Dodaj do ulubionych

Musaka za.....na

19.05.12, 20:52
Robiłam wedle przepisu STĄD i wyszła zupa pomidorowa z wkładką mięsno-ziemniaczaną (przy czym ziemniaki były nie teges, lekutko twardawe).
Na zdjęciach te musaki są zwarte, wyglądają trochę jak lazania, natomiast moja musaka wyglądała tak, jakby ktoś raz ją już jadł i mu nie smakowała.
Droga redakcjo, co zrobiłam źle? Może ten przepis jest jakiś trefny?
Obserwuj wątek
    • gemmavera Re: Musaka za.....na 19.05.12, 20:54
      Pomidory dałaś z puszki, w sensie z zalewą?
      • kawka74 Re: Musaka za.....na 19.05.12, 20:58
        W sensie tak.
        To chyba źle...?
        • gemmavera Re: Musaka za.....na 19.05.12, 21:02
          Moim zdaniem jak się da pomidory razem z zalewą, to właśnie się robi zupa.
          Dlatego ja daję świeże albo po prostu wyławiam te z puszki, kroję i dodaję do potrawy, a pozostały sok wypijam. wink
          Masa mięsna na musakę musi być stosunkowo gęsta, jak na lazanię właśnie. Potem jeszcze dodajesz jajko i w trakcie zapiekania to jajko dodatkowo spaja całość.
          Ale jak mięso pływa w soku pomidorowym, to jajko niewiele pomoże. Dlatego trzeba odparować płyn z mięsa, zanim dodasz jajka.
          O, taką mam koncepcję. wink
          • kawka74 Re: Musaka za.....na 19.05.12, 21:10
            Tak mi się też zdawało, że to te pomidorki z puszeczki i zalewa razem z nimi spowodowały ruinę mojej musaki.
            Po jaką cholerę zatem autor przepisu każe zorganizować puszkę pomidorów? Czy w ogóle pomidory są konieczne? Można bez?
            • gemmavera Re: Musaka za.....na 19.05.12, 21:18
              Można bez, ale to nie będzie to samo smile Pomidory muszą być. W moim przepisie na musakę na kilo mięsa trzeba dać 4-5 pomidorów. Czyli całkiem sporo, jeśli patrzeć na wagę.

              Jak mówię, najlepiej kupic pomidory zwykłe (tylko obrac ze skórki) albo po prostu takie z puszki dodać bez zalewy - i tak będzie z nich sporo wody, dlatego trzeba ją odparować przed dodaniem jajek.
              • gemmavera Re: Musaka za.....na 19.05.12, 21:19
                gemmavera napisała:

                > W moim przepisie na
                > musakę na kilo mięsa trzeba dać 4-5 pomidorów

                A, i ziemniaki gotowane. smile
            • dziennik-niecodziennik Re: Musaka za.....na 19.05.12, 21:19
              nie mozna, musaka bez pomidorów to nie musaka smile
              po prostu dodaj świeże pokrojone w kostkę albo tak jak gemma pisała, powyławiaj z puszki bez soku.
              no mozna tez odparowac ale to roboty od ch....olery.
              • mia_siochi Re: Musaka za.....na 20.05.12, 09:58
                Można je odcedzić smile
    • lola211 Re: Musaka za.....na 19.05.12, 21:25
      Ja robilam mase miesna z koncentratem pom albo pomidorowa pulpa- dusilam, az odparowalo.I tylko baklazany, zadnych ziemniakow.Konsystencja zwarta jak lasagne wychodzi.
    • kawka74 Re: Musaka za.....na 19.05.12, 21:33
      To już wszystko jasne.
      Następnym razem czyli za jakieś pięć lat, bo się trochę zniechęciłam, dam pomidory świeże w kosteczkę i porządniej odparuję masę mięsną.
      Dzięki, dobre kobiety.
      • dziennik-niecodziennik Re: Musaka za.....na 19.05.12, 21:41
        spoko, przejdzie Ci szybciej. ja robiąc musake nie odsączyłam przesmażonych bakłażanów i suka byla tak ohydnie tłusta że pół nocy wisiałam nad sedesem zwracając, bo moj żołądek sie zbuntował. następną zrobiłam juz po roku wink
        • eliszka25 Re: Musaka za.....na 19.05.12, 21:51
          jak mowia dziewczyny - mieso na patelni trzeba dobrze odparowac, zeby byla gesta masa, bo wyjdzie zupa. nie wiem tylko po co w tym przepisie ziemniaki i cukinia, bo musaka jest z baklazanow. jesli juz bym te ziemniaki dawala, to przynajmniej troche podgotowane, zeby twarde nie byly.
          • kawka74 Re: Musaka za.....na 19.05.12, 21:53
            W przepisie były ziemniaki, ale szczerze mówiąc nie bardzo mi pasowały.
          • crises Re: Musaka za.....na 19.05.12, 21:57
            Ziemniaki ewentualnie można, ale cukinię w żadnym wypadku. W życiu nie dostałam w Grecji musaki z cukinią (a zjadłam tego w życiu więcej niż sama ważę).
            • kawka74 Re: Musaka za.....na 19.05.12, 21:58
              No to będę musiała na bank poczekać, bo bakłażanów teraz nie ma...
              • aleksandra1977 Re: Musaka za.....na 19.05.12, 22:37
                dzis widzialam fioletowe w Lidlu, a biale w Piotrze i Pawle.
                • kawka74 Re: Musaka za.....na 19.05.12, 22:45
                  ooo
                  Ale i tak teraz się za to nie zabiorę, ueee.
            • dragica Re: Musaka za.....na 19.05.12, 22:14
              W Turcji, Macedonii musaka musi miec ziemniakismile
              • sokhna Re: Musaka za.....na 20.05.12, 00:13
                Bo oni malo znaja sie na musakach wink
                Jadlam grecka i egipska (czyli te "prawdziwe") i obie tylko na baklazanach.
                • dragica Re: Musaka za.....na 20.05.12, 13:33
                  Na Balkanach uwazaja musake za jedna ze swoich potrawsmileznaja sie, scegolnie Macedonczycy.
                  • sokhna Re: Musaka za.....na 20.05.12, 15:49
                    To widze, ze w wiekszosc krajow ja sobie "przywlaszcza" smile
                    Grecy twierdza, ze to ich, Egipcjanie twierdza, ze ich i ze im Grecy ukradli... wink
    • nanuk24 Re: Musaka za.....na 19.05.12, 22:40
      Nigdy musaki nie robilam, musze ja wkrotce zrobic, wiec nie martw sie Kawko, mnie tez zapewne nie wyjdzie - jak kazde danie zapiekanetongue_out
    • mancipi Re: Musaka za.....na 20.05.12, 09:28
      poza wskazaną zalewą z pomidorów to pytanie czy przykrywałaś naczynie, bo jak tak, to po prostu płyn nie mógł odparować. jest jeszcze kwestia przygotowania bakłażanów-one przed obróbką termiczną powinny być potraktowane solą na 30 minut. na koniec dodam, że wg mnie ten przepis jest dziwny, osobiście robię mussakę bez cukini i z sosem beszamelowym, ogólnie to jedno z moich ulubionych dań, niestety M nie toleruje bakłażanów i nie mogę robić za często
      • kawka74 Re: Musaka za.....na 20.05.12, 10:02
        Masę mięsną przygotowywałam na patelni, więc trochę odparowało, ale zapiekałam pod pokrywą uncertain
        • mancipi Re: Musaka za.....na 20.05.12, 13:44
          kawka74 napisała:
          > Masę mięsną przygotowywałam na patelni, więc trochę odparowało, ale zapiekałam
          > pod pokrywą uncertain
          no to wg mnie to główny błąd-nadmiar płynów nie miał jak odparować, co wiecej sos na górze też nie miał szansy uzyskać właściwej konsystencji i de facto wszystko się ugotowało. nawet mając w składzie sos z pomidorów jakby forma była odkryta to wszystko powinno się udać
    • antychreza Re: Musaka za.....na 21.05.12, 10:12
      Przepis jest nieteges. Musaka jest z bakłażanem, nie z cukinią. Ja podgotowuję ziemniaki, a mięso robię tak, ze po przesmażeniu dodaję do niego pomidory puszkowe i odparowuję trochę. To dlatego, że robię musakę raczej zimą, kiedy pomidory niepuszkowe nie nadają się do niczego. I dodaję szczyptę cynamonu do mięsa, efekt jest nieziemski. Zawsze pięknie daje się pokroić i nie rozpada się.
    • lady-z-gaga Re: Musaka za.....na 21.05.12, 10:35
      Po powrocie z Grecji zasiadłam w empiku ze stertą książek i przeczytałam wszystkie przepisy na musakę.
      Wybrałam książkę, bo wydawało mi się, że najwierniej odtworzy boskie smaki, zapamiętane z urlopu. I nie zawiodłam sięsmile
      Jest tam doskonały przepis na musakę, ale długi, więc nie zacytujęsmile)))
      Na pewno konieczne jest odparowanie przed pieczeniem, jak tu juz pisały dziewczyny.
      Jako "koło ratunkowe" stosuję takie jednorazowe, cienkie, aluminiowe blaszki. Mozna po upieczeniu zrobic widelcem dziurki w dnie i odstawić, aż zbędny sos i tłuszcz spłyną dołem.
      Poza tym staram się piec dzień wczesniej, przekonałam się, ze to prawda, iż musaka najlepsza jest po podgrzaniu, następnego dnia. Trzeba jej dac czas, aby wystygła, bo wtedy wszytko pięknie się "ściska" i spokojnie daje się pokroić na porcje.
      • ana_mama_patrycji Re: Musaka za.....na 21.05.12, 13:13
        lady-z-gaga napisała:

        > Po powrocie z Grecji zasiadłam w empiku ze stertą książek i przeczytałam wszyst
        > kie przepisy na musakę.
        > Wybrałam książkę, bo wydawało mi się, że najwierniej odtwo
        > rzy boskie smaki, zapamiętane z urlopu. I nie zawiodłam sięsmile

        Również uważam tą książkę za najlepszą.
      • kawka74 Re: Musaka za.....na 21.05.12, 13:30
        > Wybrałam książkę, bo wydawało mi się, że najwierniej odtwo
        > rzy boskie smaki, zapamiętane z urlopu. I nie zawiodłam sięsmile

        eeeeeee
        Niedostępna sad
        A już się zapaliłam.
        BTW tę moją pseudomusakę jedliśmy dwa dni i faktycznie - drugiego dnia była lepsza.
    • echo1111 Re: Musaka za.....na 21.05.12, 13:53
      Winne są pomidory. Jeśli dajesz te z puszki to odlej zalewę a jesli nie to z pomidorów trzeba odrzucić tą galaretkę z pestkami a zostawić sam zwarty miąższ.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka