Dodaj do ulubionych

Alkohol a dzieci.

24.07.12, 09:56
Pijecie alkohol w obecności swoich dzieci?
Obserwuj wątek
    • ceide.fields Re: Alkohol a dzieci. 24.07.12, 10:04
      A ty pijesz w obecności swoich dzieci?
    • deelandra Re: Alkohol a dzieci. 24.07.12, 10:06
      tak, a co?
      • gazeta_mi_placi Re: Alkohol a dzieci. 24.07.12, 10:17
        To opowiem jak byli u nas znajomi z dwójką dzieci (wiek cztery i osiem lat), oboje pili do obiadu, wino oraz whisky z colą później, oczywiście wracali potem taksówką.
        Na koniec czterolatka była zainteresowana co mama ma w szklance (owa whisky z colą) i mama pozwoliła jej umoczyć palec w szklance i spróbować (autentyk), ha ha.
        To dopiero patologia big_grin
        • atena12345 Re: Alkohol a dzieci. 24.07.12, 10:32
          gazeta_mi_placi napisała:

          > To opowiem jak byli u nas znajomi z dwójką dzieci (wiek cztery i osiem lat), ob
          > oje pili do obiadu, wino oraz whisky z colą później, oczywiście wracali potem t
          > aksówką.
          > Na koniec czterolatka była zainteresowana co mama ma w szklance (owa whisky z c
          > olą) i mama pozwoliła jej umoczyć palec w szklance i spróbować (autentyk), ha h
          > a.
          > To dopiero patologia big_grin
          >

          No to się stało.....

          -
    • sarling Re: Alkohol a dzieci. 24.07.12, 10:09
      Nie lubię stanu po alkoholu, kiedy wiem, że mam coś do zrobienia.
      Alko musi łaczyć się z pewnym komfortem psychicznym, a w towarzystwie dzieci mowy nie ma o komforcie wink
      Więc oprócz jakiegoś zamoczenia ust w winie musującym na rodzinnej imprezie - to nie.
      Raz w życiu, w dodatku w trakcie karmienia piersią, wypiłam prawie butelkę wina PRZED położeniem dzieci spać, ale to była sytuacja wyjątkowo wyjątkowa.
      I wspominam to jednak miłowink
      • gazeta_mi_placi Re: Alkohol a dzieci. 24.07.12, 10:30
        >Raz w życiu, w dodatku w trakcie karmienia piersią, wypiłam prawie butelkę wina.

        Znaczy dziecko przy cycu, a Ty z flaszką w ręce? big_grin
        • sarling Re: Alkohol a dzieci. 24.07.12, 21:36
          Niemalżebig_grin
    • mw144 Re: Alkohol a dzieci. 24.07.12, 10:11
      Oczywiście.
    • platki_sniadaniowe Re: Alkohol a dzieci. 24.07.12, 10:16
      piwo do grilla pijemy na zmiane w krzakach za domem a lampkę wina do popołudniowej kawy wypijam w kiblu...


      oczywiście że, tak
      przecież wiesz
      • shellerka a to ja jak Li Lo 24.07.12, 10:27
        czyli lindsey lohan wink
        cały dzień pociągam cytrynówkę z butelki po mineralce wink
        również na placu zabaw, żeby nikt się nie gorszył piwem tongue_out
    • tempera_tura Re: Alkohol a dzieci. 24.07.12, 10:31
      Nie pijemy.
      Pewnie dlatego że w zwyczaju mamy pić po zmroku (stara szkoła) a wtedy syn już śpi...
      Wiec już sama nie wiem czy obecność obok w pokoju sie liczy?
    • vanillka83 Re: Alkohol a dzieci. 24.07.12, 10:36
      Prawdziwa ematka nie piję alkocholu przy dziecku do szkończenia prze owe dziecko 18 roku życia nie wedziałyście o tym?
      • vabile Re: Alkohol a dzieci. 24.07.12, 11:13
        alkocholu
        prawdziwa ematka nie tylko nie pije ale nawet nie zapisuje tego słowa przy dziecku. bo autorytet straci.
        • vanillka83 Re: Alkohol a dzieci. 24.07.12, 11:19
          A i prawdziwa ematka pomylić sie nie może bo od razu ja skrytykuja.
    • empirical Re: Alkohol a dzieci. 24.07.12, 11:27
      Bliska kolezanka mojej mamy przelewala wodke to butelki po wodzie mineralnej, i z gwinta! big_grin
      • vabile Re: Alkohol a dzieci. 24.07.12, 12:07
        moja znajoma się w kiblu chowała z piersiówką żeby pociągnąć z gwinta
        ale nie przed dziećmi tylko przed mężem.
    • czarnaalineczka Re: Alkohol a dzieci. 24.07.12, 12:14
      nie mam swoich
      musze pic przy cudzych
    • edelstein Re: Alkohol a dzieci. 24.07.12, 14:00
      Nigdy,dodatkowo zaslaniam synowi oczy jak przechodzimy obok ogrodka piwnego i w dziale z napojami,bo tam jest piwo tez.Ostatni raz wypilam3lata przed urodzeniem syna,bo sie balam FAS.Nie rozumiem jak mozna wogole pomyslec przy dziecku o alkoholu.Seksu tez do 18syna niet,bo jeszcze uslyszy,albo nas nakryje.No i wiadomo zawsze z dzieckiem,oczywiscie w odpowiednie miejsca czyli dom->przedszkole->plac zabaw-> dom.No i chodze w burce ewentualnie spodnicy zakrywajacej kostki co by dziecko sie nie wstydzilo matki.
    • zazou1980 Re: Alkohol a dzieci. 24.07.12, 18:05
      Owszem pijamy, mloda odkad zaczela chodzic przynosi browar I odnosi puste puchy. Piwo probowala, ale jej nie smakowalo...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka