Gość: Bodd
IP: unknown
17.01.11, 08:15
Pan Witold z pewnością jest ciekawą i zasłużoną postacią.
Mnie zainteresował fragment:
"W Polsce osiadł po 1780 r., został szatnym króla Stanisława Augusta, dorobił się majątku, zbudował kamienicę, a na sejmie w 1790 r. otrzymał szlachectwo".
Kilka lat po przyjeździe do Polski otrzymuje od Sejmu szlachectwo. Przypomina mi to obecne czasy...