Podkusilo mnie i przezylam zalamanie.3tyg intensywnych cwiczen,kontrolowania jedzenia,stracilam sporo cm,wygladam co raz lepiej,a waga pogalopowala w gore,i to tak,ze gdybym miala pistolet strzelilabym sobie w leb.Dlaczego nie moge wazyc w granicach do ktorych kobiecie wypada sie przyznac?nie pojmuje tego zjawiska,BMI krzyczy wlasnie,ze mam nadwage