twoj_aniol_stroz Re: Wsparcie potrzebne od zaraz 17.07.12, 21:20 Jestem z modlitwą za męża, ale też za Ciebie i córkę, bo teraz jak nigdy potrzebujecie sił. Odpowiedz Link Zgłoś
madzioreck Re: Wsparcie potrzebne od zaraz 17.07.12, 21:33 Trzymam mocno, i przytulam Odpowiedz Link Zgłoś
madzioreck Re: Wsparcie potrzebne od zaraz 17.07.12, 21:36 Trochę się spóźniłam, ale trzymam nadal... dawaj znać, jak tam Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: Wsparcie potrzebne od zaraz 17.07.12, 21:34 oż kurcze... Trzymaj się. Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: Wsparcie potrzebne od zaraz 17.07.12, 21:45 Trzymam za szybkie wyjście na prostą. Odpowiedz Link Zgłoś
ella_nl Re: Wsparcie potrzebne od zaraz 17.07.12, 22:04 Trzymam kciuki! Za Was wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
saraanna Re: Wsparcie potrzebne od zaraz 17.07.12, 22:15 bedzie dobrze,trzymam kciuki ... Odpowiedz Link Zgłoś
inguszetia_2006 Re: Wsparcie potrzebne od zaraz 17.07.12, 22:22 Witam, Dziewczyny, wielkie dzięki raz jeszcze. Wierzę w siłę dobrych życzeń. Byłam w szpitalu,leży taka bida, ledwo ciepła,nafaszerowana specyfikami, że serce pęka.Pogadaliśmy nawet chwilę, czyli nie jest źle. Stan niby stabilny, ale ja się i tak boję, bo idzie noc. Nie radzę sobie w sensie emocjonalnym, ale organizacyjnym jak najbardziej. Koleżanki mi pomagają,właśnie wyszły, więc skrobię, jutro podrzucam córę na cały dzień i wio do szpitala. Z pracy też dzwonią i zaklinają się, że każden jeden miał już zawał i żyje Tyle się człowiek ciekawych rzeczy dowie przy okazji. Szkoda tylko, że przy takiej chorej okazji. Idę coś zjeść i położyć się do łóżka, bo dzisiaj śpię z córką i ona na mnie czeka. Ranek jest mądrzejszy do wieczora. Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam was wszystkie. Inguszetia Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Wsparcie potrzebne od zaraz 17.07.12, 22:25 Ja znam takiego co miał już trzy zawały i dalej wypala trzy paczki papierosów dziennie. Odpowiedz Link Zgłoś
estelka1 Re: Wsparcie potrzebne od zaraz 17.07.12, 22:27 Trzymaj się kochana. Weź coś delikatnego na uspokojenie, przytul się do córki i wyśpijcie się porządnie. Mąż jest pod opieką fachowców, którzy czuwają, żeby nic gorszego się już nie stało. Rano świat będzie wyglądał zupełnie inaczej. Trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
followthesun Re: Wsparcie potrzebne od zaraz 17.07.12, 22:27 To ja nadal trzymam za Was kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
goodnightmoon Re: Wsparcie potrzebne od zaraz 17.07.12, 22:33 No to spokojnej nocy wam wszystkim, a mężowi szybkiego powrotu do formy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Wsparcie potrzebne od zaraz 17.07.12, 22:38 Śpijcie spokojnie, dobrej nocy, Mężowi zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Wsparcie potrzebne od zaraz 17.07.12, 22:55 Ingu, jesteś z Warszawy? bo jak tak, to daj znaczka, proszę. Odpowiedz Link Zgłoś
dzoaann Re: Wsparcie potrzebne od zaraz 18.07.12, 11:48 ja tez trzymam kciuki, zeby juz nic sie nie dzialo zlego i maz szybko wrocil do zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
volta2 Re: Wsparcie potrzebne od zaraz 17.07.12, 22:41 uffffffffff no to trzymajcie się i ty dziewczyno i ten twój mąż. a jak dzieci w tym wszystkim, ma się kto nimi zająć? Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: Wsparcie potrzebne od zaraz 17.07.12, 22:48 Przyłączam się do trzymających kciuki i mocno życzę wszystkiego dobrego i szybkiej poprawy. Trzymaj się! Odpowiedz Link Zgłoś
super-mikunia Re: Wsparcie potrzebne od zaraz 18.07.12, 08:26 Trzymam kciuki. Jest w dobrych rękach lekarzy, którzy zrobią wszystko co w ich mocy, aby mu pomóc, nic więcej nie możecie zrobić. Straszne chwile, minuty wiem, myślami jestem z wami . Odpowiedz Link Zgłoś
lipcusiowa Re: Wsparcie potrzebne od zaraz 18.07.12, 20:03 Jak si czuje mąż??? Współczuję autentycznie i zdrowia życzę Twojemu mężowi. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Wsparcie potrzebne od zaraz 18.07.12, 21:19 Co z mężem? Jest poprawa? Jak sobie radzisz? Jak jesteś z Warszawy, to daj znać, jakąś pomoc się zorganizuje Odpowiedz Link Zgłoś
inguszetia_2006 Re: Wsparcie potrzebne od zaraz 18.07.12, 21:36 arwena_11 napisała: > Co z mężem? Jest poprawa? > > Jak sobie radzisz? Jak jesteś z Warszawy, to daj znać, jakąś pomoc się zorganiz > uje Witam, Arweno, bardzo dziękuję Nie potrzebuje pomocy, bo spłynęła ze wszystkich stron. Opiekę nad dzieckiem sprawują moje koleżanki, które akuratnie są niepracujące. Wysyłam córę w piątek na działkę na Mazury do koleżanki na tydzień. Wszystko gra. Ale bardzo, bardzo dziekuję i wzruszyłam się. Narazie jestem w stanie euforii i wydaje mi się,że musi byc dobrze, bo MUSI. Najgorzej z pracą, bo nie mogę wziąć urlopu, jesteśmy w okrojonym składzie, a dużo się dzieje. Tu mam zgryz, jak to zrobić, żeby z pracy zwiać na tydzień? Pzdr. Ing Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Wsparcie potrzebne od zaraz 18.07.12, 21:46 Jesteś Ingu przesympatyczną osobą Bardzo sie cieszę, że z mężem wszystko ok, ale pochuchaj jeszcze na niego Pewnie koronografię miał, dlatego go udo boli, i ten brzuch..identycznie jak u mojego taty, też się dobrze skończyło. Pozdrawiam Cię serdecznie! Odpowiedz Link Zgłoś
inguszetia_2006 Re: Wsparcie potrzebne od zaraz 18.07.12, 22:13 pade napisała: Jesteś Ingu przesympatyczną osobą Witam, Daj spokój,Pade. Jestem wyrodną matką i korposzczurem;-D I chyba się upiłam;-P Więc i pijaczka, a każdy pijak to złodziej;-D Aha, osiwiałam w jeden dzień, widzę po odrostach dzisiaj, więc to nie są bajki z tym siwieniem. Pzdr. Ing Odpowiedz Link Zgłoś
madzioreck Re: Wsparcie potrzebne od zaraz 18.07.12, 22:18 Pij, pij Tylko nie za długo Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Wsparcie potrzebne od zaraz 18.07.12, 22:21 Możesz sobie być wyrodnym szczurem i tak lubię Cię czytać Pij na zdrowie! Odpowiedz Link Zgłoś
inguszetia_2006 Re: Wsparcie potrzebne od zaraz 18.07.12, 21:25 Witam, Historii ciąg dalszy. Coby nie zanudzać, w skrócie. Żyje,ma się REWELACYJNIE(morfina), boli go tylko pachwina udowa czasami, bo tam było jakieś wkłucie w tętnicę (chyba?) i w ogóle czuje się bardzo pokłuty. Jest przytomny, żartuje, głodny. Czy faceci zawsze są głodni?;-D Nie może chodzić przez tę pachwinę, a już by sobie poszedł, bo mu się(uwaga, uwaga), nudzi. OIOMy są dla ludzi w ciężkim stanie, a on jest "w formie", zasadniczo, i wolałby już być na normalnym oddziale, bo tam są luzy i można coś porobić. Co to nie wiem, ale chyba chodzi o oglądanie telewizji, bo u niego nie ma Powiedział mi też, że myślał wczoraj, że umrze niechybnie i że czuje się doskonale na tym świecie z powrotem. Dużo ładniej to powiedział, zaskoczył mnie. A ja sobie pomyślałam, że wiele osób wczoraj ściągało go z powrotem oprócz lekarzy, więc ma sporo szczęścia. Wzruszyłam się bardzo i wyszłam ze szpitala bardzo szczęśliwa, spokojna i w samochodzie zapuściłam radio,a tam poleciała jakaś tam "Jamajka" i to było ukoronowaniem wspaniałej wizyty. Teraz piję wreszcie piwo, bo muszę się wyluzować. Córka też szczęśliwa, inny dzieciak niż wczoraj. Wyszalała się na rowerze z koleżankami, uśmiech, apetyt. Jest cudownie, po prostu cudownie. W pracy też pełne wsparcie, jutro idę tylko na chwilę i potem znowu wycieczka do szpitala. A zaczęło się od lekkiej niestrawności, mąż narzekał trochę, że mu niedobrze, że brzuch, że to, że tamto. I taki zonk, zawał. To się nazywa maska brzuszna zawału. Uważajcie, dziewczyny, bo możecie nie mieć tyle szczęścia, co ja. Tfu, tfu... Oczywiście, że będziecie miały szczęście, w razie czego potrzymam kciuki;-D Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję za wsparcie. Inguszetia Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Wsparcie potrzebne od zaraz 18.07.12, 21:30 To bardzo dobra wiadomość!! Morfiny mu zazdroszczę Modlić się za niego będę nadal. Za Ciebie również. Dasz radę. Jesteś bardzo dzielna. Podziwiam. Odpowiedz Link Zgłoś
inguszetia_2006 Re: Wsparcie potrzebne od zaraz 18.07.12, 21:42 rosapulchra-0 napisała:Morfiny mu zazdroszczę Witam, Ja też, bo mówi, że jest wyśmienita;-D Problemy? Jakie problemy?;-P Ma świadomość, że mu pomaga, czuje się błogo, bezpiecznie. To widać, że to działa, bez dwóch zdań. Rozmawiałam ze szczęśliwym, spokojnym człowiekiem. Fajnie było. Pzdr. Ing Odpowiedz Link Zgłoś
nandadevir Re: Wsparcie potrzebne od zaraz 18.07.12, 21:47 super )))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
margotka28 Re: Wsparcie potrzebne od zaraz 18.07.12, 21:55 super, ciesze sie, ze maz wraca do zdrowia Odpowiedz Link Zgłoś
dziennik-niecodziennik Re: Wsparcie potrzebne od zaraz 18.07.12, 21:31 cieszę się szalenie, naprawdę az mi jakies tam łzy poleciały Odpowiedz Link Zgłoś
ella_nl Re: Wsparcie potrzebne od zaraz 18.07.12, 21:31 Cieszę się razem z Wami.Oby tak dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
taje Re: Wsparcie potrzebne od zaraz 18.07.12, 21:49 Bardzo sie ciesze! I widze tu prawo dobrej karmy Pozdrowienia dla meza i duzo zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
madzioreck :))) 18.07.12, 22:09 To super wiadomości Bardzo się cieszę, nadal trzymam kciukasy i też się wzruszyłam, ech... Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: :))) 18.07.12, 22:34 Cieszę się z dobrych wiadomości Teraz kolejny krok to przejście na normalny oddział. Dobrze, że córka wyjedzie, odejdzie ci jeden obowiązek, a i ona odetchnie od tych nerwów. W razie potrzeby pisz, nawet jakbyś chciała tylko się wygadać Odpowiedz Link Zgłoś
kosc_ksiezyca Re: Wsparcie potrzebne od zaraz 19.07.12, 23:57 Nie pisałam wcześniej, ale kciukasy trzymałam po cichu. Ingu, podziwiam i życzę powrotu do zdrowia Pana Męża. A, i żeby Was teraz taka naturalna morfina trzymała, o! Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Wsparcie potrzebne od zaraz 18.07.12, 22:37 Aby szybko wrocil do domu i do zdrowia! Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Wsparcie potrzebne od zaraz 18.07.12, 22:40 bardzo mocno trzymam kciuki dużo zdrowia dla męża i spokoju dla Was wszystkich sciskam mocno MUSI być dobrze MUSI i juz Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: Wsparcie potrzebne od zaraz 19.07.12, 08:46 Dobrze, ze jest dobrze! I dalszego zdrowienia życzymy! Pozdrowienia dla męża! Odpowiedz Link Zgłoś
lipcusiowa Re: Wsparcie potrzebne od zaraz 15.08.12, 18:58 Ingu jak mąż?Wyszedł ze szpitala? Jak sie czuje? Odpowiedz Link Zgłoś