Dodaj do ulubionych

Minister placze

14.01.12, 00:23
Co myslicie o tych wywalonych emocjach placzacych ministrow (wczesniej chyba plakali we wloszech)?
Nie przeraza Was to? Moja kumpela z Polski, ktora niedawno przeprowadzila sie do Hiszpanii placze mi w sluchawke, ze wojna, ze na koniu do Polski bedzie wracac, bo nie bedzie paliwa, pieniedzy ani jedzenia.
Niedawno dziecko urodzila, wiec wspolnie ustalilysmy, ze pewnie jej hormony szalejawink, ale fakt jest faktem, ja ogolnie jestem podatna na czyjes lzy i nie ukrywam, ze jestem conajmniej skonsernowana. Mam tylko nadzieje, ze nie udziela mi sie schizy kolezanki,))
Obserwuj wątek
    • asocial Re: Minister placze 14.01.12, 00:29
      wyborcza.biz/Waluty/1,111023,10961853,S_P_obcina_rating_Francji__Euro_najnizej_od_ponad.html
      • bi_scotti Re: Minister placze 14.01.12, 00:55
        Gdy slapala pai grecka pani ministre oglaszajac austerity measures, w sumie ja rozumialam i czulam ten bol - poczucie swiadomosci ilu ludziom i w jakim zakresie przez niewiadoma ilosc czasu BEDZIE WYRAZNIE GORZEJ. Na dodatek w poczuciu, ze pewnie bedzie jeszcze gorzej niz najgorsze co jest spodziewane ...
        Sle lzy z powodu dosc w sumie umownego rating uwazam za lekka histerie i teatr. Sorry, no mercy tongue_out
    • minerallna Re: Minister placze 14.01.12, 03:25
      Zachcialo sie miec walute EURO.
      I maja.
      Czekam kiedy te panstwa na krawedzi wroca do swojej waluty. I jakis bankrut sie trafi.
      Jako element otrzezwiajacy reszte.
    • rosapulchra-0 Re: Minister placze 14.01.12, 06:57
      skonsernowana - nie mogę znaleźć znaczenia tego słowa.., t zjadłaś? czy ke?
    • nabakier Re: Minister placze 14.01.12, 09:12
      Ja przeciwnie- na zimno patrzę, i się zastanawiam: gdzie są granice tej hucpy, i co spowoduje- i CZY spowoduje- że się ludzie u dołu obudzą i wzniecą co trzeba. I czy zdołają, nawet jak się obudzą...
      Grubymi nićmi to wszystko szyte, i nie na zły to jest jak dla mnie, ale na- myślenie?
      • nabakier Re: Minister placze 14.01.12, 10:21
        o rety, nie na ŁZY (nie zły)...
    • nangaparbat3 Re: Minister placze 14.01.12, 10:36
      Mnie przeraża, że nie rządy nami rządzą, a ludzie nie znani, na których nie mamy żadnego, ale to żadnego wpływu. Nie umiem sobie wyobrazić, co będzie.
      • asocial Re: Minister placze 14.01.12, 11:25
        Masz na mysli, cos jak rewolucje? To ¨przebudzenie¨, o ktorym mowisz? Cokolwiek by sie nie stalo, zblizaja sie czasy, tkorych zwykly kowalski nie jest w stanie sobie wyobrazic ani przewidziec. Kumpela ma wizje dosyc masakryczna (ze wojna, inflacja, nic na co moglabys sie przygotowac- bo jesli masz mieszkanie to ci je zajma- okupas, rzad, ktokolwiek), ja ja uspokajalam, ze to hormony, ale nie ukrywam, ze troche i mnie sie udzielilo na chwile,)).

        Oczywiscie, ze jedna waluta w kilku teoretycznie niezaleznych panstwach to idiotyzm, ale trudno na zimno obserwowac i czekac, az kraje zatona, jesli w takiej Hiszpanii czy Wloszech urodzilas wlasnie dziecko i ze tutaj bedziesz mieszkac.
        • nabakier Re: Minister placze 14.01.12, 11:59
          (jesli to do mnie)- może nie od razu rewolucję, ale bunt oddolny masowy na pewno. Neoliberalizm gra nami jak kukiełkami, i cóż- kukiełki muszą się obudzić. A co z tego będzie- tego nie wie nikt.
          • nangaparbat3 Re: Minister placze 14.01.12, 12:05
            Jestem za. Już kiedyś pisałam, że na starość widze siebie jako ciotkę rewolucji.
            • nabakier Re: Minister placze 14.01.12, 13:50
              Może się spotkamy na jakiejś barykadzie wink
      • marzeka1 Re: Minister placze 14.01.12, 11:39
        nangaparbat3 napisała:

        > Mnie przeraża, że nie rządy nami rządzą, a ludzie nie znani, na których nie mam
        > y żadnego, ale to żadnego wpływu. Nie umiem sobie wyobrazić, co będzie.

        - o, mam dokładnie to samo zdanie; w sumie nie wiadomo, kim są ci pociągający z sznurki finansowe, od których zależy, jak dany kraj będzie postrzegany.
    • moofka Re: Minister placze 14.01.12, 11:33
      ja sie takim krajom nie dziwie ze placza
      bogata zawsze francja hiszpania, gdzie od kiludziesietu lat zylo sie bardzo zamoznie i jakosc zycia byla prawie najlepsza w europie, biede pamieta moze pokolenie powojenne, kolejne juz nie
      u nas zawsze byla bryndza
      wiec taki kryzys nam niestraszny wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka