Dodaj do ulubionych

Nieprzydatne umiejętności

31.08.12, 11:26
Posiadacie takie? Nietypowe i zupełnie do niczego potrzebne? Ja mam; ciągle znajduję 4-ro listne koniczynki. Czasem 5-listne. Znajomi mówią że jestem czarownica i mam szczęście tylko co mi po takim szczęściu? Jak i do czego takie zdolności wykorzystać tongue_out
Wątek na luzie.
Obserwuj wątek
    • gazeta_mi_placi Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 11:29
      Mogę robić za prognozę pogody, jak zabieram parasol nigdy nie pada, jak nie zabieram pada.
    • kosheen4 Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 11:30
      potrafię poruszać uszami smile
      • bri Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 11:33
        Ja też.
        • mallard Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 12:47
          bri napisała:

          > Ja też.

          A potraficie ruszać naprzemiennie? Bo ja tak!
          • wies-baden Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 13:09
            Atawizm. U większości ludzi te mięśnie są w zaniku.
          • kosheen4 Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 13:19
            mallard napisał:

            > bri napisała:
            >
            > > Ja też.
            >
            > A potraficie ruszać naprzemiennie? Bo ja tak!

            nie sad
      • dziennik-niecodziennik Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 20:26
        przeczytałam że potrafisz poruszac USTAMI i zaczęłam się zastanawiac najpierw czemu to mialoby byc nieprzydatne, a potem - jak na Boga zrobic to - zgodnie z pytaniem ponizej - naprzemiennie????
        big_grin
    • mea8 Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 11:31
      Umiem pisać na dwie ręce jednocześnie w rożne strony, tzn. robić lustrzane odbiciebig_grin Raczej mało przydatnetongue_out
      • sokhna Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 11:34
        Ja umiem pisac na dwie ale ten sam tekst. Po co ? nie wiem, nie przydaje sie.
        Mam prawko na motocykl - po jasna ch... jak i tak nigdy motocykla nie mialam i miec nie bede...
        • chyba.ze Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 19:53
          Robię prawko na motocykl.
          Motocykl miałam, mam i będę miała
          ale
          boję się jeździć...
        • beataj1 Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 21:07
          Z gatunku niepotrzebnych uprawnień: mam patent żeglarski. I nie przepadam za żeglowaniem. Z żeglowania lubię najbardziej pocztówki z plażą...
    • mamalgosia Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 11:32
      Tak. Ładnie rysuję
      • gazeta_mi_placi Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 11:33
        Za to gorzej szyjesz big_grin
        • zona_mi Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 11:36
          Skąd wiesz, jak ona szyje?
          • marychna31 Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 12:42
            Gazeciarz, jak to facet, w ogóle nie odróżnia szycia od szydełkowania a chciał dziewczynie zrobić przykrość.
            • zona_mi Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 12:52
              Wiem, dlatego z radością zapytałam o szczegóły smile
              • marychna31 Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 13:26

                > Wiem, dlatego z radością zapytałam o szczegóły smile
                faceta o takie szczegóły?? Znęcasz sięwink)
                • zona_mi Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 17:07
                  Po krótkich wypowiedziach trudno poznać kto aktualnie siedzi przed monitorem...
            • mamalgosia Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 13:57
              marychna31 napisała:

              > Gazeciarz, jak to facet, w ogóle nie odróżnia szycia od szydełkowania a chciał
              > dziewczynie zrobić przykrość.

              smile))

              Tak czy siak rysowania nigdzie nie wykorzystuję
        • mamalgosia Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 11:46
          W ogóle nie umiem szyć
          • dziennik-niecodziennik Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 11:50
            za to rewelacyjnie szydełkujesz wink
            jakim mikroszydełkiem Ty robisz te breloczki to ja nie wiem...
            • mayaalex Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 19:31
              Szydelkujesz przepieknie! Lemur, torba kotek i mucha dla mnie najfajniejsze smile
              • mamalgosia Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 19:31
                graciassmile
                • kobieta306 Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 23:28
                  Małgosiu, zachwycona jestem Twoimi szydełkowymi cudami. Jesteś mega zdolna mamą smile do tego masz super pomysły. Zazdroszczę i podziwiam i oglądam, cuda, które pokazujesz.
                • dzoaann Re: Nieprzydatne umiejętności 01.09.12, 19:16
                  no i gazeta sie przydalsmile malo kto zaglada na zalinkowane blogi, a teraz wszyscy, ktorzy przeczytali teksty gazetysmile-torebka kotek boskasmile
              • dziennik-niecodziennik Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 20:29
                mi sie wszystko podoba smile te breloczki najbardziej, i ta kosteczka dla psa wyszydelkowana i wymodelowana odpowiednio. no bajer. tym bardziej ze wizualizuje sobie rozmiar szydełka i gruboś włóczki...
                • wioskowy_glupek Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 23:23
                  Mnie też się bardzo podoba wink
                  • mamalgosia Re: Nieprzydatne umiejętności 02.09.12, 15:51
                    Wyznam Wam - choć być może nie uwierzycie - że to w sumie też całkiem nieprzydatna umiejętność. Serio
        • jowita771 Re: Nieprzydatne umiejętności 01.09.12, 10:16
          gazeta_mi_placi napisała:

          > Za to gorzej szyjesz big_grin

          Ale za to jak szydełkuje! big_grin
      • jowita771 Re: Nieprzydatne umiejętności 01.09.12, 10:26
        Mamałgosiu, oglądałam Twoje dzieła i siedziałam z otwartymi ze zdziwienia oczami, nie mogę się nadziwić, że można takie cudeńka robić. Dziewczyno, masz talent! Wątek średni na ten akurat offtop. smile
    • zona_mi Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 11:41
      Znajdowanie koniczynek to chyba nie umiejętność, a przypadłość?
      Ostatnio zaobserwowałam u siebie, że jak o czymś napiszę, to to znika.
      Ale to w sumie może być przydatne wink
      • kotka.zielonooka Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 21:09
        zona_mi - napisz o globalnym kryzysie smile
        • zona_mi Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 22:40
          Mam sporo zgłoszeń na temat nadwagi/braku pieniędzy/obecnego rządu... wink
    • lewapinger Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 11:42
      umiejętność pobłażania

      to zupełnie nieprzydatna umiejętność a jakże uciążliwatongue_out
    • czarnaalineczka Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 11:44
      ja mam dziwna ale przydatna
      budzik wewnetrzny tongue_out
      • chipsi Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 12:33
        Mój pies ma taki budzik chyba, zupełnie niepotrzebnie, budzi mnie debil co dzień o 5-tej rano uncertain
    • barbibarbi Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 11:58
      A ja wynajduję wszystko węchem, jak pies myśliwski. Smrodek przypalenizny - ja pierwsza czuję, rodzaj perfum, nazwę, i kto pachnie w tłumie - ja, czuję nosem czy herbata jest posłodzona czy nie, zupa czy posolona czy nie, i wile, wiele innych zapachowych sytuacji. Ostatnio wyczułam malutką plamę z piwa w domku letniskowym, schowana pod blatem, kilkutygodniowa - mąż się przyznał że mu się wylało troszkę, a pod blatem trudno wytrzeć. No ale niestety marki piwa nie jestem w stanie wyczuć, szkoda.
    • stara.kociara Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 12:24
      Widzę kolory liter i cyfr, potrzebne to na diabła. W dzieciństwie byłam przekonana, że każdy tak ma, potem nikomu nie mówiłam i zastanawiałam się, czy to nie schizofrenia smile Aż przeczytałam artykuł o synestezji.
      • methinks Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 12:31
        Ooo, to jest fajne wink
      • imasumak Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 12:32
        Ja też widzę cyfry i litery w kolorze. To samo mam z tonacjami w muzyce. Np C-dur jest żółte, A-dur czerwone.
        • pruszynkaaa Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 12:33
          O, ja też tak miałam! Przez całą podstawówkę taki mi się utrzymywało - teraz zatraciłam... nawet nie wiedziałam, że to się jakoś nazywa smile
          • pruszynkaaa Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 12:34
            Zwłaszcza nazwiska i imiona przybierały dla mnie różne fantazyjne formy i barwy - ciekawe to było
        • mallard Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 12:45
          imasumak napisała:

          > Ja też widzę cyfry i litery w kolorze. To samo mam z tonacjami w muzyce. Np C-d
          > ur jest żółte, A-dur czerwone.

          Bzdura! Bzdura! Bzdura!

          Każde dziecko przecież wie, że to C-dur jest czerwone, natomiast A-dur jest białe!
          Ponadto D-dur jest szare. wink
          • vivyan Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 19:11
            A tam! C jest żółte, A czerwone a wszyscy wiedzą że D jest brązowe! E - niebieskie! F- Fioletowe! B- granatowe! G - grafitowe! I tak dalej... smile
            • stara.kociara Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 23:26
              Tak, C jest żółte jak w mordę strzelił i z D też zgoda, ale jak, no jak można nie wiedzieć, że czerwone to jest M, a fioletowe Ł?
          • imasumak Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 22:48
            wink
        • vivi.bon Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 22:25
          imasumak napisała:

          > Ja też widzę cyfry i litery w kolorze. To samo mam z tonacjami w muzyce. Np C-d
          > ur jest żółte, A-dur czerwone.

          Sporo artystów miało synestezję. Ciekawe czy to pomaga w procesie twórczym? Dobiera się dźwięki kolorystycznie? smile
      • chipsi Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 12:35
        Łe? Pierwej słyszę o czymś takim smile Trudno mi sobie to nawet wyobrazić i bardzo jestem ciekawa tego zjawiska.
      • joxanna Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 12:56
        A jak widzisz np. zestaw wielu cyferek to jaki kolor widzisz? Np (83.238.7.164)
        • stara.kociara Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 13:19
          > A jak widzisz np. zestaw wielu cyferek to jaki kolor widzisz? Np (83.238.7.164
          > )

          Taka liczba nie ma jednego koloru - to brązowy, pomarańczowy, żółty, pomarańczowy, brązowy, zielony, biały, szary i niebieski smile
          • semijo Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 19:31
            stara.kociara napisała:

            > > A jak widzisz np. zestaw wielu cyferek to jaki kolor widzisz? Np (83.238.
            > 7.164
            > > )
            >
            > Taka liczba nie ma jednego koloru - to brązowy, pomarańczowy, żółty, pomarańczo
            > wy, brązowy, zielony, biały, szary i niebieski smile

            To fascynujace! Pierwszy raz o czymś takim słyszę. A powiedz mi cały czas widzisz te barwy czy tylko czasem się to włącza albo jak myślisz o tym. Jak czytasz książkę to widzisz różne kolory? Nie męczy to oczy, rozprasza? Czy jak teraz to czytsz tez widzisz kolory?smile
            • stara.kociara Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 20:39
              Nie widzę ich tak fizycznie, na papierze, ale każda ma w mojej głowie jeden, od zawsze ten sam przypisany kolor. I jak czytam, to mi się te kolory wizualizują w głowie. Nie, nie przeszkadza, zawsze tak miałam, czytam szybko i dużo. I bardzo boleję nad tym, że moje inicjały to paskudna, różowo-pomarańczowa zbitka smile
              • amaf Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 22:55
                hmm
                ja mam dobrane kolory prawie identycznie
                • grave_digger Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 23:22
                  dla mnie też wszystko ma kolory. szczerze - myślałam, że wszyscy tak mają.
                  martwe przedmioty mają też charaktery...
              • dzoaann Re: Nieprzydatne umiejętności 01.09.12, 19:19
                ja tez pierwszy raz sie o tym dowiaduje, super sprawasmile
      • marychna31 Zrobiłam sobie test na synestezję 31.08.12, 13:24
        I wyszło, ze mamsmile
      • landora Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 14:25
        O, jak Historynka!
      • czekolada_kokosowa Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 22:58
        Ja jeszcze dodatkowo widziałam muzykę kolorami, albo słowa. Ktos mówił zdania a mi migały kolory smile
    • aagnes Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 12:41
      Potrafie zgiac maly palec prawej dloni nie zginajac nawet odrobinke serdecznego.
      • chipsi Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 12:43
        A moja córka potrafi zgiąć sam opuszek palca wskazującego lewej ręki, tylko ten jeden palec.
        A mój brat potrafi, uwaga, polizać swój łokieć! smile
        • czarnaalineczka Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 12:52

          > A moja córka potrafi zgiąć sam opuszek palca wskazującego lewej ręki,

          wow tez tak moge big_grin
          i w lewej dotkne kciukiem przedramienia
          lokcia sobie co prawda nie polize ale nos juz tak big_grin
      • czarnaalineczka Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 12:49
        ja tak moge w obu dloniach
      • stara.kociara Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 13:23
        > Potrafie zgiac maly palec prawej dloni nie zginajac nawet odrobinke serdecznego
        > .

        Ja też, ja też! Mojemu bratu stawy w palcach zginają się lekko również w drugą stronę, okropieństwo, robi się słabo na sam widok.

        A mój mąż nie może się nadziwić, że umiem postawić kolana przy uszach. Ale to nie kwestia zdolności, tylko rozciągnięcia.
        • amonette Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 13:26
          Ręce mam bardzo elastyczne, bez problemu ruszam nimi w dziwny sposób, dotknięcie kciukiem do przedramienia czy ruch w obrębie górnego stawu palca to dla mnie pestka. Kiedyś robiłam też szpagat i różne podobne sztuczki, od dłuższego czasu nawet nie próbowałam wink
        • czarnaalineczka Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 13:44

          >Mojemu bratu stawy w palcach zginają się lekko również w drugą
          > stronę

          ja kiedys myslalm ze to normalne
        • lisciasty_pl Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 20:50
          stara.kociara napisała:
          > A mój mąż nie może się nadziwić, że umiem postawić kolana przy uszach. Ale to n
          > ie kwestia zdolności, tylko rozciągnięcia.

          Eeee a to jakieś trudne? Ja to robię bez problemu a nie jestem jakimś akrobatą suspicious
          A i bandzioch lekki mam który nie pomaga
          • stara.kociara Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 20:56
            > Eeee a to jakieś trudne? Ja to robię bez problemu a nie jestem jakimś akrobatą
            > suspicious
            > A i bandzioch lekki mam który nie pomaga

            No właśnie nietrudne, dlatego mnie dziwi, że on się dziwi smile
      • imasumak Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 22:56
        aagnes napisał:

        > Potrafie zgiac maly palec prawej dloni nie zginajac nawet odrobinke serdecznego
        > .


        Pfi

        Ja zaginam tak każdy palec.
    • joxanna Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 12:51
      Potrafię wyraźnie mówić z napojami w buzi. Chowam napoje w policzki i normalnie mówię. Mój brat tak ma i jedno z moich dzieci. Mojego M strasznie to śmieszy.

      On jeszcze dodałby, że mam chwytne stopy - ale chodzi po prostu o to, że potrafię różne rzeczy chwycić względnie precyzyjnie , przestawić palcami u nogi. Nie jest to może cyrk, ale czase sobie pomagam, jak np siedzę, nogi na stole i coś chcę wziąć ze stołu, a nie chce mi się schylać (gazetę, śliwkę, pionki na planszy przestawię). Czyli w zasadzie to akurat jest praktycznesmile
      • chipsi Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 12:58
        Nie obraź się ale wyobraziłam sobie Ciebie właśnie jako skrzyżowanie chomika z małpą big_grin
    • amonette Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 13:00
      Koniczynek mam cały portfel, ale to miłe wink
      Mam słuch jak nietoperz (jako przeciwwaga dla wzroku). Przydatne, ale słyszę np wysokie dźwięki, których inni nie odbierają, niektóre dźwięki i głośna muzyka są dla mnie przykre.
      Jestem oburęczna.
      Często potrafię podać lokalizację przewodu w ścianie - specjalistyczne urządzenia potwierdzają big_grin. Mnie mrowią opuszki palców, osoba referencyjna nic nie czuje.
      Mam wysoko rozwiniętą intuicję, ale to akurat bardzo przydatne. Mimo, że generalnie jestem technoracjonalistką wink.
    • aannaa6 Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 13:13
      namiętnie układam kostkę Rubika
    • paartycja Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 13:17
      potrafię zrobić o każdej porze dnia i nocy pozycję krawca-wbrew pozorom jest trudna i ciężko w niej wytrzymać a ja mogę tak siedzieć całymi godzinami-i jest mi bardzo wygodnie big_grin
      mam bardzo elastyczne stopy-jak siedzę i mam te stopy popodwijane to mąż mówi,że boli go od samego patrzenia.moja siostra ma tak samo.
    • pinkdot Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 13:26
      Jeżeli w ciągu 10 sekund nie zobaczę "skrabla" na stojaku to z dużym prawdopodobieństwem takowy nie istnieje. Potrafię zrobić 700 punktow w Scrabble zużywając niecałe 2 minuty na wszystkie ruchy. Niestety mój geniusz skrablowy fortuny mi nie przyniesie bo nikt nie chce grać ze mną na pieniądzesad.
      • amonette Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 13:32
        O, to mogłybyśmy pograć, nawet na pieniądze wink
        Akurat ta zdolność jest bardzo przydatna - pomaga w szybkiej analizie liczb i tekstów.
        • pinkdot Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 14:46
          Eh, aż się boję znowu zaczynaćbig_grin. Jak kiedyś wpadłam w ciąg skrablowy grałam na "zagraju" przez 13 godzin ciurkiem, wypaliłam w czajniku dziurę na wylot i wyglądałam jak zombi. Ale jaki ranking nabiłambig_grin.
    • lechasia Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 13:55
      A ja wyrwana ze snu np o 3 w nocy opowiem historie Moskwy po rosyjsku smile
      Pamiątka z czasów szkoły podstawowej smile
      • mamalgosia Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 13:58
        A to, ja po łacinie: Gallia est omnis divisa in partes tres, quarum unam incolunt Belgae, aliam Aquitani, tertiam qui ipsorum lingua Celtae, nostra Galli appellantur. Hi omnes lingua, institutis, legibus inter se differunt. Gallos ab Aquitanis Garumna flumen, a Belgis Matrona et
        Sequana dividit...
    • polaola Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 13:58
      potrafie krecic talerze na patyku (tak jak w cyrku) chociaz nikt mnie tego nie uczyl, poprostu zawsze mi sie to udaje smile
    • rulsanka Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 14:07
      Piękny wątek smile
      Z koniczynkami miałam podobnie, bywało że znajdowałam kilkadziesiąt jednego dnia. Zdarzały się i siedmiolistne. Znudziło mi się to w końcu i nie patrzę już na koniczynę, bo nie chce mi się schylać smile

      Mam wrażenie, że koniczynki są w określonym sezonie i dotyczy to tylko koniczyny białej.

      Ja mam "talent" do patrzenia na zegarek o dziwnych godzinach, np. 14.14 albo 23.32, to miłe ale bez sensu kompletnie.
      • chipsi Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 14:38
        > Ja mam "talent" do patrzenia na zegarek o dziwnych godzinach, np. 14.14 albo 23
        > .32, to miłe ale bez sensu kompletnie.

        też to mam, głupie jak cholera.
        • zuwka Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 18:33
          oj ja to się czasem zastanawiam, czy nie czeka mnie coś groźnego, kiedy budzę się o 03.03 znienacka. Albo zerkam na zegarek, a tu akurat 10.10.
    • hamerykanka Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 14:38
      Ja ma drutami zgietymi w L moge znalezc przewody w scianie i wode.
      Jako dziecko bawilam sie, ze w wannie puszczalam stateczek z pokrywki od margaryny, slomki i zagla z papieru i moglam sila woli poruszac nim w roznych kierunkach, robic osemki itp. Pokazalam kiedys mamie i przestraszylam ja...
    • borys314 Re: 31.08.12, 14:44
      Moje umiejętności nie są chyba tak imponujące jak Waszewink, ale potrafię:
      - ruszać uszami
      - chodzić na szczudłach
      - gwizdać na palcach (na 2 sposoby)
      - podrzucać naleśniki na patelni
      - zrobić salto (ale tylko do tyłu)
      • pinkdot Re: 31.08.12, 14:50
        > - ruszać uszami

        Ha, ruszać uszami też potrafiębig_grin. Ćwiczyłam mięśnie uszu przez jakieś pół roku i ruszyły. Najbardziej przerażające jest to, że byłam wtedy już w liceum kiedy ambitnie za to ruszanie uszami się wzięłam...musiałam strasznie głupio wyglądać, jadąc autobusem do szkoły i usiłując ruszać uszamismile.
        • borys314 Re: 31.08.12, 14:53
          Naprawdę można to wyćwiczyć?smile Myślałem, że to wrodzone i albo się umie, albo nie. To ciekawe. I skąd Ci się nagle taka ambicja wzięła? big_grin
          • pinkdot Re: 01.09.12, 20:05
            No widzisz, jestem osoba, ktora pare miesiecy robila (rowniez po drodze do szkoly) glupie miny, zeby nauczyc sie ustawiac jezyk prostopadle do jamy ustnejbig_grin. Dobrze, ze o tym iz polizanie lokcia jest niemozliwe zorientowalam sie w miare szybko...
            • chipsi Re: 02.09.12, 22:03
              > Dobrze, ze o tym iz polizanie lokcia jest niemozliwe zorientowalam sie w miare
              > szybko...

              Tak tak, w TV nawet pokazywali że się nie da. A mój brat daje radę! Mutant jeden tongue_out
      • jowita771 Re: 02.09.12, 13:21
        Zazdroszczę gwizdania na palcach, nie nazwałabym tej umiejętności nieprzydatną, mnie by się bardzo przydawała.
        • borys314 Re: 03.09.12, 00:48
          To co za problem? Na pewno ktoś w Twoim otoczeniu umie i Cię nauczy! To nie jest trudne, ale wymaga trochę wprawy.
    • policjawkrainieczarow Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 15:29
      Znajduje wszedzie 4, 5 lub 6 listne koniczynki
      Ruszam uszami, rowniez na przemian (wycwiczone)
      Zginam opuszki palcow (wycwiczone na nudnych kazaniach w dziecinstwie, ale potwornie rypie stawy, lepiej cwiczyc te uszy)
      Widze cyfry w kolorach, ale to nie na ten wont - to jest bardzo przydatna umiejetnosc, pozwala zapamietywac nry telefonow i kart kredytowych
      • mamalgosia Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 16:04
        Sześciolistne koniczynki???? jest coś takiego?
        • policjawkrainieczarow Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 18:01
          Tak, chociaz, oczywiscie, duzo rzadziej. Nawet siedmio.
          • mamalgosia Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 23:12
            To ja poproszę zdjęcie. Niedowierzająca bowiem jestem
            • policjawkrainieczarow Re: Nieprzydatne umiejętności 01.09.12, 20:33
              www.google.com/search?q=seven+leaf+clover&hl=en&client=safari&rls=en&prmd=imvns&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=y1RCUJDeDIGs8QTKnYHABw&ved=0CAoQ_AUoAQ&biw=1078&bih=1320
              • mamalgosia Re: Nieprzydatne umiejętności 02.09.12, 16:03
                nie no, Twoje zdjęcie z koniczynkąsmile
                • policjawkrainieczarow Re: Nieprzydatne umiejętności 04.09.12, 16:34
                  w tej chwili mieszkam w miejscu, w którym w ogóle koniczyna nie rośnie, musisz poczekac do wakacji smile
    • platki_sniadaniowe Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 18:12
      znam wszystkie pozycje seksualne- nieprzydatne chwilowo bo maż na kontrakcie
    • guderianka Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 18:21
      słyszę przez jaką litere ktos mówi dane słowo np,żaba -czy przez "ż" czy przez "rz"
      • almaya Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 18:26
        Potrafie puszczac malutkie banki ze sliny.
      • jak_matrioszka Re: Nieprzydatne umiejętności 03.09.12, 11:12
        To mi powiedz: czy uslyszenie roznicy "rz/ż" nie wymaga zeby osoba mowiaca rowniez posiadala te zdolnosc? Ja nie slysze roznicy pomiedzu rz/ż albo ch/h czy u/ó, ale w podstawowce mialam polonistke ktora uparcie nam tlumaczyla ze jak sie wsluchamy jak ona mowi, to uslyszymy i napiszemy dyktando na 100%.
        Ja znam tylko jeden dzwiek na kazda z tych par, wiec tylko jeden dzwiek uzywam, to jak ktos moze slyszec dwa rozne? A druga sprawa: jezeli nieswiadomie uzywam dwa rozne, to czy moja wymowa jest rownie nieortograficzna jak pisownia? Bo tego mi polonistka nie wytlumaczyla (na zastepstwie byla i nie zdazylam o ten fenomen zapytac, i tak mnie meczy od 30 lat!).
        Swoja droga: ja nie odrozniam dzwiekow samoglosek, tzn. nie tak zeby zupelnie, ale w wielu przypadkach nie slysze a "wiem" lub "zgaduje" jaka samogloska sie pojawia. Wyszlo na jaw kiedy nauczyciel jezyka obcego dal nam cwiczenia z "nie-slowami", a ja oblalam test takich sylabowek ze sluchu, za to zaliczylam 100% majac mozliwosc patrzenia na mowiacego (czytam samogloski z ust) i na prawdziwych wyrazach. Ta umiejetnosc zdecydowanie zaliczam do nader przydatnych w kontaktach bezposrednich, za to rozmowa przez telefon to dla nie tortura, bo musze caly czas analizowac jaka samogloska (jaki wyraz) ma najwieksze prawdopodobienstwo wystapienia, zeby zrozumiec co sie do mnie mowi...
        • pinkdot Re: Nieprzydatne umiejętności 03.09.12, 12:00
          > To mi powiedz: czy uslyszenie roznicy "rz/ż" nie wymaga zeby osoba mowiaca rown
          > iez posiadala te zdolnosc? Ja nie slysze roznicy pomiedzu rz/ż albo ch/h czy u/
          > ó, ale w podstawowce mialam polonistke ktora uparcie nam tlumaczyla ze jak sie
          > wsluchamy jak ona mowi, to uslyszymy i napiszemy dyktando na 100%.
          > Ja znam tylko jeden dzwiek na kazda z tych par, wiec tylko jeden dzwiek uzywam,
          > to jak ktos moze slyszec dwa rozne? A druga sprawa: jezeli nieswiadomie uzywam
          > dwa rozne, to czy moja wymowa jest rownie nieortograficzna jak pisownia? Bo te
          > go mi polonistka nie wytlumaczyla (na zastepstwie byla i nie zdazylam o ten fen
          > omen zapytac, i tak mnie meczy od 30 lat!).

          Ja nie zdawalam sobie sprawy z roznicy w wymowie miedzy "h" a "ch" dopoki nie postudiowalam sobie przez jakis czas filologii czeskiej - w czeskim ta roznica w wymowie jest wyraznie przerysowana, zauwazylam jednak ze po polsku tez wymawia sie w delikatnie inny sposob te dwie gloski. Zasada taka jak w czeskim ("h" bardziej z gardla, "ch" z podniebienia), tylko o wiele subtelniejsza roznica, do wychwycenia jednak jezeli wiedziec czego sie szuka. No, ale to jest umiejetnosc dosyc przydatna.
          • jak_matrioszka Re: Nieprzydatne umiejętności 03.09.12, 14:14
            Nam ta roznice polonistka tlumaczyla bazujac na porownaniu z rosyjskim, bo mysmy mieli rosyjski jako jezyk obowiazkowy i teoretycznie wszystcy powinni zrozumiec. Z teorii to ja pamietam ze jak w rosyjskim jest "x" to u nas jest "ch" (chałwa - хaлвa), a jak u nas "h" to oni maja cos innego (herbata - чaйwink. Sa tez inne zaleznosci, ale niestety niewiele juz pamietam.
            Jak sie czlowiek uczy jezykow z tej samej rodziny, to na wiele takich smaczkow moze trafic, ale mnie w tym momencie interesuje polski odrebnie, a nie polski w wykonaniu osob ktore taki nawyk maja wyuczony z powodu innych jezykow.
            • pinkdot Re: Nieprzydatne umiejętności 03.09.12, 14:54
              No ale ja odmiennie wymawialam "h" i "ch" od zawsze - nauka czeskiego nic tu nie zmienila, oprocz tego, ze zwrocilam uwage na to, ze inaczej ustawiam aparat mowy do "h" i "ch". Starczy powiedziec sobie "chmura" i "handel" - mysle, ze wiekszosc ludzi mowiacych ladna polszczyzna zroznicuje subtelnie obie gloski, choc na pierwszy rzut oka wydaja sie one brzmiec podobnie. I tu nawet nie chodzi o wyslyszenie tego w czyjejs mowie, mam dajmy na to problem ze slowem "hipochondria" - mowie je sobie w naturalny sposob i juz wiem gdzie, ktore "H" wstawic.
              • jak_matrioszka Re: Nieprzydatne umiejętności 03.09.12, 16:10
                Chmura i handel maja inne ustawienia nie ze wzgledu na roznice pomiedzy ch/h ale nastepujaca gloske "m" i "a". Na tej samej zasadzie mozna powiedziec ze inaczej zabrzmi d w wyrazie "dom" a inaczej w wyrazie "drwa".
                Zauwaz prosze ze ja nie twierdze ze Ty nie robisz roznicy, ja sie pytam jak to slyszenie roznicy ma sie do wymowy osob, ktore tej roznicy nie znaja i wymawiaja obie wersje jako ta samo gloske.
          • burina Re: Nieprzydatne umiejętności 04.09.12, 16:22
            Mnie wystraczyło zamieszkać ze Ślązaczkąsmile
    • zuwka Re: Nieprzydatne umiejętności 31.08.12, 18:27
      Jeśli chcesz jechać ze mną na wakacje bądź pewna, że tylko w moim towarzystwie będzie padał deszcz big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka