Dodaj do ulubionych

Starsza pani w internecie

12.12.12, 11:44
No, może nie taka starsza bo lat ok 55 ale zachowania ma raczej typowe dla nierozgarniętej 14-latki. Mowa o matce znajomego. Kobieta poważna, silnie wierząca, mąż, dzieci, wnuki. Potem baba odkryła INTERNET. Żyje portalami społecznościowymi, kontaktów w realu nie utrzymuje, z rodziną nie rozmawia, mężem się nie interesuje. Jedyne co, to pisuje do wirtualnych znajomych skargi na dzieci, które potem wysłuchują od ludzi jakie są złe dla matki. No i któraś wirtualna znajoma posłała jej córce linka do stronek ze zdjęciami mamusi. Na zdjęciach mamusia publicznie się obnaża wyginając się na nie swoim łóżku.
Jakbyście zareagowały poznając drugie oblicze swojego rodzica? Na razie znajomi nie podzielili się swoją wiedzą z rodzicielką a ta nadal prawi im morały.
Obserwuj wątek
    • morgen_stern Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 11:49
      Fajna "znajoma"...
    • guderianka Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 11:49
      kochana, moja matka osobista oczadziała...
      po 2 tyg znajomości wychodzi (plany) za mąż za bardzo bogatego adwokata, z bardzo bogatej rodziny, jest głucha na wszelkie argumenty, gościa na oczy nie widziała... poznała go na czacie, gadają na gg, cuda jakie opowiada wywracają mi flaki na drugą stronę, nie słucha żadnych argumentów..
      sad
      • gazeta_mi_placi Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 12:17
        Jak bogaty adwokat to czym się przejmujesz? Sama bym chciała sad
        • guderianka Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 12:25
          tym, że nie wierzę w jego istnienie sad
        • chipsi Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 12:25
          No dobra, tak naprawdę jestem bogatym adwokatem i bogatym lekarzem w jednym. Mam na zbyciu złota kolie z diamentami i chciałbym ją podarować wyjątkowej kobiecie. Podeślij jakieś gołe fotki żebym mógł Cie bliżej poznać tongue_out
          • guderianka Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 12:29
            kuźwa, o tym nie pomyslałam uncertain mam nadzieję, że ona mu takich fotek nie wysyła uncertain
            celowałam w oszustwo kredytowe, wyłudzenie, przepisanie mieszkania uncertain
            • anorektycznazdzira Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 18:09
              Niestety bardzo prawdopodobne.
              Wersja light: erotoman gawędziarz i mitoman. Naopowiada historii niestworzonych a następnie wirtualnie zniknie. Trochę płaczu i pretensje do świata i ludzi ale realatywnie niskie straty...
              • guderianka Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 18:27
                nie w tym przypadku
                mama jest tak emocjonalnie zaangazowana ze moze taki zart przypłacic zyciem uncertain
                • anorektycznazdzira Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 19:45
                  Oj to faktycznie niefajnie, trzymacie rękę na pulsie?
                  • guderianka Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 20:07
                    chyba już nie uncertain
                    sprawdziłam co mogłam, mama wie że on psoługuje się w necie fikcyjnymi danymi, ale nie chce mi powiedzieć jego prawdziwych danych uncertain ostrzegałam, udowadnialam, prosilam-jest głucha na argumenty uncertain Zna go 2 tygodnie , gadają na gg, nie widziała go na oczy. Chce sie do niego przeprowadzić, rzucić pracę, póki co nie sprzedawac mieszkania (uffff ), w marcu ślub...sama nie wierzę że to piszę uncertain
                    • anorektycznazdzira Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 23:13
                      OMG, aż trudno uwierzyć, że to możliwe. Nastolatkę się "bierze za łeb", z mamą to nie wiem uncertain
                      Chyba bym stawała na rzęsach, żeby doszło do spotkania w realu, na które będę miała jakiś minimalny wpływ (nie wiem- być w pobliżu, może ją zawieźć 'bo też bardzo chcę go poznać').
                      Chyba muszę czasem popatrzeć co moja mama klepie...
                      • guderianka Re: Starsza pani w internecie 13.12.12, 10:10
                        DOKŁADNIE, mówię że to moja trzecia najstarsza córka, swojej to bym szlaban dała i do łba tłukła..z matką tylko do kłótni doszło gdy przedstawiałam jej fakty :fikcyjne dane, złote prośby itd. Spotkania póki co nie ma bo on niby za granicą jest-wiesz bogaty, dużzo jeździ, spraw załatwia itp...Eh, dużo by pisać, oczadziała i tyle. Nic juz nie mogę zrobić, wszystko co mogłam to zrobiłam, sprawdziłam, powiedziałam. I beton uncertain
      • edelstein Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 14:27
        Mamy wspolna matke?slyszalam,ze moja tez po randkowych chadza,dorosla jest,wolna,wiec mozewink
    • echtom Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 11:52
      Dopóki nie wrzuca zdjęć dzieci, ze swoimi może robić, co chce.
    • lelija05 Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 12:02
      Klimakterium to chyba jakaś kara.
      Tylko za co?
      • verdana Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 12:06
        Jezu, jestem starsza panią i to w internecie.
        Cóż, w moim wieku to tylko skleroza i grób, a nie jakieśtam internety, panie dziejku.
        • chipsi Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 12:12
          Oj nie fochaj się tongue_out Pisałam starsza w sensie "powinna być poważniejsza niż jej wnuki".
          • verdana Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 12:16
            Dlaczego?
            • iwles Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 12:23

              bo rozneglizowane zdjęcia w necie to raczej nie jest coś, co każda kobieta powinna uprawiać na codzień ?
              • gazeta_mi_placi Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 12:24
                A czemu nie? big_grin
                • iwles Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 12:38

                  a masz swoje?
                  i pytanie nr 2: dlaczego nie ? smile
                  • gazeta_mi_placi Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 12:47
                    Miałam kiedyś na stronce pokacycki, oczywiście bez "głowy" co by mnie nie rozpoznano, ale dostałam tylko 8 punktową ocenę więc się rozczarowałam i poszłam sad
                    • ma_dre Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 15:33
                      8 pkt na ile? Podeslij fotke, ocenimy.
                      • gazeta_mi_placi Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 15:38
                        Na 10, tamtej fotki już nie mam, zresztą to było za moich młodych czasów gdzie jeszcze wiadomo...
                    • anorektycznazdzira Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 18:12
                      > Miałam kiedyś na stronce pokacycki, oczywiście bez "głowy" co by mnie nie rozpo
                      > znano, ale dostałam tylko 8 punktową ocenę więc się rozczarowałam i poszłam sad

                      Oj gazet, gazet, cza było pierwej klatę zdepilować, daliby więcej
                    • m_incubo Re: Starsza pani w internecie 13.12.12, 00:27
                      niemożliwe, zdradź nick! big_grin
            • chipsi Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 12:23
              Bo uważam że kilku czy nastolatka może być nieodpowiedzialna i nie pomyśleć o konsekwencjach swojego zachowania, natomiast dorosła kobieta powinna pomyśleć jaki na życie bliskich może wpłynąć jej zachowanie. A nieświecenie d.pą w necie nie jest przecież poświęcaniem własnego szczęścia dla rodziny smile
              • echtom Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 14:51
                A gdyby miała 25 lat, to mogłaby świecić? smile
                • gazeta_mi_placi Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 15:18
                  I pomyśleć, że te same osoby oburzają się na starsze Panie krytykujące dziewczyny w mini.
                • chipsi Re: Starsza pani w internecie 13.12.12, 09:34
                  > A gdyby miała 25 lat, to mogłaby świecić? smile

                  Pomyślmy... widząc w siedzi zdjęcie młodej dziewczyny, której przez otwory wątrobę widać, pałacie do niej szacunkiem i pełnym podziwem? big_grin
                  • echtom Powtórzę, bo przeoczyłaś 13.12.12, 09:41
                    Tu moja wypowiedź na temat:

                    forum.gazeta.pl/forum/w,567,141084079,141095194,Tu_pisalas_.html
            • iwoniaw Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 12:26
              A wyginasz się w negliżu na obcych łóżkach w necie, prawiąc dzieciom morały w realu? wink
              • verdana Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 12:38
                Problem w tym, ze najwyrazniej starsza pani ma problemy z realem - takie nagłe odseparowanie się od rodziny prawdopodobnie jest wskaźnikem zupełnie innych problemów. A jej zachowanie moze byc związane np., z tym, ze jej własny mąż przestał ja uwazać za partnerkę, a zaczął za babcię.
                Idiotą można być w każdym wieku.
                • iwles Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 12:45

                  i uważasz, że tędy droga do rozwiązania problemów malżeńskich, które sugerujesz ?
                  • nutka07 Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 13:20
                    A dlaczego ona ma rozwiazywac problemy malzenskie?
                    • iwles Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 13:38

                      ale kto? Verdana ? smile
                      • nutka07 Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 13:43
                        Nie Verdana, 'starsza pani w internecie'.
                        • iwles Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 13:45

                          Ja odpowiadałam na post Verdany, która usprawiedliwiała "starszą panią w internecie", jakoby chęć publikowania roznegliżowanych zdjęć była podyktowana tym, że mąż nie widzi w niej partnerki - kobiety.
                          • nutka07 Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 14:09
                            Wiem, ale tam nie bylo nic o ratowaniu malzenstwa, to Ty o tym napisalas.
                            Kobieta moze byc niezauwazana, ale to nie znaczy ze chce ratowac zwiazek.
                            • triss_merigold6 Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 14:12
                              Kobieta mogła zwyczajnie popłynąć w wirtualu, bo codzienne życie jawi jej się jako monotonne, niespontaniczne i bez ekscytujących niespodzianek. Mało to młodszych od niej, żon i matek, dostawało szajby bo ktoś zaczepił na NK czy shitbooku?
                              • nutka07 Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 14:55
                                Pewnie tak tez sie stalo.
                                Ja jej nie potepiam, niech korzysta, byle madrze.
                                • nanuk24 Re: Starsza pani w internecie 13.12.12, 03:46
                                  w tym sek, ze ona tego madrze nie robi.
                            • iwles Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 14:12

                              skoro nie chce, to też jest chyba inny sposób na rozwiązanie małżeństwa ? rozwód się nazywa.
                              • nutka07 Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 14:51
                                A dlaczego uwazasz ze mialaby rozwiazywac to malzenstwo?
                                • iwles Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 14:56

                                  nie wiem, ale skoro Verdana zasugerowała, że niezauważanie w niej kobiety przez meża stanowi dla niej problem, to chyba najlepiej jest problem jakoś rozwiązać, tak ?
                                  • nutka07 Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 14:58
                                    No to znalazla rozwiazanie, tak smile
                                    • iwles Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 15:01

                                      no własnie bardzo ciekawe, co na to mąż smile
                                      • nutka07 Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 15:04
                                        Moze Chipsi zapytaj wink
                                        • iwles Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 15:06

                                          myślisz, że chipsi jest tym mężem ? smile
                                          • chipsi Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 15:08
                                            A fuj, no weź tongue_out
                                            • aneta-skarpeta Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 15:40
                                              bosko sobie dyskutujeciebig_grin
                                              • nanuk24 Re: Starsza pani w internecie 13.12.12, 03:46
                                                jak slepy z gluchymtongue_out
                                          • nutka07 Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 15:21
                                            Nie, corka albo synowa wink
                                            • iwles Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 17:10

                                              albo teściową !
                                              • nanuk24 Re: Starsza pani w internecie 13.12.12, 03:48
                                                albo szwagierka!
        • bi_scotti Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 14:30
          verdana napisała:

          > Jezu, jestem starsza panią i to w internecie.
          > Cóż, w moim wieku to tylko skleroza i grób, a nie jakieśtam internety, panie dz
          > iejku.

          big_grin Welcome to the club. Ale zanim sie w trumnie poloze to chyba te gole fotki wrzuce, bo jak inaczej tongue_out Jest jeszcze opcja nago w trumnie ... hmmm ...
          https://th07.deviantart.net/fs70/200H/f/2012/288/6/5/whats_in_your_coffin__by_lillyleemodel-d5hxqja.jpg
          • nutka07 Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 14:57
            Ooooo Bi_scotti jakie masz duuuze piersi wink
    • brak.polskich.liter Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 12:39
      chipsi napisała:

      > Jedyne co, to pisuje do wirtualnych znajomych skargi na dzieci, które
      > potem wysłuchują od ludzi jakie są złe dla matki. No i któraś wirtualna znajoma
      > posłała jej córce linka do stronek ze zdjęciami mamusi. Na zdjęciach mamusia p
      > ublicznie się obnaża wyginając się na nie swoim łóżku.

