paliwodaj
25.07.11, 17:15
..bylismy na plazy ( nie w Polsce ) coreczka siedziala na krzeselku bo bala sie fal, ja z mezem stalismy i patrzylismy raz na nia, raz na chlopakow w wodzie. Przechodzilo trzech facetow, w wieku ok 30 lat, arabow. Z jakiegos dystansu zaczeli gapic sie na moje dziecko, 3.5 letnia blondynke w - jak to na plazy- w 1-czesciowym stroju kapielowym.
Podeszli do nas i zapytali czy moga zrobic sobie zdjecie z nasza sliczna coreczka, czywiscie powiedzialam ze nie! No i teraz pytanie, kurde po co im zdjecie mojego dziecka, czy mieli jakies podle zamiary, czy naprawde niewinnie chciali uwiecznic moje dziecko na zdjeciu?
Z drugiej strony w tlumie ludzi na plazy przeciez nie trudno jest zrobic dziecku zdjecie z ukrycia, chociazby niby robiac komus innemu , kto stanie obok.
Sama nie wiem co o tym myslec....