Dodaj do ulubionych

Jak reagować?

19.11.12, 22:33
Jak zareagować, kiedy ktoś grozi samobójstwem, mówi o zamiarach, albo tylko o myślach? Jak, kiedy dzieje się to w internecie? Jak, kiedy w prawdziwym życiu? Kogo zawiadomić - pogotowie, policję? Kto widzi/słyszy takie groźby, jest współwinny ewentualnej śmierci samobójcy, przynajmniej we własnym sumieniu. No więc - reagować, tylko jak? Czy zawsze?

Związek z dzisiejszymi wątkami oczywiście nieprzypadkowy, ale miałam niedawno taki dylemat w realu.
Obserwuj wątek
    • czarnaalineczka Re: Jak reagować? 19.11.12, 22:37
      zawiadomic policje oni juz chyba dalej dzialaja
      juz na forum byl taki przypadek i reakcja pomogla

      • jola-kotka Re: Jak reagować? 19.11.12, 22:39
        Dokladnie,zawiadomic policje.
        • mamaemmy jola-kotka 19.11.12, 22:51
          sprawdzałaś poczte?
          • jola-kotka Re: jola-kotka 19.11.12, 22:59
            Ktora,bo jak na gazecie to ja mam nie aktywna.
            • mamaemmy Re: jola-kotka 19.11.12, 23:01
              a ja na gazetowe pisalam
              • jola-kotka Re: jola-kotka 19.11.12, 23:05
                Wyslij na Mili01@onet.pl
    • dorenia20 Re: Jak reagować? 19.11.12, 22:39
      Na pewno nie należy kasować wątków! Nigdy do końca nie wiadomo kto jest po drugiej stronie. Może troll a może ktoś kto potrzebuje pomocy.
      • owianka Re: Jak reagować? 19.11.12, 22:41
        No więc mam ogromną nadzieję, że administracja skasowała wątki, żeby podjąć działania.
        • owianka Re: Jak reagować? 19.11.12, 22:43
          Moderatorki, czy możecie potwierdzić, że tak właśnie jest?
        • jola-kotka Re: Jak reagować? 19.11.12, 22:44
          A co sie tu dzisiaj stalo?
          • dorenia20 Re: Jak reagować? 19.11.12, 22:57
            Rosa jakieś dziwne rzeczy pisała i jej wątki skasowano.
            • gazeta_mi_placi Re: Jak reagować? 20.11.12, 07:40
              Rosa od bardzo dawna pisze "dziwne wątki" i nikt konkretnie nie reaguje (choć w innych wątkach każdy zachwala jakby to potencjalnie zareagował gdyby jakiemuś dziecku działa się krzywda plus teksty krytykujące znieczulicę gdy krzywdzi się dziecko), a przecież o ile nie jest całkowitą mitomanką ma w domu nieletnie dzieci, którym należy się profesjonalna pomoc, przynajmniej psychologiczna.
    • tosterowa Re: Jak reagować? 19.11.12, 22:49
      O co chodzi z dzisiejszymi wątkami? Co tu się działo?

      Reagować zawsze, bo zawsze jest to wołanie o pomoc.
      Jak reagować? Zapytać wprost o problem i samopoczucie, dowiedzieć się o przyczyny, wysłuchać bardzo dokładnie, poszukać realnego rozwiązania kryzysu i rzeczywiście pomóc w możliwym zakresie, a nie dawać np. "dobre rady", poszukać osób, które są wsparciem dla takiej osoby i uwrażliwić ich na problem, poszukać profesjonalnej pomocy (nie rady w stylu "idź do psychiatry", tylko dać numer albo zaprowadzić do konkretnego profesjonalisty).
      Najważniejsza w takich przypadkach jest szybka, realna i konkretna pomoc w przezwyciężeniu kryzysu.
      • mamaemmy Re: Jak reagować? 19.11.12, 22:59
        co sie stalo?
        rosa napisala,że probowała sie zabic-łykając proszki,popijając alkoholem i komentarze byly takie,że ja sama bym sie powiesiła uncertain Tyle w temacie
        • owianka Re: Jak reagować? 19.11.12, 23:01
          No właśnie. Pytanie, czy ten, kto zdjął wątki, zawiadomił już policję.
          • asia_i_p Re: Jak reagować? 19.11.12, 23:34
            Tu zawiadomienie policji chyba niewiele da, bo Rosa jest nietutejsza.
            • gazeta_mi_placi Re: Jak reagować? 20.11.12, 07:41
              I dzięki temu czuje się bezkarna.
        • jola-kotka Re: Jak reagować? 19.11.12, 23:04
          Lepiej,zeby ona byla cala i zdrowa,mam nadzieje,ze ten watek jest gdzies zabezpieczony.
          I jesli cos jej sie stalo zostanie odpowiednio wykorzystany.
          • 18lipcowa3 Re: Jak reagować? 20.11.12, 09:03
            jola-kotka napisał(a):

            > Lepiej,zeby ona byla cala i zdrowa,mam nadzieje,ze ten watek jest gdzies zabezp
            > ieczony.
            > I jesli cos jej sie stalo zostanie odpowiednio wykorzystany.


            znaczy jak?
            ktos jej te tabletki wciskał do gardła czy jak?
            szczerze? po jej watkach ja bym nie uwierzyła
            • gazeta_mi_placi Re: Jak reagować? 20.11.12, 09:48
              Wykorzystany w ten sposób, że jednak odnajdą ją jakoś za ową granicą i odpowiednie służby sprawdzą i czy ona cała i zdrowa i czy jej nieletnie dziewczynki aby mają dobrą opiekę i odpowiednie warunki i jak to wszystko psychicznie znoszą, psychika nastolatek nawet z w miarę bezproblemowych domów bywa w tym wieku delikatna, więc może jakaś pomoc psychologiczna dla dziewczynek i przymusowe (jak nie da rady inaczej) leczenie ich matki.
              • rosapulchra-0 Re: Jak reagować? 20.11.12, 11:27
                Już ty, gazeciarzu, się nie martw o moje dzieci, nie udawaj takiego troskliwego, bo na tym forum nikt ci w to nie uwierzy.
            • jola-kotka Re: Jak reagować? 21.11.12, 01:16
              Jezeli ktos pisze,ze sobie cos zrobi a super panie na forum dowalaja komus takiemu,poglebiajac zly stan takiej osoby to w sytuacji kiedy na serio cos by sie stalo,powinny poniesc tego konsekwencje.
      • gazeta_mi_placi Re: Jak reagować? 20.11.12, 09:41
        Tosterowa, chodzi o wczorajszy wątek naszej forumowej maskotki, jak chcesz mogę Ci go streścić (został wykasowany).
    • jola-kotka Re: Jak reagować? 19.11.12, 23:34
      Odezwala sie rosa do kogos od momentu tego watku?
      • rosapulchra-0 Re: Jak reagować? 20.11.12, 01:27
        Jestem cała. Czy zdrowa, to nie wiem, pewnie nie.
        Ale żyję wbrew sobie.
        Niestety.
        • jola-kotka Re: Jak reagować? 20.11.12, 01:40
          Rosa wiesz,ze nie jestes mi obojetna i ja nie moge tego czytac.
          Ty masz dzieci kobieto i jestes fajna babka,co ci strzelilo do tej glowy to ja nie wiem.
    • gazeta_mi_placi Re: Jak reagować? 20.11.12, 07:46
      W tym wszystkim są jej dzieci, może przede wszystkim należałoby pomyśleć o pomocy im?
      Może można w tym cudownym kraju zapewnić profesjonalną pomoc psychologiczną całej rodzinie, przymusową jak nie da się inaczej, raczej matka im jej nie zapewni jako że czuje się jedyną skrzywdzoną. Przecież te dziewczynki muszą przeżywać dramat ( o ile oczywiście realnie istnieją ), a poniekąd wiem co piszę.
    • deelandra Re: Jak reagować? 20.11.12, 07:51
      im bardziej ktoś o tym gada tym mniej to robi
      serio serio, znam się na tym
      • owianka Re: Jak reagować? 20.11.12, 07:57
        Nieprawda.
        A Beksiński?
        A to? wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,11452548,Popelnila_samobojstwo__czatujac_na_Facebooku__Nikt.html

        I wiele innych. Co jakiś czas słyszy się, że ktoś zrealizował swoje groźby.
        • deelandra Re: Jak reagować? 20.11.12, 08:02
          no iiiiiiiiiiiiii? to ich życie, mają prawo sobie zrobić z nim, co chcą
          nienawidzę takiego tworzenia histerii wokół siebie - chcesz się zabić to to zrób, a nie kłap dziobem
          mówi to trzykrotny niedoszły samobójca, obudziłam się/wyrzygałam/za płytko podcięłam
          więc nie mam litości dla histeryków
          dziękuję za uwagę
          • owianka Re: Jak reagować? 20.11.12, 08:06
            I Ty twierdzisz, że się na tym znasz?
            • deelandra Re: Jak reagować? 20.11.12, 08:09
              pewno, znam tylko jednego samobójcę który dużo o tym gadał i to zrobił - i to, jak stwierdził, przeze mnie, nie mam wyrzutów sumienia, bo widocznie był głupszy niż sądziłam
              reszta tylko pierdzieli - ojejjjjjjj, zabije się, nie chce mi się żyć, chcę umrzeć, bla bla bla
              dzisiaj można miauczeć przez neta, to jeszcze bardziej wkrewiające
              • rosapulchra-0 Re: Jak reagować? 20.11.12, 11:37
                Nie udało mi się tm razem, może następnym razem się uda. W każdym razie sama chcę zdecydować, kiedy odejdę i gdy już tę pewność będę mieć, to i skuteczność moich działań będzie 100%.
                • gazeta_mi_placi Re: Jak reagować? 20.11.12, 12:01
                  Co na to Twoje córki?
                  • rosapulchra-0 Re: Jak reagować? 20.11.12, 12:30
                    A co cię to obchodzi?
                    Zajmij się lepiej swoimi sprawami, a nie do cudzych domów będziesz wpychał po chamsku uncertain
          • gazeta_mi_placi Re: Jak reagować? 20.11.12, 08:11
            Dziwi mnie jedynie, że owa osoba robi to na forum na którym mówiąc delikatnie w większości przypadków nie jest darzona sympatią i o czym wie, wyzywając niejednokrotnie forumowiczki najgorszymi słowami jakie są podłe i inne takie.
            Trochę dziwne, nie uważacie? Jak ktoś kiedyś napisał to wbrew pozorom inteligentna osoba która wie co robi.
      • gazeta_mi_placi Re: Jak reagować? 20.11.12, 07:57
        To może bana na IP? Wypracowanie odpowiedniego statusu na innym niż gazetowe forum zajmie jej dużo czasu.
    • magdalenas9 Re: Jak reagować? 20.11.12, 08:41
      Ja bym przede wszystkim rozmawiała, rozmawiała i starała się sama być blisko...Gdy sprawa byłaby poważna, porozmawiałabym z rodziną, no a w nagłych sytuacjach, pogotowie...
    • 18lipcowa3 Re: Jak reagować? 20.11.12, 08:52

      > Związek z dzisiejszymi wątkami oczywiście nieprzypadkowy,


      ale z jakimi wątkami?
      • owianka Re: Jak reagować? 20.11.12, 08:59
        Doczytaj. Wątków już nie ma, prawie od razu zostały skasowane.
        • 18lipcowa3 Re: Jak reagować? 20.11.12, 09:05
          owianka napisała:

          > Doczytaj. Wątków już nie ma, prawie od razu zostały skasowane.


          Juz doczytałam chociaz bez czytania domyslalam sie o kogo chodzi.
          i tez nie dziwi mnie taki obrot sytuacji, że do tego doszło.
          Naprawde. Wiedzialam ze tak bedzie.

          Wielokronie, pewnie tez na priva miala pisane ze potrzebna jej pomoc, to sie smiała.
          Nic wiecej nie mam do dodania w tej sprawie.
    • lilly_about Re: Jak reagować? 20.11.12, 09:33
      Przepraszam, ale czy ktokolwiek tutaj, z wyjątkiem joli kotki i mamy emmy wierzy w to, co pisze rosa? A swoją drogą to one pierwsze powinny policję zawiadomić, zeby koleżanke ich ratowała na wyspach.
      • gazeta_mi_placi Re: Jak reagować? 20.11.12, 09:39
        Jolka-kotka to troll, zaś Mamaemmy to dobra i poczciwa, ale niestety naiwna forumowa duszyczka a takie osoby łatwo omotać na "skrzywdzoną" sad
        • lilly_about Re: Jak reagować? 20.11.12, 09:41
          Dlatego mi szkoda mamy emmy, bo podejrzewam, że realnie bardzo przezywa te forumowo-blogowe głupoty.
        • jola-kotka Re: Jak reagować? 21.11.12, 01:30
          Kto jak kto,ale ty o trollach lepiej nic nie mow,
          Ja o calej sytuacji dowiedzialam sie w nocy i to z tego watku,natychmiast probowalam skontaktowac sie z rosa,wiec przestan pieprzyc bzdury i nazywac trollem kogos kto bardzo ta sytuacje przezyl.
          Tak samo jak ja nie wiem czy cala ta nagonka na ciebie jako trolla jest prawdziwa i serio nim jestes to taka sama wiedze ty masz na moj temat.
    • triss_merigold6 Re: Jak reagować? 20.11.12, 09:46
      Attention seeker? Pogotowie może najwyżej zabrać do psychiatryka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka