Dodaj do ulubionych

najlepszy czas na dziecko?

25.05.12, 14:49
to po 20, po 30 czy okolo 40roku życia? biorac pod uwagę własne doswiadczenie to w jakim wieku zdecydowałybyście się na dziecko? w tym w którym urodziłyście, a może wczesniej czy pozniej?
Obserwuj wątek
    • gazeta_mi_placi Re: najlepszy czas na dziecko? 25.05.12, 14:53
      Wg medycyny i lekarzy do 24 roku życia.
    • kietka Re: najlepszy czas na dziecko? 25.05.12, 14:53
      dzieci powinno rodzic sie ok 24 roku zycia +/-, tak mowi biologia, ja bym tutaj dała jeszze tolerancje +6lat. potem juz sobie odpuscic.
      • ledzeppelin3 Re: najlepszy czas na dziecko? 26.05.12, 13:23
        Do 24 rż? Macie nieaktualną widzę.
        • gazeta_mi_placi Re: najlepszy czas na dziecko? 27.05.12, 12:23
          Tak, najlepiej z biologicznego punktu widzenia do 24 roku życia, co nie oznacza, że np. w wieku 26 lat to nie jest możliwe czy odradzane.
    • kamelia04.08.2007 Re: najlepszy czas na dziecko? 25.05.12, 14:53
      nuda, wielka nuda
    • empirical Re: najlepszy czas na dziecko? 25.05.12, 14:56
      Wiek ma chyba mniejsze znaczenie, wazniejsze jest, w jakiej jest sytuacji zyciowej w danym momencie (pod kazdym wzgledem: zwiazku, pieniedzy, kariery, edukacji etc.).

      Ja sie zdecydowalam, kiedy wszystkie czynniki byly sprzyjajace (w mojej i meza opinii).
    • default Re: najlepszy czas na dziecko? 25.05.12, 15:14
      Gdybym nie urodziła dziecka bardzo wcześnie , to podejrzewam, że potem ciągle odkładałbym decyzję o jego posiadaniu - bo z wiekiem człowiek staje się i bardziej rozważny (w sensie więcej kalkuluje sobie na zimno) i coraz bardziej wygodnicki smile
      Mając 20 lat kierowałam się wyłącznie emocjami i "porywami serca", więc cała okołodzieciowa logistyka i wszystko inne zupełnie mnie nie przerażało (bo w ogóle o tym nie myślałam).
      Tak więc w moim przypadku jedynie dzięki lekkomyślności i młodzieńczej beztrosce w ogóle mam dziecko smile
      • e_r_i_n Re: najlepszy czas na dziecko? 25.05.12, 15:41
        W sumie mogłabym się podpisać - tyle, że u mnie decyzja była poza mną wink
        Pewnie gdybym się świadomie decydowała na dziecko, urodziłabym je z 5-7 lat później.
    • dziennik-niecodziennik Re: najlepszy czas na dziecko? 25.05.12, 15:34
      biologicznie 18-24.
      ale nie tylko biologia sie tu liczy. niewazny wiek - wazna dojrzałośc. a to juz jest bardzo indywidualne.
    • edelstein Re: najlepszy czas na dziecko? 25.05.12, 16:26
      Do 30,jesli nie zmieszcze sie wtym terminie z nastepnym odpuszcze.W wieku lat 35zamierzam miec dzieci w miare odchowane.
    • zabulin Re: najlepszy czas na dziecko? 25.05.12, 17:00
      Najlepszy czas jest wtedy, gdy obok znajduje się dobry materiał na ojca. Moim zdaniem, oczywiście.

      Mojego męża poznałam, gdy miałam prawie 24 lata. Dziecko urodziłam mając kilka więcej.
      Jestem zadowolona, bo mój syn ma świetnego ojca.
    • lola211 Re: najlepszy czas na dziecko? 25.05.12, 19:35
      Raczej pozniej niz za wczesnie.
      • anyx27 Re: najlepszy czas na dziecko? 25.05.12, 22:33
        Urodziłam wtedy, kiedy byłam gotowa i bardzo tego chciałam. Miałam 24lata - dla mnie wiek idealny smile
        • mamaemmy Re: najlepszy czas na dziecko? 25.05.12, 22:41
          Wg mnie kiedys idealny to 25 lat i wtedy tez Emkę urodzilam.Jak na zamówieniesmile
          ale dzis wiem,że bardziej bym to przezywała wszystko jednak pare lat pozniej..
          Ale pare lat pózniej miałabym inna swiadomosc,doswiadczenie i pewnie nie jest stuprocentowo pewne czy ratowałabym ciąże na etapie 7 tygodnia...mysląc,ze natura robi selekcje...
          Ale pisalam juz o tym nie raz.
          Dawniej myslalam,że do 30-tki wszystkie dzieci sie powinno urodzic..
          teraz wciąz czytam o mamach ktore maja 38-40-42 lata i rodzą zdrowe dzieci...
          W poprzednim Twoim Stylu byl artykul na ten temat(matek ciut starszych)
          • anyx27 Re: najlepszy czas na dziecko? 25.05.12, 22:50
            Dodam jeszcze, że patrząc na moje koleżanki, które czekały do 30-tki czy nawet dłużej, jestem przerażona skalą problemów z poronieniami, donoszeniem ciąży, zajściem w ciążę.
            • lola211 Re: najlepszy czas na dziecko? 26.05.12, 09:07
              Ja urodzilam przedwczesnie majac 25 lat.Moja pierwsza ciaza i zakonczona dramatem.
              Zadna reguła.
        • lola211 Re: najlepszy czas na dziecko? 26.05.12, 09:10
          Na studiach?
    • bye.bye.kitty 68 rok życia 26.05.12, 01:37

      składki, któreśmy winne Budżetowi już spłacone i nie krzywdzi się żadnego pracodawcy urlopem macierzyńskim czy innym dniem wolnym na chore dziecko.

      Tak serioserio to gdybym nie urodziła będąc bardzo młodziutką i bardzo egzaltowaną osobą, NIGDY nie zdecydowałabym się w takiej sytuacji gospodarczo-politycznej na dziecko

      Czasem zastanawiam się czy nie jestem wobec swojego dziecka totalną egoistką nie decydując się na emigrację
    • yenna_m Re: najlepszy czas na dziecko? 26.05.12, 01:44
      moim zdaniem nie ma takiego wieku
      mozna jedynie okreslic wiek biologiczny
      ale gdy spojrzec na te kwestie od innej strony (szkola, kariera, dorabianie sie) to zaden czas nie wydaje sie dobry

      dlatego wymyslono wpadki wink
      • nabakier Re: najlepszy czas na dziecko? 26.05.12, 09:02
        Nie zaliczyłam wpadki i szczerze mówiąc: sobie nie wyobrażam...nie wiem, czy dałabym radę, znaczy -sądzę, że bym usunęła.
        JA BARDZO chciałam dzieci, i tylko taki stan jest dla mnie optymalny.
    • nabakier Re: najlepszy czas na dziecko? 26.05.12, 08:58
      Najlepszy czas na dzieci to ten, który jest ODPOWIEDNI. A ta odpowiedniość zależy od wielu czynników, i wynik jest różny (i zmienny) dla każdej pary.

      Ja urodziłam własnie w takim czasie:
      • nabakier Re: najlepszy czas na dziecko? 26.05.12, 09:00
        pardon urwało mi:
        kilka lat po studiach, kilka lat małżeństwa, mieszkanie zapewnione, praca ustabilizowana, psychicznie i mentalnie dorosłam do macierzyństwa i ...do dzieła. Przypadło na 27 rok życia. Ale mogło przypaść inaczej.
    • 18_lipcowa1 po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 08:59
      kazdy wiek, po 20 moze byc ok
      po 30 tez
      ale po 40?

      bez przesady
      • yenna_m Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 09:00
        a dlaczego?
        • nabakier Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 09:09
          Przyłączam się.
        • lola211 Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 09:09
          Yenna, nie wymagaj od niektorych za duzosmile.
        • 18_lipcowa1 Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 09:18
          yenna_m napisała:

          > a dlaczego?


          dlatego że to bardzo późno
          • yenna_m Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 09:24
            ale dlaczego bardzo pozno?
            znam kobiety, ktore rodzily jeszcze pozniej
            • 18_lipcowa1 Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 09:28
              yenna_m napisała:

              > ale dlaczego bardzo pozno?
              > znam kobiety, ktore rodzily jeszcze pozniej


              to że rodzily to nie znaczy że to nie było pozno
              ja cie krece- co ty probujesz mi tu udowodnic?
              pytanie było- jaki jest dobry czas na dziecko? wg nas rozumiem tak, bo sie pyta na forum.
              Wiec odpowiedziałam ze na pewno nie po 40tce bo to pozno. Owszem mozna miec i 4 po 40, nawet zdrowe i dozyc wnuków ale nadal biologicznie to po prostu póżno.
              Bo tak i juz.
              Kazdy lekarz ci to powie.
              • lola211 Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 09:31
                Lekarz ci powie,ze to kwestia indywidualna.Bo zalezy od kondycji matki.Jak ktos prowadzil wyczerpujacy tryb zycia, to bedzie zjechany.A jak ktos sie higienicznie prowadzi to ma w lepszym stanie organizm niz 25 latka jarajaca szlugi i nie stroniąca od alko.
                • 18_lipcowa1 Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 09:33
                  lola211 napisała:

                  > Lekarz ci powie,ze to kwestia indywidualna.Bo zalezy od kondycji matki.Jak ktos
                  > prowadzil wyczerpujacy tryb zycia, to bedzie zjechany.A jak ktos sie higienicz
                  > nie prowadzi to ma w lepszym stanie organizm niz 25 latka jarajaca szlugi i nie
                  > stroniąca od alko.


