anilka
12.05.12, 20:31
jeszcze jeden psi problem, do niedawna wkurzało mnie, ze ematka przypomina forum o zwierzętach czasami, a tu proszę jak mi się perspektywa widzenia zmieniła.
Więc mam przygarniętego kundelka, od niedawna. Docelowym miejscem noclegowym psa ma być buda, poza tym ma plac wokół domu do chodzenia i biegania luzem.
I ten pies nie chce spać w tej budzie za skarby świata, a deszcz leje, ziąb na dworze, a on na betonowym tarasie leży. Nie da się tam zrobić posłania, bo nie ma osłony od deszczu, a budy jednak nie chcę mieć na tarasie.
Zlitujcie się i doradźcie jak przekonać tego upartego psa do schronienia się do tej budy.
Ja może bym i przeczekała, ale dziecko wariuje, ze psu się krzywda dzieje i oskarża mnie o maltretowanie .