29.10.12, 20:48
zastanawiam się jak ludzie ,glównie ci którzy uczestniczą w zyciu publicznym radzą sobie z wszechobecnym hejtem. czasy są takie że na każdego jest aktualnie najazd , krytykuje sie absolutnie wszystko. obiektywnie piękna kobieta słyszy że jest szkarada , nie głupia że jest idiotką itd czytam czasami komentarze w necie i włos mi sie na głowie jeży. sama doswiadczam krytyki w swoim zyciu czesto n bezpodstawnej i ciezko mi to przetrawic a te osoby znane medialne mają to jako chleb powszedni , ciekawa jestem co sie dzieje z tymi ludzmi ? czy oni sie uodparniają z czasem na te zmasowane ataki z kadej strony?czemu ludzie to robią ?
Obserwuj wątek
    • drinkit Re: krytyka 29.10.12, 23:24
      czemu ludzie to rob
      > ią ?


      Bo mogą? Internet daje taką możliwość. Możesz pisać co chcesz i kiedy chcesz. A co do uodparniania... nie wiem czy ogóle to czytają. Gdybym była osobą publiczną nie wchodziłabym na fora internetowe przyklejone do artykułu o mniesmile
    • kamelia04.08.2007 Re: krytyka 29.10.12, 23:59
      zauważ, ile na tym forum masz hejterów. Znaja ciebie i twoja rodzine, wiedza jak zyjesz i jaka jestes - mozesz sie niexle zdziwic, jak przeczytasz, co o tobie potrafia wypisac.

      To samo jest na plotku, pudelku i innych - tam jest "fajniej", bo sa zdjecia i dopiero mozna sie pastwic.

      Internet wszysko przełknie, mozna napisac wszystko, co ci przyjdzie do głowy. W twarz bys niegdy nie powiedziała tego, co wypisujesz. Nie zdiagnozowałabys człowieka, nawet jakbys stala twarza w twarz, a tu na podstawie kilku zadań obsmaruja od góry od dołu.

      Zainteresowani nie czytaja tych plotków i pudelków, nie analizuja każdej wypowiedzi, bo by chyba jako znieści. I to jest ich obrona - nie czytac tego.
    • a.va Re: krytyka 30.10.12, 01:44
      Myślę, że człowiek się uodparnia. W końcu ma też zyski z tego, że jest osobą publiczną, a nie tylko minusy wink
      • burina Re: krytyka 30.10.12, 02:33
        Co więcej, wiele takich osób buduje swoje kariery na hejcie.

        Aktorzyny z bożej łaski od wieków stosują strategię, że ci, co źle o nich piszą, to niespełnieni artyści. Ale tylko przestań o nich pisać, albo co gorsza zacznij ich chwalić, to dopiero im złąmiesz karierę.
    • soczek_bez_gazu Re: krytyka 30.10.12, 02:11
      dużą rolę odgrywa wszechobecne podejście pt raz opowiedziala w gazecie ze maz ja zdradzal ergo mozna na nia pluc do woli bo "sama chciala, sama prowokowala".


      prosta wymowka i tyle,gładko uspokajajaca sumienie imho
    • redheadfreaq Re: krytyka 30.10.12, 12:12
      Bo można. Internet daje poczucie władzy, dla wielu osób jest taką małą mównicą, gdzie mogą wykrzyczeć swoje zdanie, choćby takie, że z tej Iksińskiej to jest ćpunka i gruba świnia, choć Iksińskiej na oczy nigdy nie widziała i wie o niej tyle, co wyczyta z nagłówka na Pudelku albo WP. Hejt jest łatwiejszy do wyplucia, wymaga mniej energii i pomyślunku, a jednocześnie jest głośniejszy i bardziej zauważalny.

      Ludzie mają dzięki temu jakieś dziwne poczucie władzy, które daje im wszechobecna opcja "Skomentuj". Więc komentują, choć 95% opinii, które znajdują się w internecie jest całkowicie bezwartościowa. Ludzie wypluwają z siebie półzdaniowe "opinie" nie zastanawiając się zupełnie, czemu to robią. Dam sobie rękę uciąć, że zdecydowana większość netowych napinaczy, trolli i innych "komentatorów" ze zdaniem na każdy temat byłaby całkowicie bezradna, gdyby kazać im przeprowadzić merytoryczny dyskurs bez pomocy "wujka gógla" i "cioci wikipedii". A prostacki hejt? Idź pod kościół, przejdź się na bazar, wsiądź do tramwaju w godzinach międzyszczytowych, posłuchaj, co i jak ludzie mówią - usłyszysz dokładnie to samo, co przeczytasz w komentarzach na Onecie...
    • amonette Re: krytyka 30.10.12, 12:13
      Sportowcy wiem że mają wręcz zakaz czytania
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka