Dodaj do ulubionych

to ja też narzekmam na PO

29.02.12, 12:35
Niedługo zdaję Lekarski Egzamin Państwowy niestetynnie mam szans na robienie specjalizacji w Polsce. Jestem zmuszona wyjechać z kraju ponieważ Ministerstwo Zdrowia nie ma pieniedzy na specjalizacje czytaj tu-forum.gazeta.pl/forum/w,904,133735942,133735942,Ministerstwo_Zdrowia_nie_chce_placic_za_specjal_.html

Czyli państwo kształci lekarzy, a potem się żegna z młodymi lekarzami. Rozpoczyna się czas kiedy młodzi lekarze są zmuszeni emigrować. A wiec kto zostanie?
Na specjalizacji młode lekarki nie mogą mieć drugiego dziecka z czym własnie walczą. Ponieważ znowu ministerstwo nie ma pieniędzxy żeby młoda kobieta miała drugie, trzecie czy czwarte dziecko- nie pozwalaja na przedłużenie specjalizacji z powodu macierzyńskiego. No co? zachciewa się tym kobietom luksusów wystarczy im jedno dziecko!. Przecież to jest chore. W jakim my państwie zyjemy..No i ten bubel z ustawą refundacyjną. Brak słów. Wyżalam się;-P
Obserwuj wątek
    • krejzimama Re: to ja też narzekmam na PO 29.02.12, 12:54
      Złej baletnicy przeszkadza i rąbek spódnicy.
      • iceland.3 Re: to ja też narzekmam na PO 29.02.12, 13:11
        Złej baletnicy?Na specjalizację na którą startuje nie było w moim województwie miejsca. Liczab miejsc: 0. ZERO.
        • ally Re: to ja też narzekmam na PO 29.02.12, 13:22
          To na pewno Twoja wina. Za słabo się starasz. Postaraj się bardziej, skończ jakiś kurs, to pewnie przyjmą Cię na specjalizację, na którą nie ma miejsc (analogicznych rad udziela się niektórym bezrobotnym - aktywniej szukaj pracy, której nie ma).
      • rosapulchra-0 Re: to ja też narzekmam na PO 29.02.12, 14:24
        Krejzi, źle skomentowałaś. Trzeba było napisać, że dziewczyna powinna o innych studiach pomyśleć. O!
        suspicious sciana
    • marzeka1 Re: to ja też narzekmam na PO 29.02.12, 13:10
      Żyjemy państwie Jego Tuskowatości: gdzie ma się pomysł "67", nie ma za to żadnego sensownego pomysłu na zwiększenie "dzietności". Znam sporo kobiet, które chciałyby mieć kolejne dziecko, ale właśnie tego typu różne względy powodują że odkładają decyzję , czasem na wieczne nigdy.
      Przypominam, że dzietność Polek z Anglii , to 2,2 ; w kraju: 1,3.
    • kiszczynska to sie nazywa 29.02.12, 13:26
      oszczednosciami tuska!
      on dotrze wszedzie!
    • harrison_bergeron Re: to ja też narzekmam na PO 29.02.12, 13:37
      A inne województwo?
      Zawsze to Polska jeszcze.
      • iceland.3 Re: to ja też narzekmam na PO 29.02.12, 13:43
        System zero jedynkowy. Czyli w każdym województwie albo jedno miejsce albo zero. Nie wiadomo nigdy gdzie bedzie to jedno miejsce, w którym województwie. Nawet to 1 miejsce to jest komiczna sytuacja bo brakuje specjalistów.
        • angi666 Re: to ja też narzekmam na PO 29.02.12, 13:53
          a co to za tajemna specjalizacja, jeżeli możesz nam zdradzić?
          • iceland.3 Re: to ja też narzekmam na PO 29.02.12, 14:01
            W artykule dziewczyna opisywała onkologię kliniczną ale właściwie z każdą specjalizacją byteraz ł problem. Nie chodzi tutaj tez o młodych lekarzy. Bo my wyjedziemy jesli nas tu nie chcą. Skandynawia, Niemcy oferują nam bardzo dobre warunki odbywania u nich specjalizacji. Ale co stanie się z Polską jesli masowo zaczynaja uciekac młodzi lekarze? Do czego to zmierza?
            • angi666 Re: to ja też narzekmam na PO 29.02.12, 14:07
              A możesz odbyć specjalizację np. w Niemczech a potem wrócić i praktykować w Polsce?
              • iceland.3 Re: to ja też narzekmam na PO 29.02.12, 14:18
                Tak można tylko po co wtedy wracać? Nauczysz się już funkcjonować w tamtejszej służbie zdrowia. Masz lepsze warunki i wynagrodzenie niż w Polsce, po specjalizacji znasz doskonale język niemiecki. Nie szarpiesz się z ustawą refundacyjną. Nie musisz dyzurować i pracować na 3 etaty wiec po co wracać? Teraz nikt nie zachęca młodych żeby został w kraju. A zmniejszenie miejsc na specjalizację oraz to że kobiety na specjalizacji mogą mieć tylko jedno dziecko jest gwoździem do trumny. Nikt przy zdrowych zmysłach nie bedzie tu chciał pracować. Tylko co się stanie ze społeczenstwem? Mamy w końcu pracować do 67roku życia, społeczeństwo nam sie starzeje, a lekarze będą wyjeżdżać?
            • princess_yo_yo Re: to ja też narzekmam na PO 29.02.12, 14:11
              sugerujesz ze sa braki kadrowe i brakuje lekarzy? jesli tak to znaczy ze nie powinno byc problemu z praca i zrobieniem specjalizacji. a zdaje sie jest inaczej, wiec cos mi sie wydaje ze troche sie mijasz z prawda
              • iceland.3 Re: to ja też narzekmam na PO 29.02.12, 14:23
                Jest problem bo liczbę miejsc specjalizacyjnych przyznaje Ministerstwo Zdrowia czyli jeśli chcesz zrobić specjalizację MZ musi się zgodzic i przyznac Ci miejsce. Zawsze było 3razy wiecej miejsc specjalizacyjnych np na medycyne rodzinną, pediatrię, onkologie, kardiologie itd teraz nie ma tych miejsc. Są kolejki do specjalistów, przecież do onkologa ludzie czekaja czasem po kilka miesiecy. A teraz te kolejki jeszcze sie powiększą.
                • iceland.3 Re: to ja też narzekmam na PO 29.02.12, 14:38
                  MZ dlatego nie przyznaje specjalizacji bo nie ma pieniedzy. Więc ja się pytam gdzie sa te pieniadze? czyzby kolesie sie podzielili? No tak, po co dbac o społeczeństwo i dostep do lekarzy specjalistów. Lepiej do kieszeni zgarnąć wiecej.
                  • saraanna Re: to ja też narzekmam na PO 29.02.12, 23:05
                    smutne to sad
                  • e_r_i_n Re: to ja też narzekmam na PO 01.03.12, 08:57
                    Gdzie są pieniądze? A gdzie mają być, jak taki sam dostęp do służby zdrowia mają osoby płacące 0 zł i te płacące parę tys.
                    • iceland.3 Re: to ja też narzekmam na PO 01.03.12, 14:13
                      Zawsze były pieniądze. Teraz nagle znikneły;]
                      • iceland.3 Re: to ja też narzekmam na PO 01.03.12, 14:15
                        No ale po co miec dostep do specjalisty. Chyba lepiej jak wiecej osob nie dozyje do emerytury i nie bedzie pobierac swiadczeń.
                        • princess_yo_yo Re: to ja też narzekmam na PO 01.03.12, 14:23
                          sugerujesz ze w pl czlowiek ktory na podstawie medycznych przeslanek jest podejrzany to ze moze miec raka nie ma dostepu do specjalisty miesiacami? jakos trudno mi w to uwierzyc.
                          • iceland.3 Re: to ja też narzekmam na PO 01.03.12, 14:31
                            Może teraz nie jest z tym najgorzej(onkolog przyjmuje szybko bo sie orientowałam ale kolejki do kardiologa są czy do gastroenetrologa, nigdy nie czekałaś na wizyte u specjalisty?) ale pomysl co bedzie za 7lat czesc onkologow, tych starszych odejdzie na emeryture, a gdzie sa Ci nowi? nie ma bo sie nie kształcą, bo MZ nie ma pieniedzy i lekarze wyjezdzają z kraju. Nie rozumiem czy Polacy maja naprawde tak ograniczone horyzonty czy udają. Wystarczy pomyslec ile czasem sie czeka na wizyte u specjalisty, a co bedzie za kilka lat kiedy bedzie tych specjalistow 2/3 mniej niz teraz. Mam nadzieję, ze we wrzesniu sie MZ zrehabilituje ale zobaczymy bo ja juz nie wierze w to, ze w Polsce bedzie lepiej.
                            • princess_yo_yo Re: to ja też narzekmam na PO 01.03.12, 15:29
                              u mnie, w trzecim swiecie jesli chodzi o opieke medyczna wg wiekszosci polakow, praktykuje sie evidence based medicine wiec nie biega sie po specjalistach jesli nie ma po temu powodu.

                              jakos czego jak czego ale lekarzy musi byc w pl pod dostatkiem skoro tylu wyjezdza i jakos nie ma wakatow. chyba ze rzeczywiscie szpitale i przychodnie maja klopoty z naborem ale podejrzewam ze o tym byloby glosno.
                              • iceland.3 Re: to ja też narzekmam na PO 01.03.12, 15:43
                                Tylu lekarzy do tej pory nie wyjezdzałosmiledo tej pory teraz mysle, że młodzi będa się zeganac z Polską. Kilka lat temu rzeczywiście był jakis kryzys wiec zwiekszyli liczbę miejsc na Uniwesytetach Medycznych żeby ponadrabiac niedobory . Ja nie piszę, ze z byle czym biegac do specjalisty ale czasami nie wystarczy wizyta u lekarza z prawem wykonywania zawodu tylko musi poprowadzic Cie specjalista. Ludzie w polsce często narzekają, ze są kolejki do specjalistów, ze czekaja kilka miesięcy na wizytę, a jesli taka beda prowadzic polityke to lekarzy specjalistow bedzie o wiele mniej niz do tej pory.
                                • iceland.3 Re: to ja też narzekmam na PO 01.03.12, 15:50
                                  Nie wiem skąd jesteś ale za granicą bez najmniejszego problemu mozna zrobic specjalizację czyli zadne państwo nie ogranicza zrobienie specjalizacji, tylko Polska. W całej europie brakuje lekarzy i nikt nie ogranicza mozliwosc ich ksztalcenia się. Moja koleznaka z grupy wyjeżdza robic specjalizacje z anestezjologii w Niemczech, druga do Niemiec i tam bedzie robicz dermatologię, a trzecie z otolaryngologię.No i para do Szwajcarii ona- anestezjologia i on- ortopedia. Wiec dlaczego na zachodzie nikt nie ogranicza robienie specjalizacje jeszcze lekarzą z POLSKI? dlaczego nie każą im pracować z prawem wykonywania zawodu i nie narzekać? bo oni się cieszą, że zwiekszaja pule specjalistów, wiedzą że to co dają na kształcenie Polaka im się zwróci.
                                  • iceland.3 Re: to ja też narzekmam na PO 01.03.12, 15:53
                                    W Polsce tylko są krótkowidze i zamiast probować zatrzymać lekarzy to poklepują po ramieniu i wysyłaja w świat na niekorzyść społeczeństwa.
                                    • princess_yo_yo Re: to ja też narzekmam na PO 01.03.12, 16:11
                                      pokaz mi szpital gdziekolwiek na swiecie ktory przyjmuje na specjalizacje wszystkich ktorzy maja na to ochote. skoro w tym roku jest mniej miejsc na specjalizacji to moze w przyszlym bedzie wiecej, w innych krajach brakuje wiec maja wiecej miejsc, w pl bedzie tak samo, witamy w globalnej ekonomi.
                                      nie wierze ze lekarzem chce zostac ktos kto ma az takie problemy z logika. system rzeczywiscie musi byc skorumpowany bo najwyrazniej egzaminy wstepne i lata studiow nie wylapuja podstawowych brakow.
                                      • iceland.3 Re: to ja też narzekmam na PO 01.03.12, 16:24
                                        Watpie zeby w przyszłym roku było lepiej . Widzę, że ktos jest zazddrosny. Oj jak fajnie dopiec komus i obrazić. Gdybys się uczyła to teraz nie musiałabyś narzekać na swój los, a widzę ze na słowo lekarz dostajesz wypieków na twarzy. Czyzbys się nie dostała na medycynę? to trzeba sie w końcu z tym pogodzić. Zapytaj Polaków czy nie brakuje specjalistów, zapytaj ludzi starszych którzy maja terminy na grudzień czy nie są zdenerwowani.
                                        • iceland.3 Re: to ja też narzekmam na PO 01.03.12, 16:32
                                          Ja urodziłam sie na Litwie i miałam dużo trudniej niż ty. Jednak wziełam się z za chemię, biologię i fizykę zdałam polska maturę i sie dostałam. Sama to osiagnelam. Jakia korupcja?teraz chętnie dałabym ci w twarz(chociaz czlowiekowi wyksztalconemu nie wypada)
                                        • princess_yo_yo Re: to ja też narzekmam na PO 01.03.12, 16:32
                                          nigdy nie mialam ochoty studiowac medycyny, nie mam tez problemow z lekarzami. juz sie dowiedzialas w tym watku skad sie bierze problem z brakiem miejsc u specjalistow, nie wiem czy udajesz ze nie rozumiesz czy rzeczywiscie nie rozumiesz, w obu przypadkach bardzo marnie to swiadczy o zawodzie ktory wydajesz sie reprezentowac.
                                          przestan sie sama deprecjonowac mialkimi argumentami i skonczy sie problem z 'obrazaniem'
                                          • iceland.3 Re: to ja też narzekmam na PO 01.03.12, 16:38
                                            Okaze sie za kilka lat czy rzeczywiscie polkom nie brakuje specjaliztow bo bedze ich 1/3. Nigdy nie było tez tak ze wszyscy sie dostawali na specjalizacje na jaka chcieli.
                      • e_r_i_n Re: to ja też narzekmam na PO 01.03.12, 14:45
                        Tak, tak, zawsze służba zdrowia miała setki miliardów, a teraz nagle pusto w skarbcu.
                        • iuscogens Re: to ja też narzekmam na PO 01.03.12, 14:49
                          Celowo przeskakujesz ze skrajności w skrajność??
                          • e_r_i_n Re: to ja też narzekmam na PO 01.03.12, 15:00
                            Nie. Po prostu w służbie zdrowia od zawsze pieniędzy jest mniej, niż potrzeb.
                • kota_marcowa Re: to ja też narzekmam na PO 01.03.12, 15:06
                  Są kolejki do s
                  > pecjalistów, przecież do onkologa ludzie czekaja czasem po kilka miesiecy. A te
                  > raz te kolejki jeszcze sie powiększą.

                  A tu się z tobą akurat nie zgodzę. Kolejki są, bo NFZ nie chce płacić za leczenie, ale lekarze mają moce przerobowe, żeby przyjąć i ze 3-4 razy tyle pacjentów funduszowych (nie biorąc pod uwagę tych, co mają limit 8 pacjentów na tydzień roftl!, bo ci to mogą i z 10 razy tyle). Problem jest w tym, że NFZ nie chce za to zapłacić.
            • wespuczi Re: to ja też narzekmam na PO 01.03.12, 15:07
              przyjada lekarze z krajow biedniejszych niz polska, z takiej afryki, na przyklad.
              • iceland.3 Re: to ja też narzekmam na PO 01.03.12, 15:13
                Myślisz, ze beda sie tutaj pchać? jesli moga rownie dobrze emigrowac do europy zachoniej, nowej zelandii, autralii itd? myslisz, ze jak sie dowiedza o ustawie refundacyjnej i o szukanie kozlow ofiarnych wsrod lekarzy to beda chcieli przyjechac?Ja bym nie chciała i mysle, ze oni tez nie beda przyjezdzac
                • iceland.3 Re: to ja też narzekmam na PO 01.03.12, 15:14
                  Nikt nie jest taki naiwny.Llekarz z afryki tez nie.
                  • wespuczi Re: to ja też narzekmam na PO 01.03.12, 15:32
                    oczywiscie ze nie, nie teraz, ale skoro piszesz ze dzieki dzialaniom rzadu, lekarzy bedzie u nas brak, zrobi sie pare poprawek w przepisach i polska stanie sie rajem - oczywiscie polscy lekarze beda juz zakorzenieni w skandywnawii, albo na innych antypodach, przyjada ci dla ktorych to bedzie okazja na odkrycie 'egzotycznego' kraju w srodku europy - raczej tacy, bez rodzin i zobowiazan.
    • chipsi Re: to ja też narzekmam na PO 01.03.12, 09:36
      To nie tylko PO. Za czasów PISu podpisano ustawę, która ogranicza możliwość zrobienia uprawnień budowlanych przez inżynierów. Co prawda łapałam się jeszcze na starą ustawę ale musiałabym podjąć pracę do końca roku. Niestety Dopiero kończyłam pracę dyplomową a na dodatek byłam w ciąży. Jak wiadomo pracodawcy aż się palą do zatrudniania ciężarnych. Jeszcze kilka mniejszych kwiatków w temacie uprawnień było. Np. wystarczyło być magistrem czegokolwiek i zrobić kurs by móc wystawiać certyfikaty energetyczne. Natomiast osoby z tytułem technika czy inżyniera budownictwa nie mogły na taki kurs uczęszczać (na szczęście niedawno wprowadzono poprawki).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka