 euro/tydzien) jeszcze tam wroce Odpowiedz Link Zgłoś
kolpik124 Re: a dokąd... 14.07.11, 21:15 Balaton głośny, brudny i zamulony. Październik tam to w zasadzie jak październik u nas, poza tym to już po sezonie i wszystko pozamykane. Jeśli Węgry w październiku to Eger i festiwal wina oraz okoliczne termalne baseny. Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: a dokąd... 14.07.11, 21:25 dzieki dziewczyny bede szperac po biurach podrozy Odpowiedz Link Zgłoś
irima2 Re: a dokąd... 14.07.11, 21:38 My zastanawialiśmy się nad Turcją albo Rodos (ponoć najcieplejsza Grecka wyspa). Odpowiedz Link Zgłoś
kolpik124 Re: a dokąd... 14.07.11, 21:55 Śródlądowy, płytki zbiornik wodny na nizinie, kilkadziesiąt km od Budapesztu. Październik. Czego się spodziewasz? Palm, krystalicznej wody i otwartych atrakcji? Odpowiedz Link Zgłoś
el_jot Re: a dokąd... 14.07.11, 21:39 Ja byłam w Grecji na początku października. Była cudnie: temp. max 30 stopni, woda ciepła, mało ludzi. Niskie ceny wyjazdów. Polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: a dokąd... 14.07.11, 21:43 tylko jeden szkopuł z ta Grecją\ moja przyjacółka tam mieszka od wielu lat i mówi, że tak deszczowego lata nie pamięta jest tez raczej zimnawo... więc przypuszczam, ze w pazdzierniku moze byc niefajnie kurcze, potrzebuje miejsca z gwarancja chyba Odpowiedz Link Zgłoś
el_jot Re: a dokąd... 14.07.11, 21:55 Ja byłam jakieś 6 lat temu. Przez dziesięć dni nie spadła ani jedna kropla deszczu. Przyjechałam pięknie opalona w połowie pażdziernika. Tylko, że to dość dawno było. Opalałam się tylko od 9 do ok. 11, bo potem było za gorąco. Odpowiedz Link Zgłoś
kolpik124 Re: a dokąd... 14.07.11, 21:57 To delikatna jesteś. Na Rodos w II połowie września jest średnio 27-28 stopni w pogodny dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
el_jot Re: a dokąd... 15.07.11, 16:10 Nie wiem czy delikatna. Nie lubię się smażyć i pocić. Nie leżałam w największy upał na plaży. Odpowiedz Link Zgłoś
to_nie_my_toniemy Re: a dokąd... 14.07.11, 21:59 Właśnie,właśnie. Klimat się zmienia na wyspiarskiej Grecji. Nie pamiętam od lat tylu deszczowych wieczorów co w ostatnich 2 latach. Na Krecie dodam. Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: a dokąd... 14.07.11, 22:03 dzieki jeszcze raz za odzew zobaczymy, co wyjdzie Odpowiedz Link Zgłoś
sokhna Re: a dokąd... 15.07.11, 09:49 Ja polecam Egipt. Bylam tam o kazdej porze roku i w pazdzierniku pogoda zdecydowanie najlepsza (tu mowa o tej czesci polozonej nad morzem czerwonym). Ogolnie uwazalabym na kraje polozone nad morzem srodziemnym, tam nigdy nic nie wiadomo. Jak czasem zawieje to leb urywa, a fale na 3 vm wysokie Moze wybierz cos bardziej egzotycznego. Jak chcesz "nic nie robic" tylko kapac sie w sloncu i pic drinki to moze Emiraty bylyby ok? Tam nie mialabys wyrzutow, ze lezalas na plazy i nic nie zwiedzalas, bo nie ma co zwiedzac Pogoda murowana. Odpowiedz Link Zgłoś
feel_good_inc Re: a dokąd... 15.07.11, 10:02 Południe Hiszpanii. Bajecznie oglądało się transmisję telewizyjną ze śnieżycy na północy, mocząc nogi w ciepłym morzu Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: a dokąd... 15.07.11, 16:13 Na początku października ładnie i dość pusto jest na Krecie Odpowiedz Link Zgłoś
fasol-inka Re: a dokąd... 15.07.11, 19:25 Wyspy Kanaryjskie w zeszłym roku druga połowa października byłą akurat - 25-27 stopni, ciepłe wieczory, przez dwa tyg padało ze dwa razy przez krótką chwilę opalić się jeszcze można było, ale bez patelni, dzieć się wypluskał w basenie, pot się z czoła nie lał no cud mniut malina Odpowiedz Link Zgłoś