                  No niestety ale badanie mowia same za siebie
                  chocbys na siebie chuchała i dmuchała
                  produkujesz mniej jajeczek
                  niz 25 letnia pijaczka
                  ot takie prawo biologii
                  • lola211 Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 09:35
                    Mniej nie znaczy wcale.
                    Zdziwilabys sie, ile 40 latek zaszloby ot tak, z marszu w ciaze, gdyby zaczelo próbowac.
                    • 18_lipcowa1 Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 09:37
                      lola211 napisała:

                      > Mniej nie znaczy wcale.
                      > Zdziwilabys sie, ile 40 latek zaszloby ot tak, z marszu w ciaze, gdyby zaczelo
                      > próbowac.

                      Nadal pozwolę sobie miec zdanie, że to pozno.
                      Chocby i 100 czterdziestolatek teraz przede mną stanęło w ciążach to nadal to pozno.
                      A,co łudzisz sie?
                      • lola211 Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 09:45
                        Dla ciebie moze byc za pozno.Teraz akurat, bo za pare lat ci sie moze odmienic.
                        Obiektywnie rzecz biorac jednak -nie jest.
                        • 18_lipcowa1 Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 09:47
                          nie, nie obiektywnie
                          to jest POZNO
                          po prostu


                          lola211 napisała:

                          > Dla ciebie moze byc za pozno.Teraz akurat, bo za pare lat ci sie moze odmienic.
                          > Obiektywnie rzecz biorac jednak -nie jest.
                          • lola211 Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 09:48
                            Nie, nie jest.Po prostu.
                            • 18_lipcowa1 Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 09:50
                              lola211 napisała:

                              > Nie, nie jest.Po prostu.


                              Jest jest. Po 40 to jest bardzo pozno na dziecko, a na 1 to juz w ogole.
                              Czas sie pogodzic z tym.
                              • lola211 Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 09:55
                                Nie jest, mozesz sobie tysiac razy pisac, ze jest inaczej.
                                • 18_lipcowa1 Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 09:58
                                  lola211 napisała:

                                  > Nie jest, mozesz sobie tysiac razy pisac, ze jest inaczej.


                                  Zaklinaj rzeczywistosc, moze ci to da wiecej radosci, ale niestety po 40 spadają mozliwosci. i czas to sobie przyswoic.
                                  • lola211 Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 10:01
                                    Zatem wszystkie 40 latki powinny zrezygnowac z antykoncepcji.Nie wiesz przypadkiem po co ja stosuja?
                          • chyba.ze Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 09:50
                            18_lipcowa1 napisała:

                            > nie, nie obiektywnie
                            > to jest POZNO
                            > po prostu

                            Eh
                            Że się powtórzę:
                            Karmienie piersią dziecka starszego niż 3 miesięczne było dla Ciebie obrzydliwe i ohydne.
                            Do czasu aż urodziłaś swoje i przystawiłaś do cycka.

                            Prawda jest tylko jedna- Twoja.
                            Weźże kobieto poszerz horyzonty.
                            • lola211 Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 09:57
                              Wiesz co jest w tym wszystkim najgorsze? Ze takie ciasne umysly zostaja matkami i wychowuja dzieci.Na kolejne ciasne umysly.
              • murwa.kac Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 09:32
                nie jest za pozno.
                nie kazdy lekarz to powie.
                jak masz takiego z mentalnoscia i wiedza sprzed 30 lat, to pewnie tak.
                • 18_lipcowa1 Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 09:34
                  nie, no jasne
                  lepszy taki co ci słodzi i kity wciska
                  ze po 40tce to tak hop siup i juz



                  murwa.kac napisała:

                  > nie jest za pozno.
                  > nie kazdy lekarz to powie.
                  > jak masz takiego z mentalnoscia i wiedza sprzed 30 lat, to pewnie tak.
                  • murwa.kac Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 09:36
                    tobie wciska?

                    bo mi zadnych kitow nie wciska.

                    mowie ci zmien lekarza, bo przy ciazy to raczej powinno sie miec porzadnego.
                  • lola211 Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 09:37
                    Lipcowa- ale ty po prostu nie wiesz jak jest.To przyjmij, ze sie mylisz i słuchaj tych, co siedza w temacie.
                  • jagienka75 Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 09:54
                    lipcowa, gdyby to ciebie sprawa dotyczyła, klepałabyś, że po 40 to właśnie hop siup, nie inaczej.
                    Jesteś jak chorągiewka a prawda zawsze tylko najtwojsza.
                    • 18_lipcowa1 Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 09:55
                      jagienka75 napisała:

                      > lipcowa, gdyby to ciebie sprawa dotyczyła, klepałabyś, że po 40 to właśnie hop
                      > siup, nie inaczej.
                      > Jesteś jak chorągiewka a prawda zawsze tylko najtwojsza.


                      co ty za bzdury gadasz?
                      • murwa.kac Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 09:58
                        jagienka75 napisała:

                        Cytatlipcowa, gdyby to ciebie sprawa dotyczyła, klepałabyś, że po 40 to właśnie hop
                        siup, nie inaczej.
                        Jesteś jak chorągiewka a prawda zawsze tylko najtwojsza.


                        dokładnie.
                      • jagienka75 Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 09:59
                        lipcowa, albo masz zaćmienie umysłu, albo udajesz, że nie pamiętasz, co wypisujesz w sieci.
                        Czytasz swoje posty przed wysłaniem?
                        Przecież tu wszyscy widzą, co piszesz, rzucasz się w oczy.
      • chyba.ze Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 09:16
        18_lipcowa1 napisała:

        > ale po 40?
        >
        > bez przesad

        he he

        Do karmienia cyckiem miałaś podobne podejście dopóki sama nie zaczęłaś karmić i przestałaś jak dziecko miało coś z 1,5 roku.
        Jak urodzisz w okolicach 40 prędko zmienisz zdanie wynosząc je pod niebiosa sikając na młodsze ródki big_grin
        • 18_lipcowa1 Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 09:20
          mam 31 jestem w drugiej ciazy i zaluje ze szybciej nie miałam
          po 40 to juz mają albo jakies wpadki albo te co wczesniej odwlekały a potem po długim leczeniu im sie udało
          • chyba.ze Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 09:27
            > po 40 to juz mają albo jakies wpadki albo te co wczesniej odwlekały a potem po
            > długim leczeniu im sie udało

            Jak się udało to chyba należy gratulować?
            Skoro natura kobiecie na to pozwala, to widać wcale późno nie jest.
            • 18_lipcowa1 Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 09:29

              > Jak się udało to chyba należy gratulować?
              > Skoro natura kobiecie na to pozwala, to widać wcale późno nie jest.


              po leczeniu, stymulacji, in vitro to zadna natura zdaje sie
              • chyba.ze Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 09:32
                > po leczeniu, stymulacji, in vitro to zadna natura zdaje sie

                Ale wspominałaś wcześniej o "wpadkach", które z in vitro niewiele mają wspólnego.
              • lola211 Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 09:33
                W wieku 40 lat smialo mozna zajsc w ciaze bez jakiejkolwiek ingerencji medycyny.
                • 18_lipcowa1 Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 09:35
                  lola211 napisała:

                  > W wieku 40 lat smialo mozna zajsc w ciaze bez jakiejkolwiek ingerencji medycyny
                  > .



                  pod warunkiem ze sie jest dawca spermy a nie jajeczek chyba
                  nie oszukasz natury
                  kto jest stary ten jest stary i jego organizm jest stary
                  nawet jak młodo wygląda
                  • lola211 Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 09:38
                    Osmieszasz sie poziomem wlasnej ignorancji.
                    • 18_lipcowa1 juz wiem ,juz wiem 26.05.12, 09:41
                      ja po prostu rozmawiam albo z kobietami ok 40 albo po 40 ktore przyjac nie moga ze juz biologicznie sa mało zdatne i sie ciskają
                      albo z takimi co je nagle strach obleciał bo nie maja dzieci a juz 40 lat i probuja cos udowodnic - zamiast produkowac sie na forum w te pędy do lekarza
                      albo cos podobnego bo juz nie wiem jak sobie tlumaczyc to zaciemnienie umysłów
                      i slepą wiarę że zajdą naturalnie po 40tce

                      otoz moje panie- to jest POZNO i nic tego nie zmieni nawet jesli urodzicie 3 po 40tce
                      • lola211 Re: juz wiem ,juz wiem 26.05.12, 09:54
                        Lipcowa- nie pogrążaj się.
                        Nie masz zielonego pojęcia jak sie zachodzi w ciąze majac 40 lat.Powtarzasz to, czego sie w necie naczytałas.Mam wrazenie, ze cie cholera bierze na mysl o tym, ze 40 latka jak tylko zechce to tak samo jak ty po prostu machnie sobie dziecko.Ze strachu zaszlas,ze pozniej to juz sie nie uda, a tu zonk?
                        • 18_lipcowa1 Re: juz wiem ,juz wiem 26.05.12, 10:01
                          lola211 napisała:

                          > Lipcowa- nie pogrążaj się.
                          > Nie masz zielonego pojęcia jak sie zachodzi w ciąze majac 40 lat.Powtarzasz to,
                          > czego sie w necie naczytałas.

                          Wez nie zartuj i nie zaklinaj rzeczywistosci.
                          40 latka ma mniejsze szanse niz 20 latka i musisz sie z tym pogodzic.


                          Mam wrazenie, ze cie cholera bierze na mysl o tym
                          > , ze 40 latka jak tylko zechce to tak samo jak ty po prostu machnie sobie dziec
                          > ko.Ze strachu zaszlas,ze pozniej to juz sie nie uda, a tu zonk?

                          Dlaczego miałaby mnie cholera brac?
                          Mam dzieci wtedy kiedy chciałam, drugie mam teraz bo mi taka roznica wieku pasuje i odzylam po pierwszym wystarczająco.
                          Tak- zachodząc bałam sie ile mi to zajmie bo dla mnie leczenie sie do 40 to byłaby wielka tragedia a potem to juz bym sie bała.

                          Po 40 to ja bede miala odchowane dzieci a nie bede w pieluchach -troche to takie smieszne. 40 z brzuchem, 40 w pieluchach. to juz babcia mozna byc, przekwitanie sie zaczyna.
                          • murwa.kac Re: juz wiem ,juz wiem 26.05.12, 10:05
                            18_lipcowa1 napisała:

                            CytatPo 40 to ja bede miala odchowane dzieci a nie bede w pieluchach -troche to takie smieszne. 40 z brzuchem, 40 w pieluchach. to juz babcia mozna byc, przekwitanie sie zaczyna.

                            ha ha ha ha ha !! big_grin

                            kto sie przylacza do zakladu, ze jak lipiec bedzie miala 40 to bedzie trabila na prawo i lewo jaka to z niej mloda zwinna sarenka, zdolna jeszcze trojke dzieciąt powic, a nie ze juz przekiwitanie?!!
                            na bank teoria choragiewki zadziala.
                            big_grin
                          • lola211 Re: juz wiem ,juz wiem 26.05.12, 10:08
                            Ja sie naprawde nie musze z niczym godzic.
                            Wszystko w moim zyciu idzie zgodnie z planem.
                            > Po 40 to ja bede miala odchowane dzieci a nie bede w pieluchach -troche to taki
                            > e smieszne. 40 z brzuchem, 40 w pieluchach. to juz babcia mozna byc, przekwita
                            > nie sie zaczyna.

                            To samo mowia te, ktore zaszly majac lat 20.Dla nich rodzic majac lat 31 to kosmos.Maja juz odchowane dzieci, a nie jak ty, beda sie babrac w pieluchach.
                          • jak.z.nut Re: juz wiem ,juz wiem 26.05.12, 13:55
                            Może i odżyłaś fizycznie ale widać strasznie zapuściłaś psychicznie
                          • kamelia04.08.2007 Re: juz wiem ,juz wiem 28.05.12, 03:29
                            18_lipcowa1 napisała:


                            > Po 40 to ja bede miala odchowane dzieci a nie bede w pieluchach -troche to taki
                            > e smieszne.


                            gdybys zaczeła jako 18, to by ci po 40 dzieci odfrunęły. Zaczełas jako okoo trzydziestka, to bedziesz przechodzic bunt nastolatki.

                            Śmieszne to bedzie, jak bedziesz 40 i zajdziesz w ciążę. Zadziala wtedy zasada pogladów obrotowych. Dopiero beda achy i ochy, jakie to jest macierzynstwo dojrzałe i jakiego to dotknelas absolutu zycia.




                            > 40 z brzuchem, 40 w pieluchach.


                            a może ktos lubi te pieluchy? Własnie wyrosłam z jednych pieluch, a jestem w mlodszych pieluchach. Bardzo jest to sympatyczne.

                            lepiej miec 40 lat i brzuch, niz 19 i brzuch.
                            • anyx27 Re: juz wiem ,juz wiem 28.05.12, 07:52
                              kamelia04.08.2007 napisała:

                              > lepiej miec 40 lat i brzuch, niz 19 i brzuch.

                              Osobiście mam inne zdanie wink
                  • chyba.ze Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 09:39
                    18_lipcowa1 napisała:

                    kto jest stary ten jest stary i jego organizm jest stary
                    > nawet jak młodo wygląda

                    Ómarłam https://emoty.blox.pl/resource/hahaha.gif
              • jak.z.nut Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 13:53
                Jakiś wybryk natury jestem bo zaszłam w ciążę w wieku 38 lat, drugą ciążę. I nie, nie korzystam jeszcze z chodzika, wózka inwalidzkiego czy kuli. Nie mam problemów z trawieniem ani z demencją starcząsmile No ale ja to sie po prostu dobrze trzymamwink
          • lola211 Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 09:28
            Głupoty wypisujesz, ot co.
            W wieku lat 40 zachodzi sie w ciaze z tych samych powodów, dla ktorych zachodzi sie wczesniej.
            Bo sie uznalo, ze chce sie miec dziecko i juz.A wczesniej sie nie chcialo.I zapewniam cie, ze w wieku lat 40 mozna zajsc w ciaze szybko i bez zadnego wspomagania.
            • 18_lipcowa1 Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 09:30
              I zap
              > ewniam cie, ze w wieku lat 40 mozna zajsc w ciaze szybko i bez zadnego wspomaga
              > nia.
              >

              mozna mozna, pewnie 1 na 1000
              i z tego co wiem, to po 40 to sie ma raczej po dłuzszym leczeniu a nie ze 20 lat baluje a po 40 na pstryk zachodze
              nie oszukasz natury ,nie ciskaj sie tak
              MOZNA ale to POZNO
              • chyba.ze Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 09:35
                > i z tego co wiem, to po 40 to sie ma raczej po dłuzszym leczeniu

                Widać mało wciąż wiesz.

                > nie oszukasz natury ,nie ciskaj sie tak

                To natura nieraz oszukuje wink
              • lola211 Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 09:40
                > i z tego co wiem

                Ale skad wiesz? Bo chyba nie z wlasnego doswiadczenia?

                No wlasnie w tym problem, ze tobie sie zdaje,ze wiesz.
          • murwa.kac Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 09:29
            nie musza.
            mam kolezanke, ktora w wieku 39 urodzila, druga po 30. obie ciaze planowane, zajscie bezproblemowe, takoż i porod.

            nie wszystkie kobiety chca rodzic po 20 czy 30. a po 40 to juz nie koniecznie kaplica, albo dlugie leczenie.
            ja drugie dziecko bym chciala miec wlasnie w okolicach 40.
            • murwa.kac Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 09:29
              druga po 40 mialo byc
            • 18_lipcowa1 Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 09:31
              no jasne BO TY MASZ KOLEZANKi
              to tak musi byc

              poczytaj, popytaj lekarzy, jak sie zachodzi w ciaze po 40tce?a jak po 20?
              no wez nie udawaj ze to to samo
              kobieta taka ma o wiele mniejsze szanse bo ma o wiele mnie komorek jajowych
              • murwa.kac Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 09:35
                bo ci zylka peknie.

                pogadaj sobie z lekarzem. ale takim z aktualna wiedza, a nie sprzed x lat.
                • 18_lipcowa1 Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 09:38
                  murwa.kac napisała:

                  > bo ci zylka peknie.
                  >
                  > pogadaj sobie z lekarzem. ale takim z aktualna wiedza, a nie sprzed x lat.

                  KAZDY lekarz cie powie
                  ze szansę SĄ ale mniejsze
                  bo WiEK własnie
              • lola211 Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 09:41
                Zastanów sie, co chcesz udowodnic? Ze sie nie da, czy ze jest trudniej? Trzeba wiecej czasu? Bo to dwie rozne sprawy.
                • 18_lipcowa1 Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 09:43
                  lola211 napisała:

                  > Zastanów sie, co chcesz udowodnic? Ze sie nie da, czy ze jest trudniej? Trzeba
                  > wiecej czasu? Bo to dwie rozne sprawy.



                  że to POZNO i ze ryzyko jest wieksze ze sie nie uda
                  proste
                  • lola211 Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 09:59
                    Mieszasz pojecia.
                    Za pozno to jest po menopauzie.
                    A wczesniej po prostu kazda kobieta ma szanse na urodzenie dziecka.
                    Bywa, ze 40 latka szybciej zajdzie niz 20 latka.Nie znasz bezplodnych mlodych kobiet?
                    • 18_lipcowa1 Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 10:03

                      > Bywa, ze 40 latka szybciej zajdzie niz 20 latka.Nie znasz bezplodnych mlodych k
                      > obiet?



                      chyba w bajkach
                      nie ma takiej opcji, bo 40 ma mniejsze szanse biologicznie
                      czy ci sie to podoba czy nie
                      • lola211 Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 11:25

                        > nie ma takiej opcji, bo 40 ma mniejsze szanse biologicznie

                        Lipcowa- ciąza ci odebrala mozliwosc logicznego myslenia?

                        Wiek to tylko jeden z parametrów.
                        Zdrowa 40 latka ma wieksze szanse niz 20 latka z problemami(bo takie sie zdarzaja).Kumasz?
                        • 18_lipcowa1 Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 11:51

                          > Lipcowa- ciąza ci odebrala mozliwosc logicznego myslenia?


                          A tobie 40tka?????????????
                          >
                          > Wiek to tylko jeden z parametrów.
                          > Zdrowa 40 latka ma wieksze szanse niz 20 latka z problemami(bo takie sie zdarza
                          > ja).Kumasz?


                          moze i ma, ale jest ich mniej kumasz?
                  • zajola Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 10:00
                    18_lipcowa1 napisała:



                    > że to POZNO i ze ryzyko jest wieksze ze sie nie uda
                    > proste


                    po czterdziestece wcale nie tak trudno zajśc w ciążęwink szczególnie jesli nie jest to Twoja pierwsza ciąża. Zdziwiłabyś się ile jest niechcianych ciąż w tym wieku.
                    • antyideal Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 10:41
                      Smieszna jest ta dyskusja.
                      Jasne, ze mnostwo kobiet teraz rodzi po 40tce
                      i to duzo po 40tce czasem i to rodzą zdrowe dzieci,
                      ale nie zmienia to faktu, ze z biologicznego punktu widzenia to pozny wiek,
                      szanse na zajscie w ciaze mniejsze, czasu na ewentualne
                      leczenie tym samym mniej a i ryzyko, ze dziecko
                      urodzi sie z zespolem Downa czy innych nieprawidlowosci wieksze.

                      • lola211 Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 11:29
                        a i ryzyko, ze dziecko
                        > urodzi sie z zespolem Downa czy innych nieprawidlowosci wieksze.

                        Po to sa badania prenatalne.Takie wykonuje sie rutynowo u kobiet po 35 rz.U tych mlodszych juz nie.Zgadnij zatem, kto ma wieksze szanse na urodzenie dziecka z ZD?

                        Wcale nie jestem zwolenniczka czekania jak najdłuzej na rozmnozenie sie, ale to co tu wypisuje lipcowa, to androny.Jej sie wydaje ze w wieku 40 lat cudem zachodzi sie w ciąże.Pora biedaczke wyprowadzic z błędu.
                        • antyideal Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 12:11
                          Z tym zachodzeniem cudem w ciążę po 40r.z.to moze przesada, ale na
                          pewno jest trudniej i mniejsze prawdopodobienstwo, chocby dlatego, ze
                          z wiekiem zwieksza sie ilosc cykli bezowulacyjnych.
                          A co do badan prenatalnych - nie bez powodu ciąze po 35r.z.objete sa
                          szczególna ochrona, gdyby wszystkie kobiety rutynowo przechodzily takie badania
                          niewatpliwie wykrywalnosc ZD i innych nieprawidlowosci bylaby wyzsza
                          w starszej grupie wiekowej.
                          To kobiety sa uspokajane przez lekarzy, ze bedac mlodymi nie ma po co
                          rozwazac badan.
                          Ja zaszlam w ciaze w wieku 32 lat i chociaz psychicznie, spolecznie
                          to byl dobry wiek to jednak czułam sie fizycznie juz na granicy ryzyka,
                          moze i nadmiernie zresztą panikujac,w zwiazku z tym planowałam
                          amniopunkcje. To jednak inwazyjne badanie, wiec
                          po zrobieniu testu Pappa uspokoilam sie i odpusciłam.
                          Sprawa badan, wykrywalnosci, opieki nad ciezarnymi to calkiem inna kwestia,
                          a biologia jest jednak biologią.
                          • lola211 Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 12:15
                            Ok, zgoda, natomiast jak czytam, ze w wieku lat 40 ciaza to tylko po szprycowaniu sie hormonami to mnie pusty smiech ogarnia.
                            I to "za pozno"
                            Za pozno to jest wowczas, jak sie juz w ogole nie ma zadnej szansy.
                            Ciaz w wieku 40 lat byloby multum,gdyby sie kobiety nie zabezpieczaly.
                            • antyideal Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 12:26
                              To prawda, jestem swiezo po 40tce i nie marząc w tej chwili o kolejnym dziecięciu
                              nie podjełabym ryzyka beztroskiego uprawiania seksu bez zabezpieczenia wink
                      • 18_lipcowa1 Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 11:52
                        dokladnie
                        ale nie, tutaj teraz 40tki kłocą sie
                        ze maja taka płodnosc jak 20tki
                        • chyba.ze Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 11:59
                          No cóż
                          Twoja płodność, możliwość urodzenia zdrowego dziecka i przejścia przez idealną ciążę jest dużo mniejsza niż u 20 latki, dla której to jesteś jak na pół zasuszona mumia.
                          Wszystko zależy od punktu siedzenia.
                          • 18_lipcowa1 Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 12:01
                            chyba.ze napisała:

                            > No cóż
                            > Twoja płodność, możliwość urodzenia zdrowego dziecka i przejścia przez idealną
                            > ciążę jest dużo mniejsza niż u 20 latki, dla której to jesteś jak na pół zasusz
                            > ona mumia.
                            > Wszystko zależy od punktu siedzenia.



                            Alez ja sie zgadzam i nie udaję że jest inaczej.
                            Nie pieję gdy ktoś pisze ze po 30 jest trudniej niz po 20 mimo iz udało mi się 2 razy za pierwszą próbą.
                            Bo nadal wiem ze mi płodnosc z wiekiem spada a nie jak sądzi lola i inne rośnie.
                            • chyba.ze Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 12:15
                              > Bo nadal wiem ze mi płodnosc z wiekiem spada a nie jak sądzi lola i inne rośnie

                              Raczej nikt tu nie pisze, że płodność z wiekiem rośnie, tylko że zdrowa ciąża u 40 latki to w obecnych czasach nic nadzwyczajnego.

                              Nad interpretujesz.
                        • lola211 Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 11:59
                          Nikt tak nie twierdzi.
                          Twierdzi natomiast, ze zajsc w ciaze w wieku lat 40 to zaden wyczyn.
                          • 18_lipcowa1 Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 12:02

                            > Twierdzi natomiast, ze zajsc w ciaze w wieku lat 40 to zaden wyczyn.


                            jasne, z pomocą ginekologa, endokrynologa, zastrzyków, hormonów itp to faktycznie żaden
                            • lola211 Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 12:05
                              No i nadal bredzisz.
                              W taka ciaze zachodzi sie identycznie jak w tę w wieku 20 czy 30 lat.
                              • 18_lipcowa1 Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 12:22
                                lola211 napisała:

                                > No i nadal bredzisz.
                                > W taka ciaze zachodzi sie identycznie jak w tę w wieku 20 czy 30 lat.



                                tjaaa
                                • lola211 Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 12:25
                                  Zakoduj sobie,ze TAK.
                                  • 18_lipcowa1 Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 13:05
                                    nie ma takie opcji

                                    lola211 napisała:

                                    > Zakoduj sobie,ze TAK.
                                    • lola211 Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 13:06
                                      Fakt, beton.
                                      • 18_lipcowa1 Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 13:15
                                        lola211 napisała:

                                        > Fakt, beton.


                                        Jaki beton.
                                        To ty jestes beton skoro trudno przyjac ci do wiadomosci oczywistą prawde- to co mówią od lat lekarze, badania, statystyki oraz samo życie.
                                        • lola211 Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 18:16
                                          Zacytuj bardzo prosze lekarza, badania,ktore mówia, ze ciąza w wieku 40 lat zawsze wymaga stymulacji hormonalnej i ingerencji medycyny.Bo tak przeciez twierdzisz.Oraz ze zajscie w ciaze w tym wieku jest prawie niemozliwe.Chetnie poczytam.
          • jagienka75 Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 09:56
            18_lipcowa1 napisała:

            > mam 31 jestem w drugiej ciazy i zaluje ze szybciej nie miałam


            Wcześniej to się naśmiewałaś z innych matek i ich bachorów, więc nie chrzań, że żałujesz, iż wcześniej się na nie nie zdecydowałaśbig_grin
            • lola211 Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 10:03
              No teraz musi tak pisac, bo jej sie optyka zmienila przeciez.
              • jagienka75 Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 10:10
                Właśnie tak lola.
                Taka chorągiewka, niestała w poglądach.
                Wszyscy wiedzą, jak z nią jest. Każdy widzi, co wypisuje.
                Potem się dziwi, że się z niej tu nabijają.
            • murwa.kac Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 10:10
              oj no zadna tajemnica, ze lipiec optyke zmienia w zaleznosci jak jej wiatr wieje.

              teraz jezdzi po 40ach chcacych miec dzieci, a poczekajmy, jak sama bedzie miala 40 i jej sie dzidzius zamarzy.
              wtedy wiek 40 lat na ciaze bedzie TYM OPTYMALNYM!
          • koala0405 Re: po 40 tce? u must be joking 26.05.12, 16:41
            O! To już wiem dlaczego ostatnio taka "upierdliwa " jesteś i twoje zapytania i krzyki lądują w "oślej ławce".
            Ale w sumie - gratuluję.
            • atowlasnieja neofitka po prostu! 26.05.12, 17:04
              to o lipcowej


              Gratulacje lipcowa
    • koza_w_rajtuzach Re: najlepszy czas na dziecko? 26.05.12, 09:15
      Mocno indywidualna sprawa. Na dziecko zdecydowałam się w wieku 19 lat tzn. już wcześniej o tym myślałam, bo miałam duży instynkt macierzyński. Urodziłam w wieku 21 bez dwóch miesięcy i jestem niezmiernie szczęśliwa, że się na to zdecydowałam. Moja córka jest wspaniała i jakbym urodziła dziecko później, to już nie byłaby ta sama Klara, którą ubóstwiam już ponad 6 lat wink). Drugie dziecko urodziłam w wieku 24 lat bez dwóch miesięcy. Też dobry wiek. Nie miałam do pomocy żadnych babć, cioć czy innych, ale byłam na tyle odpowiedzialna, że nigdy nie było dla mnie problemem zajmowanie się własnymi dziećmi.,
      • zajola Re: najlepszy czas na dziecko? 26.05.12, 09:27
        To bardzo indywidualna decyzja. Sama mam 3. Pierwsze urodziłam w wieku 26 lat i gdybym mogła cofną czas , na pewno zrobiłabym to wiele później.
    • kozica111 Re: najlepszy czas na dziecko? 26.05.12, 10:06
      Zbadaj sobie FSH w 3 dniu cyklu by określić rezerwę jajeczek jakie masz, jest to powiązane z wiekiem ale nie do końca- wiele dziewczyn 20 plus ma początki menopauzy i zaczyna przekwitać, natomiast dziewczyny starsze 30/40 są w lepszej kondycji bo środowisko gdy się poczynały było chyba bardziej ekologiczne.
      Jeżeli rezerwa wygasa, bierz się do dzieła - jeśli ewidentnie kiedyś chcesz mieć dzieci.
    • tomelanka Re: najlepszy czas na dziecko? 26.05.12, 10:15
      nigdy nie ma dobrego czasu na dziecko, czyli zawsze jest dobry czas a dziecko smile czy ktos zrozumial? wink
    • atowlasnieja Każdy i żaden 26.05.12, 17:17
      Każdy... bo gdy chcesz to ci nie przeszkodzi nic (no poza biologią)

      Żaden... bo gdy nie chcesz to decyzja o dziecku to skończone kretyństwo
    • sadzia87 Re: najlepszy czas na dziecko? 26.05.12, 23:22
      Wtedy kiedy jest się gotowym i nie ma zagrożenia dla ciąży ze względu na wiek. Czyli np nie będąc nastolatką, ani też po 40.
    • lineczkaa Re: najlepszy czas na dziecko? 28.05.12, 10:11
      Jak mówi pewne powiedzenie... na dziecko i na psa nigdy nie ma odpowiedniego czasu, ale jak już się pojawią to człowiek sobie radzi całkiem dobrze wink.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka