mondovi Re: Pamiętasz ... 17.09.12, 09:59 "Kosmiczne jaja" - ze starszym bratem. "the doors" - z koleżanką. Odpowiedz Link Zgłoś
zuwka Re: Pamiętasz ... 17.09.12, 10:08 Pocahontas nie liczę filmów, które obejrzałam z klasą i nauczycielami w podstawówce (bo to jednak niesamodzielne wyjście) Do kina chodziłam też w wieku bardzo wczesnoszkolnym, ale tego też nie zaliczam, bo mama pracowała w tym kinie. Zatem takie naprawdę samodzielne wyjście z koleżankami do kina, było na "Pocahontas". Pamiętam doskonale! Odpowiedz Link Zgłoś
kasnova Re: Pamiętasz ... 17.09.12, 10:11 Ja pamiętam, że chodziłam na jakieś poranki z kreskówkami typu Bolek i Lolek, ale najbardziej utkwił mi w pamięci film (animowany) "12 prac Asterixa", miałam wtedy chyba ok. 10 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: Pamiętasz ... 17.09.12, 10:13 1.nigdy nie bylam z rodzicami w kinie 2.chodzilam tylko z wycieczkami ze szkoly 3.moje chodzenie do kina zakonczylo sie wraz z odbiorem swiadectwa ukonczenia. Wychodzi na to,ze nigdy nie bylam sama w kinie i zupelnie mi to nie przeszkadza. Odpowiedz Link Zgłoś
a.va Re: Pamiętasz ... 17.09.12, 17:36 Jeśli nie liczymy wyjść ze szkołą, tylko takie zupełnie samodzielne wypady, to pierwszy był Och Karol. Odpowiedz Link Zgłoś
batata17 Re: Pamiętasz ... 17.09.12, 17:50 Kino Wisła, Warszawa - 12 prac Asterixa. Wyjście oficjalne, rodzice pozwolili. Z tą samą przyjaciółką, w tym samym roku szkolnym, w czasie lekcji- kino Relax- Szczęki. Bałyśmy się, ze nas nie wpuszczą, ale udało się. Na tzw.miejscówki, bo biletów na fotele już nie było. Obejrzałysmy z poziomu podłogi, ale było warto.:d Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: Pamiętasz ... 18.09.12, 08:51 Pierwsze samodzielne to chyba "Pojedynek potworów" - rok 1976 lub 1977. Odpowiedz Link Zgłoś
agrestka1 Re: Pamiętasz ... 18.09.12, 13:20 z tatą byłam raz w kinie, pamiętam, że fim był pt. "Błąd szeryfa" po filmie tata mnie zapytał jaki to błąd ten szeryf popełnił a ja nie wiedziałam i to było pierwsze i ostatnie wyjście z tatą, samodzielnie to chodziłam z kolegą z ławki i jakoś mocno pamiętam "Klasztof Shaolin" pamiętam, też Terminatora ale wtedy to sie nazywało "Elektroniczny morderca" no i pamiętam "Imperium kontratakuje: i "Powrót Jedi" obejrzane chyba z 5 razy. W naszym mieście nie było innych rozrywek więc całą kasę wydawalismy na kino. Odpowiedz Link Zgłoś
volta2 Re: Pamiętasz ... 18.09.12, 16:44 na poranki filmowe podprowadzała mnie mama, a ja miałam tylko sama wrócić, więc chyba się nie liczy. a samodzielne wyjścia uskuteczniałam w 3 klasie podstawówki i były to pod rząd, akademia pana kleksa i zaraz za tydzień księżniczka w oślej skórce. niedziela, godzina 17. potem doszły już filmy bardziej serio, miałam dostęp do biletów za złotówkę, więc chodziłam raz w tygodniu a i tak mi ich zostawało sporo. czasem więc zabierałam jakąś koleżankę, ale rzadko kiedy im rodzice pozwalali. wszystkie arki widziałam na tych pracowniczych biletach i gwiezdne wojny. z przewrotu 89 roku zapamiętałam najbardziej zamknięcie kina, jako przybytku zbędnego w podwarszawskim miasteczku i nie zapomnę szoku, jak zobaczyłam w 93(czyli jak zaczęłam bywać w wawie na codzień) roku jak w warszawie kina kwitły, plakaty na całe wejścia, ludzie w kolejce na woody allena przed muranowem... a u nas zamknęli... Odpowiedz Link Zgłoś
dzika41 Re: Pamiętasz ... 18.09.12, 16:50 "Pracująca dziewczyna" albo "Robin Hood faceci w rajtuzach" Nie pamiętam, które pierwsze Odpowiedz Link Zgłoś
joanna35 Re: Pamiętasz ... 19.09.12, 12:30 "Zemsta po latach"; "Indiana Jones i poszukiwacze zaginionej Arki", "Gwiezdne wojny" i "Imperium kontratakuje" Odpowiedz Link Zgłoś
marcelina4 Re: Pamiętasz ... 19.09.12, 19:51 o ja dokładnie ten sam zestaw co joanna35 :0 jeszcze był taki idiotyczny film "goście z galaktyki arkana" jakies takie stwory, co na wszystkich wymiotowały na zielono Odpowiedz Link Zgłoś