Dodaj do ulubionych

czy jest jakies forum o dyslektykach, dysleksji?

17.10.12, 17:00

pokierujcie udreczona babowa , bo syna ubije
potrzebuje wskazowek, wsparcia i zrozumienia
bo mam uczucie ze jeszcze troche a bede na takim samym odlocie jak moje dziecko
Obserwuj wątek
    • moofka Re: czy jest jakies forum o dyslektykach, dysleks 17.10.12, 17:06
      polskie towarzystwo dysleksji wygooglaj
      a co synu jest ze go chcesz ubic?
      • marychna31 Re: czy jest jakies forum o dyslektykach, dysleks 17.10.12, 17:12
        Z postu babowej wnioskuję, ze synu jest dysleksjasmile
        • moofka Re: czy jest jakies forum o dyslektykach, dysleks 17.10.12, 17:15
          dysleksja niejedno ma imię, że sie tak górnolotnie wyrażę
          o szczegóły jakby pytałam smile
          • babowa Re: czy jest jakies forum o dyslektykach, dysleks 17.10.12, 19:19
            moofka, ale ze co?
            mam ci tu litanie synowych niedomagan wypisac?
            mnie wuj juz trafia, podwojny
            jestem swiadoma z grubsza co i jak a kuzwa rady nie daje
            nie chce czytac opracowan, gładkich tekstow o wszelkich dys
            mnie potrzebne jest zwykłe matczyne słowo i przytakniecie ze inna tez jest ledwo zywa z nerwow przy codziennych, maratonach lekcyjnych
            szukam pomocy dla siebie, bo najnormalniej w swiecie nie wyrabiam psychicznie
            z synem jade po diagnoze, mysle ze tam juz pokieruja co, jak i dlaczego
            ale potrzebuje usłyszec, ze az tak beznadziejna matka nie jestem
            po prostu
            • pade Re: czy jest jakies forum o dyslektykach, dysleks 17.10.12, 19:27
              nie jesteś beznadziejnasmile
              u mnie jazda trwała trzy lata, wymiękałam, płakałam, darłam się
              szukałam metod, sposobów, g...!
              aż tu nagle, pod koniec szóstej klasy, powolutku, powolutku zaczęła się poprawa...
              i jest naprawdę dobrze

              cierpliwości! wiem, że to sie łatwo mówi, jak by mi kto tak powiedział trzy-cztery lata temu to bym mu odwineła, ale ... ta katorżnicza praca sie opłaciła
              głowa do góry i zadbaj o siebie!
    • marychna31 babowa 17.10.12, 17:14
      A widziałaś to?
      forum.gazeta.pl/forum/w,23522,16210552,16606704,DYSLEKSJA.html
      Na forum: "Dzieci wolniej rozwijające się" poruszają problem dysleksji.

      pzdr.
    • thorgalla Re: czy jest jakies forum o dyslektykach, dysleks 17.10.12, 17:17
      Są.
      Szukaj pod "lenie,którym nie chce się uczyć"
    • grave_digger Re: czy jest jakies forum o dyslektykach, dysleks 17.10.12, 17:41
      babowa, pisz do mnie jak chcesz - od 11 lat pracuję w szkole przyjaznej dyslektykom wink i jestem właśnie w trakcie diagnozy dysleksji u starszej. sad
    • pade Re: czy jest jakies forum o dyslektykach, dysleks 17.10.12, 19:19
      na starszym dziecku był taki dłuuugaśny wątek o dysleksji, poszukaj
      a ja Cię moge pocieszyć, że z wiekiem się polepszasmile
      spróbuj też suplementów, no i ja polecam biofeedback na koncentrację
      mojemu synowi bardzo pomogły te sesje
      • babowa Re: czy jest jakies forum o dyslektykach, dysleks 17.10.12, 19:36
        och, pade
        zyje ta mysla, ze kiedys jakos sie chłopak zbierze w sobie, co nieco ogarnie i da sobie rade w zyciu
        ale na dzien dzisiejszy , to orka na ugorze

        wszelkie biofeedbacki, tomatisy sa platne, nie mam szans na darmowe
        rok temu chodzil niby za darmo w szkole ale tylko raz w tygodniu i to tez bardzo nieregularnie
        efektow nie zauwazyłam
        kupilam ten polecany eye q omega, ale tu tez trzeba poczekac
        e tam, chwilami trace cierpliwosc i wiare ze bedzie spokojnie i normalnie
        • asiaiwona_1 Re: czy jest jakies forum o dyslektykach, dysleks 17.10.12, 19:50
          Babowa nie zalamuj sie. U mnie tez problem z mloda. No bo ile razy mozna jej rlumaczyc ze w j. polskim zaden wyraz nie konczy sie na ó. Z poradni mamy opinie ze jest zagrozona dysleksja. Chodzi na zajecia reedukacyjne. Ale to tylko raz w tygodniu wiec jakiejs poprawy nie widze. No moze ciut lepiej z koncentracja. Dlugo juz podajesz te kapsulki eye q? Bo widze ze cena dosc wysoka i sie zastanawiam czy to na serio cos daje...
        • pade Re: czy jest jakies forum o dyslektykach, dysleks 17.10.12, 20:03
          dlaczego nie masz szans na darmowe?
          ja byłam z tych, co jak wyrzucają, drzwiami wchodzi oknem
          i też miałam wrażenie, że trzeba będzie za nim chodzić i pilnować do końca zycia
          wychodziłam na fitness bo miałam wrażenie, że sama będę musiała się leczyć
          ciągle miałam w głowie jedną myśl: zwiariuję, zwariuję...smile

          pomagają tez tablice motywacyjne-bardzo szczegółowe, powieszone w widocznym miejscu, stały rytm dnia, wieczne sprawdzanie zeszytów, pilnowanie, przypominanie....
          wiem, wiem, że to jest potwornie męczące

          ale uwierz, teraz jak słyszę, że syn dostał piątkę z wypracowania, albo czwórkę z mapy, czy matmy, to mi się wierzyć nie chce, że to to samo dziecko co jeszcze parę lat temu

          nie wiem jaki jest Twój syn, ale mój sobie radzi również dzięki temu, że jest bardzo sympatycznym gościem,
          koleżanki z klasy chętnie pomagająbig_grin
          • babowa Re: czy jest jakies forum o dyslektykach, dysleks 17.10.12, 20:12
            nie mam szans, bo darmowe oferuja tylko w szkole
            w tym roku ograniczono godziny na wszelka pomoc psych-ped i syn ma tylko zajecia z pedagogiem
            dobre i to, bo choc raz w tyg polowe lekcji mam z głowy
            wracajac z pracy , mysle ile czasu dzis spedze nad zeszytami i jakie przedmioty sa jutro
            wybierajac sie z kumpelami na wieczorny wypad, biore pod uwage rozklad lekcji syna, bo przeciez gdy mnie nie bedzie to na bank bedzie zle odrobione a polowa zostanie pominieta, bo nie zauwazył
            to chore jest
            oceny nie sa takie złe,ale zachowanie, sposob bycia, brak koncentracji, roztrzepanie, przelewanie sie na krzesłach i tysiace tematow innych niz lekcja biezaca
            temat rzeka
      • asiaiwona_1 pade 17.10.12, 19:38
        Nie slyszalam wczesniej o tym biofeedbacku. Ten sprzet sie kupuje/wypozycza czy raczej w poradni mozna z niego skorzystac? I czy na takie sesje to ktos kieruje czy samemu mozna sobie chciec?
        • marychna31 Re: pade 17.10.12, 19:46
          W poradni ale trzeba bardzo uważać na kwalifikacje terapeuty. Wiem to od kogoś, kto przechodził takie szkolenie i o samej metodzie ma bardzo kiepskie zdanie (właśnie dlatego, że takie szkolenie łatwo ukończyć i niewiele ono uczy).
          • asiaiwona_1 Re: pade 17.10.12, 19:52
            Dzieki. Podpytam wiec reedukatorke mlodej o ta metode. Moze cos doradzi/odradzi.
        • pade Re: pade 17.10.12, 19:57
          ja miałam skierowanie od neurologa, na NFZ
          mamy we Wrocku świetną przychodnię, gdzie są psychiatrzy, neurolodzy, psycholodzy i rehabilitanci
          osoba, ktora prowadziła ten biofeedback była profesjonalistą
          syn sam twierdził, że po zajęciach w przychodni jest wykonczony, bo musi być bardzo skupiony
          a w szkole jest tak sobie, nic mu te zajęcia nie dają

          w sumie syn miał około 40 sesji, rezultaty było widać po kilku miesiącach

          sprzętu nie da się wypożyczyć, trzeba poszukać specjalisty i nie dac sobie wmówić, że 10 sesji pomoże
          • asiaiwona_1 Re: pade 17.10.12, 20:03
            Kurcze. Poszukalam w necie i w warszawie sporo jest takich miejsc. Tyljo jak wybrac dobrego specjaliste...
            • pade Re: pade 17.10.12, 20:05
              może poszukaj w poradniach neurologicznych?
              • asiaiwona_1 Re: pade 17.10.12, 20:11
                Ok. Dzieki.
    • edelstein Re: czy jest jakies forum o dyslektykach, dysleks 17.10.12, 19:23
      Jestes na wlasciwym forum,tu co druga ma problemy z j.polskimbig_grin
    • morekac Re: czy jest jakies forum o dyslektykach, dysleks 17.10.12, 20:36
      Nie ubijaj.
      Moja starsza czytać w miarę szybko nauczyła się w klasie V szkoły podstawowej. Praca nad ortografią zajęła jej 6 lat.
      Jak nie chce czytać lektur (prawdopodobnie nie jest w stanie)- albo audiobooki albo ty (czy tata) jako lektor. Serce twe wzbierze wtedy współczuciem nad losem dziatek zmuszanych do czytania niektórych pozycji. wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka