Dodaj do ulubionych

problem z weselem..jak z tego wybrnąc

16.01.12, 21:52
mam taki kłopot , nieciekawą sytuacje finansowa,dużo opłat -nie mam oszczednosci, nie moge raczej wziąc pozyczki.Miesiac temu brat męża zaskoczył nas zaproszeniem na wesele..i mam problem - bo nie bede miec kasy żeby im dac..obecnie nawet wydate 200 zł urasta dla mnie do problemu , do tego na koniec stycznia musze poniesc spore wydatki związane z wzietym 5 lat temu kredytem mieszkaniowym,- JAK wybrnąc z tej sytuacji? nie iśc?kupic kwiaty a prezent w późniejszym terminie..nie mam pomysłu moze ktos podpowie...
Obserwuj wątek
    • angazetka Re: problem z weselem..jak z tego wybrnąc 16.01.12, 21:59
      W tak bliskiej rodzinie można chyba takie kwestie wyjaśnić?
    • aleks2539 Re: problem z weselem..jak z tego wybrnąc 16.01.12, 22:00
      iść. Kupić butelkę wina, kartkę, kupon lotto i cieszyć się ze szczęścia brata. On zaprasza Ciebie czy prezenty? No i w końcu to brat. Chyba wie, że nie mieszkasz w willi z basenem i chociaż trochę kojarzy Waszą sytuację materialną?
      Zawsze też możesz jakoś powiedzieć chociażby w żartach, że prezent na pierwszą rocznicę ślubu dostaną bo teraz tyle rozwodów, że nie warto w wesela inwestować wink
      • superslaw Re: problem z weselem..jak z tego wybrnąc 16.01.12, 22:04
        bardzo podoba mi sie problem z kuponemsmile) tesciowa uwaza ze "jakoś" te 300 damy...niestety dla mnie to nie oczywiste...
    • sueellen Re: problem z weselem..jak z tego wybrnąc 16.01.12, 22:00
      Skoro to brat męża to po prostu powiedzcie szzcerze jak jest, że nie macie w tej chwili na prezent. Obiecujecie kupic na rocznice i tyle..
    • zdzisnadzis Re: problem z weselem..jak z tego wybrnąc 16.01.12, 22:14
      Dokładnie niech mąz pogada wczesniej z bratem, skoro ma was to krępowac ..obstawiam ze bratu zależy na waszej obecności a nie na kasie w kopercie...
      • thaures Re: problem z weselem..jak z tego wybrnąc 16.01.12, 22:22
        Podobnie sądzę- nie miałabym najmniejszych oporów by pogadać, gdybym nie miała kasy. Na pewno nie brałabym pod uwagę pozostania w domu.
    • goodnightmoon Re: problem z weselem..jak z tego wybrnąc 16.01.12, 22:36
      Tak, jak piszą dziewczyny - IŚĆ!!! To w końcu ślub bliskiej osoby, "problem" prezentu da się przegadać, a nieobecności w tak ważnym dniu już się nie odkręci.
    • solejrolia Re: problem z weselem..jak z tego wybrnąc 16.01.12, 23:45
      Zawsze lepiej wygląda prezent, niż zbyt "cienka"koperta.Przyjść tak zupełnie z pustymi rękami, nie bardzo wypada. Dlatego kupiłabym jakiś symboliczny upominek- drobiazg, ale kojarzący się pozytywnie, np.
      (coś podwójnego, allegro.pl/koty-figurka-kot-dekoracja-prezent-na-dzien-babci-i2035381945.html,
      allegro.pl/walentynki-potrojne-szczescie-prezent-upominek-i2046167106.html
      czekoladki życzeniowe allegro.pl/slubny-slodki-upominek-zyczenia-grawer-slub-i2013973527.html ,
      founde do czekolady allegro.pl/zestaw-fondue-do-czekolady-polecam-na-upominek-i2037571546.html,
      dobre wino + allegro.pl/otwieracz-do-wina-stoper-slubny-upominek-i2026330970.html
      dobre wino + ładny stojak na wino,
      allegro.pl/gra-o-i-x-z-kieliszkow-super-prezent-i2005576208.html
      odjechane solniczkę i pieprzniczkę, bilety do kina na romantyczny film.........

      albo konkretną pamiątkę z datą ślubu (ale chyba to taki sobie prezent, potem nie wiadomo co z tym zrobić)

      i kwiaty obowiązkowo. To bliska rodzina, powinni zrozumieć skromny prezent.
      • feniks_z_popiolu Re: problem z weselem..jak z tego wybrnąc 17.01.12, 07:41
        Właśnie tak. Iść choćby z jednym kwiatkiem i drobnym prezentem, te przykładowe z allegro bardzo fajne. Nieobecności nie zdołasz nadrobić nigdy a na "duży" prezent możecie się umówić na później np. na rocznicę ślubu. Niech mąż pogada z bratem i wyjaśni sytuację. Na pewno zrozumie.
    • upartamama Re: problem z weselem..jak z tego wybrnąc 17.01.12, 08:08
      allegro.pl/zaparzacz-do-kawy-kawiarka-9-filizanek-d19-i2008986930.html
      myślę, że prezent niedrogi a może się przydać. Ładnie zapakować, dokupić np. zamiast bukietu kwiatów ładnie przyozdobionego bambusa i z uśmiechem bawić się na weselu.

      Brat powinien się orientować w sytuacji materialnej swojego brata. A twój mąż nie poszedłby na wesele własnego brata? Wątpię.
    • chipsi Re: problem z weselem..jak z tego wybrnąc 17.01.12, 09:27
      Dokładnie tak jak pisały koleżanki, czyli mąż niech porozmawia z bratem a na wesele przyjść ze skromnym upominkiem. No chyba że szwagier jest typem człowieka, który to głośno wylicza ile to od kogo dostał i jaka to menda bezczelna że tak mało. Wtedy nie warto sobie zawracać głowy.
      • majan2 Re: problem z weselem..jak z tego wybrnąc 17.01.12, 10:53
        Własnie to torche zalezy jaki to typ człowieka, ale mi trudno byłoby sobie wyobrazic, ze na moim weselu nie ma mojego bratu tylko z powou kasy.Myślę, ze kwaitek w docznice + los lotto w ładnej kopercie. My dostaliśmy od znajomych bon do zrealizowania, ze zajma sie naszymi dziećmi przez weekend (ślub bralimsy juz z 2 dzieci). Sami go zrobili, na razie nie skorzystaliśmy, ale i oni i my pamietamy o tym.
    • mondovi Re: problem z weselem..jak z tego wybrnąc 17.01.12, 11:20
      Byłam na ślubie kuzynki bez koperty i prezentu - nie miałam wtedy prawie na nic, pojechałam. Wiesz, co mi powiedziała? - kochana moja, tak się cieszę, że przejechałaś tyle km (300 wink), żeby być ze mną w tak ważnym dla mnie dniu.
    • gazeta_mi_placi Re: problem z weselem..jak z tego wybrnąc 17.01.12, 12:15
      A czy poszedłbyś na ślub gdyby to nie był brat męża, ale Twoja siostra lub Twój brat?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka