Dodaj do ulubionych

3 nad ranem.....

10.04.12, 11:05
syn od jakiegos czasu budzi sie w nocy z jekiem i krzykiem i tak pare razy w nocy ,wczoraj to samo -spij ,ciii ,mowie i jakos tak sobie pomyslalam, boze jakby szatan w niego wstapil- cisza a mlody nagle -cha, cha cha- az ciary po grzbiecie mi przebiegly i popedzilam do meza! smile
Obserwuj wątek
    • broceliande Re: 3 nad ranem..... 10.04.12, 11:07
      Mój młody kiedys szeptem w nocy: "Słyszałaś? Chłopiec przeszedł!"
      • antyideal Re: 3 nad ranem..... 10.04.12, 11:09
        Phi, a ja kiedys, jako dziecko, obudziłam sie w nocy a koło łózka stał duch tongue_out
        • joxanna Re: 3 nad ranem..... 10.04.12, 11:30
          Oh, ja też tak kiedyś miałamsmile. Jakis koszmar mi się śnił, nagle się obudziłam i bardzo nie chciałam otworzyć oczu, bo się bałam. Miałam wrażenie, że ktoś na mnie patrzy, spociłam się ze strachu, aż wreszcie jakoś otworzyłam oczy, a tu moja 3letnia królewna stoi i patrzy na mnie z uśmiechemsmile
          • lineczkaa Re: 3 nad ranem..... 10.04.12, 11:37
            O matko, moja córka tak robiła. wychodziła z łóżeczka i stała mi nad głową. Nie uśmiechała się wtedy nigdy i miała główkę lekko przekrzywioną na bok. Chryste, ile ja razy miałam stan przedzawałowy ze strachu. Wtedy mieszkałam w miejscu gdzie nocą było czarno w domu, ani światła księżyca, ani latarni, nic, zero dodatkowego światła brrr big_grin.
          • antyideal Re: 3 nad ranem..... 10.04.12, 11:40
            A, i jeszcze obudziłam sie raz w nocy czujac jak poprzez kołdre przesuwa sie po mnie jakaś ręka. Dzieckiem byłam i spałam sama.
            Zdrętwiałam ze strachu, ręka przesuwała sie coraz wyzej...az poczułam łaskotanie na brodzie i dotyk zimnej łapki mojego chomika, który jakims cudem zwiał z klatki i przespacerował sie po mnie smile
    • pieskuba Re: 3 nad ranem..... 10.04.12, 11:15
      Popędziłaś do męża pozostawiając dziecko z potencjalnym szatanem? Yyyyyy...
      • caroninka Re: 3 nad ranem..... 10.04.12, 11:45
        > Popędziłaś do męża pozostawiając dziecko z potencjalnym szatanem? Yyyyyy...

        big_grin
      • mamazuzika Re: 3 nad ranem..... 10.04.12, 13:41
        popedzilam po meza ,zeby spal ze mna (zasnal przed tv) smile
        • pieskuba Re: 3 nad ranem..... 10.04.12, 14:17
          Tak czy owak - wyrodna matka!
    • ewasuwek Re: 3 nad ranem..... 10.04.12, 11:48
      moja córka kilka dni temu, w nocy przemawiała w jakimś obcym języku... do rana nie mogłam zasnąć...
      • pieskuba Re: 3 nad ranem..... 10.04.12, 12:01
        Moja córka też tak miała. Budziła się w nocy i gadała. Grzecznie, zdaniami, z normalną intonacją, słychać było gdzie przecinki i kropka. Tylko ani jednego słowa nie dało się zrozumieć, inne były :o)
        • annaa77 Re: 3 nad ranem..... 10.04.12, 14:08
          pieskuba napisała:

          > Moja córka też tak miała. Budziła się w nocy i gadała. Grzecznie, zdaniami, z
          > normalną intonacją, słychać było gdzie przecinki i kropka. Tylko ani jednego sł
          > owa nie dało się zrozumieć, inne były :o)
          Ja tak mamsmile za to moja corka kilka tygodni temu krzyczala przez sen- ogon! moj ogon mi zginol!!!big_grin
          • jowita771 Re: 3 nad ranem..... 10.04.12, 14:14
            Dobrze, że nie rogi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka