Czy uważacie że po wyglądzie można stwierdzic jaki kto ma okres w życiu , czy jest szczesliwy czy ma problmey ??
Tak pytam z ciekawości bo dotarło do mnie ostatnio że wiele ludzi odbiera człowieka w ten własnie sposób , tzn jak wyglądasz dobrze to z pewnością wiedzie ci się dobrze a jak wyglądasz kiepsko musisz mieć problemy czy zły okres w życiu.
W ostatni weekend gościła u mnie tesciowa zazwyczaj jak sie widzimy poza domem , jedziemy na obiad czy ja przyjeżdzam do niej ,jestem ogarnięta , tzn wymalowana , uczesana , dobrze ubrana no nic w tym dziwnego w koncu idę do ludzi.Jednak nie przyszło mi do głowy żeby na poranną wizytę tesciowej w moim domu ,specjalnie sie szykować ,malowac ukladać włosy , wiec wyglądałam domowo w t-shircie , w kapciach bez makijazu , spiełam włosy w jakis byle jaki kucyk. No nie wyglądałam powalająco nonszalancko byle było mi wygodnie.Pierwsze o co zapytała mnie teściowa to czy coś się dzieje niedobrego w moim życiu o czym nie wie , czy mam problemy i czy nie jestem chora bo cos marnie wyglądam