Dodaj do ulubionych

kiczowate/brzydkie wnetrza mieszkań

25.08.11, 14:01
Dziewczyny,

Kiedyś któraś z was podawała linka do takiego prześmiewczego bloga, albo w każdym razie strony gdzie umieszczone były zdjęcia wnętrz mieszkań, które ludzie wrzucają do ogłoszeń o sprzedaży/wynajmie.
Prawdziwe koszmarki tam były, kicz, bałagan itp.
Podrzuci któraś ?
Coś mi się kołacze, że w tytule było słowo "perły"
Obserwuj wątek
    • neptunka Re: kiczowate/brzydkie wnetrza mieszkań 25.08.11, 14:11
      ekskluziff.pl/
      • azjaodkuchni Re: kiczowate/brzydkie wnetrza mieszkań 25.08.11, 16:05
        To przez Was zamiast prasowac ogłądam zdjęcia... są " cudne"
        • naomi19 Re: kiczowate/brzydkie wnetrza mieszkań 25.08.11, 21:14
          ematki nie prasują. Chodzą w pomiętych big_grin Tfu, w wysuszonych w suszarce bębnowej smile Teraz wreszcie tu pasujesz big_grin
          • azjaodkuchni Re: kiczowate/brzydkie wnetrza mieszkań 26.08.11, 09:02
            Takie mam zboczenie, że lubię uprasowane ubrania i czyste mieszkanie...
            Kiedy my szukaliśmy mieszkania do wynajęcia to jedno było tak obleśne , że wstydziłabym się komukolwiek je pokazac brudne, zapleśniałe z rozwalonymi łóżkami i śmierdzące. Koszmar... a facet jak widział moje zdziwienie powiedział, że będzie posprzątane... tak już to widzę.
    • marzeka1 Re: kiczowate/brzydkie wnetrza mieszkań 25.08.11, 16:23
      Przeglądam czasem tam zdjęcia i w sumie dopóki nie pooglądałam sobie tego bloga, nie wiedziałam, że ludzie mogą mieć aż tak koszmarny gust.
      • 18_lipcowa1 Re: kiczowate/brzydkie wnetrza mieszkań 25.08.11, 17:41
        marzeka1 napisała:

        > Przeglądam czasem tam zdjęcia i w sumie dopóki nie pooglądałam sobie tego bloga
        > , nie wiedziałam, że ludzie mogą mieć aż tak koszmarny gust.

        Naprawde? Ja zauwazylam jak zaczelam przegladac strony pt nieruchomosci/sprzedam/zamienie/dom/mieszkanie
        Tam dopiero widac gust Polaków.
    • kol.3 Re: kiczowate/brzydkie wnetrza mieszkań 25.08.11, 17:35
      No tak, ale co komu do tego jak chałupa nie jego. Mieszkają sobie ludzie jak chcą. Mnie znajome krytykują, że śmiem mieć firanki. Ponoć powinno się mieć żaluzje.
      • mamaemmy Re: kiczowate/brzydkie wnetrza mieszkań 25.08.11, 21:26
        wystarczy na gratke wejsc..
      • marzeka1 Re: kiczowate/brzydkie wnetrza mieszkań 25.08.11, 21:30
        "No tak, ale co komu do tego jak chałupa nie jego. Mieszkają sobie ludzie jak chcą."- ok, tyle że potem tę "cudną" nieruchomość chcą sprzedać i wychodzą takie "kwiatki".
        Też mam firanki.
        • saga55-5 Re: kiczowate/brzydkie wnetrza mieszkań 25.08.11, 22:08
          tyle że potem tę "cudną" nieruchomość chcą sprzedać i wychodzą takie
          > "kwiatki".

          Oj tak !
          Mój syn ze swoją kobietą kupili z wnętrzami pomalowanymi na bardzo ciemny brąz i bardzo ciemna czerwień.
          Oj zeszło im się nad tym, by to jakoś przemalować na jasniejsze kolory.
      • baba06 Re: kiczowate/brzydkie wnetrza mieszkań 25.08.11, 22:14
        "Ponoć powinno się mieć żaluzje."
        koleżanki wiedzą co mówiąsmile

        z francuskiego jalousieczyt.żaluzi czyli zazdrość!
    • naomi19 Re: kiczowate/brzydkie wnetrza mieszkań 25.08.11, 21:19
      O matko, popłakałam się ze śmiechu, dzięki za tę stronkę. Wylądowała w ulubionych.
      A swoją drogą Polacy mają fatalny gust jeśli chodzi o wnętrza. No, ale ja mam fioła na tym punkcie.
      • baba06 Re: kiczowate/brzydkie wnetrza mieszkań 25.08.11, 22:16
        jesteś na czasie czyli białe meble w kuchni i ściany pomalowane na biało lub szaro?
        • naomi19 Re: kiczowate/brzydkie wnetrza mieszkań 25.08.11, 22:50
          Widzę, że koleżanka zagląda na Wnętrza Mieszkań hahaha smile
          • ivaz Re: kiczowate/brzydkie wnetrza mieszkań 25.08.11, 23:03
            Ja akurat lubię forum WM, wiele cennych rad tam dostałam, a spróbuj wejść na fotoforum Leroy Merlin, tam dopiero szerzy się kiczyk w postaci figrek murzynków z dzbankiem na głowie, allegrowych tryptyków czy firan makaronów itp smile
            • naomi19 Re: kiczowate/brzydkie wnetrza mieszkań 25.08.11, 23:32
              tam dopiero szerzy się kiczyk w postaci figrek murzynków z dzbankiem na głowie,
              O tam mnie jeszcze nie było smile
            • shellerka murzynki są fajne:) 26.08.11, 10:09
              przepraszam bardzo! ja kocham murzynki z leroya. marzył mi się taki większy, ale żal kasy mi zawsze było i posiłkowałam się takimi miniaturkami - mam w łazience na mureczku murzynki z dzidami i jedną z dzieckiem.
              a dziedek mojego męża uszczęśliwił nas cudowną fontanną zrobioną na bazie rodzinki murzynków. cudo powiadam wam. cudo. tylko, że fontanna robi teraz za zwykła rzeźbę, bo jakoś się boje tego połącznenia woda + prąd w obecności dzieciakówsmile))))
              • naomi19 Re: murzynki są fajne:) 26.08.11, 11:54
                No i widzisz, nie znasz sie na urządzaniu wnętrz, ale za to jesteś świetna jeśli chodzi o modę/fryzury/makijaż. Nie trzeba być najlepszym we wszystkim big_grin Mnie tam wszystko jedno, co na siebie włożę, byle było w miarę ładne i wygodne, nie znam się na tym, nie interesuję, ale za to mieszkanko mam picuś glancuś smile
        • mynia_pynia Re: kiczowate/brzydkie wnetrza mieszkań 26.08.11, 09:17
          Mam na odwrót, szare meble kuchenne, białe ściany na szczęście kremowe blaty i kafle z tyłu.
          Ogólnie nie polecam szarej kuchni, chociaż ładnie wygląda, mycie zacieków od płynów/wody i ciap od paluchów jest wkurzające.
          • naomi19 Re: kiczowate/brzydkie wnetrza mieszkań 26.08.11, 11:59
            mycie zacieków od płynów/wody i ciap od paluchów jest wkurzające.
            Wydaje mi sie, że to bardziej kwestia powłoki, jaka pokrywa jest szafka, materiału, z jakiego jest wykonana niż koloru.
    • adellante12 Re: kiczowate/brzydkie wnetrza mieszkań 26.08.11, 09:32
      Połowa z tych fotek to przecietne mieszkanie standardowego blokersa z wielkiej pyty znaczy sie płyty... Zazwyczaj jest ze ci co najbardzij krytykuja mieszkaja w najgorszych norach.
      A osobiscie wole ludzi którzy mają WŁASNY kicz niż wszechobecną modną kalkę....
    • bea.bea Re: kiczowate/brzydkie wnetrza mieszkań 26.08.11, 09:47
      Akurat wnętrza zamieszczone przez neptunke nie sa tylko polskie. Kiczowatośc obecna jest w każdym kraju, a wnętrza ze smakiem cokolwiek to znaczy są rzadkością. Polacy mają tendencje do biegania za trendami, styl "kowalskiego" jest w wiekszości naszych mieszkań bo rzadko można znaleźć mieszkanie z duszą smile
      Bardziej sznuje sobie osobe i mieszkanie z dusza kiczowata właściciela , niz bezduszne zrobione przez architekta wnętrze w którym właściciele mieszkają, ale nie żyją
      Tandetna durnostojka wybrana sercem właścicielki jest wiecej warta niż postawiony gadzet, tylko dlatego ze pasuje i jest trendy.
      To ludzie mieszkają w swoich mieszkaniach, a nie przychodzący do nich goście.
    • kamelia04.08.2007 Re: kiczowate/brzydkie wnetrza mieszkań 26.08.11, 09:55
      pomijając skrajnosci w wykańczaniu (tron, wyciete drzwi, czy trzecie zdjecie "łazieneczka"), to reszta specjalnie nie odstaje od przecietnej.
      Mamy do czynienia z ciasnotą, nową modą, czy miłosnikami pałacu. Przegląd styló jest tu szeroki.

      Moje mieszkanie do super pieknosci sie nie zalicza, ani jesli chodzi o styl w jakim są tapety, czy sciany, ani bynajmniej w jakosci wykonania.
      Panstwo własciciele tak dosztukowali jednen kawał glazury do drugiej, że mnie pusty śmiech ogarnia. Oddzielny temat to tapety: ich wzory, kolory i jakosc przyklejenia - juz sie odklejaja.

      Po prostu nie jestem przywiązana do tego mieszkania, bo nie ja odpowiadam za jego styl i jakosc wykonczenia, nie jest to moje, ja mam tu tylko posprzatac, a za jakis czas sie zwijam stąd do czegos wiekszego.
    • stara_dominikowa Re: kiczowate/brzydkie wnetrza mieszkań 26.08.11, 10:12
      No cóż - te deski klozetowe w rybki, brzoskwiniowe ściany, obrazy z murzynkami dzielone na trzy (jeśli ktoś wie, o co mi chodzi), misternie udrapowane firanki, dziwaczne łapacze kurzu... tacy jesteśmy. W chałupach widać jak smutne dziedzictwo dźwigamy, a edukacja estetyczna w szkołach leży. Wynikiem jest brak autentyzmu - wnętrze to mieszanina chłopskiej mentalności z ambicjami wielkopańskimi, a wszystko zrealizowane w hipermarkecie budowlanym. Obserwuję też pogardę dla rzeczy starych. To smutne, ale ludzie wyrzucają przedwojenne drzwi z litego drewna, żeby zastąpić je tandetą żywcem wziętą z gazetki reklamowej. Bogaty przedsiębiorca buduje "klasycystyczny" pałac wciśnięty na mikroskopijnej działeczce między ogródki pracownicze. Z jego środkami mógłby dać nowe życie autentycznemu, zrujnowanemu obiektowi. Ech...
      • ivaz Re: kiczowate/brzydkie wnetrza mieszkań 26.08.11, 10:50
        zgadza się, albo przykrywają stary drewniany parkiet, badziewiastymi, plastikowymi panelami z Obi w kolorze merbau
        • aneta-skarpeta Re: kiczowate/brzydkie wnetrza mieszkań 26.08.11, 11:19
          jak ogladam programy z uk w typie "posprzataj swoje mieszkanie", " jak tanio wyremontowac dom" to wcale nie odbiegamy az tak mocno

          ja nadal widze wiele mieszkan i domow ze starymi pieknymi meblami, dywanami, zaslonami- sama wole lzejszy styl, o ile nie pasuje on do mojego blokowiska to w domu bede miala sporo starych mebli, czesc odnowionych na modłe nowoczesną- mam szafke pod tv ktora jest stara i byla bardzo zniszczona i pierdyknelismy ją na fioletowo, dla złamania akcentu

          wiec nie jest tak zle, inna inszosc, ze jak moja kolezanka odrestaurowywala stare, 100 letnie okna, zeby nadawały sie do uzytku- kupila bardzo stara kamienice- to zaplacila 2 razy tyle co za nowe okna w plastiku

          jak wymyslila sobie przerobienie przedwojennego kredensu na kombajn kuchenny- tam zlew i płyta, a blat pokryty warstwą ochronna, zeby garnki mozna bylo stawiac, to jak kupila kredens za 400 zł na targu staroci to po renowacji wyszło jes prawie 10 tys- fakt piorunujace wrazenie, ale taki kombajn w "robimy kuchnie" kosztowalby polowe, albo mniej w tym standarcie

          jak czlowiek ma cyklinowac stara podloge, polakierowac i zaplacic za to 3 tys , a panele za 800 to rachunek ma prosty jak nie ma kasy

          umiem to zrozumiec
          • stara_dominikowa Re: kiczowate/brzydkie wnetrza mieszkań 26.08.11, 11:29
            aneta-skarpeta napisała:
            moja kolezanka odrestaurowywala sta
            > re, 100 letnie okna, zeby nadawały sie do uzytku- kupila bardzo stara kamienice
            > - to zaplacila 2 razy tyle co za nowe okna w plastiku

            Pozdrów koleżankęsmile
      • naomi19 Re: kiczowate/brzydkie wnetrza mieszkań 26.08.11, 11:57
        a edukacja estetyczna w szkołach leży
        o to to
        Obserwuję też pogardę dl
        > a rzeczy starych

        Jak powiedziałam tacie, że znalazłam wspaniały stuletni dębowy stół na targu staroci (byłam przeszczęśliwa), to popatrzył na mnie ze smutkiem (że mnie niestać na nowy z BRW). big_grin
    • zebra12 Re: kiczowate/brzydkie wnetrza mieszkań 26.08.11, 10:35
      Mieszkam w bloku, gdzie mieszkania są tak małe, że nic już mnie nie zdziwi. A ponieważ piwnica ma 140 cm długości i nie każdy ją ma, rowery, sanki, deskorolki, hulajnogi i inne takie trzeba umieścić w mieszkaniu. Balkonów nie ma. Najmniejsze mieszkania mają tutaj 18 metrów, na największe nieco ponad 40. Moje ma 36. Trzeba naprawde się nagłowić, żeby to wszystko poupychać. I na pewno nie jest to mieszkanie urządzone ze smakiem czy stylem. Ważne, żeby dało się po nim poruszać. Piszę szczerze, bo nawet na anonimowym necie nie lubię udawać czegoś, co nie jest zgodne z prawdą.
      • adellante12 Re: kiczowate/brzydkie wnetrza mieszkań 26.08.11, 10:47
        U mnie ostatnio był problem aby ustawić pokój dla dzieci (21 mkw) bo uznalismy ze jest za mały... Po czym wspólnie stwierdzilismy że przesadzamy... i trzeba ruszyć szare i pokombinowac.
        Tutaj w necie jak sie czyta krytykantów wszelkiej masci to się słabo robi. Wszyscy żyja trendy bogato i z najwyższym smakiem... A blokowiska sa puste.... A dom to cos wiecej niż trendy zgodne z forum czy Twoim Stylem... Ale do tego by zyć i być trzeba dojrzeć.... Jak to mawiaja meksykanie "Dom stoi na kobiecie a nie na fundamentach"....
        • aneta-skarpeta Re: kiczowate/brzydkie wnetrza mieszkań 26.08.11, 11:10
          Ja mieszkam w bloku z wielkiej płyty, podrasowałam, zeby bylo przytulnie i dosc tanio, ktoluje styl ikeowski.

          mi sie podoba srednio- bo wiem ze to takie polsrodki, ale gosciom sie podoba, ze przytulnie i fajnie

          natomiast wysypki dostaje na widok kuchni na wysoki polysk, wielkie tafle, podlogi bialej/czarnej z ogromnych kafli na wysoki polysk i hotelowego wystroju, ktory króluje

          lubie szary, zimny bez, nie cierpie pomaranczy seledynow i moreli, ale ma byc przytulnie
          • aneta-skarpeta Re: kiczowate/brzydkie wnetrza mieszkań 26.08.11, 11:12
            aaa i o tym linku
            denerwuje mnie ze ludzie przezywają dizajn jakis melin, gdzie widac ze nikt nie sprzatal od lat i to jakas rudera, albo kibel w jakims zakladzie, w kamienicy, gdzie wszyscy korzystaja z jednej lazienki od 100 lat
          • adellante12 Re: kiczowate/brzydkie wnetrza mieszkań 26.08.11, 14:10
            Widzisz ja dostaje wysypki na grzbiecie i włos pod nosem mi się jezy na widok beżu beżyku, albo jakichkolwiek mdłych pasteli. Na widok scian pomalowanych na biało spodziewam się retorsji natychmiastowych i gwałtownych.
            To samo tyczy sie paneli podłogowych... I co z tego? Kady ma to co ma, bo lubi bo mu się podoba bo stać go na to co ma... Przez sześć lat musielismy znosić ohydną łazienke w kolorze blue-gaciowy z przebrzydłą starą wanną bo mielismy swiadomość że na remont łazienki trzeba wydac sporo grosza. 30 tys nie styknęło.... A jak się komuś nie podoba to niech nie włazi no proste. Chcesz krytykować najpierw pokaz własne.
            To trochę jak z tym pomysłem jednej z zachodnich gazet że komentować artykuły mogą tylko poprzez fejszbuka i nagle się okazało ze znikneły im jadowite złosliwe i głupawe komentarze...
    • ga-ti Re: kiczowate/brzydkie wnetrza mieszkań 26.08.11, 11:05
      Ja u siebie mam tłoczno, bałaganik i strasznie praktycznie (bo leniwa jestem i nie uśmiecha mi się np. czyszczenie białych fug), ale też mam dzieci, które też w tym domu mieszkają i których nie będę ciągle strofować, bo mi przekrzywiły misternie ustawiony bibelocik.
      Są wnętrza moich znajomych, które mnie zachwycają, urzekają, ale też takie, w których mimo urody mieszkać na stałe bym nie mogła, bo sztucznie, muzealnie. A dom to dom i domownicy muszą się w nim dobrze, swojsko czuć.
      Choć marzy mi się "pokój gościnny", śliczny, modny, na pokaz dla nieoczekiwanych gości wink
      • naomi19 Re: kiczowate/brzydkie wnetrza mieszkań 26.08.11, 12:02
        bo leniwa jestem i nie uśmiecha mi się np. czyszczenie białych fug),
        Po co leniwej osobie białe fugi? Nie przewidziała, że mogą się ubrudzić ii brudne wyglądają brzydko?
        Przecież fugi nie muszą być białe.
        • naomi19 Re: kiczowate/brzydkie wnetrza mieszkań 26.08.11, 12:02
          aaa teraz zrozumiałam, zrobiłaś sobie ciemne, żeby nie myć big_grin
    • misia_matysia Re: kiczowate/brzydkie wnetrza mieszkań 26.08.11, 11:31
      Można się posmiać dopóki nie zaczyna się szukać mieszkania do kupna lub wynajmu - później do śmiechu nie jest wink Przeróbki lub remonty takich mieszkań są kosztowne lub wręcz niemożliwe.
      PS. ja chcę słonia z niespodzianką ze str 3 big_grin
      • kamelia04.08.2007 Re: kiczowate/brzydkie wnetrza mieszkań 26.08.11, 12:07
        misia_matysia napisała:

        > Można się posmiać dopóki nie zaczyna się szukać mieszkania do kupna lub wynajmu
        > - później do śmiechu nie jest wink Przeróbki lub remonty takich mieszkań są kos
        > ztowne lub wręcz niemożliwe.awda


        jest to prawda aż do bólu.
        To co sie mi podoba nijak sie ma do tego co jest na sprzedaż albo na wynajem.

        Mieszkania wynajmowanego nie bede urzadzac na swój gust, bo bym poszła z torbami, zreszta niektórych rzeczy sie by nie dało zmienic.

        Z kupionym jest podobnie, niby moje i po mojemu, ale kredyt i miesieczne opłaty i też sie nie zrobi do konca jak by sie chciało.
    • hamerykanka Re: kiczowate/brzydkie wnetrza mieszkań 26.08.11, 17:19
      Heh, dzieki za link, caly wieczor nad tym blogiem siedzialam, a oczy mialam coraz wiekszesmile)
      Amerykanie tez zwykle nie maja za ciekawych wnetrz. Krolula pseudoantyki i ciemne meble.
      Kiedy szukalismy jakiegos prostego lozka do sypialni, w 200 000 miescie jedynym wynorem byly albo lozka w stylu prababci ( metalowe z metalowym zaglowkiem a la ogrodzenie) albo arka Noego (ciezkie z ciemnego drewna z wywinietym na zewnatrz zaglowkiem i deska w nogach).
      Duzo tez widzialam swego czasu 'zloconosci' , wliczajac wiatrak podsufitowy ze zlotymi skrzydlami lub zloconymi obejmami 'skrzydel'.
      Dla mnie wygral u siostry ex stolik , blat szklany, nogi z cementu a la lwia noga, oczywiscie zloconego tu i owdzie...brrrr....
      • laaisa poglądanie to brzydka cecha brzydkich ludzi n/t 26.08.11, 17:22
      • kamelia04.08.2007 Re: kiczowate/brzydkie wnetrza mieszkań 26.08.11, 17:41
        we FR dobrze sie sprzedaja ozdoby ogrodowe, pieski, wiatraczki i inne krasnalopodobne
      • heca7 Re: kiczowate/brzydkie wnetrza mieszkań 26.08.11, 17:46
        Uwielbiam tą stronęsmile Najbardziej mnie dziwi, że ludzie chcąc sprzedać mieszkanie ani trochę go nie posprzątają. Nie zbiorą prania z suszarki, nie pozbierają drobiazgów. I zaskakują takie ciekawe rozwiązania jak to wycięcie na klozet albo łazienka w kuchni. I rozumiem, ze takie warunki ale czemu żadnej zasłonki, żadnego przepierzenia?
      • czarnaalineczka Re: kiczowate/brzydkie wnetrza mieszkań 26.08.11, 17:54
        >Kiedy szukalismy jakiegos prostego lozka do sypialni, w 200 000 miescie jedynym
        > wynorem byly albo lozka w stylu prababci ( metalowe z metalowym zaglowkiem a l
        > a ogrodzenie)
        przeciez takie lozka sa najlepsze!!!
        a nie jakis nowoczesny badziew do ktorego nie ma jak kajdanek przyczepic
        • kamelia04.08.2007 Re: kiczowate/brzydkie wnetrza mieszkań 26.08.11, 18:19
          czarnaalineczka napisała:

          > przeciez takie lozka sa najlepsze!!!
          > a nie jakis nowoczesny badziew do ktorego nie ma jak kajdanek przyczepic


          czyscisz mi monitor kochana big_grinDDD
        • hamerykanka Re: kiczowate/brzydkie wnetrza mieszkań 26.08.11, 23:04
          No nie pomyslalam. Lece kupic!!! smile)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka