Czy jest jakieś schorzenie, które nie pozwala dobierać do siebie kolorów w wyobraźni? Ja je mam w każdym razie.
Kupiłam sobie fajne spodnie w orsayu, niestety nie znalazłam ich na stronie, więc nie wrzucę foty. Z lekko połyskliwego materiału (ale nie błyszczącego), proste nogawki, kant, u góry dopasowane, kolor ciemnoszary. No i tu zaczyna się mój problem - z doborem kolorów. Dokupiłam do tego bluzkę:

Nie wiem, czy widać, jest w delikatne jasne kropeczki. Spodnie są w ciemniejszym odcieniu szarego od bluzki. Jaki jeszcze inny kolor góry mógłby pasować? Chciałabym uniknąć bezpiecznego zestawu typu czarny lub biały i trochę pobawić się kolorami, ale jestem w tym niestety kiepska. Jakiś pudrowy róż? Tylko to mi przychodzi do głowy. Jasna cera, ciemne włosy, zielone oczy, trudne dzieciństwo. HELP HILFE POMUSZ
Przy okazji drobne spostrzeżenie z zakupów - na kogo szyją w sieciówkach spodnie 3/4? Ja jestem naprawdę szczupła, ale mam kobiece, zaokrąglone uda (tzn nie chude) i wszystkie, które przymierzałam są nie do noszenia. Straszliwie ciasne. Czy one są tylko przeznaczone dla chudych nastolatek? Może coś przeoczyłam.