      Zastanowilo mnie, jakim cudem dzieci rzeczonej pani dowiaduja sie tych rewelacji od wirtualnych - jak okreslilas - znajomych swojej matki?
      • chipsi Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 13:22
        Z portali społecznościowych znajomi matki znają jej dzieci, tzn przez taki portal właśnie jej córka dostała linka. Może się baba wnukami chwaliła czy coś? Nie wiem.
        • nenia1 Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 13:30
          Pani się rozsądkiem nie popisałam, ale przesyłanie linka jej dzieciom, nawet dorosłym, jest obrzydliwe. Jakaś internetowa Dulska.
        • brak.polskich.liter Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 13:55
          W takim razie pogadalabym z babka i poradzila, zeby oczyscila liste znajomych (zarowno wirtualnych, jak i realnych) z dulskopodobnych cipuleniek, z dobitnym wyjasnieniem, czemu - vide link do owych slitfoci z zaznaczeniem, kto byl nadawca i w jakim kontekscie uraczona zostalam owymi bezcennymi informacjami.
          I dodalabym, zeby zastanowila sie kilka razy, zanim cokolwiek wrzuci w net, bo nie wszyscy ludzie sa fajni i ktos gotow to, co wrzuci wywlec/uzyc przeciw niej. Precedens juz byl.

          Co ona zrobi z tymi radami - jej sprawa. Pretensje mialabym wylacznie w przypadku, gdyby wrzucala moje zdjecia/zdjecia moich dzieci bez mojej wiedzy i zgody.

          Dokladnie tak samo zrobilabym, gdyby sprawa dotyczyla mojej przyjaciolki, ojca, siostry, czy kogokolwiek mi bliskiego. Wiek nie ma tu nic do rzeczy.
    • dziennik-niecodziennik Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 12:50
      wydrukowalabym zdjecia, poszła do mamusi, walnęła zdjęcia na stól i zrobiłabym dziką awanturę na tle "czy Ty myslisz ze w internecie jest jakas prywatnosc?"...
      • angazetka Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 12:53
        Hm, a mamusia jest nieletnia czy ubezwłasnowolniona?
        • dziennik-niecodziennik Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 13:02
          sądze ze jest po prostu niemyśląca. tzn w tym konkretnym przypadku. albo moze jej sie wydaje ze to co wrzuca na FB czy gdzies tam to tylko jej i nikt nie widzi.
          55latka ma przed sobą jeszcze trochę życia, nagie fotki w necie moga jej te życie wybitnie utrudnic, nie mowiac o tym ze moze utrudnic zycie dzieciom i wnukom. jak chce przesyłac to niech przesyła dyskretnie a nie wali do powszechnego widoku.
      • gazeta_mi_placi Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 12:54
        Nie rozumiem, niedawno Panie dowodziły, że chadzanie nago przy kilkulatku i pokazywanie mu gołej piczy (podobnie jak srywanie przy nim) jest w porządku, a teraz ledwie roznegliżowane zdjęcie matki powoduje taki szok u dziecka już dawno dorosłego?
        He he....
        • dziennik-niecodziennik Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 13:03
          co innego zdjęcie samo w sobie, co innego, publiczne jego demonstrowanie. gołą dupę własnej matki znam prawie jak swoją, ale jakbym ja zobaczyła w internecie ogolnodostępną - zeszłabym na zawał.
          • gazeta_mi_placi Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 15:20
            A czemu? Bo mniej gładka niż Twój tyłek który pokazujesz dziecku chodząc nago po domu?
            • aneta-skarpeta Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 15:43
              bo wszyscy mogliby ja obejrzec- nieważne czy gładką czy pomarszczoną

              i tak np nie przeszkadza mi ze mój mąź świeci ptakiem w domu, nawet na plazy, ale przeszkadza, jakby wrzucał swojego gołe fotki do netu i atknełabym się, albo moj szef, jego szef etc
            • dziennik-niecodziennik Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 16:33
              nie. temu ze jej tylek w publikacji internetowej mogą obejrzec WSZYSCY, także jej wspołpracownicy, jej rodzina, rodzina dalsza, znajomi, nieznajomi, jej dzieci, współpracownicy jej dzieci - a co najgorsze jej wnuki i szkolni znajomi tychze. a dzieci są okrutne i takiej okazji do wyśmiania kolegi nie przepuszczą.
              • gazeta_mi_placi Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 18:15
                Nie mogą obejrzeć dzieci ani koledzy dzieci bowiem tego typu zdjęcia są na stronach dla dorosłych. Jeśli zaś dzieci spokojnie wchodzą na tego typu strony to wina rodziców, że ich nie dopilnowali, a nie autorów zdjęć takich fotek.
                Nawiasem mówiąc na tych stronach nierzadko starsza naga Pani to jedna z lżejszych form zatem tym bardziej rodzicie małoletnich powinni dopilnować (jakaś blokada na komputerze itp.) aby dzieci na takie strony nie wchodziły.
        • ma_dre Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 15:41
          roznica jest pewnie taka, ze ze zboczencem pod jednym dachem sie raczej nie mieszka, zdjec nam nie zrobi i nie sprobuje nas zniszczyc z ich uzyciem, co w sieci jest jak najbardziej mozliwe, jest pelno przypadkow samobojstw ludzi, ktorzy sie tak obnazyli przed byle kim, a potem im sie wszystko wymknelo spod kontroli.

          Wyobrazasz sobie, jak wszyscy sasiedzi, wspolpracownicy, rodzice kolegow twoich dzieci ogladaja twoje cycki na 8 pkt (z glowa!!!!), bo jednemu szajbusowi sie to wydalo bardzo smieszne i na miejscu?
          -----------------------------------------------------------
          moje postanowienie noworoczne : naprawianie świata zaczynam dzisiaj od siebie, przepraszam wszystkich tutaj, których uraziłam niekulturalnym zachowaniem
      • nutka07 Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 15:00
        Mamusi wspolczujemy corki...
    • nutka07 Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 13:17
      Starsza pani?
      Przegielas.

      W dzisiejszych czasach starsza pani zaczyna sie 70+.

      A co do kobiety, to bym ja delikatnie ostrzegla czy uczulila, ze moga sie zadarzyc choc nie musza jakies problemy, przez te nagie zdjecia (bo o takich piszesz?).

      I zostawilabym ja w swietym spokoju, niech zyje jak chce, korzysta z zycia.
      • chipsi Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 13:25
        Następna obrażona? Ja jestem stara, ona starsza i z wnukami, no to starsza tongue_out
        • nutka07 Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 13:29
          Nie jestem obrazona, uwazam ze uzylas zlego okreslenia.
    • peggy_su Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 13:37
      Widocznie jej życie w realu nie jest fajne i satysfakcjonujące - jak u każdego kto przenosi aktywność życiową do sieci.
      A osoba nieco starsza, może nie znać, nie rozumieć zagrożeń jakie niesie internet, znajomi poznani przez internet. MOże ta pani po prostu poznała kogoś, może nie wie, że robiono jej zdjęcia albo że ktoś wrzucił je do sieci.

      Gdybym znalazła takie zdjęcia bliskiej osoby, to pierwsza rzecz jaką bym zrobiła - poszłabym do niej i spytała czy wie o tych zdjęciach, oraz jeśli zrobiono je lub wrzucono bez jej zgody czy wie, że może żądać usunięcia ich, ukarania sprawcy. Może potrzebuje pomocy.
      Jest oczywiście opcja że pani wrzuciła je świadomie i dobrowolnie. Ale wtedy z kolei jeśli jest rozpoznawalna, można prosić o usunięcie ze względu na dobro rodziny - dzieci, wnuki mogą być wyśmiewane, mieć kłopoty itd.
      Nie robienie niczego w tej sprawie, to troche jednak świństwo ze strony rodziny. Albo po prostu dziwna obojętność.
      • peggy_su Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 13:46
        Aha żeby nie było. Nie uważam że 55 to nie wiadomo jaki wiek. Moja własna mama l. 66 radzi sobie w sieci nieźle. Po prostu osoby, które się w dobie internetu nie wychowywały,nie uczyły, nie pracowały, takie 45 + powiedzmy, często nie rozumieją tego zjawiska, tego świata tak, jak młodsi. Oczywiście są tacy, dla których internet to już oczywista oczywistość, znają plusy i minusy, ale nadal jest wielu takich, którzy nie rozumieją, nie wiedzą a w związku z tym łatwiej ich nabrać, oszukać przez internet.
    • lauren6 Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 14:30
      Kiedyś klikając sobie po sieci trafiłam na taką społeczność, nazwijmy ją 50+. Co mnie uderzyło: ludzie nazwijmy, że w statecznym wieku, a sieciowa mentalność 14-latka. Słitaśne focie, wpisiki z wierszykami, oczojebne banery i wklejanie sobie obrazków z misiami i dużą ilością serduszek. Jak dla mnie to w takim przypadku również przydałaby się szczera rozmowa o bezpieczeństwie w sieci jak z zbyt wylewnym nastolatkiem. Koniecznie poruszyłabym temat ogólnodostępnych zdjęć w cudzym łóżku.
      • bi_scotti Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 14:39
        Tak zupelnie na powaznie to jedyne problemy jakie ja miewam ze starszymi paniami i panami (75+) to ich namietnosc w przesylaniu wszelkiego rodzaju dowcipow - od nikogo nie dostaje tyle "zartow" (spam!!!) co od rochichotanych emerytow.
        • myelegans Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 14:59
          Same here. Osobista tesciowa, l 76, komputerem posluguje sie od kiedy przesiadla sie z maszyny do pisania na Appla w 83roku. Ciocie i rozmaite pociotki, wlasnie przysylaja zarty, dowcipy, filmiki, zdjecia.
          Na portalach typu FB tez sie udzielaja np. komentujac kazde zdjecie rodziny i znajomych.
          • verdana Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 15:20
            Mój osobisty ojciec, lat 82, o wiele lepiej potrafi znaleźć w internecie informacje, niz ja i 2/3 wnuków... Fakt, miał komputer wczesniej niż ja.
            • aneta-skarpeta Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 15:45
              pracuje ze mną teraz starsza panitongue_out po 60tce

              i ona faktycznie ciagle dostaje jakies łańcuszki, zdjatka, wierszyki i to rozsyła
              wszystko słodkopierdzące

              albo woła mnie, zebysmy sobie pooglądały zdjecia ptaszków- podkolorowanych, ze widać to z 3 m od monitora, a ona sie zachwyca, ze takich ładnych u nas nie masmile
              chyba róznica pokoleńwink
    • edelstein Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 14:31
      Nijak,jest dorosla od jakichs 30lat,to jej zycie,jej tylek,jej sprawa.
      • chipsi Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 14:47
        No wiesz, nie każdy lubi jak się z jego matki/brata/syna śmieją. Pominę już problem jak wytłumaczyć kilkulatkowi dlaczego jego babcia świeci na FB gołym tyłkiem.
        • edelstein Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 14:54
          Jak ktos bedzie sie chcial smiac,to i tak bedzie i bez powodu.Przejmowanie sie “co ludzie powiedza“to gwozdz do trumny.
          Ja mojemu bym powiedziala,ze babcia zrobila sobie zdjecia i ze jest dorosla osoba,ma di tego prawo.
          • gazeta_mi_placi Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 18:21
            I słusznie.
        • nutka07 Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 15:03
          Bo sobie takie zdjecia zrobila.

          Sorry, jezeli ktos nie umie postronnym osobom, powiedziec ze matka jest dorosla i to jej sprawa, to sam ma jakis problem.
          • chipsi Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 15:11
            Jesteś miastowa, prawda?
            Prawie jak komplement wink
            • nutka07 Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 15:26
              Prawie jak przytyk wink

              Zaprowadz tam nowe porzadki i tyle wink
          • edelstein Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 15:11
            Nie czuje potrzeby rozliczania sie z czynow doroslej osoby z kregu mi bliskich ludzi.Za to mam alergie na osoby donoszace.
        • gazeta_mi_placi Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 15:17
          Ale naprawdę całkiem gołym czy po prostu w bieliźnie albo stroju kąpielowym? Nie rozumiem, pokazywanie własnej gołej piczy i tyłka kilkulatkowi jest "normalne" i postępowe smile, ale goły tyłek na kompie już jest złem wielkim....
          • nutka07 Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 15:28
            Ale na tym fejsbókó to ona nago jest???

            Czy na jakims innym portalu?
            • chipsi Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 15:47
              Goła podobno jak ją stworzono, w pozycji ginekologicznej. To już nie fb ani nk tylko jakis randkowy czy cos ale jaki juz mi nie powiedzieli wink
              • nutka07 Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 16:18
                Moze to kadry z filmu z szalonym ginekologiem, 'Powrot wziernika 8' wink
              • gazeta_mi_placi Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 18:18
                To była Twoja matka?
                • chipsi Re: Starsza pani w internecie 13.12.12, 09:39
                  Bez przesadyzmu smile Moja matka to jedna z nielicznych normalnych osób w mojej rodzinie .
              • nangaparbat3 Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 19:51
                A może to zlosliwy fotomontaż?
                Albo kochanek robil jej zdjecia, a potem upublicznil? Albo żona kochanka?
          • ma_dre Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 15:44
            gazeta, a ty nie ztych przypadkiem co nago biora prysznic na basenie i wyzywaja przeciwnika od brudasow, bo sie myje w kostiumie?
            • gazeta_mi_placi Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 18:20
              Na basen nie chodzę bo jestem bardzo "obrzydliwa" pod tym względem i nie wyobrażam sobie korzystać ze wspólnych pryszniców czy pławienia się w wodzie do której matki wkładają nie do końca odpieluchowane dzieci albo do której w każdej chwili może wejść kobieta z zaawansowaną drożdżycą pochwy...
              Brzydzi mnie to i już, więc nie korzystam.
        • brak.polskich.liter Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 15:28
          Kilkulatek w ogole nie powinien posiadac konta na FB ani dostepu do tegoz - to raz.
          Dwa - o ile wiem, FB cenzuruje gole fotki. Wiec albo przesadzasz z tym "swieceniem golym tylkiem", albo focie zostaly umieszczone na protalu o innym profilu, niz spolecznosciowy. Tym bardziej kilkulatek nie powinien tam zagladac.
          Trzy - tlumaczeniemalemu dziecku czegokolwiek jest sprawa rodzicow. Normalna rzecz, wiec bulwers w tym temacie uwazam za dosc komiczny.
          • gazeta_mi_placi Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 15:38
            Zgadzam się z Tobą.
          • chipsi Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 15:49
            eno, gdzie ja pisałam ze golizna na fb? smile przez fb to jej córka dostała linka do stronki z fotkami ginekologicznymi swojej matki. Adresu stronki nie znam.
            • brak.polskich.liter Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 16:11
              chipsi napisała:

              > eno, gdzie ja pisałam ze golizna na fb?

              Tu:
              "() problem jak wytłumaczyć kilkulatkowi dlaczego jego babcia świeci na FB gołym tyłkiem"

              To napisalas w poprzednim poscie i do tego fragmentu sie odnioslam.

              > przez fb to jej córka dostała linka
              > do stronki z fotkami ginekologicznymi swojej matki.

              Fotki tzw. ginekologiczne zamieszczane sa na stronach, ktorych uczestnicy musza miec ukonczone 18 lat. W tym kontekscie mieszanie kilkulatka do netowej aktywnosci jego babci uwazam za z rzyci wyjete.
              • thegimel Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 17:23
                Jak nie masz blokady założonej, to dostajesz pytanie czy masz 18 lat. Jak klikniesz że masz to wchodzisz. Ludzie często je wyłączają, bo np Kaspersky potrafi blokować dostęp do całkiem niewinnych stron.
              • chipsi Re: Starsza pani w internecie 13.12.12, 10:16
                A to przepraszam. Gwoli wyjaśnienia to taki skrót myślowy był smile Jednak nie tyle chodzi mi o to czy dzieciak sam zajrzy na stronkę (chociaż faktycznie naciśnięcie "tak, mam 18 lat" przez osobę niepełnoletnią to straszny problem wink), raczej o "życzliwych" znajomych. Moja znajoma jako nastolatka dostała linka od swojej koleżanki, której to matka znalazła w sieci zdjęcia ojca mojej znajomej z inną kobietą.
            • echtom Tu pisałaś: 12.12.12, 19:28
              forum.gazeta.pl/forum/w,567,141084079,141089090,Re_Starsza_pani_w_internecie.html
              Może nieprecyzyjnie się wyraziłaś. Ja w ogóle uważam, że publikowanie roznegliżowanych fotek w necie to żenada i nie wiem, czemu akurat "starszy" wiek ma być okolicznością szczególnie obciążającą. Młoda osoba może w ten sposób skompromitować rodziców, rodzeństwo, chłopaka itp. Dostępu kilkulatka do portali dla dorosłych nawet nie komentuję.
              • chipsi Re: Tu pisałaś: 13.12.12, 10:19
                Ano nieprecyzyjnie smile
                To że pewnego rodzaju zdjęcia są kompromitujące w każdym wieku to oczywistość jak dla mnie. Poruszyłam problem bo raz że zaskoczyła mnie ta osoba (tak jak pisałam stateczna, wierząca, z założenia starsza=rozsądniejsza), a dwa że nastolatkę można jakoś ustawić a stara babę jak? (stara w sensie dorosłą).
    • laquinta Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 15:24
      chipsi napisała:

      > Jakbyście zareagowały poznając drugie oblicze swojego rodzica? Na razie znajomi
      > nie podzielili się swoją wiedzą z rodzicielką a ta nadal prawi im morały.

      Moze nie chce, aby poszli w jej slady.big_grin
      Ja bym sie zdziwila, ale jednoczesnie ucieszyla, ze matka zamiast sie statecznie starzec, szaleje. Dlaczego nagie fotki w necie maja byc domena tylko mlodych? Niech sie starsi tez pokaza, jesli chca.
    • ma_dre Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 15:48
      Dla jej dobra, ja bym matce pokazala zdjecia, niech wie czym grozi publikacja takich fotek w necie, 5 razy sie zastanowi nastepnym razem, zanim obnazy sie doslownie lub w przenosni. Dla mnie jej postawa wynika z calkowitej ignorancji zagrozen jakie niesie ze soba wirtualny swiat.
      • thegimel Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 17:29
        Dokładnie. Skupiłabym się na uświadomieniu zagrożeń jakie zamieszczanie tego typu zdjęć niesie ze sobą. Nie wiem ile ta pani ma lat, ale może wciąż pracować, zdjęcia mogą dotrzeć też do jej znajomych. Niech sobie korzysta z netu do woli, ale z głową.
        • gazeta_mi_placi Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 18:17
          I co z tego? Chyba znajomi wiedzą jak wygląda dojrzała kobieta, prawda?
          • iwles Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 18:48

            jak widac, każda kobieta wygląda jednak inaczej, skoro w rankingach mozliwa jest punktacja od 0 do 10, za cos te punkty sie dostaje, albo nie dostaje smile
            • nangaparbat3 Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 19:56
              Jestes koneserką ? big_grin
        • thegimel Re: Starsza pani w internecie 13.12.12, 01:08
          Wiesz, jakoś wolałabym żeby mnie szef nie widział w takiej akcji. Fajnie, że pani odkryła internet, ale uważam, że należałoby ją poinformować o zagrożeniach. Chipsi napisała, że pani wierząca. Cóż, pewnie nie byłaby zainteresowana gdyby np. panie z lokalnego kółka różańcowego to obejrzy. Nie chcę pani ubezwłasnowolniać, robić awantur itd, tylko pogadać czy jest świadoma, że cokolwiek umieszcza w sieci, zaczyna żyć własnym życiem i tyle.
    • anorektycznazdzira Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 18:21
      Pokazałabym te gołe zdjęcia i kazała sobie samodzielnie wyciągnąć wnioski:
      - co wrzucamy do neta a czego nie
      - kto z jej super-znajomych jest fiutem i trzeba go usunąć
      Następnie życzliwie bym zapytała, czy umie sobie ustawić odpowiednią ochronę prywatności na FB i NK, oraz dała linka do jakiejś jednej czy dwóch historii o psycholach nękających ofiary poznane w internecie, kiedy to ofiary były na tyle durne, żeby podawać swoje dane osobowe i wlepiać zdjęcia.

      Reszta to jej sprawa, ale zasadnicza część rozmowy, która, jest dla mnie oczywiste, MUSI się odbyć, powinna przebiegać tak samo, jak z głupią nastolatką. W ogóle nie brałabym pod uwagę opcji zostawienia tego tak, jak jest i fochania się "jak ona może", bo sprawa jest za poważna.

      • gazeta_mi_placi Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 18:23
        Wydaje mi się, że autorka wątku nawet nie widziała tych zdjęć, zatem skąd pewność, że w ogóle istnieją? Może wspólny znajomy chciał sobie jaja porobić bądź widział na portalu erotycznym fotkę osoby nieco podobnej do matki (teściowej?) autorki.
        • nangaparbat3 Re: Starsza pani w internecie 12.12.12, 20:06
          Wlasnie im dlużej czytam, tym mocniej podejrzewam glupi dowcip albo intrygę.
          Moim zdaniem trzeba dobrze przemysleć, kto miałby z tą panią rozmawiać i w jaki sposób - strofowanie jej jak malolaty uwazam za niedopuszczalne, natomist byc może nie ma pełnej świadomosci zagrożeń.
          Natomiast jak ktos slicznie napisal wyżej, bulwers w tej sprawie jest komiczny.
        • chipsi Re: Starsza pani w internecie 13.12.12, 10:27
          Tych ginekologicznych nie widziałam. Znam tę panią, znam jej profil na NK i oglądając tamte fotki, wpisy, widząc jej zachowanie w realu, nie mam powodu by koledze nie wierzyć w to, że oglądał swoją matkę na pikantniejszym portalu. Ze względów oczywistych fotkami się nie chwalił ani i ja nie jestem skłonna ich oglądać. Zasugerowałam mu to co pisałyście, że może ona nie wie że takie fotki trafiły do sieci. Kolega stwierdził ze fotki wyraźnie robiła sama za pomocą kamerki internetowej. Z jednej strony wstydzi się z matką porozmawiać, z drugiej boi się że przy kolejnej kłótni jej to wygarnie. Jego "mądra" siostrzyczka już pokazała stronę sąsiadce, która wyskoczyła do niej z żalami że jest niedobra dla matki. Nie muszę dodawać że to wioska? smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka