Dodaj do ulubionych

Podobno historia kołem się toczy...

12.10.12, 12:50
...ale powiedzcie mi, czy kiedyś już nasz naród czuł się tak wydymany przez rządzacych?

Przez różnych sojuszników, owszem, tyle jeszcze z lekcji historii pamiętam i np. takie tam awantury z amerykańskimi wizami żadnego wrażenia na mnie nie robią.

Nie znam się, niech mnie ktoś oświeci, bo czuję się, jakbym nagle obudziła się w jakimś kretyńskim reality show. Może tak zawsze było, tylko ja żyłam w nieświadomości.
Obserwuj wątek
    • pade Re: Podobno historia kołem się toczy... 12.10.12, 12:56
      mary_lu napisała:

      > ...ale powiedzcie mi, czy kiedyś już nasz naród czuł się tak wydymany przez rzą
      > dzacych?
      >
      ja sie tak czułam, 15 lat temu
      nikt się nie interesował matkami, dziećmi
      ulgi? becikowe?
      rodzina na swoim?

      za to umowa o pracę przedłużana co miesiąc aneksem
      i inne takie
      społeczeństwo ma krótką pamięć
      • anorektycznazdzira Re: Podobno historia kołem się toczy... 12.10.12, 16:49
        A kto wtedy rządził? Przypomnij, bom zapomniała
    • triss_merigold6 Re: Podobno historia kołem się toczy... 12.10.12, 12:57
      Za każdym razem naród tak się czuje. P
      Mam wyliczyć każde wybory i ich efekt od 1919 roku?
    • moty_lanoga Re: Podobno historia kołem się toczy... 12.10.12, 13:08
      Świadomość polityczną zyskałam dopiero późno w liceum, więc trudno mi powiedzieć, jak było wcześniej. Pamiętam, że najbardziej wydymana czułam się za rządów SLD. Nie było wtedy dnia bez jakiejś kolejnej afery z posłem, senatorem czy członkiem rządu. Pamiętam, że czułam się tak, jakby dorwali się wszyscy do żłoba i ciągnęli, ciągnęli, ciągnęli... Codziennie afery korupcyjne, mordobicia, interesiki, jazda po pijaku.

      Za rządów PiSu za to przestałam kupować gazety. I czytać wiadomości. I oglądać. Każde wystąpienie przedstawiciela rządzącej władzy powodowało u mnie odruch wymiotny. Zresztą pamiętam też Lecha Kaczyńskiego jako prezydenta Warszawy. I te rozbabrane budowy. Nic się wtedy nie działo w Warszawie, nic absolutnie. Żadnych remontów, żadnych budów, nic. Żaden przetarg nie mógł dojść do skutku, bo wszędzie węszył korupcję. Ale ludzie już woleli korupcję niż dziurawe drogi i wiecznie odwlekaną budowę metra. Teraz może buduje się źle, są awarie, skandale, ale kurde - chociaż się buduje! Na bufetowej można psy wieszać, ale za jej kadencji naprawdę dzieje się bardzo dużo. Lepiej, gorzej, ale do przodu, cały czas do przodu. A pamięta jeszcze któraś warszawianka rozbabraną estakadę przy Galerii Mokotów? Jeden wielki korek, a na budowie nikogo, bo Lech wstrzymał wszystko... Jak został prezydentem Polski to naprawdę rozważałam emigrację.

      Teraz też się wkurzam, ale dużo, dużo mniej.
      • czar_bajry Re: Podobno historia kołem się toczy... 12.10.12, 13:17
        Przez te dwadzieścia kilka lat już się zdążyłam przyzwyczaić ...
      • arwena_11 Re: Podobno historia kołem się toczy... 12.10.12, 13:19
        pytanie jakie długi zostaną po tych remontach i kto będzie to spłacał.
      • pade Re: Podobno historia kołem się toczy... 12.10.12, 13:21
        10/10
      • default Re: Podobno historia kołem się toczy... 12.10.12, 13:32
        Ja obecnie czuję się chyba najbardziej "wydymana", a to głównie dlatego że do tej pory, chociaż nieraz kolejne rządy wkurzały mnie z różnych powodów, to jednak było to wkurzenie takie trochę "sztuka dla sztuki", bo efekty tych rządów jakoś niewiele mnie bezpośednio dotykały. Teraz dołączyłam do masy ludzi, których kryzys dotyka, i wkurza mnie postawa rządzących (a opozycji jeszcze bardziej). Ja nie oczekuję, że jakikolwiek rząd w obecnej sytuacji gospodarczej u nas i w całej Europie dokona cudu i z dnia na dzień nam się poprawi, ale chciałoby się chociaż widzieć jakieś konkretne, planowe, rozsądne i spójne działania, a nie wyłącznie bezsensowne gierki, przepychanki i grzebanie na przemian w kobiecych narządach lub w grobach, jakby to były sprawy priorytetowe w tej chwili. Oraz licytowanie się kto jest lepszym patriotą czy katolikiem. A w momencie jak się czuje nóż na gardle to jak ochłap rzuca się elektoratowi garść odgrzewanych, nieprzemyślanych koncepcji, ogłaszając je świetnym planem rządu.
        Ja się już na to nie nabieram. Pas.
      • anorektycznazdzira Re: Podobno historia kołem się toczy... 12.10.12, 16:55
        Nie żebym jakimś fanem PISu była tongue_out, ale w aktualnym budowaniu nie widze żadnej specjalnej zasługi aktualnego rządu. Przeanalizujcie kiedy przyszły realne pieniadze z funduszy strukturalnych UE. Tak na dobrą sprawę: negocjacje, sracje, budżetowanie, dostosowanie prawa, ustanawianie agencji, opracowywanie konkursów, przygotowywanie sfery samorządowej i wszelkiej innej do "wchłonięcia"- realne projekty startowały w większości w roku 2008-2009. A projekt unijny to jest taka maszynka, która raz rozpędzona NIE MOŻE sie zatrzymać, bo trzeba byłoby oddawać. Unijany bat na doopą, plus kilka ładnych latek na ogarnięcie się organizacyjne i prawne. Dobrze wiem, bo w tym siedzę. Tak więc Różnica w "budowaniu" pomiędzy latami 2005-7 a 2008-12 bynajmniej mnie nie szokuje i na niczyją korzyść nie przemawia.
    • martishia7 Re: Podobno historia kołem się toczy... 12.10.12, 13:16
      Za każdym razem? Że wymienię pierwsze lepsze z brzegu - AWS i 4 wielkie reformy, których pokłosie właśnie zaczynamy zbierać, z kukiełkowym, nieudolnym premierem sterowanym przez Pięknego Mariana? Ale pamięć narodu krótka i aktualnie robi za najmężniejszego męża stanu w kraju - wielka zbiorowa amnezja, której nie jestem w stanie pojąć.
    • amonette Re: Podobno historia kołem się toczy... 12.10.12, 14:06
      Też jezdem wkurzona, ale wizja PiS przy władzy jeszcze bardziej raduje serce moje...
      W razie czego w naszym przypadku zmiana nieba nad głową mogłaby być szybciutka, tylko tu już mamy całkiem długie korzenie...
    • abdullah_abdullah Re: Podobno historia kołem się toczy... 12.10.12, 15:50
      polecam :
      fakty.interia.pl/felietony/ziemkiewicz-mysli_nowoczesnego-endeka/news/media-smieciowe-z-tlumem-zombich-w-tle,1852229
    • nick_ze_hej Re: Podobno historia kołem się toczy... 12.10.12, 16:44
      ...ale powiedzcie mi, czy kiedyś już nasz naród czuł się tak wydymany przez rzą
      > dzacych?


      Trzeba być kompletnym ignorantem w zakresie wiedzy historycznej, żeby napisać coś równie durnego.
      • to_ja_tola Re: Podobno historia kołem się toczy... 12.10.12, 17:35
        a powiedzcie mi,bo....zastanawiałam się kiedyś,czy jak PIS było by "u władzy" czy było by na prawdę tak sielankowo i lepiej?Czy nie czuło by sie kryzysu na plecach w PL,czy wszystko było by tak piękne i cudne?
        No może przesadzam...ale czy było by lepiej?!Na polityce specjalnie się nie znam,więc pytam.Nie jestem ani za PO ani za PIS...Pytam tylko,bo tutaj na forum tylko narzekania czytam,że teraz jest źle.No to jak by to było za rządów PIS?
      • mary_lu Re: Podobno historia kołem się toczy... 12.10.12, 18:52
        Z cała pewnościa jestem historycznym omnibusem, przecież zaznaczyłam to na wstępie suspicious

        To powiedz mi, była kiedyś taka sytuacja, że już miało być normalnie (nie zaraz po wojnie, nie władza narzucona, niby nie oszołomy przy władzy i to już całkiem nażarte) a zamiast rządzenia pieprzenie i socjotechniki?
        • pade Re: Podobno historia kołem się toczy... 12.10.12, 18:57
          ale jak się ma do tego co piszesz tytuł wątku?
          • mary_lu Re: Podobno historia kołem się toczy... 12.10.12, 19:21
            Bo zastanawiam się, czy już coś takiego było? Dzisiaj mnie wzięło i czytam w internecie, myśląc, że już powinno być coś takiego. Ale nie, zawsze chyba było albo coś, co nie pozwalało ufać władzy, albo jakieś "okoliczności łagodzące" typu "właśnie podnosimy kraj z ruiny". Wychodzi mi, że po raz pierwszy normalny wyborca został wydymany. Albo za mało czytałam, albo nie jestem normalnym wyborcą tylko kolejnym naiwnym. Albo już sama nie wiem co. Naprawdę liczyłam na normalne rządzenie i życie w cywilizowanym kraju.
            • pade Re: Podobno historia kołem się toczy... 12.10.12, 19:24
              ale jak zostałaś wydymana?
              i dlaczego uważasz, że nie zyjesz w cywilizowanym kraju?
              • mary_lu Re: Podobno historia kołem się toczy... 12.10.12, 19:35
                Kolejne obietnice premiera, nigdy nie realizowane, za to pomijanie w najwazniejszych przemówieniach takich "drobiazgów" jak podwyższenie wieku emerytalnego? Układziki z KK i rolnikami? Doprowadzenie do kryzysu w budownictwie?

                I wszystko jest jedną wielką manipulacją i tworzeniem wizerunku. Już zastanawiam się, czy taki szraczek jak ja, ma jakiekolwiek pojecie o tym, co się dzieje, czy to, co do nas dociera, to komedyjka w stylu reality show z Kardashianami - reżyserowane scenki, wyznania i dramaty, zero zwiazku z prawdą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka