Dodaj do ulubionych

historia w liceum niepotrzebna

19.09.11, 11:29
wlasnie mi kolega wkreca ze slyszal w radiu ze chca wywalic historie z 2 i 3 klasy liceum. fantastycznie. dolozmy za to 3 dodatkowe religie
Obserwuj wątek
    • damakama Re: historia w liceum niepotrzebna 19.09.11, 11:36
      No chyba nie wkręca... Wg nowej reformy, która wchodzi do liceum za rok licealiści tylko w pierwszej klasie będą uczyć się wszystkich przedmiotów, 2 i 3 klasa to nauka tylko przedmiotów wybranych do matury - w zależności od wybranego "profilu" + oczywiście religia, wf.
      • ciociacesia no tak 19.09.11, 11:41
        biedne przepracowane dzieciaczki.
        ale religia byc musi, no bo jakzeby inaczej
      • dorry Re: historia w liceum niepotrzebna 19.09.11, 11:46
        Czyli jeśli moja córka jest teraz w 3 gimnazjum, to ta reforma by ją objęła?
        Nie będę ukrywać, że w jej przypadku wyjątkowo mnie to nie martwi. Ba! jeśli to prawda to może ją do liceum poślę.
        • morekac Re: historia w liceum niepotrzebna 19.09.11, 12:06
          tak, to prawda.
      • baltycki Re: historia w liceum niepotrzebna 19.09.11, 11:53
        damakama napisała:

        > No chyba nie wkręca...
        No chyba jednak wkreca..

        > w pierwszej klasie będą uczyć się wszystkich przedmiotów, 2 i 3 klasa
        > to nauka tylko przedmiotów wybranych do matury
        Wybor to nie jest wywalenie
        Wyobraz sobie, ze taki system funkcjonuje w swiecie od lat i ma sie calkiem dobrze.

        > + oczywiście religia, wf.
        A to religia nie jest przedmiotem do wyboru????
        Teraz to Ty wkrecasz..
        • dorry Re: historia w liceum niepotrzebna 19.09.11, 12:01
          Z programu wynika, że religia nie jest do wyboru - te lekcje są obowiązkowe z możliwością zamiany na etykę.
          • baltycki Re: historia w liceum niepotrzebna 19.09.11, 12:27
            dorry napisała:

            > Z programu wynika, że religia nie jest do wyboru -
            > te lekcje są obowiązkowe z możliwością zamiany na etykę.
            Mozliwosc zamiany nie jest wyborem??
            • dorry Re: historia w liceum niepotrzebna 19.09.11, 12:29
              Niezupełnie.
              • baba06 Re: historia w liceum niepotrzebna 19.09.11, 13:29
                jak ktoś" nie wyraża woli" to dziecko nie musi chodzić na religię, nawet jeśli nie ma etyki.
                • dorry Re: historia w liceum niepotrzebna 19.09.11, 13:56
                  I już w tym momencie etyka być musi.
                  • skarolina Re: historia w liceum niepotrzebna 19.09.11, 17:55
                    Ustawa z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty


                    ROZPORZĄDZENIE MINISTRA EDUKACJI NARODOWEJ
                    z dnia 14 kwietnia 1992 r.
                    w sprawie warunków i sposobu organizowania nauki religii
                    w publicznych przedszkolach i szkołach

                    tekst ujednolicony z uwzględnieniem zmian wprowadzonych 25 sierpnia 1993 r.

                    (Dz. U. 1993 nr 83 poz. 390) oraz 30 czerwca 1999 r. (Dz. U. 1999 nr 67 poz. 753),

                    wszedł w życie 1 września 2002 r.
                    Na podstawie art. 12 ust. 2 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (Dz. U. Nr 95, poz. 425 i z 1992 r. Nr 26, poz. 113) zarządza się, co następuje:

                    § 1

                    1. W publicznych przedszkolach organizuje się, w ramach planu zajęć przedszkolnych, naukę religii na życzenie rodziców (opiekunów prawnych). W publicznych szkołach podstawowych, gimnazjach, ponadpodstawowych i ponadgimnazjalnych, zwanych dalej „szkołami”, organizuje się w ramach planu zajęć szkolnych naukę religii i etyki:

                    1) w szkołach podstawowych i gimnazjach – na życzenie rodziców (opiekunów prawnych),

                    2) w szkołach ponadpodstawowych i ponadgimnazjalnych – na życzenie bądź rodziców (opiekunów prawnych) bądź samych uczniów; po osiągnięciu pełnoletności o pobieraniu religii i etyki decydują sami uczniowie.

                    2. Życzenie, o którym mowa w ust. 1, jest wyrażane w najprostszej formie oświadczenia, które nie musi być ponawiane w kolejnym roku szkolnym, może natomiast zostać zmienione.

                    3. Uczestniczenie lub nieuczestniczenie w przedszkolnej albo szkolnej nauce religii lub etyki nie może być powodem dyskryminacji przez kogokolwiek i w jakiejkolwiek formie.


                    Ani religia ani etyka nie są obowiązkowe, tylko na życzenie.
    • attiya Re: historia w liceum niepotrzebna 19.09.11, 11:43
      tak, tak, z tą religią to dobry pomysł
      z tym, że dzieci rodziców niewierzących powinny mieć podwójną liczbę religii
      i polski z angielskim takoż powinni zabrać, grunt, że modlitw dziecko się nauczy, po co mu jeszcze znajomość ojczystego i obcego języka
      • ciociacesia moga sie uczyc modlitw po angielsku 19.09.11, 11:48
        wlasciwie to nie rozumiem sensu geografii i biologii, tez byla w gimnazjum przeciez...
        • dorry Re: moga sie uczyc modlitw po angielsku 19.09.11, 11:49
          No to jeśli dobrze rozumiem już nie będzie, tzn nie dla wszystkich.
          • ciociacesia to jest tak glupie ze pewnie prawdziwe 19.09.11, 11:52
            zalamka po prostu
        • attiya Re: moga sie uczyc modlitw po angielsku 19.09.11, 12:01
          po co? Jeszcze na anglikanizm przeszłyby...
          big_grin
        • morekac Re: moga sie uczyc modlitw po angielsku 19.09.11, 12:09
          Ale to dotyczy też biologii, geografii, fizyki, chemii... Wybierają to, co będą zdawać na maturze - poza tym mają polski, matematykę, wf i język obcy. Oraz jakieś bloki przemiotów uściślających/humanistycznych/przyrodniczych - jak to będzie w praktyce wyglądać, nie wiem.
    • morekac Re: historia w liceum niepotrzebna 19.09.11, 11:48
      Spoko, ci, którzy się będą chcieli uczyć historii, będą się jej uczyć. Ci, którzy i tak jej się nie uczyli, tylko traktowali jak zło konieczne - nie będą. wink
      Ale kolega cię nie wkręca.
    • lelija05 Re: historia w liceum niepotrzebna 19.09.11, 11:50
      No ale to na razie pomysł, czy już gotowy projekt?
    • dorry Re: historia w liceum niepotrzebna 19.09.11, 11:52
      Ale czy to oznacza, że jeśli ktoś na maturze wybierze historię, to w 2 i 3 klasie nie będzie się uczył fizyki i chemii?
      • morekac Re: historia w liceum niepotrzebna 19.09.11, 12:11
        Będzie miał przyrodę...
        • dorry Re: historia w liceum niepotrzebna 19.09.11, 12:21
          Biologię jeśli już. Nie byłabym taka pewna, na pewno to WOS.
          • morekac Re: historia w liceum niepotrzebna 19.09.11, 12:29
            Nie, nie biologię. wink
            Będzie miał przedmioty przyrodnicze: trochę biologii, trochę chemii, trochę fizyki... Albo tylko wybrane zagadnienia.
            Nie wiem, czy ktokolwiek wie, jak to ma wyglądać w praktyce...
            • dorry Re: historia w liceum niepotrzebna 19.09.11, 12:31
              A, to trzeba było od razu napisać, że masz na myśli blok przyrodniczy.
    • dorry Re: historia w liceum niepotrzebna 19.09.11, 11:58
      Ja znalazłam coś takiego, ale to ponoć program po reformie z roku 2009.
      Czy znów chcą coś zmieniać?


      Liceum i technikum

      kontynuacja kształcenia ogólnego w I klasie i wybór przedmiotów do wyboru w klasach II i III (możliwy również od klasy I), w tym obowiązkowa kontynuacja języka polskiego, języków obcych, matematyki, wychowania fizycznego i religii/etyki oraz realizacja 2-3 przedmiotów według programu rozszerzonego i przynajmniej jednego przedmiotu uzupełniającego;
      możliwość wyboru trzeciego języka obcego;
      możliwość odejścia od systemu klasowo-lekcyjnego i tworzenie z mniejszej liczby klas większej ilości grup, co w efekcie daje obniżenie liczebności uczniów w grupie i zwiększenie efektywności nauczania;
      wprowadzenie dodatkowych zajęć uzupełniających do wyboru przez uczniów: zajęć artystycznych oraz ekonomii w praktyce;
      wprowadzenie obowiązujących uczniów bloków uzupełniających edukację: historia i społeczeństwo – dla uczniów, którzy wybrali przedmioty przyrodnicze w zakresie rozszerzonym lub przyroda – dla tych, którzy w zakresie rozszerzonym uczą się przedmiotów humanistycznych;
      nowa organizacja egzaminu maturalnego.


      Nie wygląda tak tragicznie.
      • ciociacesia na papierze nie wyglada nawet tak zle 19.09.11, 12:02
        tylko pewnie realizacja wszystko wypaczy. zamiast mniej licznych grup beda takie same tylko mniej - oszczednosc dla gminy
        • heca7 Re: na papierze nie wyglada nawet tak zle 19.09.11, 12:06
          Jakoś tak ze dwadzieścia lat temu byłam w klasie humanistycznejwink i było tak, że chemia w tym profilu była tylko do drugiej klasy. I nie było możliwości jej przedłużenia.
          • ciociacesia ja tam bylam w mat fizie 19.09.11, 12:08
            i historie mielismy do trzeciej klasy na pewno, a chyba i do czwartej
            biologie tylko do trzeciej
            chemie do trzeciej
            polowa klasy zdawala mature z historii smile
          • dorry Re: na papierze nie wyglada nawet tak zle 19.09.11, 12:11
            Ja chyba w mat-fiz nie miałam chemii i biologii w 4 klasie. A ponieważ chciałam zdawać biologię na maturze to musiałam chodzić na fakultety. A to było w zamierzchłych czasach, jak jeszcze matura z matmy była obowiązkowa i żyły dinozaury.
        • dorry Re: na papierze nie wyglada nawet tak zle 19.09.11, 12:06
          Ja już rozumiem. To chodzi o reformę z 2009, tylko właśnie w 2012 ona wejdzie w życie w liceach. Stąd teraz ten krzyk - trochę za późno.
          Moim zdaniem pomysł jest dobry.
    • latulka Re: historia w liceum niepotrzebna 19.09.11, 12:10
      Będziemy kształcić ćwierćinteligentów. Ale rodzice powinni być zadowoleni bo od lat jęczą jakie to ich dzieci przepracowane. Tyle się muszą uczyć i lektury czytać zamiast bryków. Skandal po prostu. A najlepiej jakby dzieciaczki w liceach film obejrzały zamiast czytać (takie propozycje padają z ust rodziców). No to będziemy mieć maturzystów dla których Rydz Śmigły to rodzaj grzyba
      • morekac Re: historia w liceum niepotrzebna 19.09.11, 12:24
        Zważywszy, że wiedza z zakresu 75% przedmiotów wykładanych w szkole nie były mi od czasu skończenia tejże szkoły do niczego potrzebne (nawet na studiach), to wcale nie jestem tego taka pewna...
        A ćwierćinteligentów produkuje się dopuszczając, żeby maturę zaliczało 30% punktów.
        • hellulah Re: historia w liceum niepotrzebna 20.09.11, 13:59
          Ależ, była tobie potrzebna - do rozbudowywania sieci połączeń w twojej głowie. Nawet, jeśli konkretnych wiadomości czy umiejętności obecnie nie używasz, uwierz, że jak najbardziej wykorzystujesz usprawniony mózg.
      • majowa_kotka Re: historia w liceum niepotrzebna 20.09.11, 09:39
        Protestuję - mi, na przykład, historia nigdy w życiu do niczego nie była potrzebna, a ćwierćinteligentką się nie czuję. Może to kwestia osobistych upodobań, ale uważałam matematykę za ważniejszą i obowiązkowe 2 godziny historii były dla mnie katorgą. Zawód wybrałam sobie tak, że z historią nie ma nic wspólnego (a także z chemią, wosem czy geografią, no, ale te przedmioty chociaż były praktyczne i nauczyły mnie czegoś potrzebnego).
        • verdana Re: historia w liceum niepotrzebna 20.09.11, 09:43
          Zgadzam sie, z historii ludziom niezwiązanym z tematem przydaje się tylko najnowsza, bo pozwala zrozumiec pewne wydarzenia w polityce. A nie podział dzielnicowy...
          Wygląda tez na to, ze inteligent musi znać fizykę, chemię, historię i biologię, a nie mieć pojecia o ekonomii (wazna dla 100% spoleczeństwa), filozofi, podstawach prawa itd. Bo jak tych przedmiotów nie ma w liceum, to najwyraźniej ludziom wyksztalconym są zbędne...
        • ira_07 Re: historia w liceum niepotrzebna 20.09.11, 13:38
          Niepotrzebna Ci w życiu wiedza skąd się wzięła demokracja, dlaczego Anglia ma swój Kościół i o co chodzi z tym postkomunizmemwink? (no to ostatnie to akurat zależy od Twojego wieku). A mnie nie była potrzebna matematyka, poza dodawaniem, odejmowaniem, liczeniem procentów i powierzchni, oraz przeliczaniem jednostek. Na pewno licealna matematyka nie była mi potrzebna. O chemii i fizyce oraz PO nie wspomnę. Ale wiem, że wykształcony człowiek jakieś ich podstawy (może poza PO) powinien znać. W sumie wiedza o tym co to jest renesans też nie jest w życiu potrzebna, a jednak wypada odróżnić budowlę gotycką od renesansowej czy barokowej.

          Kosztem wszystkich przedmiotów (poza polskim i matematyką) powinno się wprowadzić ekonomię, filmoznawstwo (choć podstawy, nie wiedzieć kto to np. Spielberg czy Tarantino, to jak nie znać Hemingwaya), religioznawstwo (ilu Polaków uważa katolicyzm za religię? chyba większość...).
    • odcienie.szarosci Re: historia w liceum niepotrzebna 19.09.11, 12:10
      Bardzo dobry pomysł. Nacisk na to, co zdajemy na maturze. Ja historii bardzo nie lubiłam ale chodziłam tez do normalnego liceum, nauczycielka z historii nie wymagała od naszego profilu cudów na patyku. Probowała zachecic do historii- opowiadała, chciała zainteresowac a sprawdzianów praktycznie nie robiła. Zdawała sobie sprawe, ze zaden z nas nie zdaje tego przedmiotu na maturze i pozwalała nam sie uczyć wybranych przedmiotów, a z historii był luz. Mimo wszystko z historii wyniosłam bardzo duzo dzieki niej. Natomiast kolezanka chodząca do innego liceum, która na maturze równiez zdawała biologię miała straszną nauczycielkę z historii i zamiast uczyc się do matury siedziała nad historia i wosem i w konsekwencji nie dostała się ani na farmacje ani na fizjoterapię ani na biotechnologię.
      • ciociacesia hmm 19.09.11, 12:18
        nasz pan od historii mial dar
        opowiadal swietnie kladac nacisk na zwiazek przyczynowo skutkowy i zapapanie ogolnego obrazu. wymagal dat i robil sprawdziany, bo tego wymaga podstawa programowa. gdyby nie moja slaba pamiec do dat moze zdawalabym historie a nie matme. historia jest bardzo ciekawa
    • mara_jade73 Re: historia w liceum niepotrzebna 19.09.11, 12:19
      chory pomysł jakbym swojego czasu w liceum nie miała historii to bym nie maiła matury ani studiów
      • ciociacesia glupota tego systemu jest 19.09.11, 12:21
        zmuszanie do podjecia nieodwolalnej decyzji o maturze a wiec i kierunku studiow juz w pierwszej klasie liceum. boli mnie to bo ja z tych niezdecydowanych
        • odcienie.szarosci Re: glupota tego systemu jest 19.09.11, 12:28
          ciociacesia zawsze mozesz wybrac klasę o profilu ogolnymtam na pewno pozostanie hisoria jak i inne przedmioty to profil dla niezdecydowanychsmile
          • asia_i_p Re: glupota tego systemu jest 20.09.11, 07:59
            W nowym systemie nie ma takich klas.
        • asia_i_p Re: glupota tego systemu jest 20.09.11, 07:44
          I bardzo dobrze - kiedyś w tym wieku wybierało się męża.
          No nie przedłużajmy im tego dzieciństwa i stanu amorficznego w nieskończoność.
      • dorry Re: historia w liceum niepotrzebna 19.09.11, 12:22
        A tak masz i jak widać nic Ci to nie pomogło - czytanie ze zrozumieniem leży.
      • odcienie.szarosci Re: historia w liceum niepotrzebna 19.09.11, 12:24
        Tylko co jesli ktoś nie bedzie miał nic wspolnego z historią w przyszłości? czy to nie jest chore, ze w 3klasie liceum bedzie uczył się z tego przedmiotu i bedzie miał mniej czasu na te wybrane przedmioty maturalne?a pamietajmy, ze konkurencja na farmacje czy biotechnologię jest bardzo duzasmile
        • ciociacesia nie znam nikogo kto nie ma nic wspolnego z histori 19.09.11, 12:32
          chyba wszyscy mamy
          • dorry Re: nie znam nikogo kto nie ma nic wspolnego z hi 19.09.11, 12:35
            Nie gorączkuj się tak, historia jest od 4 klasy sp. I jakie fajne podręczniki teraz są - sama sobie z przyjemnością podczytuję te gimnazjalne.
            • odcienie.szarosci Re: nie znam nikogo kto nie ma nic wspolnego z hi 19.09.11, 12:42
              Cieszę się, ze wreszcie ktoś pomyslał o tym, ze 3klasa liceum jest od nauki przedmiotów maturalnychsmile. Najwazniejsze dla 19latka jest dostanie sie na wymarzone studia, a swoja wiedze o historii moze podszkolic w kazdym wieku. Pamietajmy, ze obecnie mamy nauczycieli ktorzy rozumieja co dla uczniów jest wazne i odpuszczaja z przedmiotu, ktorego uczen nie zdaje matury ale tez nauczycieli którzy uwazaja, ze ten przedmiot jest najwazniejszy i za nic w swiecie nie odpuszcza, a konkurencja na dobre studia jest bardzo duza
              [url=https://www.suwaczki.com
              /tickers/c55f43r8zos8ma01.png[/img][/url]
              • wuika Re: nie znam nikogo kto nie ma nic wspolnego z hi 19.09.11, 13:39
                Odpuszczanie przedmiotu, bo dziecię nie zdaje go na maturze, to nie oznaka dobrego nauczyciela, tylko lenia, który nie potrafi przekazać podstaw tak, żeby każdy, zainteresowany tematem czy też nie, miał szansę się ich nauczyć.
          • dorry Re: nie znam nikogo kto nie ma nic wspolnego z hi 19.09.11, 12:41
            Poza tym spokojnie pozostaje jeszcze to:

            - wprowadzenie obowiązujących uczniów bloków uzupełniających edukację: historia i społeczeństwo – dla uczniów, którzy wybrali przedmioty przyrodnicze w zakresie rozszerzonym
            • dorry Re: nie znam nikogo kto nie ma nic wspolnego z hi 19.09.11, 12:44
              Tak naprawdę to te zmiany nie są rewolucyjne. Nie sądzę, żeby bardzo się to wszystko różniło od tego co ja sama pamiętam z LO. Tylko zamiast przedmiotów będą fakultety, bloki itp.
          • kali_pso Re: nie znam nikogo kto nie ma nic wspolnego z hi 19.09.11, 18:03

            Ale dla mnie to przedmiot, który w ekspresowym tempie mozna zohydzic uczniowi na lata całe( żeby nie było- historię na maturze zdawałamwinkp
            Nauczyciel tutaj musi się rzeczywiście nagimnastykowac, aby pokazać, że historia...lubi się powatarzać i chocby dlatego jest ciekawawink
            Mój przedmiot jest namacalny, użyteczny, widoczny, dotyczy zagadnień, które uczeń zaobserwuje na co dzień- z historią jest inaczej- tutaj potrzebna jest wyobraźnia, twórcze podejście a tego wszystkim brakuje, nie tylko uczniomwinkp
        • mara_jade73 Re: historia w liceum niepotrzebna 19.09.11, 12:50
          to niech matematyke zabiorą ja nie mam z nia styczności w zyciu dorosłym nie sa mi potrzebne funkcje trygonometryczne np
          • morekac Re: historia w liceum niepotrzebna 19.09.11, 13:01
            To i polski...
        • wuika Re: historia w liceum niepotrzebna 19.09.11, 13:38
          Co nie zmienia faktu, że człowiek z wykształceniem średnim powinien mieć jako-takie obeznanie w świecie. Od tego jest wykształcenie średnie oraz matura - egzamin dojrzałości. A nie, że z liceum wychodzi 'humanista', który nawet nie tyle, że nie rozwiąże różniczki, to jeszcze nie ma pojęcia, co to jest, oraz 'ścisłowiec', który datę chrztu Polski poda po dłuższym zastanowieniu.
          • morekac Re: historia w liceum niepotrzebna 19.09.11, 13:53
            Tak szczerze pisząc - nie mam zielonego pojęcia, co ta różniczka. Wiem tylko, że to miałam.
            • kkokos Re: historia w liceum niepotrzebna 19.09.11, 14:42
              morekac napisała:

              > Tak szczerze pisząc - nie mam zielonego pojęcia, co ta różniczka. Wiem tylko, ż
              > e to miałam.

              o, a ja nie miałam. i nie mam bladego pojęcia, co to jest. i żyję, i jestem z tym szczęśliwa smile
              • ciociacesia wyniczek odejmowanka 19.09.11, 14:54
                tongue_out
              • morekac Re: historia w liceum niepotrzebna 19.09.11, 15:26
                Ale ja byłam w mat-fizie, zdawałam z matmy maturę i egzamin na studia - z powodzeniem, tak więc sądzę, że musiałam to umieć całkiem nieźle. wink
                Po ponad 20 latach nie tylko nie pamiętam, co to jest, jak to się liczyło - nie mam zielonego pojęcia, po co się tego używa...
                I też żyję, ale jestem z tą świadomością nieco nieszczęśliwa... Tzn. nieszczęśliwa nie dlatego, że nie wiem, tylko dlatego, że zapomniałam.
          • landora Re: historia w liceum niepotrzebna 20.09.11, 07:51
            Profil ogólny to i 10 lat temu nie miał różniczek... Różniczki poznałam dopiero na studiach, a i tak nic z tego dzisiaj nie pamiętam. W życiu mi nie były potrzebne.
            • wuika Re: historia w liceum niepotrzebna 20.09.11, 08:34
              Profil ogólny 10 lat temu różniczki miał suspicious Maturę mam akurat sprzed 10 lat. Profil uproszczony (licea zawodowe) różniczek nie miał, zwykły + oczywiście rozszerzony posiadał to w programie (do matury również).
      • baltycki Re: historia w liceum niepotrzebna 19.09.11, 12:25
        mara_jade73 napisała:

        > chory pomysł jakbym swojego czasu w liceum nie miała historii to bym nie maiła
        > matury ani studiów
        Na wiele ci sie nie zdaly skoro nie zrozumialas, ze nikt historii nie wywala.
    • baltycki To moze ja opowiem.. 19.09.11, 12:53
      Moje corki konczyly liceum w germanii, tam zwane gimnazjum..
      Konczyly w czasach gdy mature zdawalo sie po 13-tej klasie, przed 2-3 laty skrocono nauke o rok, teraz zdaje sie po 12.tej klasie (protestow nie slyszalem, nie slyszalem glosow, ze zabiera sie mlodosc mlodziezy, ze chce sie ja szybciej wyslac "do roboty"smile)

      11 klasa to bylo w zasadzie utrwalanie juz przerobionego materialu i praca z mlodzieza majaca na celu ulatwienie podjecia decyzji o przyszlych przedmiotach, kierunku studiow.. byla to tez mozliwosc skorzystania z wymiany uczniow, wyjazdu na rok nauki do innego kraju.
      Moje corki (obie, ale w roznym czasiesmile) wyjechaly na rok do USA, tam konczyly 11 klase ktora w germanii zostala im zaliczona, w innym przypadku musialyby ja powtarzac.
      12-13 klasa to byly fakultety, czesc przedmiotow byla obowiazkowa, czesc do wyboru z grupy humanistycznych, czesc z grupy mat-przyrodniczych.. oczywiscie, po wyborze stawaly sie przedmiotami obowiazkowymi..
      Ich kolezanka wybrala np. rosyjski ktorego nie bylo w ich gimnazjum wiec na rosyjski chodzila do innego..
      Ocena z egzaminu maturalnego stanowila tylko 25% oceny ukonczenia gimnazjum, pozostale 75% to byly oceny z przedmiotow/fakultetow z klas 12-13.. wszystkie przeliczane na punkty, powodowalo to, ze trzeba bylo uczyc sie wszystkich przedmiotow bo kazda ocena decydowala o ocenie ukonczenia gimnazjum, a ta o przyjeciu na studia..

      Dodam, ze 6latkow nie przyjmuje sie do szkoly wg rocznika 1 stycznia-31 grudnia, ale 1 wrzesnia-31 sierpnia co powoduje, ze kazdy ma juz ukonczone 6 lat, ze kazdy maturzysta, ze kazdy rozpoczynajacy studia jest pelnoletnismile
      • ewenekgosia Re: To moze ja opowiem.. 19.09.11, 13:53
        konczylam liceum o matko 20 lat temu smile
        bylam w klasie humanistycznej- biologie mialam do 3 klasy (bo wtedy klasy byly 4), chemie i fizyke do 2. Od 2 semestru klasy 4 mialam tylko przedmioty maturalne.
        Poszlam na studia politechniczne gdzie program matematyki zaczynal sie na poziomie mat- fiz co oznacza ze bylam 100 lat za murzynami- dalam rade. Musialam na studiach zaliczyc fizyke i Chemie. Biologii mialam do urzygu. Dalam rade i studia skonczylam.
        Kompletnie mi nie przeszkadza brak pewnych przedmiotow. Jak czlowiek zmienia pomysl na zycie to sie douczy a jak pluje jadem to w zasadzie po co mu budowa pantofelka i powloki elektronowe?
    • kkokos Re: historia w liceum niepotrzebna 19.09.11, 14:46
      ale problemem nie nie jest brak historii w 2 i 3 klasie u ścisłowców, tylko idiotyczny program nauczania wcześniej, który powoduje, że wszyscy są obkuci ze starożytności i średniowiecza, bo w trzech szkołach powtarzają w kółko to samo, a do II wojny z trudem dochodzą (czasu brak), już nie mówiąc o historii powojennej, która do zrozumienia dzisiejszego świata jest znacznie istotniejsza
      • morekac Re: historia w liceum niepotrzebna 19.09.11, 15:30
        Co do historii - to w LO na spokojnie doszliśmy rozbiorów. Potem był już galop do I wojny światowej. Reszta pozostała nietknięta...
        • morekac Re: historia w liceum niepotrzebna 19.09.11, 15:32
          A w podstawówce też nie zrobiliśmy historii po I wojnie światowej. wink
          • verdana Re: historia w liceum niepotrzebna 20.09.11, 09:32
            To też nowy program przewiduje, ze w I licealnej, zamiast po raz trzeci robic to samo, wszystkie szkoły ponadgimnazjalne będą miały historię najnowszą. Od 1918 do dziś. Bardzo dobry pomysł, bo akurat tę część historii, w przeciwieństwie do średniowiecza czy przebiegu wojny 30-letniej powinni znać wszyscy.
            I bardzo dobrze, ze w liceum będzie wybór. Uczeń, który ma 13 przedmiotów, nie zna zadnego. Co z tego,z e jest historia czy fizyka jeszcze dwa lata, skoro osoby niezainteresowane nie tylko nic nie pamietaja, ale nie mają też szans na rozszerzanie swoich zainteresowań?
      • asia_i_p Re: historia w liceum niepotrzebna 20.09.11, 07:49
        To się akurat zmienia - w kolejnych szkołach ma się nie powtarzać treści, tylko zakładać, że to co zostało zrobione, jest zrobione. Koniec ze spokojną informacją ze strony uczniów "bo my mieliśmy w gimnazjum trzech nauczycieli z fizyki, i to nie za dobrych" i z oczekiwaniem, że w związku z tym fizyczka powtórzy z pierwszą klasą cały materiał gimnazjum i jeszcze magicznie zrealizuje program.
    • freakwave mysle ze durna hall 19.09.11, 14:58
      powinna wprowadzic obowiazkowe zajecia z machania lopata dla mezczyzn i z gotowania i sprzatania dla kobiet, oczywiscie zamiast fizy i matmy, bo na unijnych rynkach nie potrzeba aby Polacy byli wyksztalceni, slowianie sa doskonali do sprzatania tak twierdzi rasa panow...
      ciekawe kiedy ta idiotke ktos wywiezie na taczce razem z tuskiem
    • kali_pso Wiadomo... 19.09.11, 17:49

      ...pani minister jest matematyczkąwink
      Moje koleżanki historyczki podkreslają od dawna- młodzież już ma kolosalne braki w zakresie historii najnowszej...lepiej nie będzie, jesli te zmiany wejdą w życie...
      • morekac Re: Wiadomo... 20.09.11, 07:26
        Moje koleżanki historyczki podkreslają od dawna- młodzież już ma kolosalne brak
        > i w zakresie historii najnowszej...lepiej nie będzie, jesli te zmiany wejdą w ż
        > ycie...
        Właśnie dlatego są braki w historii najnowszej, bo nigdy na nią nie starcza czasu -żeby zrobić to wolno, porządnie i bez pośpiechu...Więc to, że teraz historia najnowsza będzie w pierwszej klasie szkoły ponadgimnazjalnej - nie jest chyba jakąś straszną wiadomością.
      • asia_i_p Re: Wiadomo... 20.09.11, 07:47
        Ja też miałam dziury w historii najnowszej - w żadnej szkole nie zdążali. Ponieważ na maturze bywało dużo drugiej wojny światowej, więc z konieczności nie douczali nas z pierwszej, międzywojnia i okresu powojennego.
        Może czas zauważyć, że program z historii jest przeładowany i popracować nad nim. Bo historii będzie przybywać a nie ubywać - i co, będziemy dokładać kolejne godziny?
    • przeciwcialo Re: historia w liceum niepotrzebna 19.09.11, 21:23
      Niech skracaja. W zamian uczelnie stworzą rok zerowy gdzie chętni będa zdbywac wiedzę potrzebną do studiów. Wiekszośc i tak nie zna historii mimo że mieli ją az do matury.
      • czar_bajry Re: historia w liceum niepotrzebna 19.09.11, 21:31
        Rośnie nam niedouczone pokolenie, już same gimnazja nieźle załatwiły sprawę.
        Ja rozumiem, że lekarzowi historia może być zbędna a prawnik niekoniecznie biologię lubi ale nie samą pracą człowiek żyje.
        Ograniczeni będą i tyle.
        • asia_i_p Re: historia w liceum niepotrzebna 20.09.11, 07:57
          Nie jestem pewna.
          Jeżeli się to zrobi porządnie - to dostając wiedzę nie ze swojej działki poblokowaną tak, że będą widzieć związki między poszczególnymi przedmiotami a nie porcje materiału do wykucia - mogą w sumie wiedzieć więcej. Ja sobie na przykład wyobrażam taki blok humanistyczny tak, że omawiają dajmy na to historię średniowieczną, literaturę średniowieczną i sztukę średniowieczną w tym samym czasie z polonistą, historykiem i wykładowcą wiedzy o kulturze. A nie tak, jak dotąd, że wiedza o kulturze to był michałek, którego się odwaliło w pierwszej klasie i zapomniało, po czym przechodziło do ważniejszych rzeczy.
          Tylko trzeba zrobić to porządnie. Bardzo się boję, że ministerstwo aroganckim i chaotycznym sposobem wprowadzania swoich pomysłów zraziło dyrektorów szkół. Wraz z naturalną inercją może to doprowadzić do tego, że wszyscy będą pozorować reformę, na zasadzie starej szkolnej gierki, jak dopasować nowe nazwy do starej organizacji szkoły i zamiast zmian, będziemy mieć trochę bałaganu.
          Oraz, że następny minister znowu będzie ratować szkolnictwo, wszystko zmieniając. Szkolnictwo ma niestety stosunkowo krótki, łatwo wydzielalny okres czasu do wprowadzania zmian (rok szkolny) i każdy rząd ma silną potrzebę się wykazać.
    • asia_i_p Re: historia w liceum niepotrzebna 20.09.11, 07:41
      Uwielbiam redaktorów - tak się ich fajnie słucha, jeśli się nie zna na tym, o czym mówią. Gorzej, jak się zna.
      W tej chwili klasy licealne będą ostro profilowane od drugiej klasy - czyli będzie dużo więcej godzin poszerzonych przedmiotów, a dużo mniej pozostałych. Dużo mniej, a nie w ogóle, ponieważ zmienią nazwę - blok przedmiotów humanistycznych, obejmujący polski, historię, wiedzę o kulturze, itp. i blok przemiotów matematyczno-przyrodniczych (albo matematyczne i przyrodnicze oddzielone - nie jestem pewna).
      Czyli - klasa humanistyczna będzie mieć historii tyle samo lub więcej niż dzisiaj. Klasa matematyczno-fizyczna będzie mieć jej mniej.
      Z mojego punktu widzenia, czyli z punktu widzenia nauczyciela języków obcych, zmiana jest korzystna - nie ma już godzin dyrektorskich swobodnie rozdzielanych na rozszerzenia, tylko jest określona pula godzin przypisana ściśle dla każdego przedmiotu rozszerzonego. Więc wreszcie będziemy mieć klasy z rozszerzonymi językami - dotychczas te godziny szły na coś innego i zawsze było ich szkoda na języki (dostawalismy po godzinie więcej przez dwa lata), zwłaszcza, że wyniki z matur i tak były bardzo dobre - teraz albo się da te godziny na języki albo na nic i klasa będzie miała mniej godzin, ale nie da się ich przesunąć na inny przedmiot.

      Zaczyna nam się marzyć, zamiast naszej odwiecznej humanistycznej, dziennikarska z poszerzonym angielskim na przykład - przy 6 godzinach języka można poświęcić spokojnie godzinkę na język prasowy i ćwiczenia w pisaniu tekstów, próby kręcenia reportaży - no ogólnie można się pobawić.
      • ratyzbona Re: historia w liceum niepotrzebna 20.09.11, 13:52
        Mimo że bardzo się obawiam, że będzie to jedna z tych reform wobec których nauczyciele przechodzą obojętnie i nadal uczą tak jak uczyli to jednak uważam że to krok w dobrą stronę. Z dodawaniem godzin już próbowaliśmy - wszyło tak że przedmiotów mamy w brud a ludzie wiedzą co raz mniej. może więc teraz warto spróbować innej metody czyli odejmowania godzin ale za to logiczniejszego rozkładu materiału. Studiując historię z przerażeniem obserwowałam jak ludzie wiedzący wszystko o średniowieczu czy nowożytności w chwili kiedy zaczynaliśmy zajęcia z historii najnowszej przestali kojarzyć najprostsze fakty. I trudno się dziwić. Średniowiecza człowiek uczy się 3 razy o tym co kształtuje codzienność - ani razu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka