Dodaj do ulubionych

Pytanie do noszących okulary.

28.07.11, 22:21
Lubicie je nosić?
Ja mimo że okulary noszę od 20 lat (a mam 23) nie mogę się przekonać do noszenia okularów
Nie chodzi o to że brzydko w nich wyglądam, nie.
Tak po prostu coś mnie blokuje.
I o ile np na uczelni, dworze, spacerze itd mi nie przeszkadzają to w domu od razu jak wejdę okulary lądują na szafce/stole/w futerale.
Cale szczęście bez okularów widzę podobnie jak w okularach smile


P.s. Parują Wam okulary teraz?
Obserwuj wątek
    • ha-ya Re: Pytanie do noszących okulary. 28.07.11, 22:29
      Mam 2-3 pary okularow, bo ciagle je gubie. Teraz mi nie przeszkadzaja, ale w podstawowce mialam jakies koszmarne oprawki ( 20 lat temu wybor byl sredni) i strasznie sie ich wstydzilam. jak tylko zniknelam za blokiem, wkladalam je do kieszeni . wydalo sie kiedy ktos mi je ukradl z szatni ( bo zostawialam w kurtce) smile
      Teraz oprawki sa swietne, soczewski plastikowe, wiec luz. nosze je na zmiane z soczewkiami. i bardzo rzadko mi paruja ( najczesciej gdy wejde z chlodnego miejsca do cieplego pomieszczenia) -wtedy je po prostu przecieram. nie mam jakiejs kosmicznej wady wzroku, potrzebuje ich glownie do jazdy samochodem, czytania i kompa.
      Moje dziecko nosi okulary jeszcze dluzej niz ty - pierwsze dostala gdy miala 4 m-ce tongue_out

      • kocianna Re: Pytanie do noszących okulary. 28.07.11, 22:36
        Ja kocham swoje okulary - kiedy je założyłam pierwszy raz, mimo koszmarnych oprawek, pokochałam od pierwszego wejrzenia smile
        To jest pierwsza rzecz, po którą sięgam po wstaniu, jeszcze zanim pójdę do łazienki.
    • gazeta_mi_placi Re: Pytanie do noszących okulary. 28.07.11, 22:36
      Nie przeszkadzają mi w niczym.
    • platynowa_kostka_rubika Re: Pytanie do noszących okulary. 28.07.11, 22:36
      > Lubicie je nosić?

      Minusy: parują, mogą spaść, gdy się np. biegnie, nie można w nich pływać ani uprawiać wielu innych sportów, widzi się w nich gorzej niż w szkłach kontaktowych (przy dużej wadzie). Ja dodatkowo brzydko w nich wyglądam; co z biegiem lat zaczęło mi zwisać o tyle, że teraz już bez oporów wyjdę w okularach na ulicę, ale seksowna/atrakcyjna w nich to się nie poczuję, choćby nie wiem co.

      Plusy: kiedy jest się zmęczonym, nie trzeba leźć do łazienki, żeby umyć ręce, kiedy chce się je zdjąć (w przeciwieństwie do soczewek) - ot, zdejmujesz i zasypiasz.

      Ja wolę soczewki kontaktowe.
    • dziennik-niecodziennik Re: Pytanie do noszących okulary. 28.07.11, 22:44
      nie robilo mi roznicy dopoki nie kupilam soczewek kontaktowych.
      od tej pory niesamowicie mnie w okularach wkurrrrrza niepełne pole widzenia. co to ma byc ze ja kątem oka nic nie widze i musze obrócić głowę żeby spojrzec przez szkło?... a w soczewce gdzie nie spojrze, wszystko widze.
      i nie paruja smile
    • rosapulchra-0 Re: Pytanie do noszących okulary. 28.07.11, 22:46
      Też w domu nie noszę okularów. Przeszkadzają mi zwyczajnie, ale tak samo mam z zegarkiem, wchodząc do mieszkania od razu zdejmuję. Nawet u kogoś. Wadzi mi i już. Do tego stopnia, że telewizję oglądam na ślepca big_grin
      Od jakiegoś czasu noszę soczewki, wróciłam do nich po kilkunastoletniej przerwie i bardzo sobie chwalę.
    • ewcia1980 Re: Pytanie do noszących okulary. 28.07.11, 22:50
      Okulary zaczęłam nosić mając 3 lata.
      W szkole średniej "przerzuciłam się" na soczewki kontaktowe, które pokochałam.
      W zasadzie soczewko nosiłam bez przerwy przez jakieś 14 lat.
      W ubiegłym roku pojawiły sie u mnie jakieś problemy z oczami wiec na rok zrezygnowałam z nich i nosze okulary.
      okulary mi nie przeszkadzają
      nosze je bez problemu
      podobam sie sobie w okularach
      ale .... i tak kocham soczewki
      w przyszłym miesiącu idę do okulisty
      jeśli da mi zielone światło to będe w siódmym niebie.

    • angazetka Re: Pytanie do noszących okulary. 28.07.11, 22:51
      Okulary noszę od 24 lat, bardzo lubię, nie wyobrażam sobie swojej twarzy bez nich na dłuższą metę.
    • e_r_i_n Re: Pytanie do noszących okulary. 28.07.11, 22:56
      Okulary noszę jakieś 12-13 lat. Nie przeszkadzają mi i w ogóle temat dla mnie nie istnieje.
      Mam na nosie non stop - bez nich widzę źle i mnie to wkurza.
    • hanalui Re: Pytanie do noszących okulary. 28.07.11, 23:06
      pina_colada88 napisała:
      > Cale szczęście bez okularów widzę podobnie jak w okularach smile

      To po co je nosisz? Kto ci je zalecil? Chyba jakis konowal a nie lekarz
      Serio jakies irracjonalne twoje dzialania: nie dosc ze ich nie lubisz, dobrze widzisz to jeszcze dodatkowo rozleniwiasz oczy i robisz im niedzwiedzia przysluge na przyszlosc...
      • pina_colada88 Re: Pytanie do noszących okulary. 28.07.11, 23:24
        Okulary muszę nosić- mam 3 wady wzroku no i nie mogę dopuścić żeby mi się pogorzyl.
        Teraz mam -6 i -5 ale za tydzień idę do okulisty i kupuję nowe okuary.
        • niektorymodbija Re: Pytanie do noszących okulary. 28.07.11, 23:36
          o_O
          Ja przy takiej wadzie niewiele widze bez okularow/soczewek. Okularow nie trawie, od kilkunastu lat nosze tylko soczewki.
        • angazetka Re: Pytanie do noszących okulary. 28.07.11, 23:47
          Przy takiej wadzie w okularach widzisz podobnie jak bez nich? Jakik cudem? Ja mam wadę sporo mniejszą (plus zez i astygmatyzm) i bez szkieł widzę słabo.
          • pina_colada88 Re: Pytanie do noszących okulary. 29.07.11, 00:04
            Wiesz co angazetka, szczerze mówiąc to nie wiem dlaczego tak jest.
            Innych też to dziwi smile
            Powiem tak i w okularach i bez widzę podobnie.
            W okularach trochę wyraźniej.
            Ale slabo- mam np problem z zobaczeniem sygnalizacji świetlnej, nie poznaję ludzi.
            • hanalui Re: Pytanie do noszących okulary. 29.07.11, 00:28
              pina_colada88 napisała:

              > Innych też to dziwi smile

              No dziwne ze ciebie nie dziwi, zmien lekarza bo jakiś konowal dobieral ci szkła, albo optyk coś sknocil, bo to niemożliwe aby przy takiej jak masz wadzie widzieć tak samo w okularach czy bez

              • pina_colada88 Re: Pytanie do noszących okulary. 29.07.11, 00:35
                hanalui okulary zapisywalo mi trzech okulistów: z mojego miasta, Lublina i z Vision Express i zawsze tak samo bylo.
                Z okulistki z które "uslug" korzystal już wiele lat zamierzam zzrezygnowwać bo jej nie trawię a jej komentarze nie są dla mnie zbyt przyjemne.
                • dziennik-niecodziennik Re: Pytanie do noszących okulary. 29.07.11, 11:07
                  to naprawde jakoś źle trafialas. coś musi być nei tak. przy takiej wadzie przy dobrych okularach różnica jest naprawde ogromna.
                  wspominałas kolejnym lekarzom o tym że okulary Ci niewiele pomagaja?
                  • pina_colada88 Re: Pytanie do noszących okulary. 29.07.11, 12:00
                    Wspominalam.
                    Ale to chyba jest związane z moimi wadami wzroku- mam ich kilka.
                    No i nawet gdybym chciala nie mogę się operacji poddać.
                    • angazetka Re: Pytanie do noszących okulary. 29.07.11, 12:20
                      Też mam kilka, okulary dało mi się dobrać. Poszukaj dobrego lekarza.
                    • dziennik-niecodziennik Re: Pytanie do noszących okulary. 29.07.11, 12:22
                      aż mam ochotę zapytac jakie masz te wady. ja mam krótkowzroczność rzedu -5,5 i astygmatyzm, i w normalnych soczewkach korygujących dioptrie widze bez porównania lepiej od Ciebie (wnioskując z tego co piszesz), a jakbym do tego dołożyła odpowieni cylinder to juz całkiem by bylo hoho. wiec nie rozumiem jak Cie lekarz moze zbywac w sytuacji gdy na pewno daloby sie jeszcze cos poprawic...
                      • pina_colada88 Re: Pytanie do noszących okulary. 29.07.11, 12:34
                        Krótkowzroczność, jak Ty, astygmatyzm i oczopląs wrodzony.
                        I dzięki tej ostatniej są wszystkie problemy smile
                        • dziennik-niecodziennik Re: Pytanie do noszących okulary. 29.07.11, 12:50
                          hmmm
                          oczopląs moze troche utrudniac dobranie odpowiedniego cylindra, ale nie dioptrii. jesli ruchomosc gałek ocznych uniemozliwia odpowiednie wycentrowanie szkieł okularowych to mozesz sie zastanowic nad kontaktami. sa odpowiednie, lekarz powinien Ci zaproponowac.
                          ale mimo wszystko sytuacja kiedy widzisz tak neiostro jak napisalas jest niedopuszczalna.
        • deodyma Re: Pytanie do noszących okulary. 29.07.11, 10:21
          > Teraz mam -6 i -5 ale za tydzień idę do okulisty i kupuję nowe okuary.


          no to spora wada.
          jednaz z moich przyjaciolek jakis czas temu w pracy rozwalila sobie szafka okulary i poki nie zalatwila sobie nowych, niewiele widziala, a ma na prawym i lewym oku -4.
        • mathiola Re: Pytanie do noszących okulary. 28.09.11, 23:45
          i widzisz normalnie??
          Chyba nie.... Ja mam -1,75 i -2,50 i nie umiem obejrzeć tv bez okularów. Bo mi się rozmazuje
    • dorry Re: Pytanie do noszących okulary. 29.07.11, 00:03
      Nienawidzę.
      Nigdy nie nosiłam, nie noszę i nosić nie będę.
      Mówię o takich z korekcyjnymi szkłami dla krótkowidzów. Raz założyłam, stwierdziłam, że wyglądam jak kret, z tymi pomniejszonymi przez szkła ślipkami, i od razu wyrzuciłam.
      Nawet oczy mojej mamy - piękne, orzechowe, wielkie jak u jakiejś gazeli - za okularami wyglądały średnio.
      Za to bez oporów noszę przeciwsłoneczne.
      BTW, nie rozumiem, dlaczego słoneczne okulary mają tak różne i przeważnie fantastyczne fasony, a te korekcyjne oprawki wszystkie na jedno kopyto robione, a i przeważnie brzydkie, że hej.
    • gacusia1 Re: Pytanie do noszących okulary. 29.07.11, 01:32
      Ja nosze okulary od 36 lat tongue_out i bez nich czuje sie...jak bez reki,ucha,nosa czy innej czesci ciala. Sa doslownie,jak czesc mnie. Gdy bylam mloda big_grin probowalam soczewki. Nie,zeby mi w oku zawadzaly,nie...Po prostu czegos mi na nosie brakowalo. PO miesiacu wymieklam,wrocilam do okularow. Nie zamierzam rowniez przeprowadzac zadnej operacji oczu big_grin. Lubie siebie w okularach.
    • koralik12 Re: Pytanie do noszących okulary. 29.07.11, 07:26
      Nie lubie okularów, czuje sie w nich brzydka i stara. Nosze zwykle soczewki ale w lecie często musze okulary ze względu na alergię. Próbowałam przekonać sie do róznych oprawek: masywnych , delikatnych, jak załoze u optyka wydają mi sie świetne ale potem coraz mniej. Jak tylko sie da zakładam soczewki.
    • anika772 Re: Pytanie do noszących okulary. 29.07.11, 10:23
      Lubię, noszę na przemian z soczewkami. W domu też zdejmuję, bo nie są mi potrzebne.
    • morgen_stern Re: Pytanie do noszących okulary. 29.07.11, 10:28
      Nie lubię okularów, nie czuję się w nich atrakcyjna i już. Mam małą, drobną twarz i bardzo trudno dobrać mi oprawki, nawet koleżanka ostatnio wymiękła przy szukaniu dla mnie okularów przeciwsłonecznych - ona włożyła, super, ja - tragedia smile w końcu znalazłam jedne i pilnuję ich jak oka w głowie smile no i właśnie, okulary i latem, i zimą to masakra. Latem słońce wali w twarz, zimą wciąż zaparowane.
      Dziękuję za wynalazek, jakim są soczewki.

      Jest fizyczną niemożliwością, żebyś przy takiej wadzie widziała tak samo w okularach i bez. Masz źle dobrane szkła. Mam identyczną wadę i kiedy ściągnę szkła jestem ślepa jak kret. Kiedyś wyszłam z sypialni w nocy i zaczęłam głaskać pudełko myśląc, że to śpiący kot.
      • gazeta_mi_placi Re: Pytanie do noszących okulary. 29.07.11, 10:54
        >Nie lubię okularów, nie czuję się w nich atrakcyjna i już.

        No cóż, ładnemu we wszystkim ładnie big_grin
        • aqua48 Re: Pytanie do noszących okulary. 29.07.11, 12:10
          Ja bez okularów czuję się nie ubrana. Bardzo lubię moje i traktuję je jak rodzaj biżuterii. Dodatku podkreślającego urodę.
          Ale wybieranie oprawek to cała sztuka (przeciętnie co dwa-trzy lata mam nowe). Trzeba znaleźć doskonałego optyka z dużym wyborem oprawek, potrafiącego i doradzić i odradzić zły wybór. A po wyborze poprosić o odłożenie kilku oprawek, przespać się z pomysłem i pójść jeszcze raz z kimś zaufanym, kto pomoże w wybraniu tej właściwej jeśli się nie ma zaufania do własnego gustu.
        • morgen_stern Re: Pytanie do noszących okulary. 29.07.11, 12:14
          Najwyraźniej nie jestem atrakcyjna! Ale jesteś bystry, gazeta tongue_out
        • princess_yo_yo Re: Pytanie do noszących okulary. 29.07.11, 12:43
          ale tak samo niewygodnie jak brzydalowi wiec to zadne pocieszenie/przytyk wink
          • stef_cia Re: Pytanie do noszących okulary. 28.09.11, 17:16
            Uwielbiam okulary. Teraz jest taki wybór opraw, że zawrotu glowy można dostac.
    • gonia28b Re: Pytanie do noszących okulary. 28.09.11, 18:00
      Okularów się "dorobiłam" dopiero coś tuż po przekroczeniu 20-tego roku życia.
      Też nie mam jakiejś dużej wady wzroku, więc, daję sobie spokojnie radę i bez nich.
      Konieczne są tak właściwie w kinie lub do oglądania w telewizji filmu z napisami.
      Kilka lat temu wybrałam sobie ładne lekkie oprawki i szkła też nie są szklane, tylko z jakiegoś lekkiego tworzywa. Ale dopiero ostatnio jakoś sobie przypomniałam, że je mam i chodzę w nich do pracy i wyglądam bardziej "profesjonalnie" wink
    • estelka1 Re: Pytanie do noszących okulary. 28.09.11, 18:09
      Ja niestety podobnie i to od ponad 30 lat smile Kupa moich znajomych w życiu mnie nie widziała w okularach. Mam wadę (dość spory astygmatyzm) w prawym oku, lewe praktycznie zdrowe, więc zawsze było na zasadzie, że powinnam nosić, ale nie jest to sprawa życia i śmierci. W tej chwili dołącza się do tego nadwzroczność, bo 40 - tka wchodzi na kark. Nadal widzę dobrze obuocznie, ale łapię się na tym, że oczy szybciej mi się męczą zwłaszcza przy komputerze i telewizorze, że jak wieczorem jadę samochodem, bardzo oślepiają mnie światła innych aut. No i niestety siłą rzeczy zaczynam być zmuszona do używania okularów.
    • anika772 Re: Pytanie do noszących okulary. 28.09.11, 18:27
      Przez 30 lat bardzo lubiłam, a odkąd pół roku temu posmakowałam soczewek, to okulary lubię jakby trochę mniejsmile
    • tomelanka Re: Pytanie do noszących okulary. 28.09.11, 19:23
      nie lubie
      nie paruja
    • iza232 Re: Pytanie do noszących okulary. 28.09.11, 20:28
      Nie znoszę! Powinnam nosić okulary od ponad 20 lat, zawsze nosiłam je przez krótki okres, bo nigdy nie mogłam się przyzwyczaić. Dopiero niedawno odkryłam dobrodziejstwo soczewek i nareszcie WSZYSTKO DOBRZE WIDZĘ wink Oczywiście okulary też muszę mieć i zakładam je wieczorem w domu, jak zdejmuję już soczewki. Ale w normalnym funkcjonowaniu strasznie mi przeszkadzały.
    • madzioreck Re: Pytanie do noszących okulary. 28.09.11, 21:03
      Nie lubię. Przyzwyczaiłam się do nich, ale nie lubię swojej facjaty w okularach. Niestety bez nich niewiele widzę, czasem zakładam soczewki, ale nie toleruję ich na tyle rewelacyjnie, żeby śmigać w nich na co dzień...
    • poppy_pi Re: Pytanie do noszących okulary. 28.09.11, 21:05
      W domu i przy komputerze noszę okulary, na zewnątrz soczewki. Okulary na zewnątrz za bardzo przeszkadzają- w zimie co chwilę zaparowane, w lato uniemożliwiają noszenie okularów przeciwsłonecznych.
    • mathiola Re: Pytanie do noszących okulary. 28.09.11, 23:42
      Okulary?
      A no tak, właśnie je mam na nosie.
      Po całym dniu zdjęłam soczewki, zmyłam makijaż i założyłam okulary.
      Okulary są private. Normalnie noszę soczewki. Od kilku lat. Wcześniej męczyłam się z okularami, które mnie wkurzały - te ramki, w których widzę świat wink
      Obecnie okulary zakładam albo właśnie wieczorami i porankami albo celowo - kiedy chcę wyglądać poważnie i mądrze wink
    • deodyma Re: Pytanie do noszących okulary. 28.09.11, 23:47
      do kompa i czytania uzywam okularow, po dworzu chodze bez, bo mam tak zdezelowane oprawki, ze obciach byloby w nich wyksc do ludzi a zeby wyrobic nowe okulary, nie moge sie zabrac.
      lubie okulary i na soczewki kontaktowe nigdy sie nie zdecyduje.
    • drinkit Re: Pytanie do noszących okulary. 29.09.11, 12:21
      Bardzo lubię nosić okulary i bardzo lubię nosić soczewki. Okulary mam dobrze dobrane, fajne, modne oprawki - traktuję je jako gadżet i wiem że wyglądam w nich dobrze. Soczewki tez noszę, bo są praktyczniejsze, wychodzi mniej więcej 50/50.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka